03/02/2026
Lęk przed powiedzeniem „nie” potrafi trzymać nas w miejscu.
Zgadzamy się, choć w środku czujemy sprzeciw. Zostajemy, choć chcielibyśmy odejść. Odkładamy siebie „na później”.
Często nie boimy się samego słowa „nie”, ale tego, co może po nim przyjść:
➡️ czyjeś rozczarowanie
➡️ konflikt
➡️ odrzucenie
Dlatego tak łatwo wpaść w schemat: lepiej się zgodzić, niż narazić relację.
Dobra wiadomość jest taka, że asertywności można się uczyć.
Najlepiej zacząć tam, gdzie jest bezpiecznie — w sklepie, przez telefon, w drobnych codziennych sytuacjach. Małe „nie” buduje przestrzeń na większe decyzje.
Bo stawianie granic to nie egoizm.
To troska o siebie