Gabinet psychoterapii dla dzieci i młodzieży- Ilona Zielińska

Gabinet psychoterapii dla dzieci i młodzieży- Ilona Zielińska Certyfikowany Psychoterapeuta Poznawczo- Behawioralny ( CBT) psychiterapeuta w nurcie poznawczo behawioralnym

Uwaga‼️ ważna informacja dla rodziców którzy podejrzewają u swoich dzieci zaburzenia neurorozwojowe👇https://www.facebook...
01/05/2026

Uwaga‼️ ważna informacja dla rodziców którzy podejrzewają u swoich dzieci zaburzenia neurorozwojowe👇

https://www.facebook.com/share/p/1BNpcFjTca/

Zapraszamy na bezpłatne badanie ADOS-2 oraz konsultacje specjalistyczne w Fundacji
„PoMOCni bo MOCni”.

W ramach spotkania zapewniamy ocenę funkcjonowania dziecka oraz konsultacje zespołu specjalistów:
Psycholog* pedagog specjalny * neurologopeda * fizjoterapeuta * terapeuta integracji sensorycznej

Oferta skierowana jest do:
• dzieci i młodzieży z podejrzeniem zaburzeń neurorozwojowych
• dzieci i młodzieży po diagnozie, bez wykonanego badania ADOS-2, które wymagają jej uzupełnienia
i pogłębienia

Po spotkaniu przekazywane są zalecenia oraz kierunki dalszego wsparcia➡️📝

Udział w całości jest bezpłatny.
Liczba miejsc: 24 (dla dzieci i młodzieży).

📞 Zapisy: 788 042 480
ul. Nowy Świat 28 Kielce

30 marca obchodziliśmy święto Choroby Afektywnej dwubiegunowej ( CHAD).Określenie " dwubiegunowy" pojawia się z kontekśc...
27/04/2026

30 marca obchodziliśmy święto Choroby Afektywnej dwubiegunowej ( CHAD).

Określenie " dwubiegunowy" pojawia się z kontekście zaburzeń psychicznych, które charakteryzują się silnymi zmianami nastroju nazywanymi epizodami depresyjnymi i epizodami maniakalnymi.

Wahania nastroju są wywołane najróżniejszymi czynnikami. Czasem jednak epizody rozpoczynają się bez wyraźnej przyczyny.
Kiedy diagnozujemy: w przypadku wszystkich zaburzeń psychicznych objawy muszą występować przed określony czas, aby można je rozpoznać.

Według klasyfikacji DSM-5,aby spełnić kryteria diagnostyczne zaburzenia afektywnego dwubiegunowego należy doświadczyć przynajmniej JEDNEGO epizodu maniakalnego.

Epizod maniakalny -to okres wzmożonego euforycznego nastroju który trwa co najmniej tydzień lub wymaga hospitalizacji. Jednocześnie musimy doświadczyć trzech lub czterech objawów z poniższych:
👉 Nierealistyczny pozytywny obraz siebie,
👉Poczucie , że potrzebujemy mało snu,
👉Wzmożona rozmowność lub wielomówność,
👉Gonitwa myśli,
👉Podejmowanie lekkomyślnych działań
👉Większe rozkojarzenie niz zwykle

Drugi biegun- depresja...

Większość osób z chad boryka się z depresją , jest ich wiele postaci , lecz w kontekście pacjentów z chad najczęściej mówimy o dużej depresji.
Objawy muszą być przykre lub utrudniać normalne funkcjonowanie aby można je uznać za klinicznie istotne.

Objawy depresji:
👉 Obniżony nastrój lub smutek
👉Utrata zainteresowań
👉Nietypowe zmiany apetytu
👉Problemu z zasypianiem lub senność
👉Poczucie własnej bezwartościowości
👉Problemu z koncentracją
👉 Myśli samobójcze

Nie lekceważ objawów.
Skonsultuj objawy z psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą.

Ilona Zielińska
Psychoterapeuta CBT

🖤💔 Ten list pożegnalny 14-letniego Mateusza, nękanego przez rówieśników, który zginął pod kołami pociągu, powinien być p...
23/04/2026

🖤💔 Ten list pożegnalny 14-letniego Mateusza, nękanego przez rówieśników, który zginął pod kołami pociągu, powinien być przeczytany w każdej szkole.

„Widzę, że jest Was bardzo dużo. Widzę Wasze łzy płynące po policzkach. Ból, który w Was jest i żal, który Was ogarnia.Jest Was bardzo dużo, ale jesteście razem w tym dniu i z tymi łzami, a ja byłem sam.

Sam cierpiałem. Znosiłem ten ból, który mi zadawano przez tak długi czas. Znosiłem ten hejt, który na mnie spadł, nie wiem czemu. Te upokorzenia, poniżanie i pobicia. Przecież ja byłem taki sam jak Wy.Dobrze się uczyłem. Byłem grzeczny. Miałem marzenia. Chciałem być piłkarzem, grać w jakimś dobrym klubie, być sławnym na całą Polskę. Nie krzyczałem głośno, jak się krzyczy na meczach. Nie żaliłem się do nikogo, że jest mi źle – tylko sam byłem z tym wszystkim.”

Takie słowa padły na pogrzebie.

„Sam sobie próbowałem pomóc. Nie martwiłem rodziców. Nic im nie mówiłem, a pytali codziennie, czy ktoś mi dokucza, co w szkole. Myślałem, że sobie poradzę, ale niestety – kiedyś nawet najtwardsze skały pękają i się sypią na milion kawałków.Przemoc nie dzieje się tylko na korytarzu szkolnym, chociaż i tam czasem jej doświadczałem, ale też w łazience, w szatni. Tam nie ma kamer ani nauczycieli. Ja potrzebowałem pomocy – niestety nie otrzymałem jej od nikogo.

W szkole czułem się bezpiecznie tylko na lekcjach. A jak zadzwonił dzwonek, miałem już obawy, co spotka mnie na przerwie. Mam nadzieję, że to moje krótkie życie i ta tragiczna śmierć zmienią społeczność na lepsze.

W czwartek rano też było słonecznie. Wyszedłem z domu, wziąłem rower i zacząłem iść, a Pan Bóg powiedział do mnie: „Mateuszu, chodź do mnie, bo na tej ziemi już za dużo wycierpiałeś i zaznałeś bólu. Powołuję Ciebie do drużyny Nieba. Potrzebuję dobrego obrońcę”.Teraz będę grał w drużynie Nieba i wyjechałem w najdłuższy wyjazd na mecz.

🖤 Żegnam moją mamę, która jest najwspanialsza na świecie. Kocham Cię, mamo – to Ty ze mną spędzałaś dużo czasu. Nigdy nie mówiłaś, że jesteś zmęczona. Jeździłaś ze mną na treningi, na mecze. Mówiłaś, jak jesteś ze mnie dumna, jak mnie mocno kochasz. Przytulałaś, dzwoniłaś.

🖤 Żegnam mojego tatę, z którym zawsze oglądałem mecze, teleturnieje, graliśmy w piłkę, miło spędzaliśmy czas.

🖤 Żegnam mojego brata Huberta. Razem mieliśmy pokój. Graliśmy na konsoli, oglądaliśmy mecze naszych ulubionych drużyn: Realu, Barcelony i Lechii Gdańsk. Hubert, bracie kochany – ja zawsze będę przy Tobie.

🖤 Żegnam moją siostrę Paulinę. Kocham Was wszystkich.”

Te słowa podpisano:„Mateusz, lat 14”.

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji życiowej, przeżywasz kryzys psychiczny, emocjonalny lub masz myśli samobójcze – pamiętaj, nie jesteś sam/a. Dostępne są instytucje udzielające bezpłatnej i anonimowej pomocy przez całą dobę. Możesz porozmawiać z wykwalifikowanym specjalistą, który Cię wysłucha i pomoże znaleźć rozwiązanie.

📞 800 702 222 – Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
📞 800 121 212 – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka
📞 800 120 002 – Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia”
📞 116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
📞 116 123 – Kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych
📞 112 – w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia

Ilona Zielińska - psychoterapeuta cbt

Latające małpy" to osoby z otoczenia narcyza, które zostały przez niego zmanipulowane. Wierzą one bezgranicznie w jego w...
19/04/2026

Latające małpy" to osoby z otoczenia narcyza, które zostały przez niego zmanipulowane. Wierzą one bezgranicznie w jego wersję wydarzeń, przyjmują jego perspektywę i aktywnie działają na jego korzyść. Co istotne, osoby te często nie zdają sobie sprawy z tego, że są wykorzystywane - są przekonane, że bronią skrzywdzonej osoby.

Nazwa pochodzi z baśni “Czarnoksiężnik z krainy Oz”, w której zła czarownica wysyłała swoje małpy, by ścigały i atakowały jej wrogów. W świecie narcyzmu to osoby, które nie mając pełnego obrazu sytuacji, uczestniczą w kampanii przeciwko Tobie.
(Dla potrzeb tego posta , za przykład podano mężczyznę. Pragnę jednak zauważyć iż osobowość narcystyczną może mieć również kobieta/ matka. )

Narcyz starannie dobiera swoje otoczenie, ( latające małpy ), wybierając osoby podatne na manipulację, które:

🎯 bezgranicznie wierzą w jego słowa
🙈 nie dostrzegają jego wad
🔗 są mu oddane i lojalne
📣 gotowe są działać na jego rzecz, szerząc jego narrację

Operacja „latające małpy”

Najgorszy etap rozstania z narcyzem nie dzieje się w cztery oczy. Dzieje się za Twoimi plecami.
Narcyz, czując, że traci nad Tobą kontrolę, natychmiast uruchamia protokół „Latających Małp”.

Twoi przyjaciele, rodzeństwo, a nawet rodzice mogą nagle stać się nieświadomymi agentami narcyza.

To właśnie oni nieświadomie przechodzą do jego obozu gdyż słyszą:
📌„Tak bardzo się o nią martwię, ostatnio dziwnie się zachowuje”,
📌Obawiam się że nie jest w stanie opiekować się dziećmi ",
📌Staram się jak mogę, zajmuję się dziećmi, sprzątam, gotuje tylko po to by mogła odpocząć "
📌" W ostatnim czasie zachowuje się irracjonalne, obawiam się zostawiać z nią dzieci ".

To kampania oszczerstw, która ma na celu zdewaluować Cię w oczach innych. Pokazać Twoją słabość i wykreowaną ułomność. Pokazać Cię jako osobę nie stabilną , agresywną, a nawet niebezpieczą- a wszystko po to by mieć kontrolę.

Dlaczego Twoi bliscy dają się tak łatwo zwerbować?
Bo narcyz to zawodowy aktor, a ludzie z natury chcą wierzyć w dramatyczne historie o „ratowaniu kogoś przed samym sobą”.

Latające Małpy często myślą, że są mediatorami, że chcą „dobrze dla obu stron”. W rzeczywistości są tylko narzędziami tortur. Będą do Ciebie dzwonić, pisać, dopytywać:
📌 " Daj mu jeszcze szansę, porozmawiajcie"
📌" On tyle dla Ciebie robi, to jest dobry człowiek "
📌" Pomyśl o dzieciach , nie pozbawiaj ich ojca, jest dla dzieci taki dobry ".

Co robić, gdy jesteś oczerniana?
Nie reaguj bezpośrednio na zaczepki.
Zbieraj dowody (wiadomości, e-maile, nagrania).
Rozmawiaj z osobami, którym ufasz – nie wszystko trzeba wyjaśniać wszystkim.
Daj ludziom przestrzeń na własne wnioski – z czasem zobaczą prawdę.
Zadbaj o siebie – fizycznie, emocjonalnie, duchowo.
Jeśli sprawa jest poważna, skorzystaj z pomocy prawnika lub mediatora
Udaj się do psychologa lub psychoterapeuty po wsparcie
Postaraj się o ciszę -
Twoja cisza i Twoje zniknięcie z radaru to jedyna skuteczna kontra na kampanię oszczerstw. Kiedy małpy nie mogą dostarczać raportów, narcyz wpada w szał, bo traci ostatnią nitkę kontroli.

I. Zielińska - psychoterapeuta cbt

Obecnie trwa rekrutacja do drugiej grupy wsparcia dla dziewcząt. 👭Grupa wsparcia to nie terapia grupowa! Nie mówimy o tr...
01/02/2026

Obecnie trwa rekrutacja do drugiej grupy wsparcia dla dziewcząt. 👭

Grupa wsparcia to nie terapia grupowa!
Nie mówimy o trudnych przeżyciach na grupie!

Spotkania zostały poszerzone o elementy tus, act, minefunless.

Okres dojrzewania to bardzo ważny czas dla każdego nastolatka. To czas rozwoju, pierwszych miłości, rozczarowań.
To również czas budowania relacji rówieśniczych , napięć, zmian nastroju, buntu.

W tak burzliwym czasie grupa wsparcia odgrywa bardzo duże znaczenie w życiu nastolatka. Często większą rolę niż rodzić ( niestety). Autorytetami stają się influenserzy, osoby nie do końca wykazujące pozytywne role społeczne.

Jeśli Twoje dziecko czuje się samotne, ma mało znajomych/ przyjaciół. Nie wychodzi z domu, w samotności spędza czas zamknięte w swoim pokoju. Chce poznać nowych przyjaciół, porozmawiać na ważne dla niej tematy 👇

Zapisz dziecko do grupy rówieśniczej która będzie niosła pozytywne wzorce zachowań, a tym samym zapełni potrzebę bycia ważnym wysłuchanym.
Wzmocni jego poczucie własnej wartości ,otrzyma kilogramy wsparcia i akceptacji.
Nauczy stawiania granic.

Spotkania grupy: co dwa tygodnie ( piątek)
Uczestnicy : grupa max 4-6 osób
Grupy dobierane wiekowo
Koszt : 120 zł/ 70 min
Jędrzejów
Szczegóły i zapisy :
☎️ 605-745-570

Ruszamy w lutym!!

Prowadzący :
📌Psychoterapeuta cbt Ilona Zielińska

Będę wdzięczna za udostępnienie posta😊

Pamiętasz piosenkę: Kto jest beksą i mazgajem,  ten się do nas nie nadaje?Przypomnijmy  :"Jestem sobie przedszkolaczekNi...
01/02/2026

Pamiętasz piosenkę: Kto jest beksą i mazgajem, ten się do nas nie nadaje?

Przypomnijmy :

"Jestem sobie przedszkolaczek
Nie grymaszę i nie płaczę
Na bębenku marsza gram
Ram tam tam ram tam tam
Na bębenku marsza gram
Ram tam tam ram tam tam

Kto jest beksą i mazgajem
Ten się do nas nie nadaje
Niechaj w domu siedzi sam
Ram tam tam ram tam tam
Niechaj w domu siedzi sam
Ram tam tam ram tam tam"

Urodzona w latach 80- tych śpiewałam to jako maluch kompletnie bezrefleksyjnie. Dziś mam świadomość, że takie słowa odcięły mnie i miliony dzieci w Polsce od naturalnej wrażliwości i akceptacji wobec przeżywania całego wachlarza emocji. W tym smutku i lęku.

Bo niby dlaczego dziecko, które płacze w pierwszych dniach w przedszkolu, ma nie nadawać się do spędzania czasu z grupą rówieśniczą?

Nie radziłeś sobie z emocjami?! Było Ci trudno, przeżywałes trudne chwile! Nazywano Cię mazgajem.
Od małego uczono nas, iż okazywanie emocji to coś złego! Unieważniano je " i czemu życzysz, nic złego się przecież nie stało! "

Jak można było sugerować , że zostaniemy wysyłani do domu, byśmy w nim siedzieli SAMI? Za karę bo się złościmy ?! Okazujemy emocje ...Ram tam tam.

Wielokrotnie stojąc w kólku, śpiewając i tupąc nóżką chciałam wrzasnąć i powiedzieć że nie chcę, że mnie boli brzuch, że jest za głośno, że chce to domu i zacząć płakać.... Ale nie, nie mogłam bo ... Ram tam tam , tam tam tam....

Zakładam się, że każda osoba pokolenia, urodzonych w latach 70 i 80., ma podobną historyjkę do opowiedzenia ze swojego przedszkola. Dziś wiemy dużo więcej o psychologii małych dzieci. Jesteśmy świadomi, że start w przedszkolu wiąże się dla wielu trzyletnich wrażliwców z dużym stresem.
Mamy więc nadzieję, że już nikt nie porównuje dzieci do innych, które łagodniej przeżywają rozstanie z rodzicami i są w stanie w przedszkolu spędzać czas rozluźnione i szczęśliwe.
Mamy też nadzieję, że już nikt nie mówi trzylatkom, by się „nie mazały” i nie straszy ich tym, że wrócą za karę siedzieć samotnie w domu.

Jeśli więc dziś twój maluch płacze przed drzwiami przedszkola, daj mu się wypłakać. Mów mu, że to normalna reakcja i że nie ma nic złego w tym, że roni łzy. Niedawno przeprowadzałam wywiad z psycholożką Pauliną Mierzejewską, która twierdzi, że płacz jest naturalny podczas rozstania z rodzicem. Jeśli jednak dziecko po zamknięciu drzwi, szybko wchodzi w zabawę z innymi dzieci i zaczyna się uśmiechać, to wszystko jest dobrze. To oznacza tylko tyle, że jego łzy był prawidłowym, choć dla niego trudnym, przeżyciem.

Dziś wiemy też, że nie ma złych i dobrych emocji. Złość, wściekłość, rozczarowanie, strach, lęk, wstyd, zażenowanie – są naprawdę OK! Każdy z nas ma prawo czuć te emocje. Nie tylko dzieci. Ty też, dorosła osobo, czytająca ten tekst, masz prawo je czuć. A nawet nie prawo. Po prostu dobrze, byś je czuła, bo odcinanie się od tych „nielubianych emocji”, to zwykła dywersja wobec samego siebie.

Co poczuje przedszkolak, któremu powiemy: „nie płacz, przecież nic się takiego nie stało”, gdy jest zły, zdenerwowany lub przestraszony? Pewnie pomyśli: „Coś ze mną jest nie tak, że przeżywam bzdury”.

Na koniec mamy więc apel i do rodziców i przedszkolanek. Jeśli nadal śpiewacie z dziećmi takie piosenki, zmieńcie im słowa, wymyślcie wersy, które powalą dziecku rozpoznawać i nazywać swoje emocje i powiedzą im, że do wszystkich mają prawo. Nie tylko do radości, ale też do smutku, lęku, rozpaczy. Do płakania oczywiście też!

Smutek jest ok!
Emocje są ok!
Łzy są ok!
Ten kto ma odwagę okazywać emocje - ten jest prawdziwym bohaterem 🦸


*Tekst zaczerpnięty od Magda Ohme

30/11/2025

„To tylko żarty” powtarzali...
Klasa szósta. Lena.
Cicha, drobna, z zeszytem pełnym rysunków. Wzorowa ale nie „ta” wzorowa. Nie prymuska-organizatorka. Ta druga: niewidoczna. Idealna do ćwiczeń z upokarzania.

Najpierw „psikusy”:
„Spadła ci gumka? Ojej, sama ci ją wzięłam.”
„Ale masz mokre rękawy!
Serio? Nie panujesz nad sobą?”
„Weź, nie obrażaj się, żartujemy.”

Potem czat klasowy. Zaczęli od memów z króliczkami. Później ktoś wrzucił przeróbkę zdjęcia Leny twarz Leny wklejona w obce ciało „bez ubrań”, rozpikselowane, ale tak, żeby każdy „zrozumiał”. Podpis: „Premiera nowej kolekcji”. Słuchaczy śmiech...
„W końcu wygląda jak ktoś.”
„No, proszę, taka skromna, a tu proszę.”

Ktoś nagrał ją, jak potyka się na schodach. Montaż: slow-motion, głupawy podkład, napis: „Zawsze wolniej.”
„Udostępnij, bo padnę.”
„To trzeba zobaczyć.”

W szatni WF „Zabawa” w podciąganie bluz. Zawsze „dla śmiechu”. Zawsze „na sekundę”.

„Dawaj, tylko milimetr, zobaczymy, czy tam w ogóle coś jest.”
„Nie panikuj, dziecinna jesteś.”

Kiedy protestowała, słyszała:
„Ty naprawdę nie masz poczucia humoru.”
„Z nami się nie dogadasz.”

Zrobili „ankietę”: anonimowy formularz „oceń Lenę”.
Pytania: „0–10 za twarz, 0–10 za ciało”.
Ostatnie pole: „Twoje tipy: co powinna zmienić?”
Screeny poszły w obieg.
„Może wreszcie dorośniesz.”
„Włosy spoko, reszta do wymiany.”

Pojawił się kanał na komunikatorze. Zamknięty. Nazwali go „Tylko żarty”.
Tam wylądowało wszystko: przeróbki „nago”, gifa z „obsmarowaniem”, głupie ankiety.
Dla nich „rozrywka”. Dla niej nóż w plecy.

W toalecie koleżanka szepcze:
„Pokaż, co napisałaś do Marka.”
„Nie napisałam.”
„To ja napiszę za ciebie.”
Wychodzą z kabiny, a już ktoś fotografuje.
Po chwili wędruje przeróbka: Lena „w kabinie”, podpis: „Nowy gabinet urody”.

Wychowawczyni, kiedy matka przynosi wydruki:
„To chyba fotomontaż.”

„Właśnie o tym mówię” odpowiada matka.
„Dziewczynki… no… bywają okrutne, ale to dorastanie. Nie dramatyzujmy.”

Na basenie:
„Zasłoń się, bo ratownik zemdleje.”
„Nowa linia kostiumów: ‘zero objętości’.”
Śmiech. Zawsze ten sam śmiech. Nie głośny. Precyzyjny.

W pokoju Leny cisza, która zżera.
„Mamo, nie chcę iść.”
„Powiedz pani.”
„Kiedy mówię, mówią, że przesadzam. A kiedy milczę, mówią, że się obrażam.”

Nauczyciel na dyżurze widzi, jak ktoś „dla żartu” podkłada nogę.
„Ostrożnie, dzieciaki!”
Prymuskę ściska za ramię:
„Ty powinnaś być przykładem.”
„Jestem” odpowiada łagodnie.

Gdy mama przyniosła telefon do szkoły, usłyszała:
„Bez kontekstu trudno ocenić.”
„Musimy mieć dowody.”
„Proszę rozmawiać z dzieckiem o asertywności.”

„Asertywność” miała powstrzymać kilkanaście rąk, kilkadziesiąt palców i setki kliknięć.

Kiedy odcięła się od czatu, przenieśli zabawę w real.
Kartki w piórniku: „Schudnij”. Na krześle stickery: „Zajęte kompleksy”.
Na szafce markerem: „Tu mieszka nikt”.

Kiedy zniknęła z lekcji na piętnaście minut, w pokoju pielęgniarki usłyszeli:
„Nie płacz, nie ma o co.”
„Jesteś wrażliwa, to plus. Naucz się dystansu.”
Wieczorem w łazience robiła wszystko, by nie patrzeć w lustro.
„Nie mam twarzy” powiedziała do matki, prawie bezgłośnie.

Przyszła diagnoza: ciężki epizod depresyjny. Zalecone leczenie, terapia, czas. Szpital. Kiedy wróciła po kilku tygodniach, próg szkoły był lodowaty. Szła korytarzem i słyszała, jak powietrze tnie skórę. Usiadła w ławce.

Szept za plecami, wycelowany jak nóż:

„Nawet tego nie potrafisz zrobić do końca.”

Drugi szept, niby obrona, a naprawdę przyzwolenie:
„Ej, nie przesadzajcie, to tylko głupi tekst.”
Śmiech w gardle, nie na ustach.

I wtedy ona pękła. Nie przy nich. W domu. Zapis w zeszycie: „Ja naprawdę próbowałam być normalna”. Łzy, których nikt nie widział, bo „przecież znowu się obraża”

Rodzice? Część rozumiała od razu. Część mówiła:
„Przecież to moje dziecko. Ono nie potrafi być okrutne.”
„Każdy potrafi. Gdy jest w stadzie i gdy nikt nie powie ‘dość’.”

To nie jest opowieść o „złych potworach”. To jest opowieść o precyzyjnych ciosach zadawanych czystymi rękami. O przeróbkach, ankietach, audio złożonym z cudzych słów. O „tylko żartach”, które rozcinają dzień po dniu, aż zostaje tylko noc.

To się dzieje codziennie, klasach „dobrych”, z dziećmi z „porządnych domów”. I nie zatrzyma tego plakat o życzliwości.

Zatrzyma to dorosły, który widzi i nazywa. Uczeń, który powie „nie”. Nauczyciel, który stanie przy drzwiach toalety i nie puści „zabawy w podciąganie bluz”. Rodzic, który zamiast „moje dziecko nie umie krzywdzić” powie „pokaż telefon”.

A jeśli nie wiesz, czy to jeszcze żart, czy już przemoc zapytaj tej osoby, z której się śmieją. I posłuchaj odpowiedzi do końca. Nawet jeśli zepsuje wam „zabawę”. Zwłaszcza wtedy.

Bo nie każde dziecko krzyczy głośno.
Niektóre krzyczą w ciszy.

Fundacja Całym Sercem - NadzIeja

Adres

Długa 50
Jedrzejow
28-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet psychoterapii dla dzieci i młodzieży- Ilona Zielińska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Gabinet psychoterapii dla dzieci i młodzieży- Ilona Zielińska:

Udostępnij

Kategoria