17/09/2021
Jak zwykle - Kasia pięknie napisała i oczywiście tak bardzo w punkt! 👌 Niech jak najwięcej rodziców, potencjalnych rodziców przeczyta 🙂
Kochani Rodzice,
Mam przywilej słuchać Waszych dzieci, jako socjoterapeutka, pedagog i matka nieidealna…
Wiem, że nasze dojrzewające dzieci bywają trudne i nieprzewidywalne, wiem, że trudno nam zrozumieć ich niestabilne emocje, brak racjonalnego myślenia przyczynowo-skutkowego, często obniżony nastrój i minimalny napęd do działania.
Proszę mi jednak wierzyć, że jeżeli nam jest trudno, to dzieciom trudniej jest w dwójnasób, nie tylko bowiem, nie rozumieją tego, co się z nimi dzieje, ale nie rozumieją również naszych reakcji:
- krzyku,
- odrzucenia,
- ponadnormatywnych wymagań… itd.
Nie jest to efekt złej woli dzieciaków, ale biologicznych, psychicznych i środowiskowych uwarunkowań.
Zarówno ich „przebudowujące się” mózgi, jak i kształtująca się psychika przeżywa prawdziwą rewolucję, a środowisko im niestety nie sprzyja.
Jak mawiają mądrzejsi, dzieci wychowujemy do 11-12 roku życia, później możemy im towarzyszyć.
Namawiam do czułego dialogu z naszymi dzieciakami i wspierającej ich w trudach dojrzewania postawy.
Wiem jedno, Wasze dzieci Was bardzo kochają… mam nadzieję, że moje mnie też…😉
CZEGO DZIECI NAM NIE MÓWIĄ...
1. Nie krzycz na mnie. Boję się wtedy Ciebie i myślę, że skoro na mnie
krzyczysz to ze mną musi być coś nie tak.
2. Słuchaj mnie. Kiedy opowiadam Ci o tym, co dla mnie ważne, patrz mi w
oczy. Czuję wtedy, że ja i moje sprawy są dla Ciebie ważne.
3. Pozwól mi dorastać w moim własnym tempie. Nie zmuszaj mnie do robienia
rzeczy, na które jeszcze mam czas. Pamiętaj, że jestem dzieckiem i najlepiej
odkrywam świat poprzez zabawę.
4. Uwielbiam, kiedy spędzasz ze mną czas. Jesteś w dobrym humorze, bawisz
się ze mną, śmiejemy się i tworzymy piękne wspomnienia, do których jako
dorosły będę z przyjemnością wracał.
5. Nie porównuj mnie do rodzeństwa czy rówieśników. Czuję się wtedy gorszy,
a tak bardzo potrzebuję Twojej akceptacji.
6. Przytul mnie, kiedy jest mi smutno. Pozwól mi płakać. Nie mów mi, że
chłopcy nie płaczą, że jestem beksą i że powinienem być w dobrym nastroju.
Moje uczucia są prawdziwe. Tak samo jak Twoje.
7. Naucz mnie dbania o swoje potrzeby. Wyśpij się, odpocznij, realizuj swoje
zainteresowania, spotykaj się z przyjaciółmi. Pokaż mi, że bycie rodzicem i
spędzanie czasu z dzieckiem może być źródłem radości. Naprawdę nie chcę
widzieć jak cierpisz i poświęcasz się dla mnie, a później jesteś
zdenerwowany i sfrustrowany. Martwię się wtedy, że to przeze mnie.
8. Bądź przy mnie, kiedy się boję. Nie wyśmiewaj się z moich dziecięcych
lęków. Powiedz mi, że też kiedyś bałeś się ciemności i pozwól mi trzymać
latarkę przy poduszce.
9. Kochaj mnie, dlatego, że jestem. Nie, dlatego, że szybko biegam, recytuję
wiersze i jestem "grzeczny". Kochaj mnie także wtedy, kiedy popełniam błędy
i potrzebuję Twojego wsparcia. Potrzebuję być pewny, że kochasz mnie także
wtedy, kiedy coś mi nie wyjdzie.
10. Okazuj miłość swojemu partnerowi/ partnerce. To od Was uczę się
rozwiązywania konfliktów, radzenia sobie z trudnymi sytuacjami oraz
zrozumienia, czym jest prawdziwa miłość.
11. Pamiętaj, że najprawdopodobniej przejmę Twoje przekonania o mnie samym,
o innych ludziach, o życiu. Znajdź czas, aby zastanowić się, czy Twoje
przekonania są prawdziwe i czy będą mi służyć. Jeżeli myślisz, że ludzie są
źli i wykorzystują innych, w życiu będzie mi trudniej i będę nieufny.
12. Wiem, że kochasz mnie i starasz się dla mnie ze wszystkich sił. Pokaż
mi, że gorsze dni i drobne potknięcia są częścią życia. Wyciągnij wnioski,
zadbaj o swoje samopoczucie i wybacz sobie. Dzięki temu nauczę się reagować
podobnie.
13. Uśmiechaj się do mnie. Twój szczery uśmiech działa na mnie kojąco. Czuję
się wtedy bezpieczny i kochany.