Alchemia Relacji Bożena Kusiak

Alchemia Relacji Bożena Kusiak Relacje między ludźmi mogą być najwspanialszym miejscem wzajemnego uzdrawiania, wzrastania i odkrywania siebie.

Czule o życiu, bliskosci w relacji, zwłaszcza z samym sobą, szczęściu i zdrowiu psychicznym

Pamiętaj, że zawsze możesz poprosić o pomoc 🤍 zapisz lub udostępnij komuś, kto tego potrzebuje.
10/10/2025

Pamiętaj, że zawsze możesz poprosić o pomoc 🤍 zapisz lub udostępnij komuś, kto tego potrzebuje.

"Tym, co utrwala się w formie zaburzeń, nie jest pamięć dziecięcej traumy, lecz wspomnienie całkowitego osamotnienia. To...
15/04/2025

"Tym, co utrwala się w formie zaburzeń, nie jest pamięć dziecięcej traumy, lecz wspomnienie całkowitego osamotnienia. To nie ból jest patologiczny. Patologiczny jest brak empatii i wrażliwości na bolesne przeżycia dziecka, który sprawia, że stają się one nie do zniesienia i w konsekwencji przeradzają się w stany pourazowe i zaburzenia psychiczne. Poczucie izolacji, które zmienia bolesne przeżycia w trwałą psychopatologię, jednocześnie powoduje głęboką deregulację i silny wstyd."

Patricia A. DeYoung
"Terapia chronicznego wstydu. Perspektywa relacyjna i neurobiologiczna"
art. Ruth Evans

,,Z całą mocą dotarło do mnie, że jako ludzie żyjemy według odgórnie narzucanych zasad. Na nasze poczucie Ja składa się ...
06/06/2024

,,Z całą mocą dotarło do mnie, że jako ludzie żyjemy według odgórnie narzucanych zasad. Na nasze poczucie Ja składa się wstrząsająca ilość przekonań, z których większość została nam zaimplementowana i nigdy nie przeszła wewnętrznej kontroli jakości. Obecnie zajmuję się studiami nad własnymi przekonaniami, sprawdzam każde jedno, szukam źródła ich pochodzenia i uczciwie odpowiadam na pytanie: „Czy to naprawdę jest moje i o mnie?”.
Katarzyna Nosowska

„W bogactwie i biedzie, w zdrowiu i chorobie ślubuję sobie miłość, wierność i uczciwość własną” – pisała Kasia Nosowska w swojej książce „Powrót z Bambuko”. I trzeba przyznać, że nie ma tu ściemy, bo zarówno atrament książkowego pióra Kasi, jak i słowa jej piosenek s...

"W naszych działaniach na rzecz budowania wspierających relacji dorosłych z dziećmi spotykamy się z setkami zaangażowany...
11/11/2021

"W naszych działaniach na rzecz budowania wspierających relacji dorosłych z dziećmi spotykamy się z setkami zaangażowanych rodziców i wychowawców, którzy starają się być jak najlepszym rodzicem czy opiekunem/opiekunką. To piękna intencja, jednak - jak każda intencja - wymaga zatrzymania się i uważnego przyjrzenia się realiom.
Duża część naszego zaangażowania wynika z tego, że jako dzieci nie dostaliśmy tego, czego bardzo potrzebowaliśmy, na czym nam bardzo zależało. Teraz, kiedy mamy wpływ, chcemy dać dzieciom jak najwięcej tego, czego nam zabrakło. To pomieszanie perspektyw, bo to przecież nam zabrakło, nie im - nie możemy im wynagrodzić czegoś, co dotyczy nas. Jeśli nasze zranienia są w nas wciąż żywe, to sobą powinniśmy się zająć w pierwszej kolejności. To sobie zaoferować troskę, czułość, uważność, życzliwość. Szukać wokół siebie takich dorosłych, którzy dadzą nam poczucie bycia widzianymi, akceptowanymi. To najprostsza i najlżejsza droga do tego, żeby czuć się OK w swoim życiu (choć niektórzy będą potrzebować do tego profesjonalnego wsparcia, terapii).
Zazwyczaj nie musimy się aż tak bardzo starać, żeby zapewnić swoim dzieciom to, czego potrzebują - jesteśmy wystarczająco dobrymi rodzicami. Bardzo przejmujące są wyniki badań wskazujące na to, że polscy rodzice są wypaleni... Najbardziej na świecie! To wspaniale, że robimy wszystko, co potrafimy, żeby zadbać o dzieci. Może już czas, żeby podzielić to "wszystko" na dwa i przynajmniej połowę podarować sobie?
Tego Wam serdecznie życzymy!"
Family-Lab Polska

Wyniki w 42 krajach niosą nieprzyjemną wiadomość dla Polek i Polaków. Średni poziom wypalenia rodzicielskiego był u nas najwyższy

04/11/2021

Przypominam...
Wyrzuć to, co nie działa
Wyrzuć wszystko, co nie działa. Teraz. Weź i wynieś na śmietnik.
Buty, dajmy na to, w których się potykasz, jest ci niewygodnie – na śmietnik. Talerz ze starego serwisu, na którym już nic nie podasz – wystaw przed drzwiami, może ktoś weźmie.
Karteczkę z dietą, przyczepiona na drzwiach lodówki (to już nawet nie jest śmieszne!!!)
Codzienne wieczorne rozmowy telefoniczne: „wyobrażasz sobie, co za koszmar!”, a ty: „Uhm! Koszmar!”, a sama przestępujesz z nogi na nogę, bo twój ulubiony serial zaraz się zacznie, kąpiel stygnie (pachnąca kąpiel po ciężkim dniu). Twoja znajoma (ta od telefonu) ma codziennie koszmar – po co ci to?
Wyrzuć słowa, które wypowiadasz rano do budzika: „jeszcze pięć minut”. Albo wstań od razu, albo ustaw pobudkę dla siebie, a nie dla sumienia. Nie działa!
Wyrzuć zwyczaj pocierania oczu, gdy są umalowane – albo się nie maluj, albo nie pocieraj – przecież oczy to boli!
Wyrzuty z powodu tego, czego dziś nie zdążyłaś zrobić – won. Nobody is perfect – powieś sobie na lodówce zamiast diety.
Wyrzuty z powodu przeszłych czynów, stosunków, znajomości, wyborów, które kiedyś zrobiłaś… Wyrzuty – won do diabła. Wszystko się zgadza. Co by się nie zdarzyło, to był jedyny prawidłowy wybór wtedy, w tamtej sytuacji. Żadnego żalu – tylko doświadczenie i wdzięczność. Żadnego rozmyślania „co by było, gdyby…” – albo rób, albo nie myśl. Spróbuj – jak się spodoba, to idź dalej. Lodowisko, nauka japońskiego, poznać kogoś, nowa praca, nowa fryzura, teatr… Jutro, dobrze? Choć jedną rzecz, ok? Zamiast rozmyślania, które trzeba wyrzucić.
Wyrzuć zwyczaj przepraszania po kilka razy. Wystarczy jedno szczere „przepraszam”, jeśli jest powód. Reszta to śmieci, balast.
Swetry, sukienki, dżinsy i inne badziewie, które ci nie pasuje, pogrubia, postarza – won! Żadnych „na działkę”, żadnego „do lasu”! Na przemiał! Przecież nie znalazłaś siebie na śmietniku – masz być zawsze piękna!
Wyrzuć „walizkowe relacje”, które są jak walizka bez rączki, co to i nieść ciężko i wyrzucić szkoda. Ręce ci jeszcze nie odpadły? Zdecyduj się i zamień je na eleganckie, z kółeczkami, takie, co same jadą ku radości wszystkich. Zrozumiałaś metaforę? Pięknie, lekko, komfortowo, pewnie.
Resztki kosmetyków, zbędne lekarstwa, przeterminowane kremy – won! Zasługujesz na świeże, dobre, najlepsze.
Obietnice, że „kiedyś” napiszesz, zadzwonisz, zrobisz, zaniesiesz, kupisz – jeśli wiszą ponad tydzień (no dobrze – dwa!) i nikt nie umarł, to znaczy, że są zbędne. Wykreśl.
Słowa „nie umiem”, „nie znam się” – nie działają. Dowiedz się, naucz, poznaj albo zapłać temu, co umie. Przecież nie prowadzisz hodowli kompleksów, tylko chcesz żyć wygodnie, prawda?
Wspomnienia, z powodu których trzęsą ci się ręce i masz łzy w oczach – won! Jak wrócą – ponownie delete. Nie zatruwaj sobie życia. Było – minęło.
Zwyczaj ciągłego ustępowania, bycia „grzeczną dziewczynką”, przemilczania, nawet gdy czegoś bardzo potrzebujesz, ale „co ludzie powiedzą” – wyrwij z korzeniami! Mów, proś, komentuj, wypowiadaj się – grzecznie i taktownie, ale zgodnie z własną wolą i o swoich potrzebach.
Strach przed starością, chorobą, przed nowym, wątpliwości co do swojej urody i wdzięku, brak wiary we własne szczęście – spakuj i spal, a popiół – na wiatr. To nie działa, nie pomaga. Przeszkadza żyć po ludzku.
Zepsute zapalniczki, długopisy, czajnik, kuchenkę – won. Kupisz nowe.
Zwyczaj przepieprzania czasu w internecie – wywal już teraz, zaraz, natychmiast!
Skończysz czytać – idź na spacer. Tam jest dobrze, jest świeży podmuch powietrza, słońce albo deszcz, zieleń albo śnieg. Przejdź się, pooddychaj, popatrz, posłuchaj, powąchaj.
To żyje.
To działa.

Po Pierwsze Ludzie

Dzień dobry Kochani ❤

05/10/2021

„W pewnych sytuacjach pomocne może być traktowanie wybuchów dziecięcej złości jak nagłych pogorszeń pogody. Można je spróbować przeczekać, tak jak burzę. Wybuch niezadowolenia bywa czasem u dziecka jedynym sposobem psychicznego odświeżenia. Kiedy z jakiegokolwiek powodu brak mu równowagi, rozładowanie może być metodą osiągnięcia ulgi i spokoju. Dzieci muszą nas czasem odepchnąć i znaleźć w sobie nowa przestrzeń, by móc się pojednać, pogodzić, rozpocząć coś od nowa".

Myla & Jon Kabat-Zinn „Dary codzienności. Poradnik uważnego rodzicielstwa”

zdjęcie: unsplash, Khamkéo Vilaysing

01/09/2021

Podstawową sprawą jest teraz spokój, jaki my – rodzice, krewni, znajomi powinniśmy prezentować. Starajmy się też nie podsycać, nie aktywizować lęku. Nie zaczynajmy każdej konwersacji: „A boisz się powrotu do szkoły?”, „A masz stare zeszyty z poprzedniego roku?”, mówi doktor p...

01/06/2021

O uwielbieniu młodości, byciu cały czas obserwowaną i nigdy wystarczająco dobrą, o bezdzietności i opiece nad starszymi rodzicami, ale też szansie na przyjaźń, współpracę i budowanie wspólnot, opowiada Elżbieta Korolczuk, autorka książki „Matki i córki we współczesnym świecie....

Adres

Gorzów Wielkopolski
66-400

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Alchemia Relacji Bożena Kusiak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Alchemia Relacji Bożena Kusiak:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria