Katowicki Instytut Psychoterapii

Katowicki Instytut Psychoterapii Zapraszamy na nasz Instagram katowickiinstytutpsychoterapii Zapewnia konsultacje psychiatryczne oraz pomoc logopedyczną.
(1)

Prowadzi psychoterapię indywidualną, małżeńską i rodzinną, grupowe formy pomocy psychologicznej, pomaga również w rozwoju osobistym (coaching). Oferuje szkolenia dla profesjonalistów z zakresu psychoterapii oraz superwizję.

🌷 Dzień Matki„Matka to pierwsze miejsce, w którym uczymy się, czym jest miłość.”— Erich FrommPierwsza bliskość, pierwszy...
25/05/2026

🌷 Dzień Matki

„Matka to pierwsze miejsce, w którym uczymy się, czym jest miłość.”
— Erich Fromm

Pierwsza bliskość, pierwszy dotyk, pierwsze poczucie bezpieczeństwa. To właśnie w relacji z matką bardzo często kształtuje się nasz wewnętrzny obraz miłości, relacji i tego, czy świat jest miejscem, w którym można czuć się bezpiecznie.

To doświadczenie nie zawsze jest proste ani jednoznaczne. Dla jednych relacja z matką pozostaje źródłem ciepła, wsparcia i ukojenia. Dla innych wiąże się również z tęsknotą, brakiem, trudnymi emocjami lub niespełnioną potrzebą bycia naprawdę zobaczonym.

Psychoterapia uczy, że dojrzałość emocjonalna nie polega na idealizowaniu przeszłości ani na odrzucaniu jej, lecz na stopniowym rozumieniu własnej historii i wpływu, jaki wywarły na nas najważniejsze relacje.

Dzień Matki może być więc nie tylko świętem wdzięczności, ale także momentem refleksji nad tym, czego nauczyliśmy się o miłości — i czego nadal się uczymy. 🌿

Wszystkim Mamom życzymy dziś czułości, spokoju i doświadczenia bycia widzianą — nie tylko przez innych, ale również przez samą siebie.

CIEKAWOSTKI Czy wiesz, że każda półkula mózgu odbiera rzeczywistość inaczej?  Psychiatra i neurobiolog Iain McGilchrist ...
24/05/2026

CIEKAWOSTKI

Czy wiesz, że każda półkula mózgu odbiera rzeczywistość inaczej?

Psychiatra i neurobiolog Iain McGilchrist od lat bada sposób, w jaki lewa i prawa półkula przetwarzają doświadczenie. Według jego badań różnica między nimi nie polega wyłącznie na „podziale funkcji”, ale na odmiennym sposobie kontaktu ze światem.

Lewa półkula skupia się częściej na analizie, szczegółach, kontroli i upraszczaniu rzeczywistości do tego, co można nazwać, uporządkować i przewidzieć.

Prawa półkula odbiera świat bardziej całościowo — wychwytuje kontekst, relacje, emocjonalny ton sytuacji, niewerbalne sygnały i złożoność doświadczenia. To ona pomaga nam odczuwać obecność, znaczenie i głębię chwili.

McGilchrist zwraca uwagę, że współczesny świat coraz częściej wzmacnia tryb ciągłej analizy, pośpiechu i bodźców. Coraz trudniej jest nam zatrzymać się, poczuć kontakt ze sobą, zauważyć własne emocje czy naprawdę być obecnym w relacji z drugim człowiekiem.

Psychoterapia często staje się właśnie przestrzenią odzyskiwania tego kontaktu — nie tylko z myślami, ale również z własnym doświadczeniem, ciałem, emocjami i relacją. 🌿

💡 Dla refleksji:
Kiedy ostatnio miałeś poczucie, że naprawdę przeżywasz swoje życie — zamiast jedynie je analizować?

Jak poradzić sobie z poczuciem samotności?Poczucie samotności nie zawsze oznacza brak ludzi wokół. Można być w relacji, ...
21/05/2026

Jak poradzić sobie z poczuciem samotności?

Poczucie samotności nie zawsze oznacza brak ludzi wokół. Można być w relacji, w pracy, wśród znajomych — a jednocześnie doświadczać braku kontaktu, bycia niewidzianym, niesłyszanym.

To uczucie często nie dotyczy liczby relacji, ale ich jakości.

Samotność pojawia się wtedy, gdy trudno jest być sobą w obecności drugiej osoby. Kiedy coś w nas zostaje niewypowiedziane, niedostrzeżone albo kiedy czujemy, że nie do końca mamy tam miejsce.

💡 W psychoterapii nie traktujemy samotności wyłącznie jako problemu do „usunięcia”. To sygnał, który może mówić o potrzebie głębszego kontaktu — z innymi, ale też z samym sobą.

Czasem pierwszym krokiem nie jest szukanie nowych relacji, ale zobaczenie:
gdzie w tych, które już są, tracimy kontakt?
co w sobie chowamy, żeby „dopasować się”?
czego potrzebujemy, żeby poczuć się bliżej?

Samotność może być trudna, ale bywa też momentem, w którym zaczynamy bardziej świadomie budować relacje — takie, w których jest miejsce na autentyczność.

💬 Do refleksji:
W jakich sytuacjach czujesz się najbardziej samotnie — i co wtedy zostaje w Tobie niewyrażone?

„Unikanie to krótkoterminowa strategia, która prowadzi do długoterminowego cierpienia.”— Steven C. HayesUnikanie często ...
19/05/2026

„Unikanie to krótkoterminowa strategia, która prowadzi do długoterminowego cierpienia.”
— Steven C. Hayes

Unikanie często zaczyna się bardzo niewinnie. Odkładamy rozmowę, która wydaje się trudna. Zmieniamy temat, kiedy pojawia się napięcie. Zajmujemy się czymś innym, żeby nie czuć tego, co jest niewygodne.

I rzeczywiście — na chwilę działa. Napięcie spada, pojawia się ulga, możemy „odetchnąć”.

Problem polega na tym, że to, czego unikamy, nie znika. Zostaje z nami — i często wraca w bardziej intensywnej formie. Nierozwiązane sprawy, niewyrażone emocje czy trudne decyzje zaczynają się kumulować i wpływać na kolejne obszary życia.

💡 W podejściach takich jak terapia ACT (Acceptance and Commitment Therapy), której współtwórcą jest Steven Hayes, nie chodzi o to, żeby pozbyć się trudnych doświadczeń. Kluczowe jest rozwijanie gotowości do bycia z nimi — w sposób, który pozwala nam nadal działać zgodnie z tym, co dla nas ważne.

To nie oznacza, że mamy przestać chronić siebie. Chodzi raczej o rozróżnienie: kiedy unikanie naprawdę nam służy, a kiedy zaczyna nas ograniczać.

💬 Do refleksji:
Czy jest coś, czego ostatnio unikasz — i co wraca do Ciebie w innej formie?

Jak dobra musi być „wystarczająco dobra matka”?Donald Winnicott — brytyjski pediatra i psychoanalityk — odpowiedziałby n...
17/05/2026

Jak dobra musi być „wystarczająco dobra matka”?

Donald Winnicott — brytyjski pediatra i psychoanalityk — odpowiedziałby na to pytanie w sposób zaskakująco prosty:
na tyle dobra, żeby dziecko mogło się rozwijać.

Na początku życia oznacza to dużą uważność i szybkie reagowanie. Dziecko doświadcza wtedy, że jego potrzeby mają znaczenie, a świat jest przewidywalny i bezpieczny.

Z czasem jednak pojawiają się momenty niedopasowania. Opiekun nie reaguje od razu, nie zawsze trafnie odczytuje sygnały, bywa zmęczony, mniej dostępny.

I właśnie to — w odpowiedniej proporcji — jest wystarczające.

Dziecko nie potrzebuje idealnych reakcji. Potrzebuje doświadczenia, że napięcie może się pojawić, ale nie jest trwałe. Że relacja może się chwilowo rozregulować, a potem wrócić do równowagi.

💡 „Wystarczająco dobra” oznacza więc: obecna, reagująca, ale nie perfekcyjna. Taka, która czasem się myli — i potrafi wrócić do kontaktu.

To właśnie ten powrót buduje poczucie bezpieczeństwa i odporność psychiczną.

Ten mechanizm dotyczy nie tylko relacji rodzic–dziecko. W wielu obszarach życia próbujemy być „idealni”, unikając błędów i napięcia. Tymczasem to zdolność do bycia w relacji mimo niedoskonałości daje jej trwałość.

💬 Do refleksji:
Czy dajesz sobie prawo do bycia „wystarczająco dobrą/dobrym” — czy raczej próbujesz być perfekcyjna/y?

🧠 CIEKAWOSTKACzy pozytywne myślenie naprawdę działa?W popularnym przekazie często słyszymy, że wystarczy „myśleć pozytyw...
15/05/2026

🧠 CIEKAWOSTKA

Czy pozytywne myślenie naprawdę działa?

W popularnym przekazie często słyszymy, że wystarczy „myśleć pozytywnie”, żeby poczuć się lepiej. W praktyce jednak nasz umysł nie działa w tak prosty sposób.

🔬 Badania pokazują, że wymuszanie pozytywnych myśli — szczególnie w trudnych momentach — może przynosić odwrotny efekt. Kiedy próbujemy zastąpić realne emocje czymś „na siłę lepszym”, organizm odbiera to jako niespójność. To może zwiększać napięcie, zamiast je zmniejszać.

Z perspektywy psychologii i neurobiologii większe znaczenie ma coś innego niż „pozytywność” — zgodność z rzeczywistością i elastyczność poznawcza.

Chodzi o zdolność do zauważenia:
– co naprawdę czujemy,
– jakie myśli się pojawiają,
– i czy są one pomocne w danym momencie.

💡 Podejścia terapeutyczne, takie jak terapia poznawczo-behawioralna czy ACT, nie uczą „myślenia pozytywnego”, ale raczej myślenia bardziej realistycznego i użytecznego. Zamiast zastępować jedną myśl drugą, uczymy się je rozpoznawać, poddawać refleksji i wybierać takie, które wspierają nasze działanie.

To subtelna, ale bardzo ważna różnica.

Bo zmiana nie polega na tym, żeby widzieć świat przez różowe okulary.
Polega na tym, żeby widzieć go wyraźniej — i reagować w sposób, który nam służy.

💬 Do refleksji:
Czy zdarza Ci się „przekonywać siebie”, że wszystko jest w porządku, zamiast sprawdzić, co naprawdę czujesz?

Jak poradzić sobie z powracającymi myślami o przeszłości?Powracanie do przeszłości nie jest przypadkowe. To, co wraca, z...
13/05/2026

Jak poradzić sobie z powracającymi myślami o przeszłości?

Powracanie do przeszłości nie jest przypadkowe. To, co wraca, zwykle wiąże się z sytuacjami, które w jakiś sposób pozostały niedomknięte — emocjonalnie, relacyjnie albo wewnętrznie.

Kluczowe pytanie nie brzmi więc: „dlaczego to wraca?”,
ale: co właściwie robimy, kiedy do tego wracamy?

Czy odtwarzamy te same sceny, krok po kroku?
Czy analizujemy, co mogliśmy zrobić inaczej?
Czy próbujemy coś naprawić, co już się wydarzyło?

Bardzo często jest to próba odzyskania wpływu. Próba przygotowania się na przyszłość — żeby następnym razem zareagować inaczej, lepiej, bardziej świadomie. W tym sensie ma to swoją logikę.

Problem polega na tym, że przeszłości nie możemy zmienić.
Możemy natomiast zobaczyć, czego w niej dla nas zabrakło.

💡 W psychoterapii ważnym krokiem jest zatrzymanie się i szczere spojrzenie: czego tak naprawdę potrzebowaliśmy w tej sytuacji? Co chcielibyśmy powiedzieć, zrobić, wyrazić?

I wtedy pojawia się drugie pytanie:
czy jest jakiś ruch, który możemy wykonać teraz — w teraźniejszości?

Czasem jest to rozmowa.
Czasem postawienie granicy.
Czasem uznanie własnych emocji, które wtedy nie miały miejsca, żeby wybrzmieć.

To właśnie te małe, aktualne kroki pozwalają stopniowo domykać to, co wraca.

💬 Do refleksji:
Kiedy wracasz myślami do przeszłości — co próbujesz tam zmienić, zrozumieć albo odzyskać?

Bardzo cieszymy się z sukcesu naszej koleżanki Magdaleny Szyszko, która właśnie wczoraj pomyślnie zdała egzamin na super...
12/05/2026

Bardzo cieszymy się z sukcesu naszej koleżanki Magdaleny Szyszko, która właśnie wczoraj pomyślnie zdała egzamin na superwizora psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Gratulujemy 🎉🎉

„Niektóre decyzje nie są trudne dlatego, że nie wiemy, co zrobić, ale dlatego, że dokładnie wiemy — i wiemy też, z czym ...
11/05/2026

„Niektóre decyzje nie są trudne dlatego, że nie wiemy, co zrobić, ale dlatego, że dokładnie wiemy — i wiemy też, z czym ta zmiana się wiąże.”
— Esther Perel
Są momenty, w których odpowiedź jest w nas bardzo wyraźna. Wiemy, co chcemy zrobić, co byłoby dla nas dobre i co już przestało nam służyć. A mimo to pojawia się zatrzymanie.
Nie wynika ono z braku jasności, ale ze świadomości konsekwencji. Każda decyzja coś zmienia. Może oznaczać rezygnację z tego, co znane i przewidywalne. Może wiązać się z ryzykiem, niepewnością albo z tym, że ktoś inny poczuje się rozczarowany.
To właśnie ta świadomość sprawia, że decyzje stają się trudne. Nie dlatego, że nie wiemy, ale dlatego, że rozumiemy ich znaczenie.
💡 W psychoterapii często nie chodzi o znalezienie odpowiedzi, ale o stworzenie przestrzeni, w której można ją unieść. Zobaczyć nie tylko to, co chcemy wybrać, ale też to, co się z tym wiąże — i stopniowo budować gotowość na zmianę.
💬 Do refleksji:
Czy jest teraz w Twoim życiu decyzja, której nie odkładasz dlatego, że nie wiesz — ale dlatego, że wiesz?

To, co dziś wydaje się „przesadzone”,kiedyś było sposobem, żeby przetrwać.Carl Rogers — amerykański psychoterapeuta, jed...
09/05/2026

To, co dziś wydaje się „przesadzone”,
kiedyś było sposobem, żeby przetrwać.

Carl Rogers — amerykański psychoterapeuta, jeden z twórców podejścia humanistycznego — opisywał pacjentkę, która w relacjach reagowała bardzo silnym lękiem na najmniejsze sygnały dystansu.
Wystarczyło, że ktoś nie odpisał na wiadomość, rozmowa stała się bardziej chłodna albo pojawiła się cisza — i natychmiast uruchamiało się napięcie, natłok myśli oraz potrzeba szybkiego „naprawienia” relacji.
Z zewnątrz wyglądało to jak nadreaktywność.
Ona sama mówiła o sobie: „jestem zbyt emocjonalna”, „przesadzam”, „coś jest ze mną nie tak”.
W terapii zaczęło się jednak ujawniać coś innego.
W jej wcześniejszych doświadczeniach bliskość była nieprzewidywalna.
Ciepło i uwaga pojawiały się, ale mogły równie szybko zniknąć — bez wyjaśnienia.
Jako dziecko nauczyła się więc uważnie obserwować drugą osobę i reagować natychmiast, zanim relacja się urwie.
To, co dziś było źródłem cierpienia, kiedyś było sposobem na utrzymanie więzi.

💡 W psychoterapii często odkrywamy, że objawy nie są błędem.
Są odpowiedzią — spójną z tym, czego kiedyś doświadczyliśmy.
Kiedy zaczynamy to widzieć, zmienia się sposób, w jaki patrzymy na siebie.
Pojawia się mniej oceny, a więcej zrozumienia.
A z tego miejsca możliwa jest zmiana — spokojniejsza, głębsza, oparta na nowych doświadczeniach, a nie na walce ze sobą.

💬 Do refleksji:
Czy jest w Tobie coś, co dziś oceniasz jako „przesadzone” — a co mogło kiedyś pomagać Ci radzić sobie w relacjach?

Adres

Ulica Franciszkańska 25
Katowice
40-708

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00
Wtorek 09:00 - 20:00
Środa 09:00 - 20:00
Czwartek 09:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 20:00

Telefon

+48507020082

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Katowicki Instytut Psychoterapii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Katowicki Instytut Psychoterapii:

Udostępnij

Kategoria