14/05/2024
Bardzo rzadko udostępniam przemiany moich podopiecznych, ale uważam, że Pan Rafał swoją zmianą może zmotywować ogrom osób do zmiany i wzięcia odpowiedzialności za swoje zdrowie
Pan Rafał swoją pracą:
✅ zrzucił ponad 30 kg
✅ zmniejszył tłuszcz brzuszny o 8 punktów
✅odmłodził się metabolicznie o 26 lat (jest już młodszy od siebie samego o 12 lat 😁)
✅poprawił wyniki badań i zmniejszył ryzyko wielu chorób
✅zmieścił się w garnitur sprzed 10 lat 😍
.. i jak sam mówi
"Na początku chciałbym powiedzieć, że chęć zmian w moim życiu odkładałem miesiąc po miesiącu, moja waga wciąż rosła, samopoczucie było coraz gorsze, chciałem coś zmienić ,ale byłem już za ciężki żeby bieganiem zrzucić kilogramy(problemy z kolanem i biodrem). Uważałem że żadna dieta mi nie pomoże, ponieważ moja żona przez lata poddawała się różnym dietą z marnym skutkiem.
O współpracy z dietetykiem nie miałem zielonego pojęcia, nie znałem nikogo wśród znajomych czy rodziny kto poleciłby mi taką współpracę. Przeglądając kiedyś fejsa na zupełnie inne tematy, natrafiłem na Pani ogłoszenie zachęcające panów z ,,brzuszkiem,, na wizytę w celu wykonania analizy ciała i nawiązania ewentualnej współpracy. Całkiem odruchowo zostawiłem swój telefon i całkiem o tym zapomniałem, wtedy Pani zadzwoniła w celu umówienia wizyty, więc ustaliliśmy datę i godzinę. Muszę się przyznać ,że do ostatniej chwili wahałem się czy pójść na spotkanie, dzięki żonie jednak poszedłem.
Na początku nie wierzyłem, że bez ćwiczeń, samą zmianą w żywieniu moja waga zacznie spadać, jednak z wizyty na wizytę waga zaczęła spadać, byłem w szoku, moja żonka również.
Pani Dominiko, mimo że moja waga była jeszcze dużo za duża, sam fakt że zaczęło lecieć w dół moje samopoczucie niesamowicie zaczęło się poprawiać. Nie robiłem nic ponad to co Pani mi rozpisała i co ustalaliśmy na spotkaniach. Muszę nadmienić ,że duże znaczenie w mojej przemianie był sposób w jaki Pani podchodzi do naszej współpracy, nic na siłę, żadnych rygorystycznych zakazów, po prostu przyjazne nastawienie do drugiej osoby, ja na nasze spotkania nie przychodzę bo muszę, ale przychodzę bo lubię.
Muszę również nadmienić ,że duży wkład dla mojej przemiany jest ogromne wsparcie kochanej żonki. Od początku lutego zacząłem aktywność fizyczną (rower+bieżnia+spacery). Mój obecny stan w porównaniu ze stanem z 1-12-2023 roku to tak jakby przesiąść się z syrenki do mercedesa, czuję się bardzo dobrze .Teraz nadchodzi czas żeby to wszystko utrzymać, raz już to zmarnotrawiłem, ale teraz mając wsparcie profesjonalisty w postaci Pani, myślę że nie popełnię już takiego błędu jak kiedyś. Dlatego nie wyobrażam sobie zerwania współpracy z Panią."
Na zdjęciach jest również Pani Kasią, która jest wspaniałą kobietą i ogromnym wsparciem dla Pana Rafała. Sama też przyłączyła się do zmiany nawyków i świetnie jej idzie. 😄