17/04/2018
Lato tuż tuż, w związku z tym zaczynamy myśleć o zmianie oponek z zimowych na letnie. Oczywiście należy pamiętać, że redukcja tkanki tłuszczowej to proces złożony i długotrwały, dlatego też należy uzbroić się w cierpliwość i podejść do tematu z głową, zamiast przeprowadzać diety „cud” dwa tygodnie przed urlopem Dziś jednak chcemy Was uświadomić, że łatwo jest przekroczyć granicę i że zbyt niski poziom tkanki tłuszczowej zarówno u kobiet jak i u mężczyzn nie ma nic wspólnego ze zdrowiem. Powszechnie wiadomo, że kobiety z natury posiadają więcej tkanki tłuszczowej niż mężczyźni, a w dodatku większość z nich jest „całe życie na diecie”, dlatego dziś skupimy się na płci pięknej.
Drogie panie, tłuszcz jest NIEZBĘDNY do utrzymania równowagi hormonalnej, zachowania zdrowia oraz prawidłowego cyklu miesiączkowego. Kobiety potrzebują większej ilości tkanki tłuszczowej, ponieważ nasz organizm jest zaprogramowany aby rodzić dzieci (płodność, ciąża, laktacja). W momencie gdy zabraknie odpowiedniej ilości tłuszczu w organizmie kobiety, spada produkcja hormonu lutenizującego (LH), folikulotropowego (FSH) oraz estrogenu, a równowaga hormonalna zostaje zachwiana, przez co dochodzi do zatrzymania cyklu miesiączkowego lub do zaniku owulacji. (Skutkiem niskiego poziomu tkanki tłuszczowej u mężczyzn jest między innymi spadek poziomu testosteronu, osłabienie libido i zmniejszenie ilości wytwarzanej spermy). Oprócz obniżenia płodności problemem, który dotyczy kobiet ze zbyt niskim poziomem tkanki tłuszczowej jest utrata masy i gęstości kości, co zwiększa ryzyko osteoporozy. Oczywiście warto też wspomnieć, że tłuszcz jest również niezbędny do budowania błon komórkowych, tkanki mózgu, osłonek włókien nerwowych i szpiku kostnego, a także do amortyzacji i izolacji narządów wewnętrznych. Dla utrzymania prawidłowego zdrowia i gospodarki hormonalnej najlepszy poziom tkanki tłuszczowej dla kobiet to 18-25%. Pamiętajcie, że mniej nie oznacza lepiej i swoje zdrowie warto zawsze stawiać na pierwszym miejscu.