02/07/2020
"- Jak Ci dzisiaj minął dzień córeczko?
- Źle.
- Co się stało?
- A takie tam...nieważne...
- Dla mnie ważne.
- Trochę się bałam, pokłóciłam się..
- Czego się bałaś?
-........e......nieważne....
- Wszystko co czujesz jest dla mnie ważne!Czy chodzi o to, że martwiłaś się o zdrowie Nali ( świnki morskiej) ?
- Tak.......myślę ciągle o tym....
- Myślisz o tym, że może umrzeć?
- Tak..... i co wtedy stanie się z Łacią ( młodszą świnką), ona jest do niej tak bardzo przywiązana.....
- Martwisz się jak sobie bez niej poradzi?
- Tak...nie mogę patrzeć jak za nią tęskni, kiedy jest sama...
- No, tak...(....) "
"A takie tam...nieważne..." - słowa , które dziecko wypowiada do rodzica są zaproszeniem do dalszej rozmowy, nie raz nieczytelnym i nie wprost, a jednak przekazem. Ten przekaz jest w rzeczywistości pytaniem o to "Czy jestem dla Ciebie wystarczająco ważny/ważna?"
Jeśli wysyłany wielokrotnie nie zostanie właściwie odczytany i rodzic nie zatrzyma się , nie pochyli nad ukrytą treścią jaką niesie, dziecko przestanie go wnosić. Zamiast tego w jego głowie zagości myśl :" Nie jestem ważny/ważna. Nie jest ważne to co myślę i czuję. Nie jest ważne to kim jestem."
To bardzo, ale to bardzo szkodliwa konkluzja....
Może przynieść w efekcie takie zachowania jak wycofanie, ucieczka w wirtualny świat, negatywne zachowania, negatywne towarzystwo, uzależnienia...
Gdyby tylko uważny rodzic zauważył, że u podstawy tego jest owo niepozorne..."nieważne", które w rzeczywistości jest prośbą, wołaniem o zauważenie dziecka -poznanie go, a nie raz pomoc w uporaniu się z czymś co przekracza jego dziecięce możliwości pojmowania i radzenia sobie....
Gdyby zauważył i adekwatnie reagował , gdyby każdego dnia wzbudzał w sobie zaciekawienie światem dziecka z pewnością udało by się zapobiec wielu negatywnym zjawiskom.
Drodzy rodzice. Bądźcie uważni.Bądźcie zaciekawieni.
Bądźcie dla swoich dzieci oczami, które ich widzą,
uszami, które ich słyszą i ustami, które wypowiadają słowa pomagające wzrastać...
Tylko w ten sposób dowiedzą się naprawdę, że są ważne i kochane.
Aneta Ząbczyńska
psycholog, psychoterapeutka