23/03/2026
27–28 marca w Moich Małych Bieszczadach coś się kończy… i coś zaczyna 🌿🔥
Na górce Matka Ziemia budzi się do życia. Zimny oddech odchodzi razem z Marzanną, niesioną przez wodę i wiatr. Chłód jeszcze czai się w porannej mgle, szczypie w dłonie, przypomina o tym, co było… ale już ustępuje.
Bo nadchodzi Ona. Mokosz. Ciepła, żyzna, obecna. W każdym źdźble trawy, w miękkiej ziemi pod stopami, w słońcu, które zaczyna grzać coraz śmielej ☀️
A między tym chłodem i ogniem my.
Zatrzymani. Oddychający. Wracający do siebie.
Przyjadą do nas wyjątkowi ludzie:
Rafał Golombek człowiek mentol, świeży jak poranny wiatr, a jednocześnie z sercem, które potrafi rozpalić ogień 🔥
Agnieszka Mucha słowiańska dusza, która poprowadzi nas przez ciszę, relaks i głębokie zanurzenie w sobie 🌙
To będzie czas przejścia.
Czas ognia i wody.
Czas chłodu, który hartuje… i ciepła, które koi.
Jeśli czujesz, że coś w Tobie chce się obudzić, wiesz, gdzie nas znaleźć. 🌿