Aneta Kuśnierz - Psycholog i Terapeuta Psychosomatyczny - psychoterapia

Aneta Kuśnierz - Psycholog i Terapeuta Psychosomatyczny - psychoterapia Pomagam odZYSKać spokój. Zamieniam stres w poCZUCIE spełnienia. Prowadzę psychoterapię przez CIAŁO (online i w gabinecie w Katowicach).

Posiadam 14 lat doświadczenia pracy z ludźmi jako: psycholog, coach biznesowy, szkoleniowiec i wykładowca akademicki. Jestem magistrem psychologii i terapeutą pracy z ciałem. Specjalizuje się w terapii traumy. Pomagam przywrócić połączenie między ciałem a umysłem. Jestem zafascynowana medycyną ruchu autentycznego oraz terapeutyczną formą uważnego i łagodnego dotyku. Wcześniej pracowałam jako life&

business coach, trener odporności psychicznej oraz wykładowca akademicki w obszarze psychologii stresu. Od 10 lat zajmuję się dbaniem o kondycję psychiczną osób dorosłych. Byłam ekspertem merytorycznym w ogólnopolskiej kampanii edukacyjno- informacyjnej „Zrozum, Poczuj, Działaj” oraz „Wypalenie Zawodowe na Celowniku”. W ramach praktyki psychoterapeutycznej pomagam innym zbudować drogę do poczucia wewnętrznej wolności i spokoju. Skupiam się przede wszystkim na zbudowaniu relacji terapeutycznej opartej na autentyczności i zaufaniu. Specjalizuje się w pracy z:
- traumą,
- chronicznym stresem,
- kryzysami osobistymi i zawodowymi,
- wypaleniem zawodowym,
- problemami emocjonalnymi. Pracuję z osobami, które doświadczają przewlekłego zmęczenia, mają problemy psychosomatyczne (migreny, zawały, problemy ze snem), brakuje im pewności siebie, mają zaniżoną samoocenę, doświadczają przepracowania, mobbingu i najogólniej mówiąc nie radzą sobie ze stresem i emocjami. Ich problemem jest często brak satysfakcji z pracy, trudność w odczuwaniu radości w relacjach interpersonalnych i niechęć adoptowania się do zmian życiowych. Wspieram ich w odkrywaniu prawdy na swój temat i uwalnianiu się od ciężarów przeszłości, które dźwiga zmęczone ciało i niespokojny umysł. Pracuję holistycznie łącząc umysł, duszę i ciało. Moim atutem jest umiejętność pracy różnymi metodami. Szczególnie bliskie jest mi podejście terapii somatycznej uwzględniającej aspekt ciała w procesie zdrowienia. Za każdym razem indywidualnie dobieram optymalne narzędzia terapeutyczne dostosowane do problemu z jakim przychodzi Klient. Korzystam z takich metod jak: praca z intencją Franza Ruperta, metoda focusingu, ćwiczenia bioenergetyczne Aleksandra Lowena, autorskie medytacje prowadzone, praca z oddechem, ćwiczenia uwalniające traumę, masaż Dotyk Motyla, techniki mindfulness i compassion (uważność i współczucie), wizualizacje, praca z metaforą, coaching. To dla mnie ogromny zaszczyt towarzyszyć innym w głębokiej przemianie ich życia. Zanim jednak zdecydowałam się na pracę w roli terapeuty sama przeszłam drogę wewnętrznej przemiany. Wiem więc z własnego doświadczenia czym jest mierzenie się z bólem psychicznym oraz chęć wyjścia z mentalnego i cielesnego zacisku. Dzięki tym doświadczeniom lepiej rozumiem i współodczuwam trudności z jakimi mierzą się moi Klienci. Dzisiaj jestem już w innym miejscu. Odkryłam, że nie ma dla mnie większej wartości jak wewnętrzna wolność i do niej chcę Cię poprowadzić. Jeśli więc czujesz uwierający kamyk w bucie, to zapraszam Cię do rozmowy, na której poszukamy dróg uwolnienia Cię od tego wewnętrznego dyskomfortu. Razem odkryjemy sposoby na to, aby Twoje życie stało się łatwiejsze i przyjemniejsze. Ukończone kursy i szkolenia :

- Uniwersytet Śląski - jednolite studia magisterskie na kierunku Psychologia
- Ośrodek Metodyczny Metis "Terapia TSR - Podejście Skoncentrowane na Rozwiązaniach" (poziom podstawowy i rozszerzony)
- Instytut Rozwoju Potencjału Życia:
- Szkolenie ”Psychoterapia poprzez Ciało (Czucie, Ruch, Relacja, Obecność)"
- Szkolenie ”Przygotowanie do pracy z ciałem "Od struktury do przepływu"
- Szkolenie ”Praca z ciałem w kontekście pomocowym i terapeutycznym"
- Skolenie ”Uzdrawiający Dotyk"
- Warsztaty pracy z traumą ”Cztery Okręgi Życia:
„Ja sensoryczno-motoryczne” - rozwój czucia na bazie mikro i makro ruchu
„Ja relacyjne”- budowanie relacji ze sobą i z drugim człowiekiem
„Ja obecne” - ugruntowanie i obecność w teraźniejszości
„Ja somatyczne” - rozwój nieświadomego potencjału ciała
- AQR International "Szkolenie Konsultanta Odporności Psychicznej"
- Janett Crowly " Soul Body Fushion (SBF) Practitionel
- Profi Biznes "Professional Coach"
- Asociacion Ministerio Del Coaching "Coach VCC"
- Coaching Space "Coach Kariery"
- Ośrodek Metodyczno-Edukacyjny METIS "Uprawnienia Pedagogiczne"
- Provocare "Coaching prowokatywny"
- Talent Academy "Expert Review”

Prywatnie uwielbiam tańczyć i spędzać czas na łonie natury. Zapraszam na sesje do gabinetu w centrum Katowic lub on-line.

DUCHOWE TECHNIKI vs. PRAWDZIWE CZUCIE – 6 zachowań pseudo mentorów W rozwoju duchowym dysocjacja bywa często mylona z oś...
06/01/2026

DUCHOWE TECHNIKI vs. PRAWDZIWE CZUCIE – 6 zachowań pseudo mentorów

W rozwoju duchowym dysocjacja bywa często mylona z oświeceniem. Jednak w praktyce bywa zupełnie na odwrót. To sygnał odłączenia od ciała i realności życia. A bez nich nie możemy mówić o zdrowiu psychicznym.

Kiedy korzystamy z usług pseudo mentorów duchowych, możemy pogłębić nasze problemy i pogorszyć stan psychiczny. Jak więc rozpoznać, że osoba, która chce nam pomóc, działa z dysocjacji, a nie prawdziwego czucia? 🤔

Czym jest dysocjacja?

To prosty mechanizm: odłączenie się od uczuć i sygnałów ciała, który włącza się, gdy przez lata ciało nie mogło czuć, nie miało wsparcia lub musiało tłumić emocje. To nie duchowość, tylko sposób układu nerwowego na przetrwanie.

Wielu duchowych mentorów działa właśnie z tego stanu. Możemy to zaobserwować patrząc na 6 wskaźników dysocjacji układu nerwowego:

1️⃣ Nadmiar słów, metafor i „wglądów”

Brak czucia ciała powoduje, że mózg próbuje wszystko zastąpić narracją – powstają wizje, „energetyczne” teorie i interpretacje. Dlatego mentorzy mówią np. „energia mówi”, „intuicja pokazuje”.

Potencjalne zagrożenie: Utrata kontaktu z własnym ciałem i emocjami → łatwe wpadanie w myślowe spekulacje zamiast odczuwania siebie. 😶‍🌫️

2️⃣ „Wysokie stany świadomości”

Wygląda jak charyzma, intensywność czy poczucie misji – ale to często po prostu adrenalina i dopamina. Wygląda jak moc, ale nie jest prawdziwą obecnością ani spokojem, tylko biologicznym „hajem”.

Potencjalne zagrożenie: Poczucie sztucznej energii zamiast spokoju → zmęczenie, wypalenie, trudności z powrotem do równowagi. ⚡😵

3️⃣ Duchowe wyjaśnianie bólu

Mentor mówi: „to lekcja”, „to transformacja” – zamiast pozwolić ciału poczuć napięcie, smutek czy lęk.

Potencjalne zagrożenie: Tłumienie emocji → narastanie napięcia w ciele, brak naturalnej regulacji, późniejsze wybuchy emocji. 😔💥

4️⃣ Intuicja bez ciała = analiza i zgadywanie

Prawdziwa intuicja wymaga sygnałów z ciała. Jeśli ciało jest odłączone, pozostaje analiza i projekcje. Kiedy mentor mówi: „moja intuicja czuje!”, zapytaj: „A co czujesz w brzuchu?” – często tam jest cisza.

Potencjalne zagrożenie: Podejmowanie decyzji „na głowę” zamiast w zgodzie z ciałem → poczucie zagubienia, błędne wybory. 🤯❌

5️⃣ Niemożność bycia w ciszy

Cisza = kontakt z ciałem. Dysocjacja tego nie wytrzymuje, więc mentorzy ciągle mówią, prowadzą, inspirują. Cisza ujawnia napięcie, smutek, lęk – a oni wolą tego nie czuć.

Potencjalne zagrożenie: Unikanie prawdziwego kontaktu z emocjami → brak poczucia siebie, trudność w odczuwaniu własnych potrzeb. 😶‍🌫️💔

6️⃣ Mówienie o ciszy, a uczenie technik, które zagłuszają ciało

Medytacja prowadzona, oddech, taniec energetyczny, mantra… Wygląda duchowo, ale prawdziwa cisza to brak bodźców. W niej pojawia się to, co było tłumione. Dysocjowani mentorzy nie zostawią Cię w ciszy – zamiast tego dają strukturę, wizualizację, rytuał.

Potencjalne zagrożenie: Iluzja spokoju zamiast prawdziwego kontaktu z ciałem → dysocjacja „premium”, poczucie pustki, oderwania od siebie. 🌀💤

Konsekwencje podążania za takimi mentorami.

Wyobraź sobie, że Twoje ciało to rzeka. Prawdziwe życie płynie w niej swobodnie – z nurtem emocji, odczuć i energii. Dysocjowani mentorzy mówią Ci, żebyś „płynął szybko” lub „unosząc się na powierzchni”, czasem dają wiosła, czasem boję, żeby nie tonąć.

Wygląda pięknie na powierzchni – woda błyszczy, nurt jest szybki. Ale pod spodem:
• nurt rzeki jest zamrożony,
• nurt prawdziwych emocji stoi w miejscu,
• energia nie krąży, nie ma ugruntowania.

Efekt? Możesz płynąć, wydawać się żywy, ale w środku czujesz pustkę, oderwanie od siebie i brak sił. 🌊❄️😔

Jeśli chcesz naprawdę poczuć swoje ciało, uregulować układ nerwowy i odzyskać kontakt z sobą, mogę Ci w tym towarzyszyć.

Pracujemy powoli, w Twoim tempie, bez sztucznej „energetyki” czy narracji. Pokażę Ci, jak:
• rozpoznać, kiedy ciało jest napięte lub odłączone
• wprowadzić prawdziwą ciszę, w której ciało może mówić
• odzyskać energię bez hiperaktywności
• odróżnić prawdziwą intuicję od analizy i zgadywania

Twoja rzeka może wreszcie swobodnie płynąć, a Ty poczujesz moc i obecność, która nie jest sztucznie narzucona. 🌊💛



Grafika : AI

PRZEBUDZENIE RADOŚCI Zima. Cisza lasu. Śnieg pod stopami.I ja — skacząca z radości.Coraz częściej czuję w sobie to miejs...
03/01/2026

PRZEBUDZENIE RADOŚCI

Zima. Cisza lasu. Śnieg pod stopami.
I ja — skacząca z radości.

Coraz częściej czuję w sobie to miejsce, które nie pyta o wiek, powinność ani „czy wypada”.
Miejsce, w którym mieszka wewnętrzne dziecko — żywe, ciekawskie, poruszone 👶
Takie, które chce pobiec, podskoczyć, zaśmiać się bez powodu.

To nie przyszło samo.
To efekt zgody.
Zgody na to, co we mnie.
Na zmęczenie i energię.
Na zatrzymanie i ruch.
Na ciało — takie, jakie jest.

Praca z ciałem i układem nerwowym uczy mnie, że radość nie jest nagrodą za bycie „ogarniętą”.
Jest naturalnym stanem, który budzi się wtedy, gdy robi się bezpiecznie. Gdy daję sobie przestrzeń. Gdy nie popycham — tylko słucham.

Zima nie musi być tylko czasem zamknięcia.
Może być też momentem zabawy. Cichej wolności. Delikatnego „tak” dla siebie i życia.

❄️❄️❄️

Jeśli tęsknisz za tym, by czuć więcej radości, lekkości i żywego kontaktu ze sobą —
zapraszam do pracy ze mną.

Może także w Tobie czeka taka radość,
która tylko potrzebuje zgody, by się poruszyć 🤍😁

Na Nowy Rokżyczę Ci nie naprawy,lecz bycia w RELACJI ZE SOBĄ. Niech ciało nie musi dźwigać więcej,niż naprawdę może.Niec...
01/01/2026

Na Nowy Rok
życzę Ci nie naprawy,
lecz bycia w RELACJI ZE SOBĄ.

Niech ciało nie musi dźwigać więcej,
niż naprawdę może.
Niech wystarczy, że czasem
po prostu JEST.

Życzę Ci energii,
która nie rodzi się z napięcia,
presji ani stresu,
lecz z poczucia,
że nie trzeba się spieszyć
ani niczego udowadniać.

Niech odpoczynek, uważność
i dbanie o siebie
staną się czymś naturalnym,
a nie kolejnym obowiązkiem.
Niech zmęczenie będzie wysłuchane,
a potrzeby traktowane poważnie.

I niech życie
coraz częściej
nie wymaga wysiłku —
tylko łagodności wobec siebie.

Niech szacunek do siebie
stanie się codziennym wyborem.
Bo to nie Nowy Rok
ma być lepszy.
Wystarczy, że my
będziemy dla siebie
bardziej życzliwi i wyrozumiali.

Wszystkiego najlepszego na ten Nowy 2026 rok 🥳✨

31/12/2025

Gdyby Twój 2025
był tytułem filmu - jak by się nazywał?🤔📽️

SZYBKI RESETCzasem nie trzeba wielkich zmian, tylko małego resetu 🧠✨Kilka prostych nawyków, a ciało i głowa naprawdę zac...
29/12/2025

SZYBKI RESET

Czasem nie trzeba wielkich zmian, tylko małego resetu 🧠✨
Kilka prostych nawyków, a ciało i głowa naprawdę zaczynają współpracować 💆‍♀️🌿

💧 woda
📵 chwila bez telefonu
🚶‍♂️ spacer
🧘‍♀️ oddech i ruch
😴 krótka drzemka

Który punkt z tej listy jest dla Ciebie najważniejszy właśnie teraz? A może masz swój własny sposób na reset? 👇💬

✨ Zakończyłam międzynarodowy kurs „Integrating Somatic Techniques in Therapy” ✨Szkolenie prowadzone było przez uznanych ...
17/12/2025

✨ Zakończyłam międzynarodowy kurs „Integrating Somatic Techniques in Therapy” ✨

Szkolenie prowadzone było przez uznanych na świecie specjalistów w obszarze pracy z ciałem, neurobiologii i traumy. Uczestniczyły w nim osoby z różnych części globu, co wnosiło dużą różnorodność doświadczeń i perspektyw.

Ten kurs był dla mnie także procesem wychodzenia poza strefę komfortu.
Wszystkie wykłady, ćwiczenia i dyskusje odbywały się w języku angielskim —
co było realnym wyzwaniem, wymagającym uważności, odwagi i zgody na własną niedoskonałość.

Podczas zajęć jeszcze mocniej zobaczyłam, że:
🧠 można mieć dużo wiedzy i wiele rozumieć,
💬 można umieć nazwać słowami różne procesy,
🌿 a jednak wciąż czuć napięcie, zmęczenie, odcięcie i brak radości życia.

Bo zmiana nie zaczyna się w głowie.
Zmiana zaczyna się tam, gdzie możemy poczuć się bezpiecznie w ciele.

Ciało pamięta to, czego nie da się opowiedzieć słowami. Chroni nas, zamraża, przyspiesza, wycofuje — zawsze z jakiegoś powodu. Kiedy pracujemy z nim uważnie, bez presji i bez „naprawiania”, układ nerwowy stopniowo się reguluje, a życie zaczyna płynąć inaczej —
spokojniej, pełniej, prawdziwiej. Zmniejsza się napięcie, poprawia się jakość relacji, a radość życia staje się bardziej dostępna.

Wracam więc do pracy z jeszcze mocniej osadzonymi jakościami:
👉 z podejściem opartym na rozumieniu mechanizmów układu nerwowego,
👉 z uważnością w kontakcie z ciałem,
👉 z szacunkiem do tempa, granic i historii każdej osoby

Jeśli czujesz, że Twoje ciało jest zmęczone ciągłym „radzeniem sobie”, a Ty potrzebujesz miejsca, w którym nie musisz nic udowadniać — być może to jest dobry moment, żebyśmy się spotkali 🤍

somatictherapy

ODPOCZNIJ Jeśli jesteś zmęczony — odpocznij.Świat poczeka, aż znów otworzysz oczy.Jeśli nic cię nie cieszy — odpocznij.C...
14/12/2025

ODPOCZNIJ

Jeśli jesteś zmęczony — odpocznij.
Świat poczeka, aż znów otworzysz oczy.

Jeśli nic cię nie cieszy — odpocznij.
Czasem cisza leczy bardziej niż słowa.

Jeśli życie wydaje się smutne — odpocznij.
W ciemności też można odnaleźć oddech.

Jeśli łzy przychodzą bez powodu — odpocznij.
Niech spłyną, jak deszcz po szybie,
a ty zostań chwilę w bezruchu.

Rozumiesz?
Nie musisz walczyć bez końca.
Nie musisz udawać, że wszystko jest dobrze.

Czasem największą odwagą
jest zamknąć oczy
i po prostu
odpocząć.

/Paweł Szamborski - Odpocznij/

Co dziś znaczy być mężczyzną ?Coraz częściej słyszę, że spokój to najważniejsza cecha męskości. W badaniach przytoczonyc...
11/12/2025

Co dziś znaczy być mężczyzną ?

Coraz częściej słyszę, że spokój to najważniejsza cecha męskości. W badaniach przytoczonych w Tygodniku Powszechnym aż 54% mężczyzn wskazuje spokój i opanowanie jako kluczowe dla tego, czym jest „bycie mężczyzną”. Wysoko oceniana jest też dojrzałość (63%) i mądrość życiowa (56%).

To jasny sygnał: obraz męskości się zmienia.
Od roli „twardego, niewzruszonego macho” — ku stabilności, świadomości i odpowiedzialności emocjonalnej.

Ale… tylko wtedy, gdy spokój jest prawdziwy.

Bo spokój można udawać. Można zastygnąć w opanowaniu, zaciągnąć zasłony na emocje, nauczyć się nie drżeć, nie pytać, nie czuć. Można patrzeć spokojnie – choć w środku huczą niewypowiedziane lęki.

Taki spokój jest ciszą, która boli. Maską, nie dojrzałością. Prawdziwy spokój nie rodzi się z kontrolowania emocji. Rodzi się z kontaktu ze sobą.

Ze spotkania ze swoim lękiem, z zobaczenia swojego wstydu, z uszanowania swoich potrzeb, zanim staną się wybuchem.

To spokój, który mówi:
„Widzę, że się boję – ale jestem przy sobie.”
„Czuję napięcie – i zostaję z nim, nie uciekam w prace i zadania.”
„Potrzebuję bliskości – i uczę się o tym mówić.”

To jest dojrzałość.
Nie niewzruszona twarz, ale umiejętność bycia obecnym w sobie, nawet gdy drży głos.

Spokój, który nie jest pozą, pojawia się wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze sobą! Kiedy pozwala sobie być prawdziwy, niedoskonały — i właśnie w tym znajduje siłę.

Jeśli chcesz poszukać swojego spokoju – takiego, który nie jest zbroją, ale przestrzenią swobodnego wyboru – zapraszam Cię do pracy ze mną.

Do spotkania, w którym możesz być nie-opanowany, nie-doskonały, ale prawdziwy.
A ja pomogę Ci tę prawdziwość unieść z wewnętrznym opanowaniem i spokojem.

I może pomyślisz dlaczego miałbym pracować z kobietą nad wzmocnieniem tego co męskie. Dla mnie odpowiedź jest prosta - bo wiem jak pracować z układem nerwowym by poczuć prawdziwy spokój i osadzenie w sobie. Tam zaczyna się prawdziwa dojrzałość i stabilność emocjonalna.

STATEK TONIE OD ŚRODKA Kiedy patrzę na tę ilustrację, myślę o ludziach, którzy przychodzą do mnie do gabinetu wyczerpani...
08/12/2025

STATEK TONIE OD ŚRODKA

Kiedy patrzę na tę ilustrację, myślę o ludziach, którzy przychodzą do mnie do gabinetu wyczerpani tym, że przez lata wchłaniali wszystko do środka — cudze emocje, napięcia, oczekiwania. A przecież statek nie tonie od wody, która go otacza, tylko od tej, która dostaje się do środka.

Z naszym ciałem jest podobnie. Ono ma granice, ale gdy jesteśmy długo w przetrwaniu, stają się miękkie i przepuszczalne. I wtedy nawet mała fala potrafi nas zalać. Niewinnie odebrany telefon zamienia się wówczas w długą i wyczerpującą rozmowę 🥱

Co może nam pomóc uszczelnić nasz, „pokład” ? Oto trzy proste wskazówki:

👉 Zauważanie pierwszych sygnałów zmęczenia w ciele, nie dopiero przeciążenia

Większość osób w przeciążeniu reaguje dopiero wtedy, gdy „fala już wlała się do środka”.
Spróbuj obserwować ciało dużo wcześniej:
• delikatne ściśnięcie w klatce,
• twardszy brzuch,
• przyspieszony oddech,
• pierwszą myśl „za dużo”.
To są momenty, w których możesz jeszcze zamknąć pokład.

👉 Małe „ograniczniki” zamiast dużych granic

Jeśli postawienie komuś granicy brzmi zbyt trudno, pomyśl o ograniczniku — małym stopie, nie odmowie. Np. zamiast: „Nie mogę, nie chcę, nie dam rady”, możesz: „Potrzebuję chwili, odpowiem później”.

To często wystarczy, by nic nie wlało się do środka.

👉 Dawkowanie kontaktu z innymi

Osoby bez granic często są nieustannie dostępne. Możesz zacząć od bardzo małych zmian:
• 30 minut bez telefonu,
• ustawienia powiadomień tylko na ważne osoby,
• krótsze rozmowy, ale bardziej świadome.

To jak zmniejszanie otworów, przez które wlewa się woda.

⛵️⛵️⛵️

Nie mamy wpływu na fale, które przychodzą.
Ale możemy uczyć się, żeby nie brać ich do środka.

Jeśli trudno Ci zaobserwować jak woda wlewa się na Twój „pokład” to sygnał, że warto skorzystać ze wsparcia, które pomoże Ci zlokalizować przyczynę i wrócić do swobodnego dowodzenia statkiem bez dziur na pokładzie .

Jeśli chcesz pracować nad wzmocnieniem swoich granic, napięciem i regulacją emocji, zapraszam do kontaktu.

OSWAJANIE GRUDNIOWEGO CHŁODUGrudzień potrafi być ostry jak zimne powietrze o poranku ❄️.  Szare, krótkie dni mogą wprowa...
05/12/2025

OSWAJANIE GRUDNIOWEGO CHŁODU

Grudzień potrafi być ostry jak zimne powietrze o poranku ❄️. Szare, krótkie dni mogą wprowadzić nas w trudny nastrój. Na szczęście możemy zrobić kilka małych praktyk, które pomogą zmienić chłód grudnia w otulające ciepło.

Oto kilka sposobów, które pomogą Ci oswoić zimny grudzień i poczuć się w nim lepiej. Pamiętaj jednak, że te praktyki zadziałają wtedy, gdy robisz je powoli, świadomie i z uważnością.

✨ Łagodny, uważny ruch
Kilka krążeń barków, kołysanie miednicy, spokojne stawianie stóp na ziemi 👣.
Uważny ruch włącza propriocepcję — system głębokiego czucia, który mówi mózgowi: „tu jest bezpiecznie”. Mięśnie łapią ciepło, a napięcie z głowy zaczyna odpływać.

✨ Ciepłe światło w półmroku
Jedno wyraźne światełko w pokoju, reszta przygaszona 🕯️. Układ nerwowy opuszcza wówczas tryb czuwania i nie spala nas zasobów.

✨ Kubek ciepłego napoju
Niech dłonie poczują ciężar i temperaturę kubka ☕. Powolne picie aktywuje nerw błędny i wycisza napięcie od środka.

✨ Dłuższy, świadomy wydech
Taki, który sprawi, że rozluźnią Ci się plecy 🌬️. Tu nie się liczy technika tylko świadomy kontakt z ciałem, które delikatnie się rozluźnia.

✨ Powrót do stóp
Zimne stopy zwykle mówią: „jestem w trybie czuwania”. Spróbuj ciężkiego, powolnego dotyku stóp dłonią 🤲. Ciało dostaje sygnał: „jestem tu, czuję Cię”. Delikatny, ciężki dotyk dłoni pomaga energii wrócić z góry ciała „na dół”, ciepło krąży wówczas po całym ciele.

✨ Niestandardowe, ale równie skuteczne metody :
• poruszanie się tak, jakby ciało było cięższe o 20% 🪨( powoli, bez napięcia niczym słoń 🐘)
• nasłuchiwanie dźwięków otoczenia, najlepiej dźwięków natury przez 10 sekund 👂i zobaczenie jak wpływa to na oddech,
• delikatne masowanie płatków uszu 👂
• unoszenie rąk tylko do momentu, w którym ciało nadal czuje obecność 🙌

Te praktyki to zestaw narzędzi somatycznych i neurofizjologicznych — z podejść takich jak Somatic Experiencing, Sensory-Motor Psychotherapy i teorii poliwagalnej — które pomagają układowi nerwowemu wrócić do równowagi. Są proste, ale robione z uważnością, pozwalają zredukować stres, uwolnić napięcia i wtedy zimny grudzień staje się cieplejszy i bardziej przyjazny 🥰

A Tobie co pomaga radzić sobie z grudniowym chłodem i przebodźcowaniem?

GRUDZIEŃ BEZ NAPIĘCIA Czy grudzień działa na Ciebie jak emocjonalny rollercoaster? 🎢 Wiele osób w tym czasie doświadcza ...
04/12/2025

GRUDZIEŃ BEZ NAPIĘCIA

Czy grudzień działa na Ciebie jak emocjonalny rollercoaster? 🎢 Wiele osób w tym czasie doświadcza skrajnych odczuć.

Z jednej strony cieszymy się migającymi światełkami ✨, zapachem korzennych ciasteczek 🍪 i obdarowywaniem się prezentami 🎁. Z drugiej strony czujemy ciężar na sercu, napięcie w brzuchu i natłok zadań — „za dużo” bodźców, chaosu i presji 🤯.

Wchodzimy w tryb pośpiechu 🏃‍♀️, rozdrażnienia 😤, łatwych wybuchów 💥. Domykamy sprawy zawodowe, próbujemy „zdążyć” i jednocześnie zmusić się do świątecznej radości. A ciało nie nadąża 🫀

Zamiast cieszyć się magią grudnia — oscylujemy między pobudzeniem a wyczerpaniem , z którego czasem trudno wstać z łóżka.

Jeśli to brzmi znajomo, pamiętaj: to nie Twoja wina. To Twój układ nerwowy próbuje Cię chronić przed przeciążeniem 🛡️.

Gdy wpadasz w naprzemienne stany:
🔺 mobilizacji (napięcie, chaos, irytacja)
🔻 i zamrożenia (zmęczenie, odcięcie, brak energii)
— to znak, że Twoje ciało woła o zwolnienie, regulację i poczucie bezpieczeństwa .

Czasem poprzez historię naszego życia, te tryby są tak mocno utrwalone w naszej psychobiologii, że samodzielnie trudno poczuć ulgę.
Potrzebujemy wtedy obecności drugiego człowieka — kogoś z wiedzą o ludzkiej psychice oraz spokojnym, uregulowanym układem nerwowym — by nasze ciało mogło w końcu odetchnąć 😮‍💨.

Kiedy rozumiesz, jak działa Twój układ nerwowy, możesz wejść w świąteczny czas inaczej:
- nie na rezerwach 🔋,
- nie w zaciśnięciu 🥀,
- nie odreagowując zmęczenia przy świątecznym stole 🍽️🎄.

Możesz dać sobie grudzień, w którym naprawdę JESTEŚ — a nie tylko funkcjonujesz 🌟

Jeśli chcesz nauczyć się regulować swoje ciało i poczuć wsparcie, które pomaga puścić napięcie — zapraszam do pracy ze mną 💛

Aneta Kuśnierz
Psycholog | Terapeuta Somatyczny
Tel. 511 730 710

z ciałem

Adres

Gabinet „Witalność Ciała”, Ulica Bażantów 35
Katowice
40-585

Telefon

+48511730710

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Aneta Kuśnierz - Psycholog i Terapeuta Psychosomatyczny - psychoterapia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Aneta Kuśnierz - Psycholog i Terapeuta Psychosomatyczny - psychoterapia:

Udostępnij

O mnie

Od Niespełnionej Siłaczki do Spełnionej Kreatorki.

Jestem psychologiem, coachem VCC, trenerem odporności psychicznej, konsultantem Mental Toughness i wykładowcą akademickim. Najbliższe jest mi jednak określenie Inspiratorka Świadomej Zmiany z duszą. Ukończyłam studia psychologiczne na Uniwersytecie Śląskim oraz Kurs Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR) w Regionalnym Ośrodku Metodyczno - Edukacyjnym METIS w Katowicach. Wspieram kobiety w pogłębianiu świadomości i transformacji ich życia oraz biznesu. Pomagam spotkać się ze swoją wewnętrzną prawdą, wyjść z życiowych zakrętów i czerpać siłę z życiowych doświadczeń. Łączę wiedzę psychologiczną dotyczącą funkcjonowania człowieka z podejściem kontemplacyjnym (uważność i współczucie). Szczególnie bliskie jest dla mnie uwrażliwienie silnych kobiet na ich uczucia i potrzeby oraz zrzucenie maski “siłaczki”. Pomagam uwolnić się od nadmiernego stresu i zyskać w życiu więcej harmonii. Jestem towarzyszką w podróży, która pomaga wyciągnąć uwierający kamyk w bucie.

Początki mojej pracy związane są z biznesem. Moja uwaga skoncentrowana była głównie na podnoszeniu efektywności i rozwijaniu konkretnych kompetencji zawodowych. Prowadziłam diagnozę potencjału osobowości i pomagałam wytyczać ścieżkę kariery. Od pięciu lat współpracuję z firmami consultingowymi, dla których realizuję poradnictwo psychologiczne i motywacyjne dla osób będących na etapie zmiany zawodowej. Jako wykładowca akademicki prowadzę zajęcia z zarządzania stresem, psychologii kierowania oraz coachingu. Wspieram przedsiębiorców w tworzeniu zdrowego środowiska pracy wspierającego dobrostan pracowników - wellbeing korporacyjny.

Poza wsparciem biznesu, moje serce zawsze było związane z rozwojem osobistym i duchowym. Obecnie zajmuję się przywracaniem równowagi w życiu kobiet zarówno z sferze osobistej, jak i zawodowej. W swojej pracy odwołuję się do koncepcji rozwoju integralnego łączącego umysł, ciało i duszę. Jestem certyfikowanym praktykiem Soul Body Fusion®. Pomagam połączyć duchowy i fizyczny aspekt nas samych i nawiązać lepszy kontakt ze swoją intuicją. Moim atutem jest umiejętność pracy różnymi metodami. Łącze techniki pracy coachingowej, terapeutycznej, warsztatowej z doświadczeniem biznesowym. Wykorzystuję innowacyjne narzędzia do szkoleń, rozwoju osobistego i duchowego oraz pracy z ciałem. Korzystam z takich metod jak: Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach (TSR), Bioenergetyka Lowena, Racjonalna Terapia Zachowania (RTZ), praca z metaforą, techniki pracy z oddechem i ciałem, wizualizacje, relaksacje itp. W swoim holistycznym podejściu do człowieka, zgłębiam poziomy jego świadomości i koncentruję się na przekraczaniu logicznych granic umysłu. Tak, aby możliwe było głębsze i pełniejsze doświadczenie własnego życia.