12/03/2026
Od razu odpowiadam na nurtujące Was pytania.
1. Nie, nie przebranżawiamy się na handel suszarkami do włosów
2. Tak, to drugie to termofor.
Co łączy te dwa przedmioty? Ciepło. Oddają nam ciepło.
💥Dlaczego o tym piszę?
Większość z nas kocha lub kochała swoje babcie, ma z nimi dobre wspomnienia, szanowała lub szanuje je. Co babcia robiła, jak mówiła, że "boli ją w krzyżu"? Albo jak się w polu przedźwigała?
💥opierała się o piec kaflowy albo o jakiś inny kaloryfer. Dlaczego?
💥BO CIEPŁO ROZLUŹNIA!!!💥
Babcia to wiedziała, a my o tym zapominamy i szukamy tylko tabletek.
Można się śmiać, bo teraz wszystko naturalne jest śmieszne, ale gdy masz spięte mięśnie karku, kręgosłupa, jakieś nieprzyjemne przykurcze, to zamiast szukać tabletek i czekać aż zaczną działać, DAJ SOBIE CIEPŁA💥💥
Bardzo ciepły strumień wody z prysznica skierowany na to miejsce przynosi wyraźną ulgę niemal natychmiast. Powietrze z suszarki nakierowane, podobnie (ważne, by ciepło było duże, ale przyjemne, nie powodowało poparzeń). A termofor? Toż to sama przyjemność przyłożyć sobie coś ciepłego i puchatego w przemęczone, napięte miejsce.
Poza tym, gdy masz problemy z temperaturą stóp lub dłoni, to termofor położony pod kark sprawi, że po kilku minutach będzie Wam ciepło na całym ciele. Nie tylko w kark.
Czasami i tabletka jest potrzebna, nie można tego negować, ale warto wesprzeć się czymś, co i tak mamy w domu, a nie psuje żołądka, nie uzależnia i nie powoduje tylu skutków ubocznych.
To teraz kawusia, a potem szukanie po szafach i piwnicach termoforów, sprawdzanie mocy suszarek i wspominanie, jak babcia mówiła "wnusiu, zakryj plecy, bo Cię przewieje i będzie bolało". 😁
Milego dnia. 🙂