30/12/2025
Dieta idealna, szafka pełna suplementów… a choroba wraca?
✅ Jesz „czysto”, eko i przeciwzapalnie.
✅ Łykasz witaminy, adaptogeny, minerały, oczyszczasz się.
✅ Wyniki powinny być idealne...
❌ ...a nagle USG pokazuje, że mięśniak macicy odrósł, guzki tarczycy się powiększyły, albo Hashimoto szaleje.
Myślisz: „Przecież robię wszystko dobrze, czemu to nie działa?!”
Nie da się „przasuplementować” przewlekłego stresu.
Układ nerwowy to kierownik budowy – jeśli on panikuje, robotnicy (suplementy) nie wiedzą, co robić.
1. Dlaczego ciało „marnuje” suplementy w stresie?
Tryb walki/ucieczki – zamknięte wrota trawienia
Gdy żyjesz w ciągłym napięciu:
krew odpływa z jelit do mięśni i mózgu (żebyś mógł uciekać przed „tygrysem”, czyli terminem w pracy),
trawienie i wchłanianie schodzą na dalszy plan,
jelita są dosłownie „ściśnięte” stresem.
Możesz łykać najlepszy magnez czy żelazo, ale jeśli układ pokarmowy działa na pół gwizdka – wchłanialność dramatycznie spada. To jak wlewanie wody do zaciśniętej pięści – większość się wyleje. Organizm nie ma zasobów na „remont” tarczycy czy macicy, bo zajmuje się ratowaniem życia.
Stres – złodziej zasobów
Produkcja hormonów stresu (kortyzol, adrenalina) zużywa ogromne ilości:
witamin z grupy B, magnezu, cynku, antyoksydantów.
To, co dostarczasz w tabletkach, jest natychmiast „spalane” na obsługę stresu, zamiast iść na regenerację tarczycy, macicy czy układu odpornościowego.
⏳ Organizm w trybie przetrwania, nie naprawy
W przewlekłym stresie ciało skupia się na: „jak przetrwać dzień?”, a nie: „jak się leczyć?”.
Procesy regeneracji, gospodarka hormonalna, odporność – wszystko działa inaczej, wolniej, mniej skutecznie.
2. TCM: dlaczego problemy „wracają”?
Emocje rzeźbią ciało. Ciało podąża za umysłem.
Mięśniaki macicy / torbiele – Zastój Qi i Krwi
W ujęciu TCM takie zmiany często wiążą się z:
zastojem Qi i Krwi w obrębie miednicy,
długotrwałym stresem, tłumioną złością, poczuciem „kieratu”,
napięciem w okolicy bioder, miednicy, podbrzusza.
Można stosować zioła, dietę, suplementy, ale jeśli źródłem zastoju nadal jest codzienny stres i niewyrażone emocje – ciało ma tendencję do powtarzania tego wzorca. Twoja Wątroba znów zaciska przepływ energii. To jak tamowanie rzeki – woda (energia) w końcu gdzieś wybije lub zamieni się w bagno (torbiel).
Można powiedzieć, że mięśniak bywa „skrystalizowaną historią napięcia” w tym obszarze.
🗣 Tarczyca– centrum komunikacji i metabolizmu
Z punktu widzenia medycyny zachodniej:
przewlekły stres i wysoki kortyzol zaburzają konwersję T4 → aktywnego T3,
rośnie stan zapalny, co może wpływać na przebieg chorób autoimmunologicznych.
W stresie organizm celowo spowalnia tarczycę, by oszczędzać energię na „ciężkie czasy”.
Tarczyca leży w centrum komunikacji. Czy wyrażasz siebie? Czy bierzesz za dużo na siebie?
Suplementacja jodu, selenu, witamin jest ważna – ale jeśli ciało wciąż dostaje sygnał:
„jest niebezpiecznie, trzeba zwolnić metabolizm, żeby przetrwać” – efekty mogą być ograniczone lub krótkotrwałe.
Zdrowie to trójnóg:
1️⃣ Ciało (Dieta/Suple)
2️⃣ Energia (Ruch/Akupunktura)
3️⃣ Głowa (Układ nerwowy/Emocje)
Jeśli masz świetną dietę (1) i bierzesz zioła (2), ale żyjesz w ciągłym biegu i lęku (3) – trójnóg się przewróci.
Spróbuj zadać sobie kilka szczerych pytań:
Czy jem w spokoju, czy w biegu, przy telefonie/komputerze?
Czy mam w ciągu dnia choć 5–10 minut na prawdziwe zatrzymanie?
Czy umiem odmówić, gdy coś mnie przeciąża?
Czy odpoczynek jest dla mnie czymś naturalnym – czy raczej „nagrodą po zasłużonej harówce”?
Często „tabletką”, której najbardziej potrzebuje ciało, jest:
odpoczynek, spowolnienie i zmiana relacji ze stresem.
· naturoterapia · tarczyca · hashimoto · mięśniaki · stres · kortyzol · psychosomatyka · holistycznie · zdrowiekobiety