Relacja Centrum Psychoterapii i Rozwoju

Relacja Centrum Psychoterapii i Rozwoju Centrum Psychoterapii i Rozwoju Relacja jest prywatną placówką świadczącą profesjonalną pomoc psychologiczną i psychoterapeutyczną.

16/09/2025

„Wypalenie nie jest oznaką słabości ani porażki osobistej. Jest sygnałem ostrzegawczym, że środowisko pracy, w którym się znajdujemy, nie jest zrównoważone względem naszych potrzeb, wartości i możliwości regeneracji. Wypalenie odbiera energię, ale przede wszystkim pozbawia poczucia sensu — a to właśnie sens jest paliwem ludzkiej wytrwałości. Odzyskanie go wymaga odwagi, by spojrzeć na swoje życie z dystansu i dokonać zmian, które przywrócą równowagę między dawaniem a otrzymywaniem.”

Christina Maslach, Michael P. Leiter, "Wypalenie zawodowe. Jak je rozpoznać i jak sobie z nim radzić", (tłum. Anna Kacmajor)
fot. Ron Lach

12/09/2025

"Mogę powiedzieć tak: jak słusznie naucza Freud, w ostatecznym rozrachunku żałoba jest czymś, co nam otwiera pole doświadczeń i możliwości. Trudne doświadczenia emocjonalne są dla człowieka dobre, a nie złe – choć oczywiście, kiedy je przeżywamy, są po prostu trudne. Nie wierzę zresztą w to, że w życiu, w jakiejkolwiek sprawie, można tylko zyskiwać, nic nie tracąc.
Ale jeszcze jedną rzecz chciałbym powtórzyć. Wydaje mi się, że dzisiaj generalizacje w stylu „mężczyźni są ofiarami patriarchatu”, „mężczyźni mają problem z wyrażaniem emocji” są mocno ograniczające. Dlatego bardzo mi się podoba ten coraz silniejszy nurt myślenia, który przypomina, że mężczyźni mogą być bardzo różni i kobiety mogą być bardzo różne. Że są osobami.
Przecież teza, że mężczyźni nie są emocjonalni, może wynikać z obcowania z pewną tylko częścią z nich, na przykład białymi, protestanckimi Anglosasami. No owszem, oni być może są nieemocjonalni – choć sam już nie wiem, czy to nie jest krzywdzące uogólnienie. A jeśli weźmiemy pod uwagę stereotypowego mężczyznę z Europy Środkowej czy Wschodniej, toż to wulkan emocji! Nie mówiąc już o nerwicy żydowskiej. Przypomnijmy sobie Kafkę, Schulza – oni nie byli emocjonalni? Wydaje mi się, że różne osoby dysponują różnymi zasobami emocjonalnymi. Osoba męska może być bardzo emocjonalna i bez trudu wchodzić w bardzo empatyczne relacje. (...)
Zwróciłbym uwagę na jeszcze jedno. Poza podziałem na kobiety i mężczyzn, dziś dużo bardziej skomplikowanym, ludzi charakteryzują cechy i typy charakterologiczne, głębokie różnice osobowości i związane z nimi różnice wrażliwości, emocjonalności, sposobów myślenia. To na przykład osobowości narcystyczne, histeryczne, obsesyjne, a także ogromna liczba typów tego, co dziś nazywa się neuroatypowością. Te podziały idą w poprzek różnicy płciowej, przecinają się z nią. Nie ma więc powodu, żeby twierdzić, że granice między empatią, wrażliwością a ich brakiem przebiegają między płciami. Znam bardzo wielu mężczyzn, którzy są bardzo wrażliwi, bardzo emocjonalni, bardzo empatyczni. Są mężczyźni, którzy tacy nie są. Ale są też kobiety, które w ogóle takie nie są. Oczywiście, podobnie jak kobiety, swoją wrażliwość mężczyźni muszą w jakiś sposób dopasować do wzorców męskości. I to rzeczywiście tradycyjnie promowało układ: twardy mężczyzna, wrażliwa kobieta. (...)
Oczywiście w kulturze, która jest zbudowana na cnotach wojennych, uczuciem zakazanym jest strach. I często tłumienie strachu prowadzi do wypierania wszelkich emocji. Tak tworzy się model, w którym pozytywnie wartościowana jest „sztywna górna warga”, stiff upper lip, jak się określa w kulturze anglosaskiej nieokazywanie emocji."

Profesor Andrzej Leder w rozmowie z Agą Kozak i Pawłem Goźlińskim, fragment książki "Sztuka męskości", wyd. Agora
fot Christian Buehner

12/09/2025

"Podczas terapii, w każdym jej momencie mamy wybór: stawić czoła temu, co kryje nasze wnętrze, czy uciekać od samego siebie? Zaangażować się w zadanie terapeutyczne czy go unikać? Ucieczka od własnego życia wewnętrznego przyniesie nam cierpienie. Na ogół nie dążymy do cierpienia w sposób świadomy, możemy jednak automatycznie podejmować działania, które do niego doprowadzą. Zadanie terapeuty polega na tym, by pomóc pacjentowi zobaczyć, jak sam wyrządza sobie krzywdę."
on Frederickson "Współtworzenie zmiany. Skuteczne techniki terapii dynamicznej" (tłum. Agnieszka Pałynyczko-Ćwiklińska)
fot. Alasdair Braxton

12/09/2025

„Terapia to w dużej mierze proces, dzięki któremu można pokonać niepokój i brak zaufania do samego siebie oraz osiągnąć większą samoakceptację”
Paul L. Wachtel „ Terapia relacyjna w praktyce psychoterapii”

fot. Jcmotive

10/09/2025

10 września to Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom ❌

A czy wiesz, czym jest samobójstwo rozszerzone?

Przypominamy spotkanie online
„Zabiorę wszystkich ze sobą…” - przypadki zabójstw suicydalnych w 2021 roku”, w trakcie którego rozmawiali o tym zjawisku:
🔹 Agnieszka Machnowska, psycholożką Niebieskiej Linii IPZ,
🔹 prof. dr. hab. Witold Klaus, prawnik i kryminolog,
🔹 prof. dr. hab. Beata Pastwa-Wojciechowska, psycholożka z Uniwersytetu Gdańskiego,
🔹 dr Magdaleną Grzyb, członkini Rady Programowej pisma „Niebieska Linia”.

Zapraszamy ➡️
https://youtu.be/oVWUbHU_QJk

Jeśli potrzebujesz wsparcia, pamiętaj, że nasi konsultanci są dostępni 24/7 w telefonicznej poradni dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym 116 123 oraz na stronie 116sos.pl 🤲🏻

08/09/2025

"Do niedawna było tak, że (…) to co nieświadome, było efektem wyparcia, a wyparcie było wynikiem istnienia bardzo wyraźnych, ścisłych norm moralnych, społecznych, obyczajowych, religijnych i te normy nakazywały: ukrywaj. Co nieświadome, musiało się gdzieś tam schować, ukryć. A współcześnie niewiele się wypiera. Współcześnie jest tak, że wspomnienia, emocje, traumy, one są wystawione na widok publiczny, na Instagramie, w TikToku, w reality show. Nieświadomość nie działa już w oparciu o zakaz, bardziej jest stanem przeciążenia, nadmiaru. Społeczeństwo nie mówi: nie wolno, raczej mówi: pokazuj, bądź sobą, wyrażaj się. Właściwie taki nakaz staje się nową formą kontroli. (…)
Umysł współczesny za bardzo nie ma się gdzie schować, bo wszystko jest ciągle widoczne, wszystko jest ciągle bodźcowane, pobudzane, komentowane, wyświetlane. Paradoksalnie to co najbardziej osobiste do niedawna -traumy, lęki - to wszystko staje się częścią produkcji kulturowej, aż do 'brandingu cierpienia'. Ten nadmiar to nie jest świadomość, wręcz przeciwnie – to jest nadmiar ekspresji, który staje się pewną zasłoną dla umysłu. Nieświadomość już nie jest tym, co jest ukrywane. Jest to raczej to, co jest nieprzetworzone, a nieprzetworzone jest dlatego, że jest tego za dużo. Kiedy ktoś np. na Instagramie publikuje jakąś historię o depresji, o stracie, o lęku, to nie znaczy, że to przepracowuje (…). Może być wręcz przeciwnie – to może być nawet uciekanie od głębszego przeżywania w ramach zaspokajania kulturowych oczekiwań ekspresji, takich oczekiwań: no pokaż, nie chowaj tego. Zamiast wyparcia mamy w takim razie rozproszenie, zamiast rzeczy zakazywanych, mamy nadmiar obrazów, treści, emocji, różnych stanów afektywnych, którymi jesteśmy zalewani bez możliwości ich przetworzenia. Nie tyle ukrywamy treści psychologiczne, co nie możemy przetworzyć ich nadmiaru, nie możemy ich zintegrować."

Żródło: „Czy my się znamy?” podcast Rafała Pniewskiego, odc. „Scrolling: O nowej formie percepcji i nadmiarze, który nas pochłania”, data publikacji 17.04.2025

fot Nathan Dumlao

06/09/2025

„Co sprawia, że każdy z nas ma swój własny, indywidualny poziom lęku? Częściowo to, że każdy z nas doświadcza i reaguje na świat inaczej. Lęk jest czymś bardzo subiektywnym: to, co jest stresujące dla jednej osoby, może prawie nie mieć znaczenia dla innej. Tu nie chodzi jedynie o zdolność do odpuszczania drobnostek. Ludzie z lękowym usposobieniem więcej rzeczy postrzegają jako bardziej stresujące niż ludzie mniej lękowi, to znaczy dla osób bardziej lękowych mniej doświadczeń podpada pod kategorię drobnostek.”

Joseph LeDoux, "Lęk. Neuronauka na tropie źródeł lęku i strachu" ( tłum. Kinga Wołoszyn-Hohol i Mateusz Hohol)
fot. Rene Terp

04/09/2025

Być może musimy się raz na zawsze pożegnać z myślą o odkryciu powszechnej, obowiązującej wszystkich prawdy o świecie, ale w zamian za to otrzymujemy żywy świat relacji, związków, zależności, który wymusza dyskusje między stanowiskami, pozwala na indywidualne ustosunkowanie się do ważnych dla naszego życia kwestii. Umożliwia dialog, szukanie mostów pomiędzy koncepcjami, bez niszczenia odmiennych poglądów i ludzi je wyznających. Tak dzieje się na przykład w fizyce – tej, jakby się mogło wydawać, niezwykle sformalizowanej, nauce. W jej polu funkcjonują różnorodne teorie, które już dawno porzuciły aspiracje do bycia jedynie słuszną prawdą. Teoria kwantowa dzielnie potrafi współpracować z mechaniką newtonowską w przestrzeniach, gdzie jedna, czy druga może być bardziej użyteczna w wyjaśnianiu problemów. Tylko filozofia, która nie kostnieje, szuka, spiera się, tworzy, żyje, może wzbudzać w nas „błogosławione wątpliwości”, które ochronią nas przed popadaniem w jednostronność. Zawiesza walkę o tę naszą jedyną prawdę - jedynie słuszną wizję świata. Czy ona istnieje? Czy może jest mrzonką tych, którzy nie potrafią żyć w rozmowie, dialogu, budowaniu porozumień? Może jest tylko pretekstem do zdobycia władzy dla tych, którzy chcą sprawować rząd dusz, zaspokajać swoje chore często ambicje? Ile to zapalono w walce o prawdę stosów, ile zniesiono upokorzeń, ile milionów ludzi zginęło na polach bitew, aby ktoś mógł udowodnić co chciał naprawdę powiedzieć Bóg, lub przekonać innych w którą stronę kręci się jakaś mało znacząca planeta!
A jednak nie ma innej drogi. Wątpliwości, oczywiście błogosławione, jako jedyne mogą nas ochronić przed narcystycznymi klęskami w życiu osobistym i totalitarnymi zapędami w przestrzeni życia społecznego. Wątpliwości powodują, że stajemy się zaciekawieni tym, co czują i myślą inni ludzie, dlaczego tak, a nie inaczej postępują. W ten sposób możemy także lepiej poznawać siebie. Przecież spotkanie z drugim człowiekiem, wolna rozmowa z nim to najlepszy sposób na uzyskanie wglądu we własne trudności i na zmienianie siebie. Dużo lepszy od zdobywania teoretycznej wiedzy o zachowaniu, którą trzeba potem próbować zastosować w praktyce. Przeczytać w książce czym jest miłość, a kochać kogoś to całkowicie rózne sprawy.
Warto też zauważyć, że problemy w naszym życiu pojawiają się, gdy zamykamy się w jakiejś jednej strukturze sensu, jednej opowieści o świecie, jednej interpretacji zdarzeń. Naszą szansą na rozwój osobisty i społeczny jest zatem dialog. Zawiesza on dogmatyczne obrony stanowisk jakie przyjęliśmy w momencie rozpoczęcia rozmowy. Pozwala zadać otwierające nowe perspektywy pytanie: co by było, gdyby?

Andrzej Wiśniewski, Wątpię więc jestem
fot Fernando Santander

03/09/2025

„Pogarda dla mniejszego i słabszego jest najlepszą obroną przed ujawnieniem własnego poczucia niemocy, jest przejawem odciętej słabości. Ten, kto jest naprawdę silny, zna swoje poczucie słabości i nie musi demonstrować mocy przez upokarzanie innych.”

Alice Miller "Dramat udanego dziecka" tłum. Elżbieta Janota
fot. Rahel R

01/09/2025

„Lęk odgrywa w psychoterapii rolę tak istotną i oczywistą, że nie trzeba tej kwestii szczególnie roztrząsać. Wyjątkową pozycję lęku widać już w tradycyjnej nozologii psychiatrycznej, gdzie najważniejsze zespoły zaburzeń noszą nazwę „reakcji”: reakcje psychotyczne, reakcje neurotyczne, reakcje psychofizjologiczne. Stany te uważamy za reakcje na lęk. Są to starania – aczkolwiek nieprzystosowawcze – by sobie z lękiem poradzić. Psychopatologia jest wektorem, wynikiem złożenia lęku i indywidualnych obron stosowanych w walce z lękiem – zarówno neurotycznych, jak i charakterologicznych. Ogólnie rzecz ujmując, terapeuta rozpoczyna pracę z pacjentem od skupienia się na przejawach lęku, ekwiwalentach lęku albo na obronach, jakie pacjent wznosi, by się przed lękiem uchronić. Choć praca terapeutyczna rozciąga się w wielu kierunkach, terapeuci zawsze posługują się lękiem niczym latarnią morską lub strzałką kompasu: starają się do niego dotrzeć i odkryć jego źródła, by ostatecznie je usunąć.”

Irvin D. Yalom, "Psychoterapia egzystencjalna" (tłum. Anna Tanalska-Dulęba)
fot. Anas Hinde

30/08/2025

Adres

Sokolska 48/41
Katowice
40-087

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Relacja Centrum Psychoterapii i Rozwoju umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Relacja Centrum Psychoterapii i Rozwoju:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria