15/12/2025
USTALENIE GRANIC
Dlaczego ważne jest aby ustalić granicie ?
Swoje granice.
Granicę w relacji.
Granicę w związku.
W rodzinie, rodzicielstwie, partnerstwie, biznesowe...
Mnóstwo powodów rzecz jasna.I tu mogłabym zakończyć pisanie postu ;) ( kuszące🫣).
W tygodniu na konsultacji, była u mnie nastolatka z mamą, albo też mama z nastoletnią córką.
Mamie zależało na tym, żeby jej córka ma.in. nie spóźniała się, wypełniała obowiązki, dobrze się uczyła i nie pyskowała.
Córka natomiast chciała żeby mama nie czepiała się jej , nie denerwowała na nią, nie krzyczała z " byle powodu" , i pozwalała na zajęcia dodatkowe ( czasami pozwalała, a czasami nie ).
Pięknie było tego słychać. Dwie kobiety, które chciały dla siebie spokoju i zrozumienia, a było napięcie, krzyk, flustracja.
Zabrakło ustalenia granic, zasad, ram.
Tylko tyle. Bez tego runie wiele, rzeczy nie powiedzieć, że wszystko
Jak córka ma przychodzić punktualnie, jak nie ma ustalonej godziny na powrót ?
Jak liczyć na rozpakowanie zmywarki przez córkę , jeśli nie wie, że to jej obowiązek ?
Jak nie zawieść rodzica , jak się nie zna oczekiwań?
I odwrotnie, jak pilnować zasad jak ich nie ma ustalonych ?
Każdy jest w czymś swoim.
W swoich oczekiwaniach i ustaleniach.
Ale tak się nie da.
Emocje zaczynają wychodzić na zewnątrz.
Uczucia dochodzą do głosu.
Myśli się zbierają.
I powodują wybuch.
Można to zmienić.
Zadbaj o ustalenie granic i zasad.
Wypowiedź je głośno. Przypominaj o nich. Ustal konsekwencje. I mów o nich.
Wydaje mi się, że w czasie Świąt, ustalenie zasad może się szczególnie przydać ( to akurat nie jest prawdą, bo każdy dzień jest tak samo ważny ;)
Nie chcesz dzielić się z każdym z rodziny opłatkiem ? Powiedz o tym. Nie musisz robić niczego wbrew sobie. Żeby uszczęśliwić wujka/ciocie/ babcię/ dziadka...?
Kiedyś napiszę o tym jak ja pilnuję granic w gabinecie.
A pilnuję ich bardzo.
Mówię o nich, o moich zasadach/ granicach/ ramach.
Mówię i ich przestrzegam.
Mówię o konsekwencjach ich łamania.
Przykład ?
Mama nastolatki przed pierwszym spotkaniem chciała się spotkać żeby " opowiedzieć o córce prawdę, bo ona sama tego nie powie ".
Podziękowałam za propozycję spotkania, bo ja tak nie pracuję.
Na pierwszym spotkaniu spotykam się z rodzicem i nastolatkiem ( jeśli nastolatek na być moim klientem ).
Taką mam zasadę.
Przed pierwszym spotkaniem dostałam smsa z dłuuuuugą listą zarzutów wobec córki.
Nie odczytałam ich.
Odpisałam, że czekam na nasze wspólne spotkanie i wspólną rozmowę.
Pierwsze spotkanie. Jesteśmy w gabinecie. W trakcie opisałam jak ono wygląda , ustaliłyśmy zasady.
Wysłuchałam nastolatki, jej mamy. Ustaliłyśmy plan pracy i zasad.
Po spotkaniu dostaję smsa , że źle pracuje, zbyt miło i łagodnie i innych metod mam użyć do pracy z córką. " Jestem mamą i znam ją lepiej ... "
Oczywiście, nie mam do tego wątpliwości.
Ja pracuję w taki właśnie sposób.
Oczywiście dostosowuję metody pracy do klienta.
Oczywiście rodzic zna dłużej dziecko niż ja.
Oczywiście.
Ale ja mam swoje zasady, ustalenia, granicę.
Są moje.
Dbam o nie, bo mnie chronią.
Są moją tarczą i wsparciem.
Wyznaczają mój kierunek.
DBAJ O SWOJE GRANICE.
NIE POZWALAJ ICH PRZEKRACZAĆ.
Uściski 🌈
N