Pracownia Psychologiczna Ewelina Woźniak

Pracownia Psychologiczna Ewelina Woźniak Zajmujemy się diagnostyką psychologiczną, terapią oraz badaniami osób posługujących się bronią Zdrowie i medycyna

🎄🤶🎄
23/12/2025

🎄🤶🎄

19/12/2025

Lustro relacji…
kiedy spotykają się rody,
a nie tylko dwie osoby.

W relacji rzadko spotykają się tylko dwie osoby.
Najczęściej spotykają się dwa rody i ich pamięć.

Mężczyzna dostraja się do tego,
co kobieta nosi w sobie na temat mężczyzn.
Nie tylko ze swoich osobistych doświadczeń,
ale z historii kobiet przed nią:
ich losów, niespełnień, samotności, walki, rezygnacji.

Kobieta natomiast dostraja się do tego,
co mężczyzna nosi w sobie na temat kobiet.
Ukształtowane przez jego ród
i przez pierwszą, najważniejszą relację
z kobietą: z matką.

To nie są wyłącznie „nasze” rany.
Bardzo często to rany rodowe,
przenoszone dalej w milczeniu,
w napięciu ciała,
w rolach, które ktoś kiedyś musiał przyjąć,
żeby przetrwać.

Kiedy dwoje ludzi się spotyka,
uruchamiają się stare, znane ruchy systemowe:
ktoś się poświęca,
ktoś się wycofuje,
ktoś niesie za dużo,
a ktoś inny nie potrafi być naprawdę blisko.
Ktoś nie ma siły zarabiać, wspierać.

Nie dlatego, że „takie są kobiety”
albo „tacy są mężczyźni”.
Ale dlatego, że system próbuje dokończyć historię,
która kiedyś nie mogła się domknąć.

Prawdziwa zmiana nie polega na naprawianiu partnera
ani na ciągłym wracaniu do bólu.
Polega na zatrzymaniu powtórzenia
i zobaczeniu, co nie należy już do mnie,
co było losem mojej matki, ojca,
babki czy dziadka.
I co mogę z szacunkiem oddać tam, skąd przyszło.

I tu pojawia się klucz.

Obraz, który widzisz w swoim mężczyźnie
albo w swojej kobiecie,
jest często lustrem tego,
czego świadomie lub nieświadomie
od niego oczekujesz.
Tego, co w Tobie „zna relację”.
Tego, co było potrzebne w rodzie,
by zachować porządek i przetrwanie.

Druga osoba dostraja się do tego obrazu.
Nie z wyboru.
Z lojalności.
Z miłości.
Z potrzeby przynależności.

Dopóki ten obraz działa w tle,
partner nie jest w pełni sobą.
Jest odpowiedzią na coś starego.

Kiedy obraz w Tobie zaczyna się rozluźniać,
on też przestaje się do niego dostrajać.

I wtedy po raz pierwszy
naprawdę się spotykacie.

Nie jako los rodu.
Nie jako powtórzenie historii.
Ale jako dwie dorosłe,
wolne osoby – tu i teraz.

Bo miłość nie chce odtwarzać przeszłości.
Miłość chce, żeby ktoś w końcu mógł ją zakończyć i wybrać nowe.

Ewelina ❤️

Ustawienia Systemowe
📍 Iława, ul. Chodkiewicza 5
Terminy Ustawień Systemowych 2026 rok
10 stycznia
7 lutego
28 lutego
21 marca
25 kwietnia
23 maja
27 czerwca

Bali, Indonezja 02–12.03.2026 — warsztat terapeutyczno-jogowy
ZOSTAŁY 2 miejsca 🧘‍♀️🧘‍♂️
📞 Zapisy: 508-296-410

18/12/2025

ZGODA NA SMUTEK
Święta nie dla każdego są wesołe.
I to jest prawda, o której rzadko mówi się głośno.

Czasem, kiedy w życiu wydarzyła się strata, święta przestają być „piękne”.
Przestają być lekkie.
Zamiast radości pojawia się ciężar pustego miejsca przy stole.
Zamiast kolęd — cisza, która boli bardziej niż jakiekolwiek słowa.

Są osoby, dla których Wigilia to nie zapach barszczu, ale brak czyjegoś głosu.
Nie „rodzinna atmosfera”, tylko świadomość,
że ktoś już nie przyjdzie,
nie usiądzie, nie spojrzy.
I wtedy święta nie są czasem odpoczynku
-są konfrontacją z tym, kogo nie ma.

Żałoba nie robi przerwy w kalendarzu.
Nie zna dat.
A kiedy świat dookoła mówi: „ciesz się”, „uśmiechnij”, „to przecież święta”,
ból potrafi wybrzmieć jeszcze głośniej.

Dlatego tak ważna jest uważność.
Na siebie.
Na drugiego człowieka.

Bo nie każdy ma dziś w sobie miejsce
na „Wesołych Świąt”.
Nie każdy jest w stanie udźwignąć radość,
którą mu się narzuca.
Czasem jedyne, na co kogoś stać, to po prostu przetrwać ten czas.
Być w zadumie, we wspomnieniach.
I to jest wystarczające.

Może więc zamiast automatycznych życzeń, warto zatrzymać się na chwilę.
Zobaczyć człowieka i jego historię.
Zostawić przestrzeń na to,
co prawdziwe — nawet jeśli jest trudne.

Bo czasem największym darem nie jest radość.
Jest zgoda na smutek.
Na ciszę. Na wzruszenie.
Na to, że te święta będą inne.

Może te święta mogą być ciche.
Albo łagodne.
Albo po prostu przeżyte dzień po dniu.
Bez presji, bez masek, bez obowiązku radości.
We wspomnieniu…
Ile nam razem było dane.
Ile dobrego zostało w sercu.

Ewelina

Ustawienia Systemowe
📍 Iława, ul. Chodkiewicza 5
Terminy Ustawień Systemowych 2026 rok
10 stycznia
7 lutego
28 lutego
21 marca
25 kwietnia
23 maja
27 czerwca

Bali, Indonezja 02–12.03.2026 — warsztat terapeutyczno-jogowy
ZOSTAŁY 2 miejsca 🧘‍♂️🧘‍♀️
📞 Zapisy: 508-296-410

🏝️❤️☀️🧘‍♀️
14/12/2025

🏝️❤️☀️🧘‍♀️

🎁❤️
14/12/2025

🎁❤️

O prezentach, które naprawdę zostają🎁

W tym czasie roku świat bardzo głośno podpowiada nam,
co jeszcze trzeba kupić.
Czego jest za mało.
Co „wypada” dać, żeby było wystarczająco.

I łatwo w tym szumie zapomnieć,
że najcenniejsze prezenty
rzadko mieszczą się w papierze ozdobnym.

Bo są takie dary,
których nie da się zapakować:
obecność,
uważność,
prawdziwe zainteresowanie,
spojrzenie, w którym ktoś naprawdę jest widziany.

Można wydać dużo pieniędzy
i nie zostawić po sobie śladu w sercu.
I można dać bardzo niewiele —
a zostać zapamiętanym na długo.

Czasem najpiękniejszym prezentem
jest rozmowa bez pośpiechu.
Czasem wysłuchanie,
bez poprawiania i radzenia.
Czasem pozwolenie komuś być takim,
jaki jest —bez oczekiwań, bez ocen.

Szaleństwo konsumpcji obiecuje nam bliskość,
ale często daje tylko zmęczenie.
A relacja rodzi się gdzie indziej…
w byciu,
w ciszy,
w spotkaniu z duszą drugiego człowieka.

Może w tym roku warto
podarować sobie i innym
mniej rzeczy,
a więcej siebie.

Więcej serca.
Więcej prawdziwego „jestem tu”.

Bo to, co najcenniejsze,
nie trafia na półkę.
Trafia do pamięci.
I zostaje na długo po tym,
jak zniknie świąteczny papier.

Ewelina ❤️

Ustawienia Systemowe Iława
Terminy Ustawień Systemowych 2026 rok
10 stycznia
7 lutego
28 lutego
21 marca
25 kwietnia
23 maja
27 czerwca

Bali, Indonezja 02–12.03.2026 — warsztat terapeutyczno-jogowy
ZOSTAŁY 4 miejsca 🧘‍♀️🧘‍♂️🧘🧘‍♀️
📞 Zapisy: 508-296-410

10/12/2025

„Podejmuję wielką przygodę bycia sobą.”
— Simone de Beauvoir

Są takie chwile, w których coś bardzo cichego
w nas zaczyna wołać.
Nie krzyczy.
Nie domaga się uwagi.
Tylko szepcze: „To ja. Pamiętasz mnie?”

I wtedy coś w środku drży — jakby dawno przymknięte drzwi uchylały się na światło.
Bo bycie sobą nie jest zadaniem do wykonania.
Nie jest projektem,
który trzeba stworzyć od zera.
To raczej powrót.
Powrót do miejsca,
w którym oddech staje się spokojniejszy,
a obecność bardziej prawdziwa.

To wędrówka, w której nie trzeba udowadniać niczego światu.
Wystarczy, że zaczynasz słuchać.
Tego cichego poruszenia,
które pojawia się,
gdy robisz coś zgodnego z tym,
kim jesteś naprawdę.
Tego wewnętrznego ciepła,
które wraca,
kiedy przestajesz walczyć ze sobą.
Tego miękkiego „tak”, które płynie
z najgłębszego miejsca w Tobie…
Miejsca, które zawsze pamięta
Twoją prawdę,
nawet jeśli Ty sam na chwilę
o niej zapomnisz.

Bycie sobą to odwaga…
Rozplątywania dawnych historii.
To otwieranie dłoni, w których tak długo trzymałeś lub trzymałaś cudze oczekiwania.
To zgoda na to,
że Twoje światło ma własny rytm,
własny kolor i własny czas.

I może właśnie dlatego to jest przygoda.
Nie taka, którą ogląda się z boku,
ale taka, którą czuje się w każdym kroku.
W codziennych decyzjach,
które wybierasz dla siebie,
a nie przeciwko sobie.
W ciszy,
która nagle przestaje być ucieczką,
a staje się domem.

Bycie sobą to powrót do Źródła.
Do miejsca, w którym nie musisz być
większy/a ani mniejszy/a.
Nie musisz być inna ani inny.
Możesz być dokładnie taki,
dokładnie taka — jaka/jaki jesteś.
Prawdziwa. Prawdziwy.

I w tej prawdzie…
zaczyna się wszystko.

Ewelina ❤️

Ustawienia Systemowe — Iława
🗓 13.12.2025- zostały 3 miejsca na ustawienie i 4 do reprezentacji
📍 Iława, ul. Chodkiewicza 5
Terminy Ustawień Systemowych 2026 rok
10 stycznia
7 lutego
28 lutego
21 marca
25 kwietnia
23 maja
27 czerwca

Bali, Indonezja 02–12.03.2026 — warsztat terapeutyczno-jogowy
ZOSTAŁY 4 miejsca 🧘‍♀️🧘‍♂️🧘🧘‍♀️
📞 Zapisy: 508-296-410

02/12/2025

MILCZENIE, KTÓRE KRZYCZY…

Czasem człowiek milczy nie dlatego,
że nie ma nic do powiedzenia.
Milczy, bo ma w sobie za dużo,
żeby to unieść.

Milczy, bo kiedyś za słowa został ukarany.
Bo gdy próbował powiedzieć „potrzebuję”, usłyszał, że przesadza.
Bo kiedy próbował powiedzieć „boli mnie”,
ktoś przewrócił oczami.
Bo gdy wyciągał ręce po bliskość,
spotykał chłód.

Więc nauczył się zamrażać.
Zgodnie z zasadą: „jeśli nie mówię,
to nie ryzykuję kolejnego zranienia”.

Milczenie staje się wtedy pancerzem.
Niewidzialną ścianą,
za którą człowiek próbuje chronić to,
co w nim najbardziej kruche.

Ale prawda jest taka:
to, o czym nie mówimy, nie znika.
To w nas zostaje.
Gromadzi się, napina ciało,
odbiera oddech, odsuwa od ludzi.
Z każdym dniem staje się coraz głośniejsze.

Bo cisza też ma głos.
I bywa, że krzyczy tak,
że nie da się już spać, jeść, oddychać.

A jednak…
W każdym z nas jest ten moment,
w którym cisza przestaje chronić,
a zaczyna więzić.
I wtedy trzeba zrobić najtrudniejszy krok:

Nazwać to, co było niewypowiedziane.
Nawet szeptem.
Nawet drżącym głosem.
Nawet tylko przed samym sobą.

Bo od tego zaczyna się wolność.
Od jednego zdania, które brzmi jak powrót do życia: „To ja. To moje. I chcę to wreszcie wypowiedzieć.”

Ewelina ❤️

Ustawienia Systemowe — Iława
🗓 13.12.2025- zostały 3 miejsca na ustawienie i 4 do reprezentacji
📍 Iława, ul. Chodkiewicza 5

Bali, Indonezja 02–12.03.2026 — warsztat terapeutyczno-jogowy
ZOSTAŁY 4 miejsca 🧘‍♀️🧘‍♂️🧘🧘‍♀️
📞 Zapisy: 508-296-410

Zapraszamy 🏝️🧘☀️
01/12/2025

Zapraszamy 🏝️🧘☀️

21/11/2025

🧘‍♀️Dziś kolejne piękne wieści! ☀️
Grupa na nasz wyjazd właśnie zapełnia się
o kolejne osoby — dziękujemy Wam z całego serca za zaufanie, za Wasze wiadomości
i decyzje.
Czuć, jak ta energia wspólnej podróży
zaczyna się już budować. 💛🌿

Jest jeszcze kilka miejsc.
Jeśli nosisz w sobie myśl,
że „może to jest ten moment”…
jeśli od kilku dni wracasz do tej informacji…
jeśli czujesz poruszenie,
ale coś jeszcze chcesz dopytać…
odezwij się.
Jestem tu, żeby odpowiedzieć,
wyjaśnić i pomóc Ci podjąć najlepszą
dla Ciebie decyzję. 🌺

Lista zamyka się już niebawem, więc jeśli rozważasz udział — daj znać.
Być może właśnie czekasz na ten znak. 🏝️🧘‍♀️☀️

Bali, Indonezja 02–12.03.2026 — warsztat terapeutyczno-jogowy
📞 Zapisy: 508-296-410

Ewelina

19/11/2025
17/11/2025

Gdy słowa matki stają się losem dziecka

Są takie domy, w których cisza niesie więcej
niż krzyk.
W których jedno westchnienie matki porusza serce dziecka
mocniej niż jakiekolwiek polecenie.

Dziecko słucha.
Nie tylko uszami.
Całym ciałem, całym układem nerwowym,
całą duszą.

I kiedy matka mówi o swoim zmęczeniu,
kiedy drży jej głos,
kiedy świat staje jej się zbyt ciężki —
dziecko słyszy to jak wołanie.

Choć matka nie prosi,
ono i tak już idzie.
Za szybko. Za daleko.
Tam, gdzie nie powinno.

W polu ustawień widać to jak delikatne przesunięcie:
matka lekko cofa się w sobie,
a dziecko robi krok do przodu,
tak jakby chciało zatrzymać wiatr,
przykryć matkę własnym ciałem,
uchronić ją przed światem
i przed jej własną historią.

Nikt tego nie widzi.
Nikt tego nie nazywa.
A jednak dzieje się to w każdym geście,
w napięciu barków,
w spojrzeniu, które sprawdza,
czy mama oddycha spokojniej.

I tak rodzi się mała strażniczka.
Dziewczynka, która w środku dorasta za szybko.
Zamienia dziecięce pragnienia na czujność,
śmiech na przewidywanie,
lekkość na uważność na każdy cień na twarzy matki.

Ciało zapamiętuje ten układ jak święty rytuał:
„Najpierw chronię.
Potem jestem.”

Ale to nie jest porządek życia.
To nie jest kolejność, w której może kwitnąć dusza.

Bo w naturze systemu to rodzic stoi
z przodu.
To z jego pleców płynie siła,
to jego ramiona mają otaczać dziecko,
to on trzyma świat,
żeby mały człowiek mógł trzymać
tylko swój własny oddech.

Kiedy role odwracają się zbyt wcześnie,
dziecko traci część siebie.
Zostaje czujność zamiast spokoju.
Opieka zamiast beztroski.
Doświadczanie świata przez filtr
„muszę”, zamiast „mogę”.

A jednak w każdym takim losie
istnieje moment,
w którym dorosła już kobieta
czuje, że nie może tak dłużej.
Że w jej sercu tli się dawne pytanie:
„Jeśli ja miałam być dla mamy…
to kto miał być dla mnie?”

I właśnie tam zaczyna się ruch uzdrawiający:
w delikatnym, symbolicznym oddaniu tego,
co nie było jej.
W ukłonie dla matki i jej historii —
bez osądu, bez walki,
z uznaniem: „To było Twoje, mamo.
Ja jestem tylko Twoim dzieckiem.”

Gdy ten ruch staje się możliwy,
porządek wraca na swoje miejsce.
Matka może stać na swoim miejscu
a za nią — cały jej los.
Córka odzyskuje grunt pod stopami.
Ciało odpuszcza stare napięcia.
System oddycha inaczej.

Wtedy dopiero zaczyna się życie,
które należy do niej.
Nie do jej lęku.
Nie do jej czujności.
Nie do jej dawnej, dziecięcej misji ratowania matki.

Tylko do niej.
Wreszcie.

Ewelina 🤍

Jeśli poczujesz, że te słowa mogą komuś
pomóc zobaczyć swoją historię jaśniej — udostępnij proszę.
Takie treści czasem trafiają dokładnie tam,
gdzie mają uzdrowić ruch. 🌿✨

Ustawienia Systemowe — Iława
🗓 13.12.2025
📍 Iława, ul. Chodkiewicza 5

Bali, Indonezja 02–12.03.2026 — warsztat terapeutyczno-jogowy
📞 Zapisy: 508-296-410

Lecisz z nami? 🧘‍♂️🏝️
11/11/2025

Lecisz z nami? 🧘‍♂️🏝️

Adres

Dąbrowskiego 14
Iława
14-200

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pracownia Psychologiczna Ewelina Woźniak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Pracownia Psychologiczna Ewelina Woźniak:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria