02/04/2026
Ładnie będzie brzmiało?
Jak napisze?
- jeśli Twoje ciało mówi „dość” – to jest święte
- jeśli potrzebujesz przestrzeni – to jest święte
- jeśli czujesz więcej niż inni – to też jest święte
- jeśli nie chcesz spędzać świąt z rodziną to nie musisz…
Czy aby napewno to jest wszystko takie proste 😉
Wiem jedno, że to od nas zależy jak faktycznie spędzimy święta.
Przerabiałam różne etapy „lubienia” świąt…
Obecnie nie mogę się doczekać świąt
i rodzinnych spotkań :)
Teraz po czasie wiem, że najważniejsze
jest nie wchodzić w konflikty.
Lepiej jest urwać temat zapalny.
Uśmiechnąć się i iść dalej.
Święta to nie czas rozwiązywania konfliktów,
na to są lepsze momenty.
Momenty bez presji gotowania, sprzątania, organizowania cudów na kiju.
Poczytajmy o tradycji świąt co ze soba niosą.
Załóżmy różowe okulary.
Weźmy z tego co najlepsze.
Doceńmy spotkania z osobami,
które jeszcze są w naszym życiu.
Pyszne jedzonko.
Spróbujmy się zatrzymać.
Zauważyć sobie.
Zaakceptować nasze uczucia
i emocje.
Nic nie zmieniać.
Tylko poczuć.
Ważny jest nasz wyregulowany układ nerwowy.
Świadomy oddech.
Uziemienie bosymi stopami.
Jeśli my jesteśmy wyregulowani to nasze otoczenie też inaczej reaguje ☘️
A po świętach zapraszam do relaksu, regeneracji, odreagowania i praktyki oddechu 😌
📌Naturalne Terapie
Gliwice, Dubois 36/1