16/02/2021
Dotyk to jeden z najważniejszych i największych zmysłów, w jakie wyposażyła nas natura. Obok układu przedsionkowego jest najszybciej rozwijającym się zmysłem, gdyż powstaje już w ósmym tygodniu życia płodowego. Podczas tysięcy wykonywanych każdego dnia czynności receptory umieszczone na naszej skórze odbierają wrażenia dotyku, ucisku, temperatury i wibracji, przesyłają je do odpowiednich pól kory mózgowej, gdzie są przetwarzane i integrowane, aby ostatecznie dać nam wyobrażenia o nas samych i o otaczającym nas świecie.
Henry Head wyróżnił dwa rodzaje doznań dotykowych:
- dotyk protopatyczny (pierwotny, obronny) — informuje nas na bardzo podstawowym poziomie, że w ogóle zostaliśmy dotknięci, spełnia funkcje ochronną (informuje o zagrożeniu lub jego braku),
- dotyk epikrytyczny ( różnicujący, dyskryminujący) — pozwala na dokładne różnicowanie czuciowe (np. w którym miejscu zostaliśmy dotknięci), daje też precyzyjną informację dotykową (np. o przedmiocie, którym manipulujemy).
Ze zmysłem dotyku ściśle związany jest zmysł propriocepcji, czyli czucia głębokiego. oraz kinestezji, czyli czucia ruchu. Ich receptory znajdują się w tkankach okalających stawy oraz w mięśniach. Dostarczają nam wrażeń o ułożeniu poszczególnych części ciała, o ich ruchu względem siebie, o granicach naszego ciała, jego pozycji i ruchu w przestrzeni. Propriocepcja umożliwia nam wykonywanie płynnych i precyzyjnych ruchów, koordynację i równowagę.
Większość z nas na co dzień nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo ważny i potrzebny jest dotyk w naszym życiu. Jednak w wielu sytuacjach intuicyjnie dotykamy siebie i naszych najbliższych, np. kiedy coś nas boli, zranimy się lub źle się czujemy. Liczne badania naukowe wykazały, że dotyk jest nie tylko przyjemnością samą w sobie, jest nam po prostu niezbędny do życia i dobrego samopoczucia fizycznego i psychicznego. Odgrywa nieocenioną role w medycynie — łagodzi depresje i lęki. działa bardzo pozytywnie w sytuacji, gdy należy uśmierzyć ból.
Dotyk jest najlepiej rozwiniętym zmysłem u niemowląt. Za jego pośrednictwem odbierają aż 80 %bodźców z otoczenia i w ten sposób poznają świat. Niemowlęta uwielbiają być głaskane, tulone i dotykane. Jeśli rodzice zaspokajają te potrzeby, to dzieci są bardziej pogodne i radosne. Eksperci twierdzą, że delikatny dotyk i masaż ma cenny wpływ na zdrowie, rozwój i wzrost. Czuły dotyk nie tylko uspokaja niemowlęta, ale także poprawia przebieg wielu procesów fizjologicznych i usprawnia działanie większości układów, między innymi odpornościowego, oddechowego i krążenia. Dzieci częściej dotykane i przytulane także szybciej przybierają na wadze, co jest szczególnie ważne u wcześniaków. Dotyk jest bodźcem stymulującym układ nerwowy poprzez przyspieszenie synaptogenezy, czyli dojrzewania neuronów i rozbudowę połączeń między nimi. Wiemy obecnie, że nasz mózg zawiera wiele miliardów komórek nerwowych, które za pośrednictwem wypustek zwanych aksonami i dendrytami tworzą między sobą liczne połączenia, czyli tzw. sieć połączeń neuronalnych. Sprawność działania takiej sieci w większym stopniu zależy od liczby połączeń między nimi niż od liczby komórek je tworzących. Matka, dotykając dziecko, powoduje, że tych połączeń tworzy się więcej, a włókna nerwowe szybciej pokrywają się osłonką mielinową, czyli substancją tłuszczową, która pełni funkcje ochronną i odżywczą, a także ułatwia przewodzenie impulsów. Włókno zmielinizowane przewodzi impuls bioelektryczny prawie pięć razy szybciej niż włókna niezmielinizowane. Naukowcy uważają, że pomiędzy 3. a 7. rokiem życia mielinizacji ulegają najważniejsze struktury mózgu. Jest to okres bardzo intensywnego rozwoju psychomotorycznego dziecka. W tym czasie kształtują się relacje dziecka z otoczeniem, ma miejsce intensywny rozwój sfery poznawczej i emocjonalnej, rozwija i doskonali się sprawność ruchowa oraz mowa. Tak więc w wieku przedszkolnym niezwykle ważne jest zapewnienie dziecku bogatego sensorycznie środowiska zewnętrznego oraz umożliwienie mu różnorodnej aktywności potrzebnej do prawidłowego rozwoju. Większość rodziców instynktownie zaspokaja tę ogromną potrzebę kontaktu fizycznego, bliskości i aktywności po przez różnego rodzaju zabawy i tzw. wspólne baraszkowanie — wspinanie się na dorosłych, jeżdżenie na ich plecach, turlanie, kołysanie i przeciskanie się przez tunele utworzone z ich ciał.