Badanie Świata

Badanie Świata Pracownia Terapii i Rozwoju Badanie Świata
Pomagamy lepiej rozumieć siebie i budować życie w zgodzie z własnymi wartościami. Sprawdź ofertę: badanieswiata.pl

Psychoterapia, arteterapia, kursy uważności i warsztaty rozwojowe – online i stacjonarnie.

Poznajcie Dominikę Wysmułek-Wolszczak – członkinię naszego zespołu oraz współtwórczynię Pracowni Terapii i Rozwoju Badan...
08/01/2026

Poznajcie Dominikę Wysmułek-Wolszczak – członkinię naszego zespołu oraz współtwórczynię Pracowni Terapii i Rozwoju Badanie Świata.

Dominika jest arteterapeutką i nauczycielką mindfulness. W swojej pracy w naturalny sposób łączy twórczość z praktyką uważności, wierząc, że oba te obszary są drogą do głębszego poznania siebie, odzyskiwania wewnętrznej równowagi oraz budowania autentycznych, wspierających relacji. Towarzyszy ludziom w zatrzymaniu się, zauważaniu tego, co ważne, i odnajdywaniu własnych zasobów – zarówno poprzez pracę z obrazem, symbolem i procesem twórczym, jak i poprzez praktyki uważności i współczucia.

W Pracowni Dominika pracuje z młodzieżą i dorosłymi – indywidualnie oraz grupowo. Prowadzi spotkania rozwojowe, warsztaty arteterapeutyczne, a także kursy uważności dla dorosłych i rodziców, w tym „Życie oparte na uważności” (Mindfulness Based Living Course) oraz „Rodzicielstwo z uważnością i współczuciem” (Mindful Compassionate Parenting). Wspiera osoby poszukujące większego spokoju, lepszego kontaktu ze sobą i zdrowszych relacji z innymi. Współtworzy również warsztaty integracyjne i rozwojowe dla zespołów – ukierunkowane na komunikację, współpracę i radzenie sobie z trudnościami w grupie.

Dominika jest członkinią Sekcji Arteterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego oraz Mindfulness Association Polska, a swoje kompetencje stale rozwija poprzez szkolenia i praktykę zawodową. Szczególne miejsce w jej pracy zajmuje profilaktyka zdrowia psychicznego i wsparcie w kryzysie.

Jest również współtwórczynią portalu depresjanastolatkow.pl – przestrzeni stworzonej z myślą o rodzicach, którzy chcą lepiej rozumieć swoje dzieci i mądrze wspierać je w kryzysach psychicznych. To ważny element jej zaangażowania społecznego i odpowiedzi na realne potrzeby rodzin i młodych ludzi.

Obecność Dominiki w naszym zespole to połączenie profesjonalizmu, wrażliwości i głębokiego szacunku dla ludzkiego doświadczenia. Cieszymy się, że wspólnie możemy tworzyć Pracownię jako bezpieczne miejsce rozwoju, uważności i autentycznego spotkania.

Fot.

Jeśli masz poczucie, że w relacjach „ciągle jest za dużo” albo „za blisko i za strasznie” — ten tekst może dużo wyjaśnić...
05/01/2026

Jeśli masz poczucie, że w relacjach „ciągle jest za dużo” albo „za blisko i za strasznie” — ten tekst może dużo wyjaśnić.

W 3 części cyklu o stylach przywiązania Jacek Wolszczak, nasz psycholog i terapeuta, przygląda się zdezorganizowanemu stylowi przywiązania – najbardziej złożonemu i obciążającemu emocjonalnie.

- […] rozwija się najczęściej u dzieci, które doświadczały opieki jednocześnie "dającej" i zagrażającej. Opiekun był figurą, do której dziecko naturalnie chciało się zbliżyć, ale która jednocześnie wywoływała strach – pisze Jacek. Wskazuje również, jak wpływa na związki, przyjaźnie i pracę oraz dlaczego pod pozornym chaosem kryje się ogromna potrzeba bezpieczeństwa.

W artykule znajdziecie również linki do wcześniejszych części.
Link do artykułu PONIŻEJ:
https://badanieswiata.pl/style-przywiazania-i-co-z-nich-wynika-czesc-3/


Obraz Alan Dobson (z wykorzystaniem AI) z Pixabay
______________________________________________
Pracownia Terapii i Rozwoju Badanie Świata w Grodzisku Maz.
Psychoterapia, arteterapia, minfulness | stacjonarnie i online
e-mail: dominika@badanieswiata.pl

- Sądzę, że nawet rodzice mogą nie być do końca świadomi, dlaczego tak bardzo zależy im na „zdaniu”. A może być to lęk p...
05/01/2026

- Sądzę, że nawet rodzice mogą nie być do końca świadomi, dlaczego tak bardzo zależy im na „zdaniu”. A może być to lęk przed wieloma konsekwencjami – pisze o rodzicach dzieci z diagnozą depresji nasz psycholog i terapeuta.

Rodzice często stoją przed dramatycznym wyborem: naciskać czy odpuścić. W tym tekście przeczytacie o lęku dorosłych, presji szkolnej, fałszywych skrajnościach i trzeciej drodze czyli…
Szczegóły w poście.


______________________________________________________
Pracownia Terapii i Rozwoju Badanie Świata w Grodzisku Maz.
Psychoterapia, arteterapia, mindfulness | online i stacjonarnie
e-mail: dominika@badanieswiata.pl

Bardzo często z ust rodziców dzieci i nastolatków chorujących na depresję słychać pytania o szkołę…
– Czy „dociskać”, żeby skończyło klasę?
– Czy odpuścić i liczyć się z tym, że nastolatek powtórzy rok?

To oczywiście tylko dwa z wielu pytań i wątpliwości mówiących o lęku przed… no, właśnie przed czym?

Sądzę, że nawet rodzice mogą nie być do końca świadomi, dlaczego tak bardzo zależy im na „zdaniu”. A może być to lęk przed wieloma konsekwencjami.

Przed przyszłością, czyli ogólnie przed tym, co będzie dalej, w dłuższej perspektywie, niż tylko kilka tygodni czy miesięcy.

Przed „zmarnowanym” rokiem, bo depresja często „wygląda” na coś, co może i utrudnia chodzenie do szkoły, ale czy uniemożliwia naukę w ogóle?

Przed oceną ze strony rodziny, szkoły, innych rodziców i… komentarzami z ich strony, również tymi rozdającymi na lewo i prawo WINĘ za obecny stan rzeczy.

Przed tym, że dziecko „wypadnie z systemu”, nie nadrobi, zostanie w tyle i nie wiadomo, czy się z tego podniesie, a przecież przyszłość, świat, inni ludzie, dobre studia, praca nie będą czekały…

A czasem – przed własnym poczuciem winy:
- Czy zrobiłem/-am wszystko, co trzeba?

W tym miejscu warto się na chwilę zatrzymać i nieco zmienić perspektywę.

Depresja to nie lenistwo ani brak ambicji.
Depresja u dzieci i nastolatków nie jest „gorszym nastrojem” ani „trudnym okresem”. Gdyby tak było nie byłoby takiej a nie innej diagnozy. Do znudzenia będę powtarzał, że to choroba, która realnie wpływa na funkcjonowanie mózgu: koncentrację, pamięć, motywację, poziom energii, zdolność podejmowania decyzji.

To choroba, która według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w 2020 roku była drugą najczęściej występującą chorobą na świecie. Ponieważ wykrywana jest ona coraz częściej, we wszystkich grupach wiekowych, do 2030 roku - jak przewiduje WHO - może to być najczęściej występujące schorzenie.

Dla młodej osoby pójście do szkoły, odrobienie pracy domowej czy nauka do sprawdzianu mogą być wysiłkiem porównywalnym do biegu z wysoką gorączką.

Dlatego pytanie „czy powinien/powinna się skupić na szkole?” i inne dotyczące nauki czy edukacji, nie jest tak proste, jak byśmy chcieli. Bo najpierw trzeba zapytać: w jakim stanie jest dziecko?

Zdrowienie jest ważniejsze niż promocja do następnej klasy.
W ostrym epizodzie depresji priorytetem jest leczenie i stabilizacja stanu psychicznego, a nie realizowanie podstawy programowej. Szkoła może – ale nie musi – być elementem terapii. Dla jednych dzieci utrzymanie minimalnego kontaktu ze szkołą daje poczucie normalności i struktury dnia. Dla innych jest źródłem ogromnego stresu, poczucia porażki i nasilenia objawów. Powtarzanie roku nie jest porażką. Porażką jest ignorowanie choroby w imię „zaliczenia klasy” kosztem zdrowia psychicznego, a czasem nawet życia.

A ciężko chodzić do szkoły, gdy całe Twoje życie spowija mrok. A ciężko pisać sprawdzian mając wrażenie, że plecy przyciska niewidzialna czarna otchłań. A ciężko wstać z łóżka, gdy jedyne, o czym się myśli to zniknięcie i nierobienie nikomu kłopotu…

Tymczasem, wielu rodziców myśli w kategoriach skrajności: albo wymagamy i mobilizujemy, albo całkowicie odpuszczamy. Istnieje jednak trzecia droga: elastyczne dostosowanie wymagań do aktualnych możliwości dziecka.

To może oznaczać indywidualny tok nauczania lub nauczanie domowe, ograniczenie liczby ocen i zaliczeń, skupienie się na kilku kluczowych przedmiotach zamiast „wszystkiego naraz”, zgodę na nieobecności i gorsze wyniki bez ciągłego „nadganiania”, ścisłą współpracę ze szkołą, pedagogiem, psychologiem. Nie chodzi o to, by „nic nie robić”, ale by nie wymagać więcej, niż dziecko jest w stanie unieść.

Dla nastolatka w depresji komunikat, który słyszy z ust rodzica:
– Najważniejsze, żebyś zdał/a.
może brzmieć:
– Twoje samopoczucie jest mniej ważne niż oceny.

Nawet jeśli intencją rodzica jest troska o przyszłość, dziecko często słyszy presję i brak zrozumienia.

Z kolei komunikat:
– Twoje zdrowie jest teraz ważniejsze niż szkoła.
…buduje poczucie bezpieczeństwa i zaufania – a to fundament zdrowienia.

Warto pamiętać, że system edukacji daje wiele możliwości „powrotu”: poprawki, egzaminy eksternistyczne, szkoły dla dorosłych, zmiana profilu, a nawet zmiana ścieżki życiowej. Depresja natomiast, nieleczona lub lekceważona, może wracać latami. Czasem „stracony” rok szkolny okazuje się rokiem, który ratuje życie. Warunkiem jednak jest współpraca ze szkołą – szczere przyznanie, że to depresja, oczekiwanie pomocy i egzekwowanie jej, gdy takiego wsparcia zabraknie. I to jest właśnie to, na czym rodzic chorego dziecka może się skupić, zamiast naciskać na to, żeby nastolatek „poszedł do szkoły”.

Na jednym ze szkoleń dla psychologów i psychoterapeutów zapytałem:
- Co można powiedzieć rodzicowi, któremu bardzo zależy na edukacji dziecka z depresją?

Odpowiedź była jednoznaczna:
– Może pan zapytać: wolą państwo, żeby wasza córka/ syn zdała czy żeby żyła?

Drodzy Rodzice,
Nie ma jednej dobrej odpowiedzi dla wszystkich. Każde dziecko, każda depresja i każda sytuacja rodzinna są inne. Ale jeśli miałoby istnieć jedno wyjście z chorobowego impasu, to brzmiałby on tak:

NAJPIERW ZDROWIE. POTEM SZKOŁA. Nie odwrotnie.

A promocja do następnej klasy? Ona naprawdę może poczekać.


Obraz: sohail sattar z Pixabay
___________________________________
Jacek Wolszczak
psycholog, pedagog, terapeuta EMDR
pracujący z młodzieżą i dorosłymi w Badanie Świata
e-mail: jacek@depresjanastolatkow.pl

– Arteterapia to przestrzeń, w której kolor czy kształt stają się językiem naszych emocji, myśli i doświadczeń. Nie chod...
03/01/2026

– Arteterapia to przestrzeń, w której kolor czy kształt stają się językiem naszych emocji, myśli i doświadczeń. Nie chodzi o bycie „artystą” – mówi Dominika Wysmułek-Wolszczak, nasza arteterapeutka. – Chodzi o zaufanie procesowi tworzenia, który pozwala odkrywać siebie, uwalniać napięcia i odnajdywać wewnętrzną równowagę. To nie efekt, ale to, co się dzieje w Tobie, liczy się najbardziej. I to niezależnie od tego, co jest budulcem Twojego procesu…

https://www.facebook.com/reel/632236256618812



Jesteś zainteresowany arteterapią?
Chciałbyś spróbować?
Pisz do Dominiki: dominika@badanieswiata.pl
_______________________________________________
Pracownia Terapii i Rozwoju Badanie Świata
Psychoterapia, arteterapia, minfulness online

Witamy Was w 2026!1 dzień Nowego Roku często k**i wielkimi postanowieniami i obietnicą, że „od teraz będzie inaczej”. A ...
01/01/2026

Witamy Was w 2026!
1 dzień Nowego Roku często k**i wielkimi postanowieniami i obietnicą, że „od teraz będzie inaczej”. A potem przychodzi frustracja, zmęczenie i poczucie, że znowu się nie udało. Dlaczego tak się dzieje?

W najnowszym artykule, Jacek Wolszczak nasz psycholog i terapeuta, pokazuje, jak planować zmianę w sposób bardziej realistyczny, łagodny i zgodny z tym, w jakim miejscu naprawdę jesteśmy, bo jak pisze:
„Nie musimy zaczynać od zera. Nie musimy się “wymyślać” na nowo, poprawiać, naprawiać. Czasem wystarczy delikatnie przesunąć akcenty, zadbać o jeden obszar, zrobić miejsce na więcej kontaktu ze sobą”.

To tekst o małych krokach zamiast rewolucji, o relacji z samym sobą i o tym, że zmiana to proces — nie test silnej woli.

Do czytania nie tylko 1 stycznia.

Link do całości tekstu PONIŻEJ:
https://badanieswiata.pl/jak-sprawic-by-noworoczne-plany.../
______________________________________________________
Pracownia Terapii i Rozwoju Badanie Świata w Grodzisku Maz.
Psychoterapia, arteterapia, mindfulness | online i stacjonarnie
e-mail: dominika@badanieswiata.pl

Dla nas kończący się rok był niezwykle intensywny. Poza ciągłym rozwojem i udziałem w szkoleniach, dzieliliśmy się też n...
31/12/2025

Dla nas kończący się rok był niezwykle intensywny.
Poza ciągłym rozwojem i udziałem w szkoleniach, dzieliliśmy się też naszą wiedzą z innymi. Prowadziliśmy autorskie szkolenia i warsztaty – m.in. dla rad pedagogicznych oraz warsztaty z zakresu profilaktyki zaburzeń psychicznych.

Do zobaczenia w nowym 2026 roku!

Zdjęcie: Freepik
_______________________________________________
Pracownia Terapii i Rozwoju Badanie Świata w Grodzisku Maz.
Psychoterapia, arteterapia, mindfulness | stacjonarnie i online
e-mail: dominika@badanieswiata.pl

"Często myślimy o zdrowieniu jak o prostej drodze: im dalej idziemy, tym bliżej jesteśmy celu. Aż pewnego dnia coś „klik...
30/12/2025

"Często myślimy o zdrowieniu jak o prostej drodze: im dalej idziemy, tym bliżej jesteśmy celu. Aż pewnego dnia coś „kliknie”, symptomy znikną i człowiek wraca do życia sprzed choroby"...

Na chwilę przed Sylwestrem, Jacek Wolszczak, nasz psycholog i terapeuta napisał ważny tekst o tym, jak radzić sobie w kolejnych nawrotach choroby. Gorąco polecamy lekturę.

Drodzy Rodzice,

Koniec roku i początek kolejnego często budzą nadzieję na „nowy start”. A co, jeśli w chorobie nastolatka ten moment przynosi raczej zmęczenie, lęk i poczucie, że droga do zdrowienia nie jest prosta? W nowym tekście piszę o niełatwych nawrotach choroby, sinusoidzie zdrowienia i o tym, że nadzieja czasem musi zmienić swój kształt — z oczekiwania na koniec choroby w uczenie się życia mimo niej.

To notka na pożegnanie starego roku i wejście w nowy. Bez fajerwerków, za to z większą czułością wobec siebie, urealnieniem i przekonaniem, że nawet gdy jest bardzo trudno, nic nie jest przekreślone.
Dla rodziców, którzy kochają, trwają i niosą swoje dzieci przez ciemniejsze momenty.
Jesteście w tym razem.

Całość przeczytasz TUTAJ:
https://depresjanastolatkow.pl/o-tym-jak-odnajdywac-nadzieje-w-kolejnych-kryzysach/


Image by Mahdi Gh from Pixabay
___________________________________
Jacek Wolszczak
psycholog, pedagog, terapeuta EMDR
pracujący z młodzieżą i dorosłymi w Badanie Świata
e-mail: jacek@depresjanastolatkow.pl

23/12/2025
Jacek Wolszczak, nasz psycholog i terapeuta pisze o tym, jak reagować na trudne emocje, które są wpisane w okres dorasta...
19/12/2025

Jacek Wolszczak, nasz psycholog i terapeuta pisze o tym, jak reagować na trudne emocje, które są wpisane w okres dorastania.

- Nastolatek, który widzi dorosłego zachowującego spokój i empatię, zaczyna powoli regulować się przez koregulację – proces, w którym system nerwowy młodego człowieka wzoruje się na systemie nerwowym opiekuna. Spokój rodzi spokój. Panika rodzi panikę. Krzyk rodzi krzyk - pisze Jacek i zachęca do lektury postu.

To często jedno z najtrudniejszych rodzicielskich wyzwań.
Emocje nastolatka bywają gwałtowne, chaotyczne, często raniące. Wydaje się, że jego emocje wyrażane przez krzyk, milczenie, sarkazm, bierną agresję – nie biorą jeńców.

To nieudolne, koślawe sposoby radzenia sobie w sytuacjach trudnych, które sprawiają, że młody człowiek wybucha. Warto mieć z tyłu głowy, że to nie ataki na rodzica, a właśnie próba regulacji emocji.

To trochę tak, jak ustawienie w radiu odpowiedniej stacji. Oczywiście, niewiele osób pamięta stary typ radia, gdzie odpowiednią częstotliwość trzeba było ustawić ręcznie, a nie przez automat. W każdym razie, by usłyszeć czysty dźwięk trzeba było kręcić raz w jedną a raz w drugą stronę. Te krzyki, szlochy, zarzuty, przekleństwa to właśnie takie „strojenie radia”, szukanie odpowiedniej stacji. Po drodze wiele trzasków, często szum, hałas, nieprzyjemne dźwięki.

Ale by to wszystko przetrzymać dorosły sam powinien być stabilny emocjonalnie, a także posiadać umiejętność opanowania impulsu do natychmiastowej reakcji, a także gotowość do oddzielenia własnych uczuć od uczuć dziecka.

Nastolatek, który widzi dorosłego zachowującego spokój i empatię, zaczyna powoli regulować się przez koregulację – proces, w którym system nerwowy młodego człowieka wzoruje się na systemie nerwowym opiekuna. Spokój rodzi spokój. Panika rodzi panikę. Krzyk rodzi krzyk. Wyzwiska, którym wcześniej dorosły „częstował” nastolatka również się pojawiają. Dlatego w trudnym momencie największym wsparciem jest dorosły, który potrafi powiedzieć:

– Widzę, że jesteś zdenerwowany/zdenerwowana. Chcę ci pomóc.
– Możesz czuć to, co czujesz. Ja cię w tym nie opuszczę.
– Twoje emocje mnie nie przerastają. Rozumiem, że ci trudno.

Czy oznacza to, że mamy tolerować zachowania chamskie, być pojemnikiem na najbardziej obraźliwe słowa? Odpowiadam stanowczo: NIE!

Ostatnio zatrzymał mnie slajd na Fb, na którym pewna znana mama napisała w kontekście dojrzewania 12-latka:
POZWÓL NASTOLATKOWI PYSKOWAĆ.

Nic bardziej mylnego! Rodzic powinien „wytrzymywać” trudne emocje, a więc „wiedzieć”, że to nie o nim, ale o przeżywanej, nastoletniej trudności. Powinien jednak umieć stawiać zdrowe granice. Pozwalanie na "pyskowanie" (krzyki, wyzwiska, obraźliwe słowa) przesuwa niebezpiecznie tę granicę i... pozbawia nastolatka poczucia bezpieczeństwa płynącego z rodzicielskiego (czytaj: dorosłego) spojrzenia.

To, na co możemy pozwalać, to na ZŁOŚĆ, SMUTEK, PRZERAŻENIE i inne EMOCJE. I owszem, rodzic powinien pozwalać na każde emocje, ale już NIE NA KAŻDY SPOSÓB ICH WYRAŻANIA. Gdy tego nie zrobi, nastolatek może uznać, że to, co raniące nie zależy od niego/niej, nie bierze za to odpowiedzialności. To, co raniące, to nie jego/jej sprawa.

Możemy być źli na szefa, wkurzeni na partnera czy partnerkę. Ale nie możemy ich obrażać, używać słów, które tymi ludźmi pogardzają. Bo wiemy również, że takie zachowanie może spotkać się z twardymi konsekwencjami.

Właśnie temu, co potencjalnie może się zdarzyć w przyszłości, służą wszelkie interwencje rodzicielskie.

Bo bez granic rodzi się anarchia.
Bo bez granic rodzi się roszczeniowość.
Bo bez mojego dorosłego STOP, nastolatek nie ma jasnej, konkretnej informacji, że przekroczył granicę.
Bo bez konsekwencji nie ma wychowania.
Bez granic nie ma wychowana.
Bez ciekawości nie ma wychowania.

Nie ma wychowania również wtedy, gdy zostawiamy dziecko z tym wszystkim samą/samego.

Bo skąd ma wiedzieć, że pewnych rzeczy się nie robi, choć może czuć każdą emocję?

Zresztą, pytanie: jak my, jako rodzice, rozumiemy słowo "pyskowanie"?
Bo mówienie o wątpliwościach, trudnościach, niezgodzie, proteście wyłącznie w kategorii „pyskowania” niezwykle brutalnie spłaszcza to, co dzieje się w wewnętrznym świecie dziecka/ nastolatka. Redukuje do sytuacji, w której „słyszymy”, że młoda osoba coś tam komunikuje, ale i tak wiemy, że nie ma racji.

Skuteczna komunikacja ma w sobie również wyrażanie swoich oczekiwań tego, w jaki sposób powinien/powinna/ może się do nas odnosić. Do nas i do innych ludzi.


Obraz autorstwa freepik (z wykorzystaniem AI)
___________________________________
Jacek Wolszczak
psycholog, pedagog, terapeuta EMDR
pracujący z młodzieżą i dorosłymi w Badanie Świata
e-mail: jacek@depresjanastolatkow.pl

Z radością przedstawiamy Magdalenę Glińską – psycholożkę, absolwentkę Uniwersytetu SWPS (specjalność: psychologia klinic...
16/12/2025

Z radością przedstawiamy Magdalenę Glińską – psycholożkę, absolwentkę Uniwersytetu SWPS (specjalność: psychologia kliniczna i zdrowia), która dołącza do zespołu Badania Świata.

Magda pracuje głównie w nurcie Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR). Bliskie są jej również założenia ACT, EMDR oraz podejście somatyczne, w którym ciało i układ nerwowy stają się ważnym punktem odniesienia w procesie zmiany. W swojej pracy integruje uważność, oddech i ruch, pomagając wracać do kontaktu z ciałem i budować łagodniejszą, bardziej wspierającą relację z samą/samym sobą.

Regularnie poszerza swoje kompetencje, m.in. poprzez szkolenia z zakresu:
– EMDR (Asociación Española de Psicología Sanitaria) – niebawem Magda rozpocznie całościowe szkolenie EMDR pod patronatem Polskiego Towarzystwa Terapii EMDR
– Porozumienia bez Przemocy (NVC) w pracy terapeutycznej
– pracy z osobami uzależnionymi w nurcie TSR
– psychoterapii traumy i pracy z ciałem
– interwencji kryzysowej, w tym pracy z osobami w kryzysie samobójczym.

Wspiera osoby dorosłe m.in. w obszarach:
– kryzysów życiowych, emocjonalnych i zdrowotnych
– wypalenia zawodowego, przewlekłego stresu i napięcia
– żałoby, straty i doświadczenia cierpienia
– lęku, obniżonego nastroju i trudności w regulacji emocji
– relacji (partnerskich, rodzinnych, zawodowych)
– adaptacji do życia za granicą i różnic kulturowych
– motywacji, poczucia sprawczości i elastyczności psychicznej
– dobrostanu w organizacjach, komunikacji i zarządzania zmianą.

Magda pracuje w języku polskim, angielskim i hiszpańskim.

Posiada wieloletnie doświadczenie pracy w międzynarodowych organizacjach w Polsce, USA i Hiszpanii. Doświadczenie życia za granicą sprawia, że szczególnie bliskie są jej tematy emigracji, adaptacji do nowej kultury, budowania życia „od nowa” oraz funkcjonowania w zespołach wielokulturowych.

Magdo, witamy na pokładzie! Bardzo się cieszymy, że dołączasz do naszego zespołu. Zachęcamy do zapisów do Magdy pod adresem Koordynatora pomocy psychologicznej Pracowni: jacek@badanieswiata.pl.


ENGLISH BELOW
We are pleased to introduce Magdalena Glińska, a psychologist and a graduate of SWPS University (specialisation: Clinical and Health Psychology), who is joining the Badanie Świata team.
Magdalena works primarily within the Solution-Focused Therapy (SFT) approach. She also draws on principles of ACT, EMDR, and a somatic approach, in which the body and nervous system play an important role in the process of change. In her work, she integrates mindfulness, breath, and movement, supporting clients in reconnecting with their bodies and building a kinder, more supportive relationship with themselves.

She regularly develops her professional skills through training in:
– EMDR (Asociación Española de Psicología Sanitaria) – Magdalena will soon begin a comprehensive EMDR training programme accredited by the Polish EMDR Therapy Association
– Nonviolent Communication (NVC) in therapeutic practice
– working with addiction within the SFT framework
– trauma psychotherapy and body-oriented work
– crisis intervention, including work with individuals experiencing suicidal crises

Magdalena supports adults in areas such as:
– life, emotional, and health crises
– burnout, chronic stress, and tension
– grief, loss, and experiences of suffering
– anxiety, low mood, and difficulties with emotional regulation
– relationships (romantic, family, and professional)
– adapting to life abroad and navigating cultural differences
– motivation, sense of agency, and psychological flexibility
– wellbeing in organisations, communication, and change management

She works in Polish, English, and Spanish.

Magdalena has many years of experience working in international organisations in Poland, the United States, and Spain. Having lived abroad herself, she is particularly familiar with and sensitive to issues related to migration, cultural adaptation, rebuilding life in a new country, and working within multicultural teams.

Welcome to the team, Magdalena! We are very happy to have you with us.

To book an appointment with Magdalena, please contact the Psychological Support Coordinator at: jacek@badanieswiata.pl


Zdjęcie: Archiwum własne
_____________________________________________________
Pracownia Terapii i Rozwoju Badanie Świata w Grodzisku Maz.
Psychoterapia, arteterapia, mindfulness | stacjonarnie i online
e-mail: dominika@badanieswiata.pl

Jacek Wolszczak, nasz psycholog i terapeuta, pisze o tym, jak budować w nastolatkach poczucie bezpieczeństwa. Dlaczego t...
15/12/2025

Jacek Wolszczak, nasz psycholog i terapeuta, pisze o tym, jak budować w nastolatkach poczucie bezpieczeństwa. Dlaczego to takie ważne?
– Często w trudnych chwilach nastolatki i nastolatkowie najbardziej boją się, że… rozczarują dorosłych. Boją się, że zawiodą, że nie spełnią oczekiwań, że okażą się „za słabi”. Często też mówią o tym nie wprost – pisze Jacek i… zachęca do lektury całego artykułu.

Moje doświadczenie w pracy z młodzieżą pokazują, że często w trudnych chwilach nastolatki i nastolatkowie najbardziej boją się, że… rozczarują dorosłych. Boją się, że zawiodą, że nie spełnią oczekiwań, że okażą się „za słabi”.

Często też mówią o tym nie wprost, np.
– Spoko, wszystko pod kontrolą. Po prostu muszę ogarnąć kilka rzeczy, żeby nie było przypału.
– Nie mogę sobie pozwolić na KOLEJNĄ wpadkę.
– Jakby… głupio byłoby ZNOWU zawalić.

Ta obawa często jest maskowana również perfekcjonizmem, np.
– To jeszcze nie jest takie, jakie powinno być.
– Muszę się bardziej postarać.
– Powinnam/powinienem szybciej/więcej/lepiej…

Lęk ten potrafi sprawić, że zamiast prosić o pomoc, wybierają w milczenie, stają się drażliwi, uciekają w świat wirtualny, s*a*m*o*u*s*z*k*o*d*z*e*n*i*a lub zachowania ryzykowne.
Dlatego jednym z najważniejszych fundamentów wsparcia w trudnych momentach (mniejszych lub większych) jest komunikat:
– Jesteś dla mnie ważna/y niezależnie od tego, w jakim jesteś miejscu i co teraz przeżywasz*.

Nie chodzi jednak o pobłażanie zachowaniom, które łamią prawo lub zasady życia społecznego. Poczucie bezpieczeństwa bowiem bierze się z tego, że rodzic lub opiekun jest po stronie dziecka, a KRYZYS NIE ZMIENIA JAKOŚCI RELACJI.

Poczucie bezpieczeństwa to również pewność nastolatka, że rodzicielska miłość i troska są niezależne od jego/jej ocen, osiągnięć czy nastroju, a dom to miejsce, do którego można wrócić nawet z najtrudniejszą sprawą do przegadania, z wątpliwościami, rozterkami, dylematami. Również z trudnymi emocjami: złością na kolegę czy rozpaczą po zerwaniu relacji.

Nastolatek potrzebuje wiedzieć, że trudny moment go nie definiuje.
Bo trudny moment to być może czasowy kryzys, ale też niepowtarzalna okazja do tego, by budować relację. By wlewać nadzieję. By odbarczyć, by starać się wybaczyć.
By wytrzymać ten najtrudniejszy moment.
By dać przestrzeń.
By postawić granicę i jasno zakomunikować konsekwencje tego, co się wydarzyło i co konkretnie zrobił nastolatek.

Drodzy Rodzice,
Wasze zasady mają szansę stać się wyborami Waszych dzieci tylko wtedy, gdy będą one wiedziały, że reguły, które im wpajacie mają sens. Nie muszą się z nimi wcale zgadzać. Z pewnością będą je podważać. W czasie największego kryzysu, zamiast używać argumentu „BO TAK” lub „BO NIE”, zastanówcie się, kto w tej sytuacji jest uczniem, kto się dopiero uczy…

*To tylko przykład. Najważniejsze i najskuteczniejsze jest używanie Waszego języka. Tylko wtedy będziecie autentyczni i szczerzy. Tym samym zwiększacie prawdopodobieństwo, że Wasz nastolatek będzie Was słuchał, a nie wyśmieje tego, co próbujecie jej/mu przekazać.


Obraz Dmytro z Pixabay
___________________________________
Jacek Wolszczak
psycholog, pedagog, terapeuta EMDR
pracujący z młodzieżą i dorosłymi w Badanie Świata
e-mail: jacek@depresjanastolatkow.pl

Nie tak dawno bardzo wiele osób mocno przeżywało film Wojciecha Smarzowskiego „Dom dobry”. Reżyser w swojej wersji tego,...
12/12/2025

Nie tak dawno bardzo wiele osób mocno przeżywało film Wojciecha Smarzowskiego „Dom dobry”. Reżyser w swojej wersji tego, jak wygląda przemoc domowa postawił na niezwykłą brutalność, a bardzo naturalistycznie grane przez aktorów sceny powodowały, że niektórzy widzowie nie wytrzymywali i wychodzili z kina przed końcem seansu.

Zastanawiam się, co jeszcze musi się stać, jaki dziennikarz musi napisać tekst o przemocy stosowanej w trakcie uczenia młodych adeptów sztuki, by to zjawisko wyplenić z przestrzeni, która powinna być zarezerwowana wyłącznie dla nauki tego pięknego, wymagającego zawodu.

Ostatni tekst w Gazecie Wyborczej traktuje o Beacie Fudalej, jednej z uznanych aktorek, a zarazem wykładowczyń. Chcę jednak ukazać mechanizmy psychologiczne, które przemoc mogą podtrzymywać. Przypominam jednocześnie, że o tej samej wykładowczyni opowiadał już kilka lat temu Dawid Ogrodnik, aktor, student pani profesor z krakowskiej Akademii Teatralnej. Już w 2022 roku ujawnił w wywiadzie-rzece „Koniec gry”:
– Tych wyzwisk, manipulacji, wyśmiewania się, szydzenia, ubliżania było tak wiele, że samo przebywanie w jej otoczeniu było na tyle destrukcyjne, że postanowiłem nie zaliczyć przedmiotu.

Dlaczego więc w sytuacji, gdy przemoc jest bezsporna tak trudno zareagować, „postawić się”? Jakie mechanizmy psychologiczne za to odpowiadają?

Racjonalizacja.
Polega ona na tworzeniu logicznie brzmiących wyjaśnień dla zachowań, które w rzeczywistości są motywowane impulsami, złością, potrzebą dominacji lub niezaspokojonymi potrzebami psychologicznymi.
– To metoda pedagogiczna.
– Ja uczę sobą.

Jest to przekuwanie przemocy w narrację o profesjonalnym narzędziu, co ma obniżyć poczucie winy sprawcy i zmniejszyć szok odbiorcy. Przemoc zyskuje w ten sposób pseudopedagogiczne opakowanie. To mechanizm bardzo częsty w relacjach asymetrycznych: sprawca prezentuje swoje zachowania jako rzekomo przemyślane, eksperckie i potrzebne, by uciec przed oceną moralną.

Idealizacja własnej roli i kompetencji („autorytet”, „mistrz”, „metoda mistrza”).
Środowisko uznanych artystów-wykładowców funkcjonuje w strukturze hierarchicznej, która sprzyja idealizacji autorytetu. Gdy osoba postrzegana jako „mistrzyni” lub „wybitna artystka” stosuje przemoc, otoczenie ma tendencję do nadawania jej szczególnego statusu, uznawania, że „wie lepiej”, zakładania, że jej zachowania są wyjątkowe i usprawiedliwione. Mechanizm ten pozwala sprawcy zachować władzę, a odbiorcy – unikać dysonansu poznawczego:
– Skoro mistrz stosuje przemoc, to musi mieć to sens.

Dysonans poznawczy – “skoro tu jestem, to to musi być profesjonalne”.
Studenci trafiają do prestiżowych szkół z przekonaniem, że kontakt z wybitnym pedagogiem to zaszczyt. Gdy pojawia się przemoc, rodzi się konflikt:
– To złe. versus – Jestem w najlepszej szkole, więc to, co się tu dzieje, musi mieć sens.”
By ten dysonans zmniejszyć, osoba poddawana przemocy często przyjmuje narrację systemu:
– Może to rozwija.
– Może tak trzeba.
– Może ze mną jest coś nie tak.

Ten mechanizm jest jednym z najbardziej niebezpiecznych, bo prowadzi do internalizacji przemocy – uznania jej za normę.

Uzasadnianie przemocy jako „treningu na dorosłe życie”.
To klasyczny przykład mechanizmu normalizacji przemocy. Porównanie do „hartowania” dziecka, by było przygotowane na trudny świat odwołuje się do kilku mitów:
• „przemoc jako szkoła charakteru”,
• „cierpienie uszlachetnia”,
• „trzeba kogoś złamać, by go zbudować”.

To narracje znane z systemów autorytarnych, przemocy domowej i struktur militarnych. Służą usprawiedliwieniu okrucieństwa, nadając mu pozór sensu wychowawczego.

Przeniesienie i acting-out – wyładowywanie własnych emocji na zależnych osobach.
Przemocowe zachowania mogą być efektem niezaspokojonych potrzeb, frustracji, własnych krzywd, impulsywności i braku samoregulacji emocjonalnej.
W psychologii nazywamy to acting-outem, czyli działaniem zamiast myślenia – rozładowaniem wewnętrznych napięć poprzez agresję wobec kogoś, kto nie może się bronić.

Z kolei przeniesienie polega na rzutowaniu własnych lęków i doświadczeń (np. bycia poniżanym podczas własnej edukacji) na studentów. Tak dochodzi do odtwarzania się cyklu przemocy.

Mechanizm grupowej lojalności i obrona systemu („koleżance przykrości nie robimy”).
Instytucje hierarchiczne często tworzą mechanizm obrony grupy, oparty na lojalności wobec „swoich”. Sprzeciw wobec przemocy postrzegany jest jako zagrożenie dla grupy, ponieważ konkretna reakcja oznaczałałaby przyznanie, że system jest wadliwy, łatwiej więc chronić sprawcę niż skonfrontować się z przemocą.

Obwinianie ofiary i wymaganie od niej wdzięczności („POMIMO czy DZIĘKI”).
Przemoc w szkołach teatralnych bywa przedstawiana jako „metoda rozwijająca”, „środek do otwarcia aktora”, „dowód, że ktoś w ciebie wierzy”.
To prowadzi do odwrócenia odpowiedzialności, bo jeśli student reaguje źle, to znaczy, że „nie nadaje się”, jeśli zaś cierpi, to znaczy, że „nie ma dystansu”. Gdy reaguje lub protestuje, to „nie rozumie metody”. To klasyczna forma gaslightingu: podważania percepcji ofiary tak, by zaczęła wątpić we własną intuicję.

Strach i wyuczona bezradność u ofiar i świadków.
Lęk przed konsekwencjami, obawa o ocenę, lęk przed łatką „problematycznego studenta” z czasem prowadzi do wyuczonej bezradności – przekonania, że:
– Nie ma sensu reagować.
– I tak nic się nie zmieni.

Last but not least, czyli… mechanizmy obronne studentów: humor, dystans, podporządkowanie
Jedna ze studentek doświadczających przemocy mówiła, że zdarzało się, że niepokojące zachowania wykładowczyni obracała w żart, stosowała chamstwo jako tarczę, choć wewnętrznie była przerażona. To psychologiczny mechanizm maskowania lęku – strategia przetrwania. Humor i dystans są tu narzędziami regulacji emocji, ale równocześnie sygnałem, że system uniemożliwia wyrażanie prawdziwych reakcji.

Odnalazłem rozmowę Beaty Fudalej z Ewą Hevelke i Michałem Januszańcem w ramach projektu HyPaTia, z lutego 2018 roku, a więc kilka lat przed wypłynięciem oskarżeń o działania przemocowe. W kontekście zarzutów, przytoczę jej odpowiedź na pytanie prowadzącego:
– Budzi pani strach?
– Nie wiem. Zapytałam moją koleżankę, aktorkę wspaniałą, matkę czwórki dzieci, ty myślisz, że można się mnie bać? Ona mówi: Tylko głupki.


Zdjęcie: Freepik
_______________________________________________
Pracownia Terapii i Rozwoju Badanie Świata w Grodzisku Maz.
Psychoterapia, arteterapia, mindfulness | stacjonarnie i online
e-mail: dominika@badanieswiata.pl

Adres

Szkolna 2a/1
Grodzisk Mazowiecki
05-825

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Badanie Świata umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria