27/12/2025
To nie jest „powrót po świętach”.
To jest normalność. 🤎
Kilka bardziej obfitych dni nie psuje zdrowia, sylwetki ani metabolizmu.
Największe szkody robią wyrzuty sumienia, restrykcje i myślenie, że wszystko trzeba zaczynać od zera.
Ruch nie jest karą za jedzenie.
Jedzenie nie wymaga odrabiania.
To, co naprawdę działa, to spokojna konsekwencja – bez presji, bez skrajności, bez perfekcjonizmu.
I właśnie tak do tego wracam 🤎
Jeśli też chcesz budować zdrowie długofalowo, a nie „od poniedziałku” – jesteś w dobrym miejscu.