30/03/2026
Codzienność z dzieckiem bez wsparcia w regulacji emocji wygląda zwykle podobnie:
Na początku w domu jest coraz więcej napięcia, konfliktów i wybuchów.
Dziecko słyszy coraz więcej negatywnej informacji zwrotnej np. że jest „niegrzeczne” i samo zaczyna w to wierzyć, więc zachowanie się utrzymuje.
Rodzic zaczyna unikać odmowy, rozmów czy wyjść, żeby nie prowokować kolejnych awantur. Takie „stąpanie na paluszkach” wokół emocji dziecka.
Po miesiącach rodzic czuje chroniczne zmęczenie, coraz mniej cierpliwości i radości z bycia razem. Poczucie winy i bezradność u rodzica, powoli podkopują więź.
Po latach dziecko może mieć trudności w przedszkolu, szkole, w relacjach z rówieśnikami – bo nikt nie pokazał mu, jak radzić sobie z frustracją, lękiem czy złością. Może pojawić się wycofanie u dziecka („nikt mnie nie rozumie”) albo rosnąca agresja.
To nie wina rodzica ani dziecka. To naturalna konsekwencja braku wiedzy, której… po prostu nikt nam nie przekazał.
Skomentuj „emocje” i odbierz szkolenie za O zł o tym, jak wspierać regulację emocji u dzieci 👦🏼
Link dostępny również w BIO