Ustawienia systemowe - Mirosław Czarko Wasiutycz

Ustawienia systemowe - Mirosław Czarko Wasiutycz Fragment książki Ona i On dobrze ustawieni. https://dobrzeustawieni.pl/m/fragment-ksiazki/
(2)

SZKOŁA - PO CO MI TO ?We wrześniu 2026 zaczynam czwartą edycję Szkoły Ustawień Systemowych.Powiem Ci konkretnie czego si...
22/04/2026

SZKOŁA - PO CO MI TO ?

We wrześniu 2026 zaczynam czwartą edycję Szkoły Ustawień Systemowych.

Powiem Ci konkretnie czego się nauczysz.
Pierwsza rzecz - siebie. Zanim zaczniesz pracować z ludźmi musisz wiedzieć skąd pochodzisz, co nosisz po rodzie i które z Twoich reakcji są Twoje, a które są lojalnością wobec kogoś kto żył przed Tobą. To nie jest filozofia. To jest fundament każdej dobrej pracy terapeutycznej.

Druga rzecz - pola morfogenetyczne. Czym są, jak działają, jak z nich czytać. Jak wejść w pole klienta nie wnosząc do niego swojej własnej historii. Jak uniknąć przeniesienia i przeciwprzeniesienia. Kiedy odmówić pracy i z kim nie pracować.
Trzecia rzecz - dynamiki systemowe. Porządki miłości w rodzinie. Między rodzicami a dziećmi. Między partnerami. Między byłymi partnerami. Rodzina patchworkowa. Nienarodzone dzieci i bliźniaki. Choroby, rany i maski. Dynamiki pieniędzy i przepływu finansowego w systemie rodzinnym.

Czwarta rzecz - narzędzia. Ustawienia klasyczne, ustawienia na figurkach, praca na linii czasu, coaching systemowy, ustawienia w biznesie i organizacji. Wewnętrzne dziecko jako odrębna metoda pracy. Rozpoznawanie i rozprogramowywanie emocji - nie po to żeby je wyciszać, ale żeby zobaczyć co za nimi stoi.
Piąta rzecz - postawa. Czego nie ustawiamy. Jak pomagać żeby nie przeszkadzać. Jak budować własną postawę terapeutyczną opartą na zaufaniu do pola i do siebie.

Jak to wygląda w praktyce - 10 zjazdów od września do czerwca. Naprzemiennie. Jeden zjazd w gronie szkoły - teoria, ćwiczenia, własna praca. Kolejny zjazd - uczestniczysz w moim trzydniowym warsztacie jako aktywny obserwator, a po warsztacie zostajemy razem i omawiamy dynamiki, reprezentacje, to co widziałeś i czułeś przez trzy dni.

228 godzin łącznie. Plus dwie indywidualne konsultacje ze mną w trakcie roku.

Na końcu - certyfikat ukończenia Kursu Ustawień Systemowych poziom podstawowy.
Jest rozmowa kwalifikacyjna. Chcę wiedzieć kim jesteś i czego szukasz. Nie dlatego że chcę selekcjonować. Dlatego że ta szkoła to 10 miesięcy wspólnej pracy i chcę żebyśmy oboje wiedzieli na co się decydujemy.

Szkoła ustawień systemowych. Po co Ci to?
Jeśli jesteś terapeutą, coachem, psychologiem, psychiatrą, lekarzem, nauczycielem, HR-owcem albo po prostu człowiekiem który pracuje z ludźmi i czujesz że coś w tej pracy nie sięga wystarczająco głęboko - to jest odpowiedź na to czego szukasz.
Bo większość narzędzi które znasz pracuje z głową. Z przekonaniami. Z zachowaniem. Z tym co świadome.
Ustawienia systemowe pracują z tym co jest pod spodem.
Z lojalością wobec rodu której nie widać.
Z dynamikami które działają w rodzinie od pokoleń zanim ktokolwiek zdał sobie z nich sprawę.
Z miłością która czasem wygląda jak choroba, uzależnienie, niemożność zarabiania, niemożność bycia w relacji, niemożność bycia szczęśliwym.

Na tej szkole uczysz się to widzieć. I uczysz się z tym pracować.
Ale jest jeszcze jeden powód dla którego warto tu być. Może ważniejszy.

Przez 10 miesięcy siedzisz w sali i patrzysz jak inni ludzie otwierają swoje systemy. I coś w Tobie zaczyna się poruszać. Bo nie da się przez rok pracować z cudzymi systemami rodzinnymi nie dotykając swojego własnego.
Wychodzisz z tej szkoły inny.
Nie dlatego że masz certyfikat. Dlatego że przez rok robiłeś własną robotę. Przy okazji uczenia się jak robić ją z innymi.
To jest właśnie to czego nie da się kupić na weekendowym szkoleniu.

30 miejsc. Część już zajęta.
Jeśli chcesz wiedzieć więcej - napisz "SZKOŁA" w komentarzu. Odezwę się osobiście.
Mirek Piotr Czarko-Wasiutycz

BYŁEM OUTSIDEREM. CELOWO.Tylko że przez wiele lat nie wiedziałem, że to ja sam siebie takim robiłem.Kilkanaście lat temu...
22/04/2026

BYŁEM OUTSIDEREM. CELOWO.

Tylko że przez wiele lat nie wiedziałem, że to ja sam siebie takim robiłem.
Kilkanaście lat temu pojechałem na swój pierwszy warsztat Wewnętrznego Dziecka. Usiadłem pod ścianą, zamknąłem oczy. Na początku zobaczyłem ciemność. Potem pojawiło się małe światło i z tego światła wyłoniły się drzwi. Stare drzwi, do których można było dojść schodząc po kamiennych schodach. Było tam ciemno, schody były wilgotne, kapała woda. Widok nie był przyjemny.
Chwyciłem za klamkę. Przeszły mnie ciarki.
Ten dreszcz, który czasem przechodzi podczas głębokiej pracy wewnętrznej.
Pokój był pusty. Tak mi się przynajmniej na początku wydawało. Ale zauważyłem, że gdzieś w kącie siedzi mały chłopiec. A przed nim stoi wielka, potężna postać.
Na początku się jej wystraszyłem.
Otoczenie, dźwięki, przechodzący ludzie, ktoś płaczący w tle, nic z tego nie miało wtedy dla mnie żadnego znaczenia. Byłem wewnątrz siebie, w osobistej historii, do której zabrała mnie własna świadomość.
Powoli zrozumiałem, że ta wielka, straszna postać to też część mnie. To był strażnik. On powodował, że byłem inny, dziwny, że ludzie trzymali ode mnie dystans. Porozmawiałem z nim. Przedstawiłem mu się, ile mam lat. Zapytał, czy na pewno jestem gotowy, żeby spotkać się z tą historią.
Przypomniała mi się wtedy scena z przedszkola. Kilku chłopców, którzy chcieli mnie przestraszyć. I faktycznie mi się to udało.
Łzy płynęły strumieniami po moich policzkach.
Pamiętam, że ktoś podszedł i włożył mi chusteczki do ręki. Do dziś nie wiem kto to był. Ale pamiętam to jako jeden z najpiękniejszych gestów, jakich w życiu doświadczyłem.
Zobaczyłem tego małego chłopca w kącie. Przyjąłem go do serca. Utuliłem.
A strażnik, który przez tyle lat chronił tego chłopca, podał mi rękę i powiedział, że już nie musi go chronić.
Wewnątrz siebie nie ma czegoś takiego jak czas.
Nasze części, gdy powstają w odpowiedzi na ból, zatrzymują się dokładnie w tym miejscu i w tym czasie, w którym zostały stworzone. Nie aktualizują się same. Nie wiedzą, że minęło 20, 30 czy 50 lat. Nie wiedzą, że już jesteś dorosły. Że już potrafisz się obronić.
One nadal stoją na warcie. Nadal robią swoją robotę.
Moja odmienność, moje bycie czarną owcą, mój outsideryzm, to nie była moja natura. To była tarcza. Jeśli będę inny, jeśli będę dziwny, ludzie sami będą trzymać dystans. Nikt za blisko nie podejdzie. Nikt mnie nie zrani.
Genialny plan. Wykonany perfekcyjnie. Przez dziesiątki lat.
Moje wewnętrzne dziecko robiło dwie rzeczy jednocześnie. Z jednej strony tak bardzo chciało bliskości, kontaktu, ciepła. Z drugiej robiło wszystko, żeby tej bliskości nie dopuścić. Bo bliskość oznaczała ryzyko. A ryzyko oznaczało ból.
I właśnie dlatego, mimo że minęły lata, reagujesz strachem tam gdzie nie ma zagrożenia. Zamykasz się tam gdzie możesz być blisko. Odpychasz tam gdzie chcesz przyciągnąć.
Z jakiej części siebie, tej bardzo wcześnie stworzonej, ty nie zdajesz sobie sprawy?
Jaka część ciebie, pomimo że minęło już 20, 30 albo 50 lat, nadal działa na oprogramowaniu sprzed ćwierć wieku?
I drugie pytanie, może ważniejsze.
Gdyby ta część wiedziała, że już jesteś bezpieczny, czym by chciała się zajmować? Do jakiego potencjału w sobie nie masz dostępu, bo ta część wciąż stoi na straży?
Jeżeli chciałbyś się temu przyjrzeć głębiej, zapraszam.
Mirek
Warsztat Wewnętrzne Dziecko. Uzdrowienie.
👇 [LINK DO ZAPISU W KOMENTARZU]

Przedłużamy na Waszą prośbę do piątku. Wszystko po 99 zł. Link w komentarzu.Pozdrawiam serdecznie Mirek
20/04/2026

Przedłużamy na Waszą prośbę do piątku. Wszystko po 99 zł. Link w komentarzu.

Pozdrawiam serdecznie
Mirek

Do dzisiaj do północy wszystko po 99 zł. Webinary o relacjach pieniądzach i sukcesie. Książka Ona i On dobrze Ustawieni,...
19/04/2026

Do dzisiaj do północy wszystko po 99 zł. Webinary o relacjach pieniądzach i sukcesie. Książka Ona i On dobrze Ustawieni, medytacje i voucher 50% na udział w 3 dniowych warsztatach.

Pozdrawiam serdecznie
Mirek

Link w komentarzu ❤️

DO NIEDZIELI...Wszystko po 99 zł. A niektóre nawet po 49 zł. Wejdź na platformę on line dobrze Ustawieni link w komentar...
18/04/2026

DO NIEDZIELI...

Wszystko po 99 zł. A niektóre nawet po 49 zł. Wejdź na platformę on line dobrze Ustawieni link w komentarzu 🥁🔥👍

Pozdrawiam
Mirek

WIĘKSZOŚĆ Z NAS NIE CHCE MIŁOŚCICzęsto chcemy wszystko oprócz miłości.Chcemy spokoju. Bezpieczeństwa. Pieniędzy. Kogoś k...
17/04/2026

WIĘKSZOŚĆ Z NAS NIE CHCE MIŁOŚCI

Często chcemy wszystko oprócz miłości.

Chcemy spokoju. Bezpieczeństwa. Pieniędzy. Kogoś kto przytuli, powie że jestem fajny, że nie odejdzie, że będzie na zawsze.

Ale miłość? Miłość wymaga. A my zazwyczaj patrzymy na relacje przez jedno pytanie: co ja z tego będę miał?

Faszerują nas filmami typu Titanic.

On i Ona na dziobie statku. Pełnia. Dwie mewy w tle. I mówią że to jest miłość. Wszyscy płaczą - mężczyźni, kobiety.

Ale kto tak naprawdę w nas płacze na tych filmach?

Ja - 48-latek? Ona - 45-letnia kobieta z dwójką dzieci?

Nie.

Płacze mały Krzysiu. Mała Dorotka. Mała Marzenka i Robuś.

Wychodzimy z kina i marzymy - żeby ktoś mnie tak pokochał. Jak ten Di Caprio.

I myślimy że to jest miłość.

Myśli mają moc twórczą. Trafiamy na wybranka. I chcemy żeby było jak w filmie. Jak w naszym wewnętrznym filmie, micie, baśni.

I jak się kończy - wszyscy wiemy.

Rozczarowaniem. Browarem przed telewizorem. I pytaniem co jakiś czas - czy ja chcę w tym być?

Bo to nie jest miłość.

To tęsknota za rajem utraconym. Za piersią matki. Za ciepłym silnym ramieniem ojca. Za bliskością której zabrakło tej małej, temu małemu.

Wzorzec miłości jest wprost proporcjonalny do rozwoju świadomości.

Dopóki nie ogarniemy tego dzieciaka w środku - dopóty będzie przejmował panel kontrolny naszych emocji. Dopóty będziemy szukali Di Caprio i Titaniców. Dopóty relacje będą kończyły się tak samo.

Gniewem. Rozczarowaniem. Samotnością w dwójkę.

Wewnętrzne dziecko trzeba zintegrować.

Nie zamknąć w klatce. Nie zagłuszyć kolejnym związkiem, pracą, sukcesem.

Zintegrować. Spionizować. Rozpoznać. Ukochać.

I połączyć się ze swoją rdzenną energią - z tym z czym każdy z nas przyszedł na ten świat.

Dorosły w nas rodzi się wtedy gdy nasze dziecko może w końcu poczuć się bezpiecznie.

Jeśli to rezonuje - mam dla Ciebie 3 dni ostrej pracy.

5-7 czerwca. Ośrodek Mandala.

Link w komentarzu.

NIE DLA KAŻDEGOUczysz się ustawień systemowych od lat… ale czujesz, że nadal coś nie klika?Albo dopiero zaczynasz i chce...
16/04/2026

NIE DLA KAŻDEGO

Uczysz się ustawień systemowych od lat… ale czujesz, że nadal coś nie klika?

Albo dopiero zaczynasz i chcesz to zrobić porządnie — z prawdziwą podstawą, z praktyką, z kimś kto zna to od środka od ponad 20 lat?
Od września ruszam z nową edycją Kursu Ustawień Systemowych.
10 modułów. 228 godzin. Od września do czerwca.

Teoria, praktyka, ustawienia własne, praca w grupie, 2 konsultacje indywidualne ze mną. Przez dwa lata zniżka 50% na uczestnictwo w wyznaczonych warsztatach jako aktywny obserwator - celem nabierania praktyki.

Na końcu certyfikat.
Ale nie dla każdego.

Zanim ktokolwiek dostanie miejsce -rozmawiamy. Chcę wiedzieć kim jesteś, po co tu przychodzisz i czy to jest właściwy moment dla Ciebie. Nie robię z tego sita, robię z tego wybór. Twój i mój.
Szukam 30 osób.

Jeśli czujesz że to jest coś dla Ciebie - wypełnij formularz zgłoszeniowy (link w komentarzu).

Daty zjazdów podam w najbliższych dniach.

"Na zdjęciu - poprzednia edycja kursu. Część z tych ludzi dziś prowadzi własne ustawienia."

Mirek Piotr Czarko Wasiutycz

MĘŻCZYZNA, KTÓRY CIĘŻKO PRACUJE I NIGDY NIE MA DOŚĆ…To nie jest problem z biznesem.To jest problem z rodem.I to jest róż...
16/04/2026

MĘŻCZYZNA, KTÓRY CIĘŻKO PRACUJE I NIGDY NIE MA DOŚĆ…

To nie jest problem z biznesem.
To jest problem z rodem.
I to jest różnica, której większość przedsiębiorców nie widzi.
Bo potem ten człowiek:
zarabia i wydaje
zarabia więcej i znowu wydaje
bierze kredyt za kredytem
pracuje szesnaście godzin
i nadal czuje, że jest na minusie
I myśli, że rozwiązaniem jest jeszcze lepszy system sprzedaży.
Jeszcze lepsza strategia.
Jeszcze jeden kurs.
Nie.
Bo to nie jest problem ze strategią.
To jest wzorzec.
Zapisany w ciele.
Zanim w ogóle założyłeś firmę.
Gdzieś w Twoim rodzie był ktoś,
kto stracił.
Kto zbankrutował.
Kto pracował całe życie i nie zostawił nic.
Kto się wstydził pieniędzy.
Kto uważał, że bogacenie się jest złe.
Kto mówił pieniądze szczęścia nie dają.
Kto oddał wszystko rodzinie i zniknął.
I Ty to niesiesz.
Nie dlatego, że jesteś słaby.
Dlatego, że kochasz swój ród.
A system działa prosto.
Miłość do rodu wyraża się przez lojalność.
A lojalność mówi nie będę miał więcej niż Wy.
Nie będę bogatszy niż ojciec.
Nie będę większy niż dziadek.
I za każdym razem gdy zbliżasz się do granicy,
której oni nigdy nie przekroczyli
coś się psuje.
Klient odpada.
Faktura nie wchodzi.
Pojawia się nieoczekiwany koszt.
Ty sam sabotajesz decyzję, którą miałeś już podjętą.
Nie dlatego, że jesteś nieudacznikiem.
Dlatego, że Twoje ciało pamięta.
I tu zaczyna się prawdziwa robota.
Nie z excelem.
Nie ze strategiem biznesowym.
Nie z kolejnym szkoleniem ze sprzedaży.
Z systemem.
Z tym, co zostało Ci dane przez tych, którzy byli przed Tobą.
Z ciężarem, który nie jest Twój.
Z lojalnością, która Cię kosztuje więcej niż jakikolwiek podatek.
Kiedy oddasz ojcu jego los.
Kiedy oddasz dziadkowi jego historię.
Kiedy powiesz widzę co przeszliście i szanuję to
ale ja idę dalej.
Dopiero wtedy pieniądz zaczyna płynąć inaczej.
Nie dlatego, że nagle masz lepszy lejek sprzedażowy.
Dlatego, że znika blokada,
która siedziała głębiej niż jakakolwiek strategia mogłaby sięgnąć.
To jest praca, którą robimy na warsztacie.
Przez trzy dni.
Ciałem. Ustawieniami. Ćwiczeniami.
Nie przez głowę.
Bo do tego miejsca głowa nie dociera.

Jeśli czujesz, że pracujesz za dużo na za mało
napisz “BIZNES” w komentarzu.
Odezwę się osobiście.

Dziękuję, że czytasz.
Jeśli uważasz, że warto to udostępnij. ❤️

Mirek Piotr Czarko Wasiutycz

JAK MOŻNA BAĆ SIĘ ŚMIERCI… ŻYJĄC W ŚRODKU ŻYCIA?To jest absurd, którego większość ludzi nawet nie widzi. Jesteś zanurzon...
08/04/2026

JAK MOŻNA BAĆ SIĘ ŚMIERCI… ŻYJĄC W ŚRODKU ŻYCIA?

To jest absurd, którego większość ludzi nawet nie widzi. Jesteś zanurzony w życiu non stop. Oddychasz nim, jesz je, masz je w sobie i wokół siebie. Powietrze żyje, ziemia żyje, woda żyje, wszystko pulsuje. A ty siedzisz w samym środku tego wszystkiego i boisz się, że to się skończy. To jak być w młynie pełnym ziarna i umierać z głodu. Jak stać w oceanie i krzyczeć, że nie ma wody.

I teraz zobacz, co robisz z tym lękiem. Zamiast go poczuć, zaczynasz kontrolować. Relacje, pieniądze, ciało, przyszłość. Wszystko ma być zabezpieczone, przewidziane, ogarnięte. Tylko że im bardziej to robisz, tym mniej żyjesz. Zamieniasz życie na strategię przetrwania. I to jest moment, w którym zaczyna się prawdziwa śmierć, nie ta na końcu, tylko ta teraz, kiedy jesteś napięciem, kontrolą i kalkulacją zamiast byciem.

Paradoks jest brutalny. Życie nigdy nie było deficytem. Nigdy nie było czymś, co trzeba trzymać za gardło, żeby nie uciekło. Ty jesteś w nim zanurzony cały czas. Nie możesz go stracić, możesz tylko przestać je czuć. A kiedy przestajesz czuć, zaczynasz kontrolować, i wtedy naprawdę zaczynasz umierać za życia.

Boimy się śmierci tak bardzo, że rezygnujemy z życia, które właśnie trwa. Tu, teraz. Nie jutro, nie jak się ogarnie, nie jak będzie bezpiecznie. Teraz.

I teraz pytanie. Ile życia dzisiaj przepuściłeś, bo byłeś zajęty tym, żeby się zabezpieczyć przed jego końcem?

Może problem nigdy nie był w śmierci. Może problem jest w tym, że boisz się naprawdę żyć.

Mirek z Polnej

www.czarko.pl | www.dobrzeustawieni.pl

NIESPÓJNOŚĆ ROZPIERDALA CI ŻYCIE. NIE PIENIĄDZE. NIE LUDZIE. TY.Nie przegrywasz dlatego, że ktoś jest lepszy. Przegrywas...
25/03/2026

NIESPÓJNOŚĆ ROZPIERDALA CI ŻYCIE. NIE PIENIĄDZE. NIE LUDZIE. TY.

Nie przegrywasz dlatego, że ktoś jest lepszy. Przegrywasz dlatego, że nie jesteś jeden.

Masz kilka wersji siebie i każda gra w inną grę. Jedna chce być silna. Druga się boi. Trzecia chce zarobić. Czwarta chce wyglądać dobrze. I zamiast to zobaczyć i nazwać, zaczyna się teatr.

Mężczyzna mówi jedno, myśli drugie, robi trzecie. I potem się dziwi, że wszystko się sypie.

To nie świat jest niesprawiedliwy.
To Ty jesteś niespójny.

Niespójność zaczyna się w jednym miejscu. We wstydzie.

Wstyd powoduje, że nie mówisz prawdy o sobie. A jak nie mówisz prawdy, zaczynasz grać.

Udajesz, że jesteś gotowy, kiedy nie jesteś. Udajesz, że chcesz dawać, kiedy chcesz brać. Udajesz, że jesteś pewny, kiedy się boisz. I każda taka akcja Cię osłabia. Nie dlatego, że ktoś to widzi. Dlatego, że Ty to czujesz.

Kobieta to wyczuwa natychmiast. Dziecko też. Nie reagują na słowa. Reagują na rozjazd.

Jak czują, że coś się nie zgadza, tracisz pozycję. Nie dlatego, że jesteś gorszy. Dlatego, że jesteś nieczytelny.

Największy błąd mężczyzny nie polega na tym, że jest słaby.
Polega na tym, że udaje, że nie jest. Bo wtedy nie ma już punktu, od którego może się odbić.

Każda niespójność ma swoją cenę.

Nie stawiasz sprawy jasno tracisz szacunek.
Nie mówisz, że się boisz tracisz siłę. Nie przyznajesz, że nie jesteś gotowy wpadasz w sytuacje, które Cię przerastają.

I potem próbujesz to łatać kontrolą, gadką, emocją, seksem, pieniędzmi. Nic z tego nie działa.

Spójność nie polega na tym, że jesteś idealny. Polega na tym, że jesteś prawdziwy.

Jak nie jesteś gotowy mówisz, że nie jesteś gotowy.
Jak się boisz mówisz, że się boisz.
Jak chcesz wziąć mówisz, że chcesz wziąć.
Bez ozdobników. Bez gry. Bez „jak to wypadnie”.

I wtedy dzieje się coś, czego większość nie rozumie.
Nie stajesz się słabszy. Stajesz się czytelny. A czytelność daje siłę.

Mężczyzna nie przegrywa, bo ma mało.
Przegrywa, bo się rozjeżdża w sobie.

Bo zamiast stanąć w jednym miejscu, stoi w pięciu naraz.

Można całe życie naprawiać skutki.
Relacje, pieniądze, decyzje.
Albo można wejść w źródło.
I źródło jest jedno.

Albo jesteś tym, kim jesteś.
Albo grasz. I jak grasz, to na końcu zawsze przegrasz.

Koniec filozofii. Masz jedną robotę. Przestać udawać.

Dziękuję, że czytasz. A jak uważasz,że warto to proszę udostępnij ❤️

Warsztaty tylko dla mężczyzn. Wilcza Wataha 26-28 czerwca 2026 r.

https://czarko.pl/produkt/warsztat-wilcza-wataha-xxvii-edycja-26-28-czerwca-2026/

Mirek Piotr Czarko Wasiutycz
www.czarko.pl | www.dobrzeustawieni.pl

Adres

Polna
Kąty Wrocławskie Gmina
55-080

Strona Internetowa

https://www.dobrzeustawieni.pl/m/

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ustawienia systemowe - Mirosław Czarko Wasiutycz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Ustawienia systemowe - Mirosław Czarko Wasiutycz:

Udostępnij