24/11/2025
👀 Poznajmy się bliżej 🎶
Dzisiaj wyjątkowo nie będzie o okularach 🤓 dla odmiany będzie o muzyce. Bo to ona towarzyszy mi każdego dnia. 💛
Mieszkam poza miastem 🚜🌳, więc codziennie pokonuję kilkanaście kilometrów zanim trafię do pracy. Ta droga to taki mój mały poranny rytuał. Nie wyobrażam sobie jazdy w ciszy i za każdym razem, gdy wsiadam do samochodu, od razu włączam swoją ulubioną playlistę. 🎧🚗
Do pracy jadę dłuższą chwilę, więc to mój czas na spokojne myśli, poukładanie planu dnia i… złapanie dobrego nastroju jeszcze zanim otworzę dla Was drzwi gabinetu. ✨
Jak myślicie co najczęściej gra u mnie w aucie? 😊
Zdradzę Wam, co mnie najbardziej pozytywnie ładuje przed dniem w pracy:
🎵 Od dziecka uwielbiam Depeche Mode – „Enjoy the Silence” i „Personal Jesus” znam chyba na pamięć.
🎵 Bardzo często wracam też do Dire Straits, szczególnie do „Money for nothing” i „Brothers in Arms”.
🎵 Lubię też Genesis – chociażby „Invisible Touch” czy „A Groovy Kind Of Love”.
A gdy mam ochotę na polskie, bardziej nastrojowe granie 🇵🇱, włączam:
🎶 Stare Dobre Małżeństwo – „Bieszczadzkie anioły”, „Czarny blues o czwartej nad ranem”
🎶 Pod Budą – „Nie przenoście nam stolicy do Krakowa”, „Kap, kap, płyną łzy”
Tak właśnie wygląda mój poranek zanim trafię do salonu: droga, muzyka i głowa pełna pomysłów, jak dobrać Wam najlepsze okulary. 🤓🧠
A teraz jestem bardzo ciekawa:
👉 Jakiej muzyki Wy słuchacie w drodze do pracy, szkoły czy na zakupy?
👉 Czy są tu też fani Depeche Mode, Dire Straits, Genesis, Starego Dobrego Małżeństwa albo Pod Budą?
Dajcie znać w komentarzu 💬 – chętnie podpatrzę Wasze typy i dorzucę coś nowego do swojej playlisty. 🎶
Do zobaczenia w salonie!
Bogumiła Wojtkowiak 👋💛