29/01/2026
Wczoraj (w końcu) dotarłam na swoją wizytę u fizjoterapeutki uroginekologicznej- Ani .u.fizjo ❤️💪
Oczywiście Maluch był ze mną ( niestety Mąż w pracy).
Ale taka wizyta bez problemu się odbyła ( ja sama miałam przyjemność niejednokrotnie przeprowadzać wizyty z Maluszkami- które były karmione, bujane, które trzymałam na rękach czy na kolanie i razem ze mną oglądały obraz na USG 🙂).
Udało się:
🩷ocenić kresę białą i rozejście mięśni brzucha
🩷wykonać badanie dna miednicy ( tu oczywiście z karmieniem piersią w trakcie, bo przecież to że 10 min przed wizytą Mały jadł się nie liczy😉)
🩷zmobilizować bliznę
🩷poćwiczyć mięśnie dna miednicy
To wszystko pod czujnym okiem Ani ( bardzo polecam❤️)