Centrum Skrzydła Małgorzata Werner Terapia Integralna

Centrum Skrzydła Małgorzata Werner Terapia Integralna Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Centrum Skrzydła Małgorzata Werner Terapia Integralna, Psychoterapeuta, Kściuczyka 3A, Katowice.

Psychoterapeutka integralna | Podejście systemowo -ericksonowskie, Psychotraumatolog • Coach PCC • Mediatorka • Wykładowczyni, Sesje indywidualne, grupowe, ustawienia systemowe • Katowice & online
Zrzutka: https://zrzutka.pl/uyc925

𝐀 𝐓𝐲 — 𝐬𝐤ą𝐝 𝐝𝐳𝐢ś 𝐰𝐲𝐛𝐢𝐞𝐫𝐚𝐬𝐳 𝐫𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣ę: 𝐳 𝐥ę𝐤𝐮 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐝 𝐬𝐚𝐦𝐨𝐭𝐧𝐨ś𝐜𝐢ą 𝐜𝐳𝐲 𝐳 𝐦𝐢𝐞𝐣𝐬𝐜𝐚 „𝐓𝐚, 𝐤𝐭ó𝐫𝐚 𝐣𝐞𝐬𝐭”?Ostatnio otrzymałam takie im...
23/01/2026

𝐀 𝐓𝐲 — 𝐬𝐤ą𝐝 𝐝𝐳𝐢ś 𝐰𝐲𝐛𝐢𝐞𝐫𝐚𝐬𝐳 𝐫𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣ę: 𝐳 𝐥ę𝐤𝐮 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐝 𝐬𝐚𝐦𝐨𝐭𝐧𝐨ś𝐜𝐢ą 𝐜𝐳𝐲 𝐳 𝐦𝐢𝐞𝐣𝐬𝐜𝐚 „𝐓𝐚, 𝐤𝐭ó𝐫𝐚 𝐣𝐞𝐬𝐭”?

Ostatnio otrzymałam takie imię / określenie w pewnym osobistym dla mnie procesie - "Ta, która Jest" i zainspirowało mnie to do napisana kilka słów do kobiet w drodze.

Coraz częściej spotykam kobiety (w gabinecie, w rozmowach, w sobie sprzed lat),
które są między dwoma biegunami:

z jednej strony — zdrowa samotność, cisza, porządkowanie siebie
z drugiej — cichy lęk: „może już nic dobrego mnie nie spotka”

I gdzieś pomiędzy tym:
- dylemat 𝐣𝐚𝐤𝐨ść 𝐯𝐬 𝐢𝐥𝐨ść (szczególnie w dobie randek internetowych)
- mylenie 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐧𝐬𝐲𝐰𝐧𝐨ś𝐜𝐢 𝐳 𝐛𝐥𝐢𝐬𝐤𝐨ś𝐜𝐢ą,
- zauroczenie potencjałem,
a w sercu… ogromna potrzeba 𝐛𝐞𝐳𝐩𝐢𝐞𝐜𝐳𝐞ń𝐬𝐭𝐰𝐚, 𝐝𝐨𝐣𝐫𝐳𝐚ł𝐨ś𝐜𝐢 𝐢 𝐨𝐛𝐞𝐜𝐧𝐨ś𝐜𝐢.

Wiele kobiet uczyło się relacji w napięciu.
Szybko. Intensywnie. Z niepewnością.
Tam, gdzie serce biło mocniej, ale ciało nigdy nie było spokojne.

A kiedy pojawia się ktoś spokojniejszy, wolniejszy, bardziej osadzony —
czasem pojawia się niepokój i pytanie:
„Czy to jeszcze intuicja… czy już lęk przed bliskością bez intensywności?”

A innym razem po prostu przestają odpowiadać pewne znajomości.
Mówisz „nie” półrelacjom, niejasności, czekaniu.
I wtedy pojawia się inne pytanie:
„Czy ja jestem zamknięta… czy po prostu dorosłam?”

Chcę dziś zostawić jedno ważne rozróżnienie:
🔹 𝐈𝐧𝐭𝐮𝐢𝐜𝐣𝐚 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐜𝐢𝐜𝐡𝐚 𝐢 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚𝐰𝐢𝐚 𝐬𝐩𝐨𝐤ó𝐣.
🔹 𝐋ę𝐤 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐠ł𝐨ś𝐧𝐲 𝐢 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚𝐰𝐢𝐚 𝐧𝐚𝐩𝐢ę𝐜𝐢𝐞.

I jeszcze jedno zdanie, które bardzo we mnie pracuje —
i które chcę puścić dalej:

✨ „𝐓𝐚, 𝐤𝐭ó𝐫𝐚 𝐣𝐞𝐬𝐭” ✨

To kobieta, która:
– nie przyspiesza, by zasłużyć
– nie wchodzi w półrelacje z nadziei
– nie myli chemii z bezpieczeństwem
– nie potrzebuje relacji, żeby być cała
ale 𝐣𝐞ś𝐥𝐢 𝐰𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳𝐢 𝐰 𝐫𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣ę — 𝐜𝐡𝐜𝐞, ż𝐞𝐛𝐲 𝐛𝐲ł𝐚 𝐎𝐛𝐞𝐜𝐧𝐚

Nie oparta na potencjale.
Nie na obietnicach.
Nie na intensywności.

Tylko na realnej obecności, kierunku i wzajemności.

Jeśli jesteś dziś w miejscu, w którym:
– nie chcesz już „byle jak”,
– ale boisz się, że „za dużo chcesz”,
– jeśli uczysz się rozróżniać intuicję od lęku,
– jeśli wybierasz jakość, nawet gdy jest ciszej —

to nie znaczy, że coś z Tobą nie tak.
To może znaczyć, że 𝐬𝐭𝐚𝐣𝐞𝐬𝐳 𝐬𝐢ę 𝐓ą, 𝐤𝐭ó𝐫𝐚 𝐣𝐞𝐬𝐭.

A taka kobieta nie wybiera fajerwerków.
Ona wybiera prawdę. 🫶

❣️ Dziś wieczorem podzielę się kolejnym tekstem - o zielonych i czerwonych flagach w relacji oraz o tym, czym naprawdę jest Relacja Obecna.

Jeśli czujesz, że ten tekst dotyka czegoś bardzo osobistego —
że jesteś w miejscu porządkowania relacji, rozróżniania intuicji od lęku, wychodzenia z półrelacji i czekania —
to wiedz, że z tym właśnie pracuję z kobietami na sesjach.
Indywidualnie, w Twoim tempie, z dużą uważnością na ciało, historię i prawdę serca.
Jeśli chcesz się temu przyjrzeć głębiej — możesz do mnie napisać. 🤍

𝐊𝐢𝐦 𝐣𝐞𝐬𝐭𝐞𝐦 𝐛𝐞𝐳 𝐰𝐚𝐥𝐤𝐢? 𝐁𝐞𝐳 𝐧𝐚𝐩𝐢ę𝐜𝐢𝐚?To jedno z tych pytań, które w gabinecie zapadają w ciszę.Często po nim słyszę jedno ...
22/01/2026

𝐊𝐢𝐦 𝐣𝐞𝐬𝐭𝐞𝐦 𝐛𝐞𝐳 𝐰𝐚𝐥𝐤𝐢? 𝐁𝐞𝐳 𝐧𝐚𝐩𝐢ę𝐜𝐢𝐚?

To jedno z tych pytań, które w gabinecie zapadają w ciszę.
Często po nim słyszę jedno krótkie zdanie:
„𝐍𝐢𝐞 𝐰𝐢𝐞𝐦.”

I to „nie wiem” jest bardzo prawdziwe.

Bo jeśli przez lata – a często przez całe życie – funkcjonowałam /-em w napięciu, w walce, w trybie przetrwania, to 𝐰𝐚𝐥𝐤𝐚 𝐬𝐭𝐚ł𝐚 𝐬𝐢ę 𝐭𝐨ż𝐬𝐚𝐦𝐨ś𝐜𝐢ą.
Działanie. Mobilizacja. Odpowiedzialność. Bycie „ogarniętą”. Czujną. Gotową.

Gdy napięcie znika, nie pojawia się od razu ulga.
Pojawia się 𝐥ę𝐤.

𝐂𝐳ł𝐨𝐰𝐢𝐞𝐤 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐳𝐰𝐲𝐜𝐳𝐚𝐣𝐨𝐧𝐲 𝐝𝐨 𝐧𝐚𝐩𝐢ę𝐜𝐢𝐚 𝐧𝐢𝐞 𝐛𝐨𝐢 𝐬𝐢ę 𝐬𝐩𝐨𝐤𝐨𝐣𝐮 – 𝐨𝐧 𝐛𝐨𝐢 𝐬𝐢ę 𝐮𝐭𝐫𝐚𝐭𝐲 𝐨𝐫𝐢𝐞𝐧𝐭𝐚𝐜𝐣𝐢, 𝐤𝐢𝐦 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐛𝐞𝐳 𝐰𝐚𝐥𝐤𝐢.

Dlaczego?

Z perspektywy nauki – chodzi m.in. o 𝐬𝐳𝐥𝐚𝐤 𝐝𝐨𝐩𝐚𝐦𝐢𝐧𝐨𝐰𝐲.
Dopamina nie jest hormonem przyjemności.
To hormon 𝐦𝐨𝐛𝐢𝐥𝐢𝐳𝐚𝐜𝐣𝐢 𝐢 𝐬𝐞𝐧𝐬𝐮 𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐚𝐧𝐢𝐚.

Jeśli przez lata była uruchamiana głównie przez:
– presję
– zagrożenie
– trud
– walkę
– „muszę, bo inaczej się zawali”

to mózg uczy się prostego równania:
𝐧𝐚𝐩𝐢ę𝐜𝐢𝐞 = ż𝐲𝐜𝐢𝐞.

Wtedy:
– spokój odbierany jest jak brak sygnału
– cisza jak coś podejrzanego
– stabilność jak zagrożenie

I zaczynamy – zupełnie nieświadomie – 𝐩𝐫𝐨𝐰𝐨𝐤𝐨𝐰𝐚ć 𝐝𝐫𝐚𝐦𝐚𝐭𝐲, szukać dziury w całym, wchodzić w stare schematy relacyjne czy zawodowe, tylko po to, by znów poczuć znane pobudzenie.

Na poziomie psychologicznym to wygląda jak…
ś𝐦𝐢𝐞𝐫ć 𝐬𝐭𝐚𝐫𝐞𝐠𝐨 𝐞𝐠𝐨.

Ego, które zbudowało się na walce, nie oddaje władzy bez oporu.
Będzie wracać do starych „ustawień”, bo one są znane.
Nawet jeśli bolesne.

I tu ciekawie spotyka się nauka z duchowością.

Mówi się, że kończy się około 𝟑𝟎-𝐥𝐞𝐭𝐧𝐢 𝐨𝐤𝐫𝐞𝐬, w którym wielu z nas budowało fundamenty w energii poświęcenia, ofiary, przetrwania, karmicznych obciążeń (14 lutego 2026: Saturn opuszcza Ryby na kolejnych ~29 lat).

Warto więc zadać sobie pytania:
– Kim byłam 30 lat temu?
– Co mnie wtedy kształtowało i wpłynęło na ostatnie 30 lat?
– Jakie przekonania, postawy i strategie były u podstaw mojego życia?

Bo dziś 𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐚 𝐬𝐢ę 𝐣𝐮ż 𝐛𝐮𝐝𝐨𝐰𝐚ć 𝐧𝐚 𝐭𝐲𝐦 𝐬𝐚𝐦𝐲𝐦 𝐟𝐮𝐧𝐝𝐚𝐦𝐞𝐧𝐜𝐢𝐞.
Na starym – wszystko się wali. I będzie się walić, dopóki próbujemy żyć „jak dawniej”.
Gdy Saturn wkracza do Barana, świat nieco przyspiesza, to krok odwagi i inicjatywy. Saturn zaś to ten, kto mówi: „poczekaj, sprawdź fundamenty, zanim ruszysz”. Ten czas to kurs samodzielności, inicjatywy i odpowiedzialności za... siebie samego.

Przed nami nie jest kosmetyczna zmiana.
Przed nami jest 𝐩𝐨ł𝐨ż𝐞𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐨𝐰𝐞𝐠𝐨 𝐟𝐮𝐧𝐝𝐚𝐦𝐞𝐧𝐭𝐮.

Takiego, w którym dopamina nie płynie tylko z napięcia, ale także z:
– bycia
– bezpieczeństwa
– ciekawości
– relacji
– spokojnej obecności w ciele

To proces. Powolny. Momentami niewygodny.
Ale prowadzi do pytania, które nie daje spokoju – i bardzo dobrze:

𝐊𝐢𝐦 𝐣𝐞𝐬𝐭𝐞𝐦, 𝐠𝐝𝐲 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐮𝐬𝐳ę 𝐣𝐮ż 𝐰𝐚𝐥𝐜𝐳𝐲ć?
Czy umiem wytrzymać spokój i czas pokoju?

Jeśli czujesz, że to pytanie Cię porusza – to znaczy, że stary fundament już pęka.
I to nie jest koniec.
To początek. 🌱

„𝐏𝐢𝐞śń 𝐏𝐫𝐳𝐞𝐩ł𝐲𝐰𝐮” (singiel) to kolejny etap po albumie „Pieśni Przebudzenia”.O ile album jest spójnym terapeutycznym pro...
21/01/2026

„𝐏𝐢𝐞śń 𝐏𝐫𝐳𝐞𝐩ł𝐲𝐰𝐮” (singiel) to kolejny etap po albumie „Pieśni Przebudzenia”.
O ile album jest spójnym terapeutycznym procesem budzenia się, wzmacniania i osadzania własnego duchowego JA, o tyle ta pieśń jest 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐩𝐢𝐞𝐜𝐳ę𝐭𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞𝐦 𝐭𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐫𝐨𝐜𝐞𝐬𝐮.

To moment totalnego odpuszczenia.
Zaufania w lekkości.
Zgody na to, by nie walczyć, nie kontrolować, nie napinać się — tylko 𝐩𝐨𝐩ł𝐲𝐧ąć.

„Pieśń Przepływu” jest zaproszeniem do poczucia przepływu i pobycia w nim, bycia przepływem 🌊💫
Działa jak 𝐚𝐤𝐭𝐲𝐰𝐧𝐚 𝐚𝐟𝐢𝐫𝐦𝐚𝐜𝐣𝐚 🫶 — nie na poziomie myśli, ale ciała, oddechu Duszy i ruchu. Przenosi w przestrzeń przepływu, jeśli tylko sobie na to pozwolisz.
Można ją śpiewać, nucić, tańczyć albo po prostu pozwolić, by niosła.

Dla niektórych, szczególnie mocno osadzonych w umyśle i materii, tekst może wydać się zbyt optymistyczny, a nawet infantylny. I właśnie to jest to co porusza.
Celowo dotyka mechanizmów obronnych, starych programów — po to, by je rozbroić.
By naprawdę puścić gardę i 𝐝𝐨ś𝐰𝐢𝐚𝐝𝐜𝐳𝐲ć 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐩ł𝐲𝐰𝐮, a nie tylko o nim pomyśleć.

Co ciekawe, pieśń powstała 𝟏𝟗.𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐫. . — w dniu opisanym jako 𝐃𝐳𝐢𝐞ń 𝐙𝐣𝐞𝐝𝐧𝐨𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐰𝐞 𝐖𝐬𝐳𝐞𝐜𝐡ś𝐰𝐢𝐞𝐜𝐢𝐞.
Tego dnia po napisaniu pieśni otrzymałam wiadomość od przyjaciółki z tym określeniem i uśmiechnęłam się całą sobą.
Ta synchroniczność w przepływie była piękna i wzruszająca.

Według opisów był to dzień, w którym naturalny, subtelny przepływ energii docierał na Ziemię przez wodę — nośnik życia, pamięci i mocy.
Dzień wyjątkowych wibracji.
Dzień przepływu we wszechświecie.

I… popłynęło.

Niech ta pieśń zatem 𝐖𝐚𝐬 𝐧𝐢𝐞𝐬𝐢𝐞.
W lekkości.
W ruchu.
W zaufaniu.

Zamknij oczy albo popatrz w niebo, w słońce — i pozwól sobie poczuć.
💫 Co w Tobie porusza się, gdy pozwalasz sobie na przepływ?
💫 Jak Twoje ciało reaguje na tę pieśń — jest spokój, ruch, a może coś jeszcze innego?
💫 Co dziś w Twoim życiu woła o więcej lekkości i zaufania?
💫 Jeśli ta pieśń miałaby popłynąć z Tobą dziś, zobacz, dokąd Cię zaprowadzi.

𝐃𝐚𝐣 𝐳𝐧𝐚ć 𝐰 𝐤𝐨𝐦𝐞𝐧𝐭𝐚𝐫𝐳𝐮, co przyszło do Ciebie podczas słuchania 💧

„Pieśń Przepływu”
𝐓𝐞𝐤𝐬𝐭 𝐢 𝐤𝐨𝐧𝐜𝐞𝐩𝐜𝐣𝐚: Małgorzata Werner
Muzyka i wokal: AI-assisted

Dostępne m.in. na:
Spotify: https://open.spotify.com/album/3BAN5zwUPnaeYEOBhlr9rY

Yt: https://www.youtube.com/watch?v=cVEQdacSjY4

Apple music: https://music.apple.com/pl/album/pie%C5%9B%C5%84-przep%C5%82ywu/1870573331?i=1870573332&l=pl

Małgorzata Werner · single · 2026 · 1 songs

🧩 𝐊𝐫ó𝐭𝐤𝐚 𝐩𝐢𝐠𝐮ł𝐤𝐚 𝐨 𝐫𝐨𝐝𝐳𝐚𝐣𝐚𝐜𝐡 𝐩𝐬𝐲𝐜𝐡𝐨𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐢 – 𝐳 𝐩𝐞𝐫𝐬𝐩𝐞𝐤𝐭𝐲𝐰𝐲 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐫𝐰𝐞𝐧𝐜𝐣𝐢W poprzednim poście pisałam, że terapia to nie tyl...
19/01/2026

🧩 𝐊𝐫ó𝐭𝐤𝐚 𝐩𝐢𝐠𝐮ł𝐤𝐚 𝐨 𝐫𝐨𝐝𝐳𝐚𝐣𝐚𝐜𝐡 𝐩𝐬𝐲𝐜𝐡𝐨𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐢 – 𝐳 𝐩𝐞𝐫𝐬𝐩𝐞𝐤𝐭𝐲𝐰𝐲 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐫𝐰𝐞𝐧𝐜𝐣𝐢

W poprzednim poście pisałam, że terapia to nie tylko leczenie „wielkiego bólu”, ale też sposób na życie lżej.
Dla wielu osób pojawia się jednak kolejne pytanie: „𝐉𝐚𝐤𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚?”

Nic dziwnego – nurtów, podejść i nazw jest naprawdę dużo.
Różne nurty psychoterapii różnią się nie tylko teorią, ale też 𝐬𝐩𝐨𝐬𝐨𝐛𝐞𝐦 𝐩𝐫𝐚𝐜𝐲 𝐢 𝐫𝐨𝐝𝐳𝐚𝐣𝐞𝐦 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐫𝐰𝐞𝐧𝐜𝐣𝐢, jakie oferują. W dużym uproszczeniu:

🟢 𝐂𝐁𝐓 – 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 𝐩𝐨𝐳𝐧𝐚𝐰𝐜𝐳𝐨-𝐛𝐞𝐡𝐚𝐰𝐢𝐨𝐫𝐚𝐥𝐧𝐚
Skupia się głównie na 𝐨𝐛𝐣𝐚𝐰𝐚𝐜𝐡 i ich redukcji poprzez zmianę myślenia i zachowań. Jest zwykle 𝐤𝐫ó𝐭𝐤𝐨𝐭𝐞𝐫𝐦𝐢𝐧𝐨𝐰𝐚, 𝐮𝐬𝐭𝐫𝐮𝐤𝐭𝐮𝐫𝐲𝐳𝐨𝐰𝐚𝐧𝐚,, oparta na konkretnych metodach i ćwiczeniach.

S̺z̺c̺z̺e̺g̺ól̺n̺i̺e̺ s̺k̺u̺t̺e̺c̺z̺n̺a̺ w̺ p̺r̺a̺c̺y̺ z lękiem, fobiami, PTSD, nerwicami, zaburzeniami odżywiania, uzależnieniami oraz w terapii dzieci i młodzieży.

🟢 𝐍𝐮𝐫𝐭𝐲 𝐚𝐧𝐚𝐥𝐢𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐞 (𝐧𝐩. 𝐩𝐬𝐲𝐜𝐡𝐨𝐝𝐲𝐧𝐚𝐦𝐢𝐜𝐳𝐧𝐲, 𝐩𝐬𝐲𝐜𝐡𝐨𝐚𝐧𝐚𝐥𝐢𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐲)
Koncentrują się na 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐜𝐳𝐲𝐧𝐚𝐜𝐡 𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐨ś𝐜𝐢, a nie tylko na objawach. Zakładają, że nasze relacje, wybory i samopoczucie są w dużej mierze kształtowane przez 𝐧𝐢𝐞ś𝐰𝐢𝐚𝐝𝐨𝐦𝐞 𝐩𝐫𝐨𝐜𝐞𝐬𝐲 𝐢 𝐰𝐜𝐳𝐞𝐬𝐧𝐞 𝐝𝐨ś𝐰𝐢𝐚𝐝𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚.

S̺z̺c̺z̺e̺g̺ól̺n̺i̺e̺ pomocne przy trudnościach w relacjach, niskim poczuciu wartości, depresji, zdradzie, żałobie i bardziej złożonych problemach emocjonalnych.

🟢 𝐏𝐨𝐝𝐞𝐣ś𝐜𝐢𝐞 𝐞𝐫𝐢𝐜𝐤𝐬𝐨𝐧𝐨𝐰𝐬𝐤𝐢𝐞 (hipnoterapia ericksonowska)
Jest to forma 𝐩𝐬𝐲𝐜𝐡𝐨𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐢 𝐬𝐭𝐫𝐚𝐭𝐞𝐠𝐢𝐜𝐳𝐧𝐞𝐣, która koncentruje się na skuteczności oddziaływania i wprowadzaniu realnych zmian w życiu pacjenta, zamiast długotrwałego analizowania problemu. Skupia się na 𝐳𝐚𝐬𝐨𝐛𝐚𝐜𝐡 klienta, jego indywidualnym tempie oraz możliwościach zmiany już dostępnych w jego doświadczeniu. Wykorzystuje m.in. metaforę, pracę z wyobraźnią, język pośredni, interwencje doświadczeniowe oraz trans terapeutyczny, często omijając opór w sposób naturalny i nienarzucający się.

M̺o̺że̺ b̺y̺ć s̺t̺o̺s̺o̺w̺a̺n̺e̺ w̺ p̺r̺a̺c̺y̺ z lękiem i depresją, bólem przewlekłym i objawami psychosomatycznymi, zmianą nawyków, rozwojem osobistym, relacjami i poczuciem sprawczości.

🟢 𝐓𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 𝐬𝐲𝐬𝐭𝐞𝐦𝐨𝐰𝐚
𝐰 𝐤𝐨𝐧𝐭𝐞𝐤ś𝐜𝐢𝐞 𝐫𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣𝐢 𝐢 𝐬𝐲𝐬𝐭𝐞𝐦ó𝐰 - znajduje zastosowanie w wielu obszarach życia, w których interakcje między członkami systemu mają kluczowe znaczenie dla dobrostanu osoby zgłaszającej się po pomoc. Zakłada, że trudności jednostki są często powiązane z dynamiką relacji, ról i wzorców komunikacji w systemie, w którym funkcjonuje (rodzina, para, grupa, organizacja).

J̺e̺s̺t̺ p̺o̺d̺e̺j̺śc̺i̺e̺m̺ s̺k̺u̺t̺e̺c̺z̺n̺y̺m̺ m̺.i̺n̺. w̺ p̺r̺a̺c̺y̺ z̺:
• rodzinami – konflikty rodzinne, problemy wychowawcze, trudności międzypokoleniowe,
• parami – kryzysy w relacji, problemy komunikacyjne, zdrady, rozstania,
• kryzysami relacyjnymi i życiowymi,
• dziećmi i młodzieżą – trudności emocjonalne, zachowania problemowe,
• kontekstem zawodowym i organizacyjnym – napięcia w zespołach, konflikty ról, problemy komunikacyjne w pracy.

Zmiana w jednym elemencie systemu może prowadzić do zmiany w całej jego strukturze, dlatego terapia systemowa często przynosi efekty wykraczające poza jedną osobę.

🟢 𝐏𝐨𝐝𝐞𝐣ś𝐜𝐢𝐚 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐠𝐫𝐚𝐜𝐲𝐣𝐧𝐞
Łączą elementy różnych nurtów, dobierając interwencje elastycznie do 𝐨𝐬𝐨𝐛𝐲, 𝐩𝐫𝐨𝐛𝐥𝐞𝐦𝐮 𝐢 𝐞𝐭𝐚𝐩𝐮 ż𝐲𝐜𝐢𝐚, a nie do jednej „sztywnej” teorii.

Na koniec warto podkreślić:
🌱 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐚 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐞𝐣 „𝐧𝐚𝐣𝐥𝐞𝐩𝐬𝐳𝐞𝐣” 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐢 𝐝𝐥𝐚 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐜𝐡.

Znaczenie ma:
• rodzaj trudności,
• gotowość osoby,
• moment życia,
• oraz to, jak czujemy się w relacji terapeutycznej.

𝐂𝐳𝐚𝐬𝐞𝐦 𝐧𝐢𝐞 𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳𝐢 𝐨 𝐭𝐨, „𝐣𝐚𝐤𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐧𝐚𝐣𝐥𝐞𝐩𝐬𝐳𝐚”, 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐨 𝐭𝐨, 𝐣𝐚𝐤𝐚 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐧𝐚 𝐝𝐳𝐢ś 𝐝𝐥𝐚 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐲𝐬𝐭𝐚𝐫𝐜𝐳𝐚𝐣ą𝐜𝐨 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐚.

🌿 𝐍𝐚 𝐤𝐨𝐧𝐢𝐞𝐜 𝐰𝐚𝐫𝐭𝐨 𝐩𝐨𝐝𝐤𝐫𝐞ś𝐥𝐢ć 𝐣𝐞𝐝𝐧ą 𝐤𝐥𝐮𝐜𝐳𝐨𝐰ą 𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳:
niezależnie od nurtu, technik i interwencji, 𝐧𝐚𝐣𝐰𝐚ż𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐚 𝐰 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐢 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐫𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐞𝐮𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐚 𝐢 𝐨𝐬𝐨𝐛𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐞𝐮𝐭𝐲.

Aby terapia miała szansę się udać, potrzebne są trzy podstawowe warunki:
1️⃣ 𝐠𝐨𝐭𝐨𝐰𝐨ść 𝐢 𝐜𝐡ęć 𝐤𝐥𝐢𝐞𝐧𝐭𝐚 𝐝𝐨 𝐮𝐜𝐳𝐞𝐬𝐭𝐧𝐢𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐰 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐢,
2️⃣ 𝐳𝐚𝐮𝐟𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐨 𝐦𝐞𝐭𝐨𝐝𝐲 𝐩𝐫𝐚𝐜𝐲 𝐢 𝐧𝐢𝐞𝐩𝐨𝐝𝐰𝐚ż𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐣 𝐰 𝐭𝐫𝐚𝐤𝐜𝐢𝐞 𝐩𝐫𝐨𝐜𝐞𝐬𝐮,
3️⃣ 𝐛𝐞𝐳𝐩𝐢𝐞𝐜𝐳𝐧𝐚, 𝐚𝐮𝐭𝐞𝐧𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐚 𝐫𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐞𝐮𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐚.

Jeśli któryś z tych elementów nie jest spełniony, istnieje ryzyko, że mimo dobrych intencji i starań terapia nie przyniesie efektów.

Jeśli coś z tego porusza Twój osobisty proces i szukasz pomocy, zapraszam do kontaktu w wiadomości prywatnej.

Sercem z Tobą
Małgorzata Werner

„𝐉𝐚𝐤 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐭𝐫𝐳𝐞𝐛𝐚 𝐜𝐢𝐞𝐫𝐩𝐢𝐞ć, ż𝐞𝐛𝐲 𝐩ó𝐣ść 𝐧𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢ę?”To zdanie w jednym z komentarzy znalezionym w sieci bardzo mnie poru...
18/01/2026

„𝐉𝐚𝐤 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐭𝐫𝐳𝐞𝐛𝐚 𝐜𝐢𝐞𝐫𝐩𝐢𝐞ć, ż𝐞𝐛𝐲 𝐩ó𝐣ść 𝐧𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢ę?”

To zdanie w jednym z komentarzy znalezionym w sieci bardzo mnie poruszyło, bo pokazuje jeden z najczęstszych mitów o terapii.
Jakby terapia była 𝐨𝐬𝐭𝐚𝐭𝐧𝐢ą 𝐝𝐞𝐬𝐤ą 𝐫𝐚𝐭𝐮𝐧𝐤𝐮, a nie 𝐧𝐚𝐫𝐳ę𝐝𝐳𝐢𝐞𝐦 𝐝𝐨 ż𝐲𝐜𝐢𝐚 𝐥ż𝐞𝐣.

A prawda jest taka, że 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐝𝐥𝐚 𝐨𝐬ó𝐛 𝐰 „𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐳ł𝐲𝐦 𝐬𝐭𝐚𝐧𝐢𝐞”.
Nie jest zarezerwowana wyłącznie dla traumy, ciężkiej depresji czy zaburzeń osobowości.

🌱 𝐓𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐭𝐚𝐤ż𝐞 𝐝𝐥𝐚 𝐥𝐮𝐝𝐳𝐢:
• w przejściowych kryzysach życiowych (rozstanie, zmiana pracy, wypalenie),
• w trudnościach w relacjach (z partnerem, dziećmi, rodzicami),
• zmęczonych ciągłym napięciem, lękiem, poczuciem „coś jest nie tak, tylko nie wiem co”,
• chcących lepiej rozumieć siebie, swoje reakcje i wybory,
• którzy nie chcą już działać na autopilocie.

Bardzo często nie cierpimy „dramatycznie”,
ale 𝐰𝐲𝐬𝐭𝐚𝐫𝐜𝐳𝐚𝐣ą𝐜𝐨 𝐝ł𝐮𝐠𝐨,by było nam ciężko.

🧠 Działamy w oparciu o:
• nieświadome schematy,
• wzorce z domu rodzinnego,
• style przywiązania,
• strategie przetrwania, które kiedyś pomagały… a dziś ograniczają.

I ponosimy ich konsekwencje,
nie zawsze wiedząc 𝐜𝐨 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐜𝐳𝐲𝐧ą, 𝐚 𝐜𝐨 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐬𝐤𝐮𝐭𝐤𝐢𝐞𝐦.

🧩 𝐊𝐫ó𝐭𝐤𝐚 𝐩𝐢𝐠𝐮ł𝐤𝐚 𝐨 𝐫𝐨𝐝𝐳𝐚𝐣𝐚𝐜𝐡 𝐩𝐬𝐲𝐜𝐡𝐨𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐢
Główne nurty psychoterapii opierają się na różnych założeniach teoretycznych, m.in.:
• 𝐩𝐬𝐲𝐜𝐡𝐨𝐝𝐲𝐧𝐚𝐦𝐢𝐜𝐳𝐧𝐲 / 𝐩𝐬𝐲𝐜𝐡𝐨𝐚𝐧𝐚𝐥𝐢𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐲 – odkrywanie nieświadomych przyczyn trudności, praca z historią i relacją,
• 𝐩𝐨𝐳𝐧𝐚𝐰𝐜𝐳𝐨-𝐛𝐞𝐡𝐚𝐰𝐢𝐨𝐫𝐚𝐥𝐧𝐲 (𝐂𝐁𝐓) – praca z myślami, emocjami i zachowaniami „tu i teraz”,
• 𝐡𝐮𝐦𝐚𝐧𝐢𝐬𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐲 – skupiony na samopoznaniu, rozwoju i autentycznym kontakcie,
• 𝐬𝐲𝐬𝐭𝐞𝐦𝐨𝐰𝐲 – patrzący na człowieka w kontekście relacji i systemu rodzinnego,
• 𝐆𝐞𝐬𝐭𝐚𝐥𝐭 – praca z doświadczeniem, emocjami i świadomością „tu i teraz”,
• 𝐞𝐫𝐢𝐜𝐤𝐬𝐨𝐧𝐨𝐰𝐬𝐤𝐢 – strategiczne podejście oparte na zasobach, metaforze, hipnozie i indywidualnym tempie klienta,
• 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐠𝐫𝐚𝐜𝐲𝐣𝐧𝐲 – łączący elementy różnych nurtów.

Do tego dochodzi 𝐟𝐨𝐫𝐦𝐚 𝐩𝐫𝐚𝐜𝐲: terapia indywidualna, grupowa, par lub rodzinna.

W kolejnym poście więcej o konkretnym zastosowaniu wybranych modalności psychoterapii :)

To tylko 𝐜𝐳ęść 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐬𝐳𝐞𝐫𝐨𝐤𝐢𝐞𝐠𝐨 𝐤𝐚𝐭𝐚𝐥𝐨𝐠𝐮, w którym łatwo się pogubić – i to jest zupełnie normalne.

Ale z perspektywy klienta często najważniejsze jest coś innego niż nazwa nurtu:
➡️ 𝐛𝐞𝐳𝐩𝐢𝐞𝐜𝐳𝐧𝐚 𝐫𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐞𝐮𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐚
➡️ 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐳𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐠𝐨𝐭𝐨𝐰𝐚𝐧𝐲, 𝐮𝐰𝐚ż𝐧𝐲 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐞𝐮𝐭𝐚

Słyszałam czasem, „byłam, ale mi to nie pomogło, albo to nie było to”. Pamiętajmy - Jedno nieudane doświadczenie 𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐤𝐫𝐞ś𝐥𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐢 𝐣𝐚𝐤𝐨 𝐟𝐨𝐫𝐦𝐲 𝐰𝐬𝐩𝐚𝐫𝐜𝐢𝐚.

Zawsze można:
• zmienić terapeutę,
• zmienić modalność,
• poszukać innego sposobu pracy.

🌿 𝐈 𝐣𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚 𝐰𝐚ż𝐧𝐚 𝐩𝐞𝐫𝐬𝐩𝐞𝐤𝐭𝐲𝐰𝐚 𝐬𝐲𝐬𝐭𝐞𝐦𝐨𝐰𝐚
Bardzo często na terapii 𝐤𝐨𝐫𝐳𝐲𝐬𝐭𝐚𝐣ą 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐞 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐜𝐢,
bo kiedy dorośli robią porządek u siebie –
𝐬𝐲𝐬𝐭𝐞𝐦𝐨𝐰𝐨 𝐳𝐦𝐢𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐬𝐢ę 𝐭𝐞ż 𝐮 𝐧𝐢𝐜𝐡 𝐢 𝐝𝐥𝐚 𝐧𝐢𝐜𝐡.

Czasem największym darem, jaki możemy dać dziecku,
jest 𝐳𝐚𝐣ę𝐜𝐢𝐞 𝐬𝐢ę 𝐬𝐨𝐛ą, zamiast „naprawiania” go.

🕊️ Nie chodzi o to, by całe życie być w terapii. Osobiście bardzo wierzę w procesy krótkoterminowe.
Jest też czas na życie, na testowanie, na wdrażanie zmian, a nie tylko analizowanie.
Ale nie warto czekać na „wielki ból”,
bo czasem on potrafi przyjść zbyt późno, znienacka albo zbyt gwałtownie.

💚 𝐊𝐚ż𝐝𝐲 𝐜𝐳ł𝐨𝐰𝐢𝐞𝐤 𝐳𝐚𝐬ł𝐮𝐠𝐮𝐣𝐞 𝐧𝐚 𝐥ż𝐞𝐣.
Nie dlatego, że jest „zepsuty”,
ale dlatego, że jest człowiekiem.

✨ 𝐏𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐝𝐨 𝐫𝐞𝐟𝐥𝐞𝐤𝐬𝐣𝐢 (𝐣𝐞ś𝐥𝐢 𝐦𝐚𝐬𝐳 𝐨𝐜𝐡𝐨𝐭ę 😉):
• Co w moim życiu powtarza się mimo moich starań?
• Gdzie działam bardziej z przyzwyczajenia niż z wyboru?
• Jakie koszty płacę za to, że „jakoś sobie radzę”, „tak musi być”?
• Gdybym miała żyć choć trochę lżej – co musiałoby się zmienić?
• Czy daję sobie prawo do wsparcia, zanim będzie bardzo źle?
• Co byś zrobiła gdybyś się nie bała?

Jeśli coś z tego porusza Twój osobisty proces i szukasz pomocy, zapraszam do kontaktu.

Sercem z Tobą
Skrzydlata Małgorzata

✨ 𝐓𝐨 𝐬𝐢ę 𝐰𝐲𝐝𝐚𝐫𝐳𝐲ł𝐨.Mój album „𝐏𝐢𝐞ś𝐧𝐢 𝐏𝐫𝐳𝐞𝐛𝐮𝐝𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚” właśnie ukazał się na Spotify, YouTube i Apple Music i innych.Ten alb...
08/01/2026

✨ 𝐓𝐨 𝐬𝐢ę 𝐰𝐲𝐝𝐚𝐫𝐳𝐲ł𝐨.
Mój album „𝐏𝐢𝐞ś𝐧𝐢 𝐏𝐫𝐳𝐞𝐛𝐮𝐝𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚” właśnie ukazał się na Spotify, YouTube i Apple Music i innych.

Ten album nie powstał z planu.
Powstał z 𝐩𝐫𝐨𝐜𝐞𝐬𝐮.

A wraz z nim zaczęło się coś, czego nie da się zaplanować.

Już napływają do mnie pierwsze wiadomości.
Że 𝐜𝐨ś 𝐩𝐫𝐚𝐜𝐮𝐣𝐞.
Że pojawiają się łzy — i uśmiech.
Że pieśni dotykają, poruszają, otwierają.
Niektórzy piszą, że mają już swoje ulubione utwory.

I właśnie o to chodziło💕💫

Bo ten album jest procesem — nie tylko moim.
To świadectwo drogi, w której nie zdradziłam siebie po drodze, nie uprościłam przekazu, nie przyspieszałam tego, co chciało dojrzewać we własnym rytmie.

Słowa przychodziły same.
Czasem jak szept, czasem jak wezwanie.
Często melodia grała we mnie, zanim jeszcze pojawiła się na zewnątrz.

Choć sam wokal i gotowa warstwa muzyczna powstały przy wsparciu AI,
to 𝟏𝟎𝟎% 𝐭𝐞𝐤𝐬𝐭ó𝐰 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐦𝐨𝐣𝐞,
a cały proces twórczy — wybór brzmień, rytmu, akcentów, chórków i przestrzeni ciszy — był po mojej stronie.
To była świadoma współpraca z narzędziem, nie oddanie mu głosu.

Dla mnie te pieśni są 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐤𝐚𝐳𝐞𝐦 𝐢 𝐭𝐨𝐰𝐚𝐫𝐳𝐲𝐬𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞𝐦.
Do codzienności.
Do procesu terapeutycznego.
Do momentów, w których coś się w nas domyka albo zaczyna na nowo.

I bardzo wierzę, że kiedyś ktoś usiądzie z instrumentami i
𝐳𝐚𝐠𝐫𝐚 𝐢 𝐳𝐚ś𝐩𝐢𝐞𝐰𝐚 𝐣𝐞 𝐧𝐚 ż𝐲𝐰𝐨.
Bo te pieśni są żywe.

Dziękuję każdej osobie, która już słucha i pisze.
To piękne widzieć, jak ta muzyka pracuje dalej, poza mną.

🌿
Małgorzata

https://open.spotify.com/album/4NXFjlfFdZBNTdBLtbbY0m

Yt: youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_kid4LA78ATTsZgnNAJRwYzaLMt4-BWl5U&si=MXVemt5WihUiqEhz

Apple Music: https://music.apple.com/pl/artist/ma%C5%82gorzata-werner/1867038730

Małgorzata Werner · album · 2026 · 7 songs

✨ 𝐏𝐎𝐙𝐖𝐀𝐋𝐀𝐌 𝐒𝐎𝐁𝐈𝐄  ✨To słowa, które od dawna mnie niosą.Powtarzam je jak mantrę — dla siebie, w gabinecie, w rozmowach z ...
02/01/2026

✨ 𝐏𝐎𝐙𝐖𝐀𝐋𝐀𝐌 𝐒𝐎𝐁𝐈𝐄 ✨

To słowa, które od dawna mnie niosą.
Powtarzam je jak mantrę — dla siebie, w gabinecie, w rozmowach z bliskimi.
Wielu z Was je zna.

Te słowa przyniosły mi też wiele szczęścia,
dobry zdarzeń i spełnienia marzeń.
Dlatego postanowiłam się tym jeszcze szerzej podzielić.

A dziś, na początek Nowego Roku, zrobiłam sobie i Wam Skrzydlaty prezent 💝💫🫶

Pozwoliłam tej mantrze stać się pieśnią.
Powstał pełny tekst, melodia, przestrzeń…

Instrumenty, wokal z pomocą AI – ale z serca, z ciała i z intencji, z moją linią melodyczną – narodziła się moja pierwsza autorska pieśń.

Kiedy usłyszałam końcowy efekt po raz pierwszy, naprawdę mnie poruszyła.
To, co było we mnie od dawna – w myślach, w czuciu, w duszy – stało się realnym dźwiękiem.

Jestem ogromnie ciekawa, jak ta pieśń zarezonuje w Was.
Czy coś w niej poruszy.
Czy doda lekkości, otuchy, mocy.

✨ Moją intencją było, by niosła dobrą energię,☘️
by przypominała o zgodzie na siebie
i dodawała sił – na dziś i na cały Nowy Rok.

🎶 „𝐏𝐎𝐙𝐖𝐀𝐋𝐀𝐌 𝐒𝐎𝐁𝐈𝐄 – 𝐩𝐢𝐞śń 𝐦𝐨𝐜𝐲” 🌞
𝐓𝐞𝐤𝐬𝐭 𝐢 𝐤𝐨𝐧𝐜𝐞𝐩𝐜𝐣𝐚: Małgorzata Werner
Muzyka i wokal: AI-assisted

Jeśli poczujesz – daj znać, co w Tobie poruszyła 🌿

✨ 𝐏𝐎𝐙𝐖𝐀𝐋𝐀𝐌 𝐒𝐎𝐁𝐈𝐄 ✨To słowa, które od dawna mnie niosą.Powtarzam je jak mantrę — dla siebie, w gabinecie, w rozmowach z bliskimi.Wielu z Was je ...

31/12/2025

Nowy Rok nie musi zaczynać się od postanowień ani wielkich planów.
Wystarczy, że zacznie się bliżej siebie.

Życzę Ci, żeby ten rok był o wybieraniu prawdy zamiast presji.

O słuchaniu siebie zamiast dopasowywania się.

O odwadze, by żyć tak, jak naprawdę czujesz — nawet jeśli to czasem oznacza zwolnić, odpuścić albo zmienić kierunek.

Niech będzie to rok łagodności dla siebie, odwagi w sercu i zaufania do własnego rytmu.

Rok, w którym nie musisz już niczego udowadniać, a możesz po prostu być.

Niech to, co ważne, znajdzie do Ciebie drogę.
A to, co nie Twoje — niech samo odpadnie.

Dobrego, prawdziwego Nowego Roku ✨
— z uważnością i czułością

Skrzydlata Małgorzata 💫🍀

24/12/2025

🎄 Na ten świąteczny czas życzę Ci miękkiego zatrzymania.
Chwili, w której nie trzeba już nic udowadniać, nadrabiać ani ogarniać.
Wystarczy być — z oddechem, z ciałem, z tym, co naprawdę Twoje.

✨ Niech te dni przypomną, że radość często mieszka w prostocie:
w spojrzeniu, w śmiechu, w ciszy między słowami,
w poczuciu, że choć na moment jesteś dokładnie tam, gdzie trzeba.

🌱 Życie w zgodzie ze sobą — z uczuciami, granicami i wartościami — to najpiękniejszy dar, jaki możemy dać sobie i tym, którzy byli przed nami.

Nie idealność, lecz prawda.
Nie napięcie, lecz zgoda na ludzką niedoskonałość.

🪽 Niech ten czas będzie o łagodności.
O puszczaniu ciężarów.
O odzyskiwaniu lekkości.
Bo kiedy pozwalasz sobie na Skrzydła, świat wokół też zaczyna oddychać swobodniej.

Dobrego, ciepłego świątecznego czasu 🤍💫🫶🍀🌲


12/12/2025

✨ 𝐉𝐚𝐤 𝐰 „𝐎𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞ś𝐜𝐢 𝐖𝐢𝐠𝐢𝐥𝐢𝐣𝐧𝐞𝐣”… 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 ż𝐞 𝐭𝐲𝐦 𝐫𝐚𝐳𝐞𝐦 𝐭𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐄𝐛𝐞𝐧𝐞𝐳𝐞𝐫 𝐒𝐜𝐫𝐨𝐨𝐠𝐞, 𝐚 𝐦𝐲 — 𝐬𝐭𝐚𝐧ę𝐥𝐢ś𝐦𝐲 𝐧𝐚 𝐰ł𝐚𝐬𝐧𝐞𝐣 𝐥𝐢𝐧𝐢𝐢 𝐜𝐳𝐚𝐬𝐮.

W niezwykłej przestrzeni kręgu, z grą Mój Generation Code, symbolami i pracą ustawieniową, każdy odbył swoją osobistą podróż z Duchami:
𝐏𝐫𝐳𝐞𝐬𝐳ł𝐨ś𝐜𝐢, 𝐓𝐞𝐫𝐚ź𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐨ś𝐜𝐢 𝐢 𝐏𝐫𝐳𝐲𝐬𝐳ł𝐨ś𝐜𝐢.

I wydarzyło się coś pięknego.

Przeszłość pokazywała to, co domagało się zauważenia.
Teraźniejszość przynosiła prawdę i moc decyzji.
A Przyszłość… dawała znaki, zasoby i kierunek, który już czekał.

Były momenty zaskoczenia.
Były zdania, które zapadały w ciszy.
Były obrazy, które zostaną na długo.

A przede wszystkim — 𝐩𝐨𝐣𝐚𝐰𝐢ł𝐚 𝐬𝐢ę 𝐢𝐧𝐧𝐚 𝐣𝐚𝐤𝐨ść 𝐰 𝐭𝐮 𝐢 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐳.
Więcej siły.
Więcej jasności.
Więcej zgody na siebie i swoją drogę.

Każdy wyszedł z własnym wglądem — takim, który nie pojawia się w codziennym biegu.
Jak prezent, który można zobaczyć dopiero wtedy, gdy naprawdę się zatrzymamy.

Dziękuję za ten wieczór.
Za odwagę wejścia w historię, która tym razem napisała się od środka.
✨ 𝐍𝐢𝐞𝐜𝐡 𝐭𝐨, 𝐜𝐨 𝐳𝐨𝐛𝐚𝐜𝐳𝐲𝐥𝐢ś𝐜𝐢𝐞 𝐧𝐚 𝐥𝐢𝐧𝐢𝐢 𝐜𝐳𝐚𝐬𝐮, 𝐩𝐫𝐨𝐰𝐚𝐝𝐳𝐢 𝐖𝐚𝐬 𝐝𝐚𝐥𝐞𝐣.

Adres

Kściuczyka 3A
Katowice
40-750

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 17:00
Wtorek 10:00 - 17:00
Środa 10:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Centrum Skrzydła Małgorzata Werner Terapia Integralna umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Centrum Skrzydła Małgorzata Werner Terapia Integralna:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria

Skrzydła

Skrzydła to miejsce, które uplecione jest z marzeń i zaufania. To wynik kreacji z pola serca i dobrych intencji. To dowód na to, że rzeczy niemożliwe stają się możliwe. To wynik długiej drogi opartej o doświadczenia, nadzieję, radość i smutek, strach i odwagę. Odwagę by wejść na drogę spójności, drogę realizacji własnej duszy, pomimo wszelkich obaw i trudności. To miejsce, które ma dodawać Skrzydeł i pomagać latać jak najwyżej i z radością. To miejsce dla ludzi otwartych na poszukiwanie swojej drogi, harmonię, poznawanie wszechświata ze wszystkimi jego blaskami. Otwartych na poznawanie siebie, działanie w polu serca i działanie z szacunkiem oraz miłością do siebie i otaczającego nas świata.

Skrzydła Centrum Wysokich Wibracji - tak wysokich, jak tylko Ty sam zdecydujesz :) Centrum uważności i zatrzymania się pomiędzy światami - tym, którego znamy z codzienności i tym, do którego tęsknimy myśląc o szczęściu i wytchnieniu. Otwarty dom dla wszystkich tych, którzy poczują, że to właśnie to miejsce, miejsce w którym będą chcieli na chwilę się zatrzymać i razem z nami odbyć podróż do siebie, po siebie i dla siebie.