Zapach Ziemi

Wypisałam się Wypisywanie się sprawia, że na powrót jestem pusta Że mogę wsłuchiwać się w ciszę i przygladać się ciemnoś...
02/04/2026

Wypisałam się

Wypisywanie się sprawia, że na powrót jestem pusta

Że mogę wsłuchiwać się w ciszę i przygladać się ciemności

W końcu mogę zasnąć w spokoju

W pokoju

Jestem pusta
Na pustkę też trzeba mieć miejsce
Chyba nawet jeszcze więcej miejsca

Ile pustki jestem w stanie sobie zmieścić?

Może chociaż 5 minut?

Nie dźwigam już swojego krzyżaZerwałam go ze ściany wraz z tynkiem i schowałam do szufladyNie dziwgam już kamienii codzi...
01/04/2026

Nie dźwigam już swojego krzyża
Zerwałam go ze ściany
wraz z tynkiem
i schowałam do szuflady

Nie dziwgam już kamienii codzienności
Skrzętnie układam je w spiralę
w moim ogrodzie
ku radości

Święte miejsca nie muszą rodzić się z bólu

Co zrobić że zdjęciem dziecka,
którego nigdy się nie urodziło?

Jego duszę rozpoznałam w dziewczynce
poznanej zeszlego lata,
z którą wspólnie wyprowadzałyśmy na spacery
nasze koty

Nie było nam ze sobą po drodze Zaprosiłam Cię do siebie I chociaż chciałam dla ciebiejak najlepiej nic już z ciebie nie ...
31/03/2026

Nie było nam ze sobą po drodze

Zaprosiłam Cię do siebie
I chociaż chciałam
dla ciebie
jak najlepiej
nic już z ciebie nie zostało

Tylko garść bialutkich kosteczek
niedojedzonych

przez dziką faunę

Wygrzebałam je z ziemi
schowałam je do pudełka

Leżą na dnie szuflady
już drugą wiosnę
nadal
nie wiem

co z nimi zrobić

🌸  Daj się zaprosić na randkę ze swoją kreatywnością 🌸Serdecznie zapraszam Cię na wyjątkowe warsztaty akwarelowe - kobie...
30/03/2026

🌸 Daj się zaprosić na randkę ze swoją kreatywnością 🌸

Serdecznie zapraszam Cię na wyjątkowe warsztaty akwarelowe - kobiece spotkanie, podczas którego zatrzymamy się na chwilę w codziennym pędzie i zanurzymy w świat koloru, lekkości i twórczej zabawy.

Podczas zajęć nie musisz posiadać żadnego doświadczenia ani umiejętności malarskich, zaczniemy od zupełnych podstaw. Wszystko po to, by odkryć radość płynącą z procesu tworzenia, rozwijać swoją kreatywność i pozwolić sobie na chwilę relaksu.

🎨 Dlaczego warto?
Malowanie ma niezwykłą moc - badania pokazują, że twórcze aktywności świetnie wpływają na nasz mózg. Podczas malowania:

💚 uruchamiamy obie półkule mózgowe - logiczną i kreatywną,

💚 redukujemy stres, dając sobie chwilę wytchnienia,

💚 wchodzimy w stan podobny do medytacji, który uspokaja i poprawia samopoczucie,

💚 uczymy się patrzeć na świat z innej perspektywy i odkrywać piękno w prostych rzeczach.

To dlatego często mówi się o takich spotkaniach jak o „artystycznych randkach” - randce z sobą samą, ze swoją twórczością i z innymi kobietami, które również pragną oderwać się od codzienności i zanurzyć w czymś pięknym. To nie tylko warsztat, to chwila dla Ciebie pełna lekkości, kolorów i inspirujących rozmów.

✨ Co Cię czeka?

- nauka podstawowych technik akwarelowych krok po kroku,

- proste ćwiczenia pobudzające wyobraźnię,

- wspólne tworzenie w atmosferze swobody i wsparcia,

- możliwość poznania fantastycznych kobiet i spędzenia czasu w dobrym towarzystwie.

📌 Materiały: zapewniam wszystkie niezbędne akcesoria: farby, pędzle, papier i dodatki.

Niech to spotkanie stanie się Twoją małą odskocznią od codzienności - przestrzenią, gdzie możesz się zatrzymać, zrelaksować i poczuć radość z twórczego działania.

🌷 Przyjdź, zanurz się w kolorach i podaruj sobie chwilę tylko dla siebie. 🌷

❗️GDZIE: Osiedlova Klubokawiarnia, ul. Kazimierza Wielkiego 88H, Gorzów Wlkp.
❗️KIEDY: sobota, 18 kwietnia, 17:00-20:00

Przyjdź nieco wcześniej, aby zamówić sobie herbatę/kawę i rozsiąść się wygodnie. Po spotkaniu można zostać jeszcze na trochę i zamówić sobie coś pysznego do jedzenia.

Ilość miejsc ograniczona.

Daj znać, że będziesz z nami:
☎️ 601-267-444
💌 www.facebook.com/zapachziemi

☀️ Inwestycja w siebie: 50 zł ☀️

https://www.facebook.com/share/1GhJQMLQTA/

Mam swoje miejsce na tym dywanie Przypaliłam je żelazkiem Rozlałam na nie farbę Rozrzuciłam i udeptałam włosy Plamy moje...
30/03/2026

Mam swoje miejsce na tym dywanie
Przypaliłam je żelazkiem
Rozlałam na nie farbę
Rozrzuciłam i udeptałam włosy

Plamy mojej obecności
Brud codziennej bytności
Codzienność niosąca ślady użytkowania

Niektórych plam nie da się wywabić

Nie wszystkie rozdarcia da się jeszcze zacerować

Milknę
Cichnę

Są rzeczy których uprzątać się nie da

Supłają się w codzienność
Ostrymi haczykami wbijają się w rozdziawione gęby
Czepiają się jak rzep psiego ogona
Wbijają się jak kolce akacji w palce
Chwytają swoimi pędami nogawki

Wrastają w strukturę

Życie zaczyna porastać rozrzucone na mchu kości

Ziemia ukrywa
to co na niej złożone

Oby plon nie był zarobaczony

Czy dotarłeś już do rdzenia swojej własnej istoty? Czym, w istocie, jest to, czym jesteś? Czy obrałeś już to, co postrze...
29/03/2026

Czy dotarłeś już do rdzenia swojej własnej istoty?

Czym, w istocie, jest to, czym jesteś?

Czy obrałeś już to, co postrzegasz za siebie, z tego wszystkiego, czym nie jesteś?

Czy poczułeś?

A nie, jedynie, czy zrozumiałeś?

Czy już to sobie wyjaśniłeś i czy pogodziłeś się ze swoimi własnymi wyjaśnieniami?

Czym jesteś w swojej istocie?

Czym jesteś u podstawy istnienia?

Czy czujesz to?

Czy jesteś tym czuciem?

Czy w każdym momecie przejawiasz sie w tej materialnej rzeczywistości z głębiny swojego rdzenia?

Reszta to strata czasu.

Ślizganie się po powierzchni.

Nie ma we mnie słów Są czuciaKtórych nie sposób pomieścić w środkuCzasami boje sięboję się że się rozpekne jak strączekj...
29/03/2026

Nie ma we mnie słów
Są czucia
Których nie sposób pomieścić w środku

Czasami boje się
boję się że się rozpekne
jak strączek
jak gliniany dzban
trafiajacy na kamień

Budzę sie
Trzymam w dłoni kocia łapę
Zasypiam znowu

Niczego nie mówię
Piszę patykiem w odsłoniętej ziemi
Skrobię skórę ostrym koncem
pozostawiając kółka i krzyżyki
Chwilowe oznaki mojej obecności
Znikną za moment
Zaleje je żywica

Rozdmucha mnie wiatr po polach

Nic nie zostanie

Jestem tu tylko na chwilę

Pójdźmy tam gdzie sypiają wilkiNa między usiądźmy Palcami przeczesuj mi włosyW warkocze je zaplatajWplatuj w nie czartra...
29/03/2026

Pójdźmy tam gdzie sypiają wilki

Na między usiądźmy

Palcami przeczesuj mi włosy
W warkocze je zaplataj

Wplatuj w nie czartrawe i kwiaty
Splataj mnie z rzeką i lasem

Korzeniami niech wrosnę w ziemię

Chce śpiewać głośno
Chce uderzać w bęben

Chce porastać mchem i oplatać się pędami chmielu

Skóra twardnieje na mnie
Jest jak kora brzozy
Śpiew zmienia się w wycie wilka
Gwizd w wiatr
Szelest sukni tańczy między gałęziami drzew

Zmieniam się w las
Wrastam
Porastam
Raz po raz

Już nie jestem, ta z miasta...
Miastowa
Ta nowa

Jestem lasu

Jestem swoja

Tkam siebie od nowa

Chodzi po mnie kot
A w dłoni usiadła sowa

Zasiałam się
Rozsiadłam się
Wgryzlam się w glebę

Kiełkuje

Budzą mnie słowa Tłuką się o ściany głowy niczym zagubiony nietoperz,który wpadł do mojej kuchni Tuż przed moimi oczamim...
28/03/2026

Budzą mnie słowa

Tłuką się o ściany głowy
niczym zagubiony nietoperz,
który wpadł do mojej kuchni

Tuż przed moimi oczami
mrugaja tu i ówdzie
wersy
jak błędne ogniki pod lasem
wabiąc moją uwagę

Szepcząc pomocy
chwytam się za skrawek
Jeśli tego nie zrobię
zniknę bezpowrotnie
razem z nimi
w studni niepamięci

1:40

To dobra porą na pisanie

Tylko ja, ciemność, mruczenie kota i słowa

Białe na czarnym

Adres

Gorzów Wielkopolski

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zapach Ziemi umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Zapach Ziemi:

Udostępnij