24/04/2026
Dziś żegnam człowieka, który w świecie pełnym hałasu potrafił wnosić ciszę, dobro, uważność i prawdziwe zrozumienie drugiego człowieka.
Łukasz Litewka był wyjątkową osobą,
nie przez funkcję jaką pełnił, ale przez sposób w jaki traktował ludzi.
Z empatią, szacunkiem i bez nienawiści.
Jako psychoterapeuta i osoba apolityczna patrzę przede wszystkim
na człowieka — na jego wartości, sposób bycia, jak wpływa na innych.
Łukasz prezentował spokój, uważność , gotowość do dialogu
i...,,serce na dłoni''.
W świecie pełnym napięć szczególnie potrzebujemy ludzi, którzy nie szukają wrogów, ale rozwiązań.
Którzy nie podsycają nienawiści,
tylko budują mosty.
Można się różnić. Można mieć inne spojrzenia.
Ale można też być człowiekiem —
i On o tym przypominał.
Dziękuję za tę obecność.
Spoczywaj w pokoju 🕊️