13/10/2025
🩵 Wewnętrzne dziecko – kiedy reagujemy z jego poziomu
Czasem zauważamy, że w dorosłym życiu reagujemy „nieadekwatnie”:
obrażamy się, zamykamy w sobie, czujemy bezradność, złość albo potrzebę, by ktoś nas zauważył i przytulił.
To nie znaczy, że coś z nami jest nie tak.
To znaczy, że odezwało się w nas wewnętrzne dziecko – ta część, która kiedyś nie miała narzędzi, by o siebie zadbać. 🤔👶🧠
Wewnętrzne dziecko to metaforyczna część naszej psychiki, która reprezentuje to, kim byliśmy w dzieciństwie — ze wszystkimi emocjami, potrzebami, lękami, spontanicznością i wrażliwością, które wtedy mieliśmy.
Można powiedzieć, że to nasze emocjonalne „ja” z przeszłości, które wciąż żyje w nas i wpływa na to, jak reagujemy, czujemy i budujemy relacje.
💫 Terapeutycznie – to część, którą możemy dziś usłyszeć, przyjąć i otoczyć opieką, zamiast karać za „nadwrażliwość” czy „dziecinne reakcje”.
Praca z wewnętrznym dzieckiem polega właśnie na tym, by jako dorosły stać się dla siebie kimś, kogo potrzebowaliśmy wtedy — kimś wspierającym, cierpliwym, bezpiecznym.
Reagując z poziomu wewnętrznego dziecka:
🧒 czujemy się mali,
😔 chcemy, by ktoś nas uratował,
💬 trudno nam mówić o potrzebach wprost,
🫶 a emocje bywają bardziej intensywne niż sytuacja, w której się znaleźliśmy.
Z perspektywy dorosłego możemy jednak:
✨ zauważyć ten głos w sobie,
✨ nazwać, czego potrzebujemy,
✨ dać sobie to, czego kiedyś zabrakło – spokój, akceptację, troskę.
Każdy z nas ma w sobie to dziecko.
Nie chodzi o to, by je „uciszyć”, ale by nauczyć się je słuchać i zaopiekować się nim z poziomu dorosłej, dojrzałej części siebie.
🩵 Czułość wobec siebie to nie słabość – to pierwszy krok do wewnętrznej równowagi.
Zadbaj o siebie 🫶