24/10/2019
Dzisiaj, tj. 24.10.2019, przypada Światowy Dzień Walki z Otyłością.
Otyłość to choroba, z którą musi zmagać się z roku na rok coraz więcej osób. Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że problem otyłości dotyczy już 400 000 000, a nadwagi ponad 1 600 000 000 osób dorosłych na świecie. Sytuacja w Polsce wcale nie jest lepsza - ponad połowa Polaków ma zbyt wysoką masę ciała, a otyłość występuje już u 25% osób.
Jedyną skuteczną metodą walki z otyłością jest redukcja masy ciała. Z pewnością wielu z nas chociaż raz w życiu, z mniejszą lub większą skutecznością, próbowało się odchudzać. Poniżej kilka wskazówek, jak uczynić ten proces możliwie łatwym i przyjemnym.
1. Postaw sobie realny i sprecyzowany cel.
Kiedy zaczynamy redukcję masy ciała, musimy wiedzieć czego chcemy. Założenie, że chcemy zrzucić jak najwięcej kilogramów (bez określenia zadowalającej nas masy ciała) z góry skazane jest na porażkę – nikt nie będzie na redukcji całe życie. Dlatego warto postawić sobie cel długoterminowy – np. chcę zrzucić 6 kilogramów. Warto wyznaczać sobie również cele krótko terminowe. Ważne, żeby były one określone w czasie, np. za 4 tygodnie chcę być lżejsza/y o 2 kilogramy. W tym momencie warto dodać, że istnieje coś takiego jak optymalne tempo odchudzania, tzn. aby redukcja masy ciała była zdrowa i skuteczna, ubytek masy ciała powinien wynosić 0,5% - 1,0% masy ciała tygodniowo. Więc jeśli ktoś waży 80 kg, w przeciągu tygodnia powinien tracić 0,4 – 0,8 kg.
2. Kontroluj osiągane efekty.
Żeby wiedzieć, czy redukcja przebiega tak jak zaplanowaliśmy (albo czy w ogóle przebiega), musimy mieć nad nią kontrolę. Pomóc nam mogą w tym następujące metody:
- ważenie się – najlepiej rano na czczo, bez odzieży, po porannej toalecie,
- pomiary obwodów ciała miarą krawiecką – najczęściej wystarczy sam obwód pasa (zasady takie same jak przy ważeniu się),
- robienie zdjęć – najlepiej w tym samym pomieszczeniu i przy tym samym świetle (światło dzienne/sztuczne),
- analiza składu ciała – najlepiej tak jak zaleca producent danego urządzenia.
3. Znajdź czas na aktywność fizyczną i dietę.
Redukcja masy ciała jest możliwa kiedy pojawia się deficyt energetyczny. Możemy do niego doprowadzić zmniejszając liczbę spożytej energii lub zwiększając aktywność fizyczną. Jak się domyślamy, połączenie jednego i drugiego będzie najbardziej skuteczne. Jedna i druga metoda wymaga od nas czasu i zaangażowania. W tym wypadku warto zaplanować swój dzień tak, aby znalazło się w nim miejsce na trening, a gdy nie mamy czasu przygotować swoich posiłków, warto przyrządzić je dzień wcześniej.
4. Zadbaj o odpowiednią długość i jakość snu.
O higienie snu pisałem wcześniej, jednak warto w tym miejscu wspomnieć o hormonach takich jak grelina (hormon głodu) i leptyna (hormon sytości). Aby były wydzielane w odpowiednich ilościach musimy zadbać o odpowiednią ilość snu. W przeciwnym wypadku trudniej będzie ograniczać ilość przyjmowanej energii – organizm jest niewyspany i brakuje mu energii, więc będzie próbował dostarczyć ją w większej ilości z pożywienia.
5. Korzystaj z pomocy specjalistów.
Redukcja na własną rękę może być skuteczna, jednak korzystając z pomocy specjalistów takich jak lekarz, dietetyk i trener personalny mamy większą pewność, że przeprowadzamy ją w odpowiedni sposób. Korzystanie z ich usług kosztuje, pytanie tylko, czy warto oszczędzać jeśli chodzi o nasze zdrowie.
6. Nie podchodź do diety i treningów w sposób zero-jedynkowy.
Kiedy przytrafi Ci się potknięcie (w postaci niedopilnowania diety lub pominięcia treningu) przede wszystkim nie rezygnuj z odchudzania. Jesteś dalej niż na początku redukcji, a drobne błędy czasem się zdarzają i zdarzą jeszcze nie raz. W takich sytuacjach staraj się wyciągać wnioski (zastanów się co sprawiło, że się wydarzyły i co możesz zrobić, aby ich nie powtórzyć).