12/05/2026
Pewnie chcecie wiedzieć kim jestem, bo „dorośli lubią liczby”,
no to zapraszam! 🤍
Z zawodu jestem Technikiem Masażystą i Naturopatą. Jaram się ludzkim ciałem i ludźmi. Kocham obserwować ludzi, analizować, rozwiązywać pewne sploty zależności, dopasowywać terapie pod konkretny przypadek i cieszyć się potem jak dziecko, że coś działa, że mogę komuś pomóc, coś rozpuścić, wywalić z siebie.
A w środku jestem po prostu Sarą- osobą taką jak Ty- która szuka, dzielnie próbuje, zastanawia się nad sensem i tym kim tak naprawdę jestem tak głęboko w środku. Osobą, która wierzy, że zło zwycięża się dobrem i że jest coś więcej.
Czasem myślę, że stworzyłam to miejsce dla kobiet takich jak ja.
Zmęczonych hałasem świata. Pędem. Przebodźcowanych.
Tęskniących za miękkością i lekkością.
Nie umiem wykonywać terapii „taśmowo”.
Pracuję w swoim tempie. Nie lubię się spieszyć. Staram się siebie spowalniać.
Interesuje mnie człowiek. Oddech. Napięcie, które nosi od miesięcy w barkach. To co czuje. To, że pierwszy raz od dawna poddaje się i zasypia podczas terapii.
Ludzie mówią, że mam w sobie dużo spokoju, a tak naprawdę moja praca to moja terapia i to moje miejsce ukojenia i wyciszenia, dlatego potrafię to dać innym.
Lubię światło świec, spokojną muzykę, ciepłe dłonie i rozmowy, po których ciało robi się lżejsze.
Łączę swoją wiedzę i wszystko co umiem i wiem o świecie i ludzkim ciele, ze sztuką i intuicją.
Uczę się tworzyć życie, które nie jest tylko przetrwaniem.
Dlatego powstało KOI.
Jeśli szukasz miejsca, w którym można na chwilę przestać być dzielną- to być może znajdziesz tu coś dla siebie.
KOI to przystanek dla ludzi zmęczonych pośpiechem, napięciem i ciągłym „muszę”, w którym zawsze zostaną przyjęci, ugoszczeni, napojeni pysznymi naparkami, zaopiekowani, otuleni.
T U możesz wreszcie odpocząć.
Wierzę, że ciało pamięta czułość i że bycie wrażliwą i autentyczną to supermoc.
S.
Bardzo chciałam zrobić ładny post z profesjonalnymi zdjęciami z sesji, ale potem dotarło do mnie, że TO jestem prawdziwa ja i nie mam zamiaru udawać kogoś kim nie jestem.
Te zdjęcia cyknęła w moim naturalnym środowisku ukochana .witch i bardzo, bardzo mi się one podobają!