22/12/2025
No i jak tu nie pisać o badaniu słuchu? 👂
Ostatnio rozmawiałem z mamą, która była z dzieckiem u laryngologa. Pani doktor zapytała:
„No i jak, słyszy dziecko?”
Zajrzała w uszy i… tyle. „Wszystko w porządku”.
👉 A to nie jest badanie słuchu.
Nie chcę generalizować — wielu laryngologów wykonuje świetną diagnostykę — ale niestety wciąż można spotkać się z sytuacją, gdzie oceniany jest wyłącznie stan uszu, gardła czy nosa, a nie sam słuch.
Tymczasem:
🔹 zapalenie ucha środkowego jest jedną z najczęstszych chorób wieku dziecięcego
🔹 u ok. 20% dzieci może przebiegać bez bólu, więc łatwo je przeoczyć
🔹 może prowadzić do czasowego lub trwałego niedosłuchu
🔹 jeśli dziecko gorzej odbiera mowę, to później ma też trudność z jej nadawaniem
Dlatego tak ważne jest realne badanie słuchu, a nie tylko „zajrzenie do ucha”.
Jeśli coś budzi wątpliwości — warto drążyć, pytać i kierować dziecko na odpowiednią diagnostykę audiologiczną.
Słuch to fundament rozwoju mowy. Warto o niego zadbać. 💙