Terapia pedagogiczna. Agnieszka Liśkiewicz

Terapia pedagogiczna. Agnieszka Liśkiewicz - indywidualne zajęcia rewalidacyjne
- diagnoza umiejętności funkcjonalnych dziecka
- terapia rę Lekcje twórczości” oraz „Żywioły.

Terapia pedagogiczna Agnieszka Liśkiewicz.

- Oligofrenapedagog (studia wyższe i podyplomowe APS w Warszawie)
- Terapeuta ręki (Certyfikat I i II stopnia)
- Trener biznesu (Certyfikat trenera wydany przez Pracownię Psychologiczną Elżbiety Sołtys, Jan Robert Sołtys w Krakowie)
- Asystent rodziny (Certyfikat wydany przez Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej)
- jako słuchaczka Podyplomowego Studium Psychopedagogiki Kreatywności Pedagogiki Specjalnej w Warszawie odbyłam specjalistyczny kurs psychopedagogiki twórczości dla realizatorów programów edukacyjnych „Porządek i przygoda. Lekcje twórczości w nauczaniu zintegrowanym”. Tym samym uzyskałam rekomendację Zespołu Psychopedagogiki Twórczości Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych do prowadzenia tych programów w szkołach, poradniach psychologiczno – pedagogicznych i placówkach opiekuńczo – wychowawczych. Program został dopuszczony do użytku szkolnego dla I etapu edukacyjnego szkoły podstawowej (numer dopuszczenia DKW – 4014 – 2/00). Oferuję:
- indywidualne zajęcia rewalidacyjne;
- diagnozę umiejętności funkcjonalnych dziecka;
- terapię ręki;
- zajęcia kompensacyjno- wyrówanwcze;
- trening umiejętności i zaradności życiowej;
- warsztaty dla rodzin i dorosłych znajdujących się w kryzysie

Posiadam doświadczenie w pracy z dziećmi z autyzmem oraz osobami w różnym stopniu niepełnosprawnymi intelektualnie, posiadającymi deficyty poznawcze. W terapii wykorzystuję elementy:
- Terapii Behawioralnej,
- Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach;
- Metodę Dobrego Startu
- ruchu rozwijającego Weroniki Sherborne
- Odimiennej nauki pisania Ireny Majchrzak

W pracy terapeutycznej korzystam z : muzykoterapii, aterapii, biblioterapii czy psychodramy.

Bardzo praktyczne i prawdziwe 💙
06/09/2025

Bardzo praktyczne i prawdziwe 💙

„Nie chcę diagnozy dla dziecka, bo to będzie z nim na zawsze i może mu życie skomplikować.”

serio?

Bez diagnozy życie dziecka może się skomplikować jeszcze bardziej.

Diagnoza to nie wyrok, tylko jak instrukcja obsługi do jego mózgu.

Dzięki niej można ogarnąć, co mu pomaga, a co zabija jego energię.

Pozwala znaleźć wsparcie, które działa, a nie marnuje czasu na bezużyteczne metody. Bez niej dziecko będzie tylko próbowało się dopasować do świata, który dla niego nie jest stworzony i to naprawdę jest trudne i męczące.

Po diagnozie dziecko ma szansę zacząć rozumieć siebie, nie czuć się dziwne czy „inne”.

Dostaje narzędzia, które pomagają mu radzić sobie w szkole, w relacjach, a przede wszystkim i nie zwariować z frustracji.

To jak dostać cheat code do życia, serio, ułatwia wszystko, zamiast komplikować.

Super, że zostanie to uporządkowane. 👍
28/08/2025

Super, że zostanie to uporządkowane. 👍

Czy zespół Aspergera to to samo co autyzm?

Do niedawna mówiliśmy o zespole Aspergera jako o odrębnym rozpoznaniu, zaburzeniu neurorozwojowym, które było częścią spektrum autyzmu, ale miało swoją nazwę i charakterystyczne cechy.

Od niedawna, a dokładniej od 2022 roku obowiązuje nowa klasyfikacja ICD-11, która od 2027 roku zostanie w pełni wdrożona także w Polsce.

Co się zmienia? Nazwa „zespół Aspergera” zniknie jako odrębna jednostka diagnostyczna i zostanie ujęta pod wspólną kategorią „zaburzenia ze spektrum autyzmu” (ASD). W praktyce oznacza to, że diagnozy takie jak Asperger czy autyzm dziecięcy przestaną oficjalnie funkcjonować jako osobne rozpoznania.

Ale uwaga! To nie znaczy, że zespół Aspergera przestaje istnieć i że trzeba od nowa przeprowadzać diagnozę! Termin „Asperger” będzie nadal powszechnie używany przez wiele osób, rodzin i specjalistów,i to jest okej!

Ta zmiana oznacza, że zamiast sztywnych nazw, specjaliści opisują, jakie ktoś ma trudności i jak bardzo potrzebuje pomocy, na przykład w mówieniu lub rozumieniu świata.

Zmiana jest ważna, bo badania pokazały, że granice między różnymi typami autyzmu są bardzo rozmyte i lepiej jest patrzeć na każdą osobę indywidualnie.

Poza tym nazwa „zespół Aspergera” ma też trudną historię, którą chcemy zostawić za sobą.

Dzięki nowej klasyfikacji łatwiej będzie lepiej dopasować wsparcie i zrozumienie do potrzeb każdej osoby bez niepotrzebnego etykietowania.

Bardzo często rodzice pytają mnie: „Moje dziecko dostało diagnozę autyzm atypowy, a w internecie jest mało na ten temat, skąd mam czerpać informacje?”

Otóż autyzm atypowy to po prostu jedna z form autyzmu.

W nowej klasyfikacji od 2027 roku wszystkie te formy będą nazwane po prostu spektrum autyzmu, bez dzielenia na podtypy (autyzm atypowy, autyzm dziecięcy, zespół Aspergera).

A ty jaką masz diagnozę?

Myślę, że w życiu najważniejsze jest być prawdziwym, bez udawania i grania, że jest się kimś innym...takim jak chcą mieć...
23/08/2025

Myślę, że w życiu najważniejsze jest być prawdziwym, bez udawania i grania, że jest się kimś innym...takim jak chcą mieć widzieć inni...

Ale w tym wszystkim ważna jest WALKA O SIEBIE i tę prawdę.

Bardzo poruszające wyznanie WYSOKOFUNKCJONUJĄCEJ

Mam chłopaka, mam kota, studiuję i mieszkam w Krakowie. Na tej podstawie ludzie śmiało mówią o mnie, że jestem „wysokofunkcjonująca”. Ale wiecie co?

Bez leków, które biorę, nie byłabym w stanie robić niczego serio, niczego.

Ludzie widzą tylko to, co chcą widzieć czyli uśmiechniętą dziewczynę, która sobie radzi.

Ale nikt nie widzi całego dramatu, który toczy się za tym uśmiechem. Czasami jestem całkowicie niskofunkcjonująca.

Zrywam się z łóżka z potwornym lękiem, który ściska mi gardło. Każdy bodziec, każde spotkanie, każdy dźwięk choćby z telefonu potrafi wyrzucić mnie z równowagi i zamknąć na cały dzień w czterech ścianach.

Nie możecie tego zobaczyć, bo kryję to za maską, którą nauczyłam się nosić.

Maska „wysokofunkcjonującej”, która studiuje, ma chłopaka i kotka, i niby wszystko gra. Ale to kłamstwo, które pozwala mi przetrwać dzień po dniu.

Bez leków, bez „terapii”, bez wsparcia byłabym nikim.

Bo autyzm to nie tylko dziwne zachowania czy cyfry na papierze. To ciągła walka z codziennością, gdzie najmniejsze rzeczy mogą stać się górami nie do zdobycia.

To chwile, gdy cały świat wiruje, a ty nie możesz złapać oddechu. To samotność, która ogarnia, mimo że wokół są ludzie.

I tak, czasami jestem „niskofunkcjonująca”. Czasami muszę się poddać, bo inaczej zatonę. I nie pozwolę, by ktoś mówił mi, że moja niepełnosprawność jest mniej ważna, bo nie widać jej przez 5 minut rozmowy czy zdjęcie na Instagramie.

Ta walka jest realna. I ja walczę każdego dnia.

W temacie autyzmu 💙
01/08/2025

W temacie autyzmu 💙

Autyzm: Nieoczywiste Oblicza Spektrum i Cień Ocen

Autyzm. Słowo znane, lecz wciąż zbyt często rozumiane zbyt wąsko. Dla jednych to światłoczułość, dla innych cisza, która nigdy nie zostaje przerwana słowem. Ale prawda jest bardziej złożona – autyzm nie ma jednej twarzy. Ma ich tysiące.

Spektrum – nie skala od „lekkiego” do „ciężkiego”

Autyzm to nie drabina, gdzie na dole są osoby „prawie neurotypowe”, a na górze te „najbardziej wymagające”. To raczej paleta kolorów – każda osoba ma swój własny zestaw cech, które mogą się zmieniać w zależności od kontekstu, zmęczenia, stresu czy wieku.

Nie każdy autysta unika światła. Nie każdemu przeszkadzają dźwięki. Ale to nie znaczy, że nie odczuwa lęków, nie ma tików czy trudności w przetwarzaniu emocji. Autyzm może być niewidoczny dla oka, a mimo to głęboko wpływać na codzienne funkcjonowanie.

Oceny z zewnątrz – presja także od najbliższych

Rodzice, nauczyciele, bliscy – często w dobrej wierze – zaczynają porównywać. „Ten to ma ciężej, a mój tylko trochę się różni.” Albo odwrotnie: „Przesadzasz, przecież to nie wygląda jak autyzm.” Tego typu komentarze nie tylko mijają się z rzeczywistością, ale często pogłębiają izolację osoby w spektrum.

Dziecko, które nie ma problemów z mową, ale nie radzi sobie społecznie, bywa niedostrzeżone. Dorosły, który pracuje, ale codziennie płaci za to ogromnym wysiłkiem emocjonalnym, słyszy: „Przecież sobie radzisz.” A to właśnie brak widocznych „typowych” objawów często sprawia, że wsparcie nie przychodzi, bo... nie wypada go szukać.

Rodzic też człowiek – nie oceniaj, nie hejtuj, wesprzyj

W świecie, gdzie każdy ma inne doświadczenia, inny poziom wiedzy i inne zasoby – najgorsze, co możemy sobie nawzajem zafundować, to ocena. A jeszcze gorzej, gdy ta ocena przeradza się w hejt.

Nie każdy rodzic musi być specjalistą, terapeutą, psychologiem. Ale każdy z nas ma za sobą konkretne przeżycia, nieprzespane noce, niepokój, czasem rozpacz, a czasem ogromną dumę z drobnych kroków. W tym wszystkim najmniej potrzebne jest porównywanie, kto ma "lepiej", a kto "gorzej".

Zamiast tego: wspierajmy się. Doradzajmy sobie. Miejmy odwagę mówić „ja nie wiem” i „u mnie to wygląda inaczej”. Miejmy pokorę, by nie udawać ekspertów od czyjegoś życia – i serce, by być wsparciem, nie krytykiem.

Empatia to nie wykształcenie – to wybór. I tylko ona sprawia, że jako rodzice dzieci neuroróżnorodnych możemy naprawdę być dla siebie nawzajem pomocą, nie przeszkodą.

Poszerzmy horyzonty: każdy autysta jest inny

Nie szukajmy „stopnia” autyzmu. Szukajmy zrozumienia. Zamiast próbować zmieścić kogoś w schemacie, zapytajmy:
„Co Ci pomaga?”, „Co jest trudne?”, „Jak mogę wspierać?”

Nie każdy autysta potrzebuje słuchawek wygłuszających dźwięki – ale może potrzebować dwóch dni, by dojść do siebie po rodzinnej imprezie. Nie każdy ma powtarzalne ruchy – ale może cierpieć z powodu uporczywych, wewnętrznych napięć. To wszystko też jest autyzmem.

Tak powinny wyglądać przedszkola i szkoły. Dzieci powinny doświadczać i uczyć się praktycznych rzeczy. Mamy tutaj terapi...
02/06/2025

Tak powinny wyglądać przedszkola i szkoły. Dzieci powinny doświadczać i uczyć się praktycznych rzeczy.

Mamy tutaj terapię Si, ręki, planowania przestrzeni, dzieci ćwiczą matematykę choć nikt nie pyta o obliczenia....a że o TUS nie wspomnę...aby zrobić jakikolwiek PROJEKT trzeba umieć się dogadać.

Z okazji wczorajszego Dnia Dziecka♥️ Dla mnie wciąż aktualne i prawdziwe nie tylko w Dniu Dziecka.
02/06/2024

Z okazji wczorajszego Dnia Dziecka♥️

Dla mnie wciąż aktualne i prawdziwe nie tylko w Dniu Dziecka.

Dziecko w spektrum ma ogromne możliwości ...tylko wtedy kiedy zapewni się odpowiednie warunki.

O tym się zapomina.

Kiedyś ktoś powiedział mi, że ułatwiam mojemu dziecku życie gdyż wspieram go w jego decyzjach, do których doszedł samodzielnie.
To było przykre.
Dlatego, że moje dziecko przeszło, przechodzi ogromne trudności.
Wyniki w nauce nie świadczą o tym, że funkcjonujemy wysoko.
Ponosimy ogromne koszty tego funkcjonowania.
Zmeczenie, stres, depresja.
To tylko niektóre z wielu aspektów spektrum- które przychodzą w momentach ogromnego mentalnego
i fizycznego wyczerpania.

Biologiczne zmęczenie w spektrum - spowodowane znacznie większym wysiłkiem w przetwarzaniu sensorycznym dotyczy wszystkich ludzi w spektrum.

Nie chcę tłumaczyć od początku jak wygląda życie w spektrum. Kto ma doświadczenie w byciu rodzicem, terapeutą, nauczycielem dzieci w spektrum zapewne znają to zagadnienie.

Możliwości mamy wszyscy.
Tylko należy zapewnić odpowiednie warunki do rozwoju.

Dziecko może wszystko - tylko to jest efektem wielu czynników, które należy brać pod uwagę.
Dawać dzieciom wsparcie szyte na miarę.

Ja nie ułatwiam życia mojemu dziecku.
Ja daję mu tylko przestrzeń aby do wszystkiego mógł dojść sam.

Często też rzucam go na głęboką wodę. Sama nie umiejąc pływać.
To jest strasznie przerażające gdyż chcę aby nauczył się tego, czego ja nauczyłam się stosunkowo późno
i mam świadomość, że bez tego nie można poradzić sobie w życiu. Czy się nauczy ?

Czy ja się nauczyłam ?

Tak bardzo jesteśmy naiwni w spektrum, że często idziemy pod prąd, utrudniając sobie życie.
Walcząc z przeciwnościami.
Nie poddając się krytyce.

Może jestem tak bardzo idealistyczną istotą, że sobie myślę że to jest jedyna słuszna droga.
Może nie znam innej.

Dzieci mają swój dzień codziennie.
Gdyż muszą walczyć od rana do wieczora o zrozumienie, o akceptację.

O swoje miejsce w świecie.

To są ich dni.
To jest codzienność.

Dzień dziecka jest tylko przypomnieniem, że dzieci są najważniejsze.

AspieZaklinaczka
Sylwia N.Baginska





Rodzice dzieci ze specjalnymi potrzebami - bohaterowie ♥️🥰https://www.facebook.com/share/76VZZ8ZVg7YsUfh6/
24/04/2024

Rodzice dzieci ze specjalnymi potrzebami - bohaterowie ♥️🥰

https://www.facebook.com/share/76VZZ8ZVg7YsUfh6/



Ile razy słyszałaś:

"Jego nie da się uspokoć"

A Ty uspokajasz.

"Z nim nie da się wytrzymać"

A Ty wytrzymujesz

"Nie da się go tego nauczyć"

A Ty nauczyłaś.

"Z niego nic nie będzie"

A Ty zrobiłaś z niego wszystko

I dalej w siebie nie wierzysz i dalej bierzesz wszystko na siebie

Tak już mamy, że stajemy się doktorami, naukowcami, specjalistami bez dyplomu, za to z wielkim doświadczeniem 👨‍🎓👩‍🎓

I nawet gdy nie dajemy już rady to dalej dajemy więcej niż mamy

Jeśli ktoś zamyka nam drzwi, to je wywarzamy i zostawiamy otwarte dla innych🏚

Idziemy, nawet jeśli trzeba bez butów, to wydeptujemy te ścieżkę dla innych🛣

Jesteśmy cichymi bohaterami, zamiast peleryny mamy dres i kołderkę obciążeniową.🦸‍♀️

Nasz każdy dzień to walka, o której nikt nie mówi wiadomościach🦹

Jesteśmy rodzicami👩‍👦👨‍👧

Jesteśmy rodzicami dzieci ze specjalnymi potrzebami 🦸‍♀️🦸

VI NIEBIESKI BIEG - aktywna informacja mająca na celu podnoszenie świadomości co to jest AUTYZMEmocje były wspaniałe💙❤🧩
09/04/2024

VI NIEBIESKI BIEG - aktywna informacja mająca na celu podnoszenie świadomości co to jest AUTYZM

Emocje były wspaniałe💙❤🧩

Adres

Legionowo
Jabłonna-Legionowo
05-100

Telefon

+48668735235

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Terapia pedagogiczna. Agnieszka Liśkiewicz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Terapia pedagogiczna. Agnieszka Liśkiewicz:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria