Sylwia Kostrzewska - psycholog, seksuolog, terapia par

Sylwia Kostrzewska - psycholog, seksuolog, terapia par Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Sylwia Kostrzewska - psycholog, seksuolog, terapia par, Psycholog, Ulica Napoleona 87/2, Kobyłka.

Poświąteczna, noworoczna refleksja..."Małżeństwo jest trudne.Rozwód jest trudny.Wybierz swoje trudne.Bycie otyłym jest t...
04/01/2026

Poświąteczna, noworoczna refleksja...

"Małżeństwo jest trudne.
Rozwód jest trudny.
Wybierz swoje trudne.

Bycie otyłym jest trudne.
Utrzymanie formy jest trudne.
Wybierz swoje trudne.

Bycie zadłużonym jest trudne.
Bycie niezależnym finansowo jest trudne.
Wybierz swoje trudne.

Rozkręcanie biznesu jest trudne.
Praca od 9-19 jest trudna.
Wybierz swoje trudne.

Mówienie za siebie jest trudne.
Bycie branym za pewnik jest trudne.
Wybierz swoje trudne.

Oszczędzanie pieniędzy jest trudne.
Bycie spłukanym jest trudne.
Wybierz swoje trudne.

Nauka nowych umiejętności jest trudna.
Utknięcie w miejscu jest trudne.
Wybierz swoje trudne.

Podążanie za marzeniami jest trudne.
Życie z żalem jest trudne.
Wybierz swoje trudne.

Odpuszczenie toksycznych ludzi jest trudne.
Życie z toksycznymi ludźmi jest trudne.
Wybierz swoje trudne."

Brak snu jest trudny.
Praca nad zmianą nawyków jest trudna.
Wybierz swoje trudne."

* Autor nieznany

Fot. Aleksandra Machowicz-Jaworska

„Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono rządziło twoim życiem, a ty będziesz nazywał to przeznaczeniem”...
03/01/2026

„Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono rządziło twoim życiem, a ty będziesz nazywał to przeznaczeniem” 🔷️

Ten cytat Carla Gustava Junga stał się moim życiowym i zawodowym mottem.
Zachęcam, szczególnie na początku Nowego Roku, do refleksji na jego pięcioma pytaniami.

👇👇

Odpowiedz na nie, a odkryjesz prawdę o sobie.

"Liminalność na przełomie roku bywa jednym z najbardziej aktywnych psychicznie stanów, choć z zewnątrz wygląda jak zatrz...
31/12/2025

"Liminalność na przełomie roku bywa jednym z najbardziej aktywnych psychicznie stanów, choć z zewnątrz wygląda jak zatrzymanie, brak motywacji, wyczerpanie czy zwykłe znużenie.

To stan przejściowy opisany w psychologii, antropologii i psychoterapii jako moment, w którym dotychczasowe struktury tożsamości słabną, a nowe nie są jeszcze dostępne. Układ nerwowy traci znane punkty odniesienia, dlatego pojawia się podwyższona wrażliwość, ambiwalencja, trudność w podejmowaniu decyzji i potrzeba wycofania.

To nie jest deficyt motywacji ani regres.
To naturalna faza reorganizacji.

Najczęstszy błąd, jaki robimy w tym stanie, to próba jego „naprawienia”:
– intensywne planowanie
– narzucanie sobie celów
– szybkie decyzje życiowe
– racjonalizowanie i domykanie narracji na siłę

Z perspektywy neuropsychologicznej liminalność wiąże się z czasowym obniżeniem dominacji schematów wykonawczych i większą aktywnością procesów integracyjnych. Mózg nie jest wtedy nastawiony na działanie, tylko na przebudowę map znaczeń. Gdy próbujemy go przyspieszyć, wzmacniamy lęk i chaos poznawczy.

Warunek rozwojowy jest jeden: nie zakłócać procesu.

Co to oznacza praktycznie:
– nie podejmować kluczowych decyzji pod presją „nowego początku”
– ograniczyć narracje ocenno-naprawcze wobec siebie
– zostawić pytania bez odpowiedzi na jakiś czas
– uznać stan przejścia jako pełnoprawny etap, a nie błąd systemu

Końcówka roku kulturowo sprzyja liminalności, ale jednocześnie ją sabotuje - przez presję podsumowań, celów i rozliczeń. To konflikt między biologicznym rytmem zmiany a społecznym oczekiwaniem ciągłej sprawczości."

Joanna Flis

Fot. Aleksandra Machowicz-Jaworska

Na te Święta życzę spokoju ducha, cichej radości i chwili prawdziwego oddechu. Niech będą czasem uważności, bliskości i ...
26/12/2025

Na te Święta życzę spokoju ducha, cichej radości i chwili prawdziwego oddechu. Niech będą czasem uważności, bliskości i tym, co naprawdę ważne 🩵

❄️🌲🩵

Sylwia Kostrzewska

Przedświąteczne rady 😉🌲
20/12/2025

Przedświąteczne rady 😉🌲

Nie bójmy się ujawnienia prawdziwych uczuć, bo tylko tak zniechęcimy najbliższych do dalszych uszczypliwości. Jak zrobić to stanowczo, ale taktownie? 👇

Wraca do mnie serial "Dojrzewanie"...Przez nasz kraj powinna się przetoczyć nie tylko rozmowa spowodowana szokiem, ale d...
17/12/2025

Wraca do mnie serial "Dojrzewanie"...
Przez nasz kraj powinna się przetoczyć nie tylko rozmowa spowodowana szokiem, ale długie, mądre dyskusje nad rozwiązaniami systemowych.
Nad trudnymi decyzjami i działaniami.

"Nie kupujcie smartfonów dzieciom pod choinkę" - usłyszałam od suicydologia, psychologa i terapeuty pracującego z dziećmi i młodzieżą. Potem, kilka godzin później zostałam poproszona do TVN24 żeby wypowiedzieć się w sprawie tego, co wydarzyło się w Jeleniej Górze. Jeszcze póżniej przyszła do mnie pacjentka, której wychowawczyni dziecka w szkole, tak delikatnie jak umiała, komunikowała, że dzieci najprawdopodobniej oglądają obfitujący w brutalne sceny i opowieści serial dla dorosłych, bo o tym właśnie rozmawiają w klasie. Tak, oczywiście, nie wiemy jeszcze dlaczego (w Jeleniej Górze) stało się to, co się stało. Akty przemocy, także tej ostatecznej (we wspomnianym przypadku podejrzewa się zabójstwo) za każdym razem trzeba rozpatrywać osobno (tak prawnie, jak i psychologicznie). Niemniej, trudno nie mieć refleksji na temat szerszego kontekstu kulturowego, społecznego i psychologicznego tych tragicznych zdarzeń. Wspomniany terapeuta dziecięcy i młodzieży, który spędził na warsztatach i rozmowach z dzieciakami setki godzin, mówił prosto i pokazywał - to nasza, dorosłych wina (przepraszam za dosadność).
Uwierzyliśmy, że można wreszcie "uspokoić" dzieci przez treści, które niemal "same" generują się w internecie. W sprzedaży są już nocniki dla kilkumiesięcznych dzieci z miejscem na tablet. Dzieci "są grzeczne". Nie mówią, nie domagają się niczego, ich wzrok jest skupiony, buzia otwarta z wrażenia i skupienia, patrzą w ekran telefonu czy tabletu. Dzieci w wieku 9-10 lat "na pierwszą komunię" lub "by mieć z nami kontakt" dostają smartfon, w którym błyskawicznie mają szansę zetknąć się z treściami, czy komunikatami, które z pewnością nie są na ich wiek, możliwości poradzenia sobie emocjonalnego, etap rozwoju kory mózgowej. Ich doświadczenia poza wirtualnym światem są ograniczone, albo bardzo, bardzo słabe. Wirtualne jest realne. To, co dorosły mózg "odsącza" od fantazji gier, filmów, horrorów itd. nie zostaje obrobione przez młody, nie do końca rozwinięty mózg. Tu, gdzie dorosły jest w stanie spokojnie włączyć "stop", młody mózg nie daje rady. Zachowujemy się, jakbyśmy tego nie wiedzieli. A psychologia, psychiatria i neuronauką podają nam tę wiedzę na tacy.

Drugą rzeczą jest uczenie się. To też nie nowość - uczenie się przez modelowanie, czyli obserwowanie. Nie chodzi mi tylko o to, że jeśli Ty siedzisz z telefonem w domu skoncentrowany/a na treściach, które czytasz czy oglądasz, nie oczekuj, że Twoje "mądrości" o "oderwaniu się od telefonu" zostaną przyjęte przez dziecko, czy młodzież. Chodzi mi o coś dużo bardziej trudnego - to jak pokazywana i oceniana jest przemoc? W grach, w filmach, nie mówię tu już o nieograniczonej fantazji social mediów. Nie tylko, że przemoc jest niemal wszędzie, począwszy od kreskówek dla dzieci. Ale, że jest "cool" (to na pewno nie jest "młodzieżowe słowo roku", więc spieszę wyjaśnić, że oznacza "fajny", "na czasie", "warty uznania"). Bardzo, bardzo stare badania Alberta Bandury, pokazują, że uczymy się zachowań przez obserwację. Ale co zdecydowanie ważniejsze - uczymy się błyskawicznie tych zachowań, które są nagradzane. Przemoc, która jest nagradzana, jest natychmiast umacniana poprzez uczenie się i odtwarzana. Dodatkowo tam, gdzie liczy się grupa rówieśnicza i bycie "cool" jest super ważne.

Wszystko to "wiemy" (mamy tę wiedzę z badań, dane ze statystyk i trendów - tak dotyczących wzrostu przemocy różnego rodzaju wśród młodzieży, jak i wzrastające statystyki samobójstw, depresji itd), a jednak nadal jakbyśmy preferowali magiczne myślenie, że "to nas jakoś nie dotyczy".

Mówimy czasem, że żyjemy w "narcystycznych czasach" (polecam książkę Jonathana Haidta "Niespokojne pokolenie", w której pokazuje min, jak taki "drobiazg" jak kamerka tel. skierowana w drugą stronę potrafiła zmienić i indywidualną mentalność i społeczne normy). Obyśmy nie musieli zastanawiać się jak przetrwać w "psychopatycznych czasach" - gdzie empatia nie istnieje, a poczucie winy nie zdążyło się wytworzyć. Bo to może grozić nam wszystkim. AI itd. ale jest szansa, że bez tego (jako społeczeństwa, a może jako gaatunek) nie przetrwamy.

fot. Alain Fleischer, L'âme au couteau, 1984. Zdjęcie pobrane z Internetu, widziałam w oryginale na ostatniej wystawie "Paris Photo" w Grand Palais. Autor zdawał się być niezwykle przyjaznym i ciekawym człowiekiem i mam nadzieję, że nie nadużywam Tutaj jego praw.

Grudzień to wyjątkowy miesiąc.Z jednej strony zabiegany, świecący światełkami, choinką, wszechobecnymi kolędami i reklam...
15/12/2025

Grudzień to wyjątkowy miesiąc.
Z jednej strony zabiegany, świecący światełkami, choinką, wszechobecnymi kolędami i reklamami.
Z drugiej - pełen wielu przemyśleń zwiazanych ze świętami i podsumowaniem roku. Oto jedno z nich 🔷️

"Wiemy, że szczęście jest związane ze zdolnością do uznawania własnych ograniczeń, do przyjęcia, że coś nie jest możliwe, do zaakceptowania tego, co się ma. Nie doprowadzi nas do szczęścia zachłanność i ciągłe dążenie do „czegoś więcej”.
Spójrzmy na reklamy. Na hasła takie jak: “Zasługujesz na to, jesteś tego warta!”. Te reklamy zapraszają do gry najbardziej infantylne części nas samych.

Terapeuci wiedzą, że te aspekty nie są szczególnie adaptacyjne. Wiemy, że mówienie dziecku stale, że jest “wspaniałe”, “wyjątkowe” i “ponadprzeciętne” sprawia, że – jak pisze Garrison Keillor – wyrastają na ludzi wydrążonych, z pustym self, przeżywających siebie jak oszustów.
Wiedzą, że są zwyczajnymi ludźmi, ale muszą prezentować światu swoje fałszywe self, żeby być zaakceptowanymi. Wiemy, że realistyczna ocena siebie i odporność psychiczna biorą się z poznawania prawdy o samym sobie, o tym kim jesteśmy, ze wszystkimi naszymi słabościami, wadami i konfliktami."

-- Nancy McWilliams

[N. McWilliams: krytyka kultury „wyjątkowości”, fałszywego self, infantylizacji przez przekazy reklamowe i nacisk na realistyczne poznanie siebie jako źródło odporności psychicznej.]


Fot. Pete Wands

Kolejny świetny, skompensowany "przewodnik po ADHD", dziś >> dopamina 🙃
11/12/2025

Kolejny świetny, skompensowany "przewodnik po ADHD", dziś >> dopamina 🙃

"Często wykorzystujemy duchowość, żeby unikać niechcianych uczuć, konfliktów i … życia.Gdy poszukujemy stanu duchowej ob...
10/12/2025

"Często wykorzystujemy duchowość, żeby unikać niechcianych uczuć, konfliktów i … życia.
Gdy poszukujemy stanu duchowej obojętności – błędnie określanej mianem transcendencji – doprowadzamy tylko do duchowego rozwodu z samym sobą. (…)
Człowiek nie może jednak przestać być sobą, tak jak woda nie może przestać być mokra. Myśli i odczucia powstają w nas bez naszej wiedzy i zgody.

Nie uciekniemy od siebie samych, bo nie jesteśmy miejscem, które możemy opuścić, ani rzeczą, którą można przerobić.

Tymczasem, nie chcąc radzić sobie z naszym życiem wewnętrznym, wolimy je po prostu odciąć.
A taki zabieg nie jest ani terapią, ani duchowym doskonaleniem, to po prostu amputacja."

„Kłamstwa, którymi żyjemy”
Jon Frederickson


Fot. Aleksandra Machowicz-Jaworska

Adres

Ulica Napoleona 87/2
Kobyłka
05-230

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 21:00
Wtorek 08:00 - 21:00
Środa 08:00 - 21:00
Czwartek 08:00 - 21:00
Piątek 08:00 - 21:00
Sobota 08:00 - 15:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Sylwia Kostrzewska - psycholog, seksuolog, terapia par umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij