19/02/2026
🧠 Najtrudniejsze w mojej pracy wcale nie jest leczenie bólu.
To rozmowy, w których próbuję przekonać kogoś, że jego ciało nie działa tak, jak mu się wydaje.
Nie męczą mnie trudne przypadki.
Nie męczy mnie skomplikowana biomechanika.
Tylko to wieczne przeciąganie liny.
Serio mam czasem wrażenie, że zamiast terapii prowadzę debatę oksfordzką.
I tak codziennie 😅
👸 Dzwoni przyszła pacjentka i pyta, czy robię terapię stomatologiczną.
Mówię, że nie… ale jeśli boli staw skroniowo-żuchwowy, to trzeba czasem spojrzeć szerzej. Szyja, postawa, napięcie, klatka piersiowa, oddech. To wszystko się łączy.
Dostaję odpowiedź, że 1,5 roku jeździ do Bydgoszczy na terapię stomatologiczną i nie pomaga, więc spróbowałaby inaczej.
Ok to trzeba zmienić perspektywę.
I słyszę:
To proszę mi w 2 minuty wyjaśnić, co Pani będzie robić.
🎭 Dziękuję za zaproszenie na casting na nowego fizjo…
Niestety nie jestem w stanie, nie znając pacjenta, odpowiedzieć w 2 minuty, co dokładnie będę robić.
👸 Pacjentka nie umówiła się na wizytę.
Albo klasyk.
🧔 Pan z bólem kręgosłupa.
Badanie pokazuje mi problem w biodrze. Mówię, że dziś tam pracujemy.
I słyszę: Ale mnie biodro nie boli.
Dobra. Pracuję przy głowie kości udowej.
Nagle prąd w nodze.
Komentuje no faktycznie… nie boli.
A i tak wychodzi z takim spojrzeniem, jakbym zrobiła coś, czego nie chciał.
🧔 Pacjent nie umówił się na następną wizytę.
🏅 Inny przypadek.
Ból kręgosłupa, klatki, typ kanapowca poza pracą.
Mówię, że celem jest wrócić do aktywności.
A on, że już nie te lata.
Ale kiedyś to on medale zdobywał.
I co ja tam wiem 😉
🧔 Pacjent nie umówił się na następną wizytę.
Układ nerwowy nie reaguje na to, kim byłeś w 1975.
Reaguje na to, co robisz dzisiaj.
🤝 Do tego trzeba współpracy.
Nie tylko leżenia na stole do terapii.
Pacjentów zdobywam nie obietnicą.
Czasem ktoś odchodzi, bo to nie jest to, czego szuka.
I to jest w porządku.
Nie każdy chce procesu.
Nie każdy jest gotowy na zmianę.
Może nie ma czasu nie wiem.
😄 Ja naprawdę jestem miła.
Tłumaczę.
Rysuję.
Pokazuję na modelu.
Sprawdzam trzy razy, czy wszystko jest jasne.
Nie wyśmiewam.
Nie obrażam się.
Nie udowadniam na siłę, że mam rację.
Ale też nie będę mówić tego, co ktoś chce usłyszeć, tylko po to, żeby został.
✨ Po prostu robię robotę.
Jestem empatyczna.
Ale konkretna.
Cierpliwa.
Ale nie sprzedaję iluzji.
I może przez to czasem tracę szybkie wizyty.
Ale zyskuję zaufanie 🤍
Ściskam, miłego dnia. 🫶