07/12/2025
„Poznasz człowieka po tym, jak traktuje ludzi, którzy nic nie mogą mu dać, kiedy sam ma władzę.”
Coraz częściej to widzę i coraz silniej na to reaguję.
Brak szacunku, upokarzanie. Czasem ledwie zauważalne, a czasem zupełnie jawne. Spotyka to moich bliskich, moje klientki, mnie samą.
Najtrudniejsze jest wtedy, gdy przychodzi ze strony kogoś, od kogo jesteśmy zależni. Kto ma władzę, formalną albo nie. Pracownik firmy, lekarz, urzędnik, ktoś z instytucji, właściciel mieszkania, rodzic, współmałżonek….osoba, od której coś zależy.
To nie są sytuacje, w których można po prostu powiedzieć, co się myśli, trzasnąć drzwiami i wyjść. Jest stawka.: zdrowie, praca, dostęp do usług, poczucie bezpieczeństwa, przynależności …itp. Dlatego nie zawsze da się po prostu powiedzieć, co się myśli. Nie zawsze da się stanąć twardo i postawić granicę. Czasem sprzeciw, obrona czy konfrontacja mogą pogorszyć sytuację.
W takich miejscach upokorzenie działa najmocniej.
Nie zawsze wygląda jak jawna przemoc. Częściej ma formę protekcjonalnego tonu, zbywania, żartów podważających godność, dawania do zrozumienia, że przesadzasz, że masz być wdzięczna, że „tak to wygląda”. Czasem pojawia się kara za mówienie prawdy. Za zadawanie pytań. Za niezgadzanie się.
I wtedy wiele osób milczy. Z kalkulacji, z troski o siebie, z lęku przed konsekwencjami.
Władza obnaża człowieka. Szczególnie wtedy, gdy druga strona jest w zależności i nie ma pola manewru. Kiedy ktoś zyskuje przewagę, decyzyjność, wpływ na cudze życie, zdrowie, finanse albo bezpieczeństwo, odpadają maski. Nie trzeba już zabiegać o aprobatę. Nie trzeba się liczyć z reakcją drugiej strony. I właśnie wtedy widać, kim ktoś jest w kontakcie z drugim człowiekiem.
Upokarzanie innych daje chwilowe poczucie siły. Pozwala poczuć kontrolę, wyższość, przewagę. Uspokaja napięcie kosztem drugiego człowieka. To szybki sposób na poradzenie sobie z własną bezradnością, lękiem albo poczuciem niewystarczalności.
Władza, która idzie w parze z szacunkiem, nie buduje hierarchii przez strach ani wstyd. Buduje ją przez odpowiedzialność, jasność i uważność na drugiego człowieka.
# godność