Go-Femina Certyfikowany Doradca Laktacyjny Małgorzata Kaśkiewicz-Borkowska

Go-Femina Certyfikowany Doradca Laktacyjny Małgorzata Kaśkiewicz-Borkowska Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Go-Femina Certyfikowany Doradca Laktacyjny Małgorzata Kaśkiewicz-Borkowska, Konskie.

Pogotowie laktacyjne
Porody domowe
Nauka porodu w głębokim relaksie
Edukacja przedporodowa
Wizyty poporodowe
Terapia blizny
KTG z opisem
Relaksacja chustami z aromatoterapią
Hipnoobrót w położeniu miednicowym
Pielęgnacja noworodka

A Wy co myślicie?
27/04/2026

A Wy co myślicie?

Czy matka karmiąca piersią powinna mieć pierwszeństwo w kolejce do lekarza?

Nie minęło pół roku od narodzin Gabrysia, a zaliczyliśmy SOR już 4 razy - najpierw wypadki starszaków, potem mąż, a teraz ja. Kto był na SOR, ten wie, że trzeba mieć dużo cierpliwości i jeszcze więcej czasu. Jeśli nic Cię nie boli, to w zasadzie nie ma problemu, można siedzieć i do wieczora. Gorzej jeśli w domu czeka karmione piersią niemowlę, zwłaszcza w pierwszym półroczu życia, czyli w rekomendowanym okresie wyłącznego karmienia piersią…

Nie ma przepisu, który przyznawałby matkom karmiącym piersią pierwszeństwo przyjęcia np. przez lekarza, w laboratorium, czy – w miarę możliwości - na SOR. Chodzi o możliwość wejścia do gabinetu przed innymi osobami czekającymi tego samego dnia. Nie są mi znane tego typu regulacje wewnętrzne ani dobre praktyki w placówkach. W każdym razie takie rozwiązanie byłoby pożądane i uzasadnione przynajmniej w odniesieniu do karmiących piersią matek niemowląt do 6 m.ż., czyli w zalecanym okresie wyłącznego karmienia piersią, co najmniej z następujących powodów:
• Czas oczekiwania na wizytę bywa naprawdę długi – zwłaszcza, gdy pacjenci umawiani są w blokach czasowych. Do tego dochodzi czas trwania samej wizyty oraz dojazdu. W praktyce oznacza to często wielogodzinną nieobecność matki.
• Czekanie z niemowlęciem w przychodni lub szpitalu wiąże się z ryzykiem infekcji – szczególnie u tych najmłodszych dzieci.
• W pierwszym półroczu życia mleko matki jest jedynym pokarmem niemowląt karmionych piersią, a przygotowanie „zapasu” nie zawsze jest możliwe lub łatwe, zaś podanie mleka modyfikowanego powinno być ostatecznością, zwłaszcza w okresie wyłącznego karmienia piersią.
• Niemowlęta karmione piersią są karmione „na żądanie”, co sprawia, że dłuższa rozłąka jest logistycznie trudna i zwyczajnie stresująca.

Z drugiej strony – pojawia się pytanie: jak zweryfikować takie uprawnienie i ograniczyć ryzyko nadużyć?

Każde rozwiązanie, które przychodzi mi do głowy (oświadczenie, zaświadczenie, nakarmienie dziecka piersią), ma swoje wady. Ciekawa jestem Waszej opinii: czy takie uprawnienie powinno zostać wprowadzone, a jeśli tak, to na jakich zasadach? Jakie są Wasze doświadczenia w tym zakresie?

PS Jak się skończyła moja przygoda z SOR? Nie miałam wyjścia, pojechaliśmy z niemowlakiem. Na szczęście tego dnia było mało ludzi, a moje prośby o potraktowanie mnie priorytetowo spotkały się z życzliwością, choć nie wiem, czy faktycznie pomogły w praktyce. W każdym razie po ok. 3 godzinach pędziliśmy już po sprzęt do złamanego palucha.

26/04/2026
A na Filipinach łożysko może być zabrane nawet po porodzie szpitalnym.Rodziece zakopują czasem z innymi przedmiotami (np...
12/04/2026

A na Filipinach łożysko może być zabrane nawet po porodzie szpitalnym.
Rodziece zakopują czasem z innymi przedmiotami (np. papier i ołówek ) aby zapewnić dziecku mądrość.

Położno!Nie czujesz się pewnie w pracy w środowisku?Obawiasz się konfrontacji z problemami kobiety i noworodka w połogu?...
12/04/2026

Położno!

Nie czujesz się pewnie w pracy w środowisku?
Obawiasz się konfrontacji z problemami kobiety i noworodka w połogu?
Program studiów okazał się niewystarczający dla poczucia pewności w samodzielnej pracy ? Zapraszamy na szkolenie stacjonarne, jego kolejną edycję!
Szczegóły w karuzeli.
Razem z Dorotą postaramy się rozwiać wątpliwości.
Jeśli macie jakieś pytania zapraszam do komentarzy.


Piękna inicjatywa!Bierzcie konspekty na zajecia w waszych szkołach!
11/04/2026

Piękna inicjatywa!
Bierzcie konspekty na zajecia w waszych szkołach!

Jedna z ostatnich moich podopiecznych to mama wcześniaka urodzonego w 31 tyg.ciąży. Jej dziecko najpierw odżywiane kropl...
11/04/2026

Jedna z ostatnich moich podopiecznych to mama wcześniaka urodzonego w 31 tyg.ciąży. Jej dziecko najpierw odżywiane kroplówkami potem sondą otrzymywało mleko kobiece z banku. Dlaczego nie swojej mamy? Ponieważ kobieta została wypisana do domu i odciągane mleko przywożone z dom traktowano jsko brudne i wylewano. Mimo że przez czas pobytu mama była dokładnie przebadana i wyleczona ze stanu zapalnego, który prawdopodobnie był też przyczną porodu przedwczesnego. Więc ona w domu pracowała nad laktacja, a uzyskany pokarm mroziła. W tym samym czasie jej dziecko dostawało pokarm z banku a potem sztuczną formułę ze wzmacniaczem pokarmu. Czy to nie paranoja?
Tylko mleko odciągniete w czasie odwiedzin w szpitalu mogło być podane dziecku.
Te dziewne procedury są bardzo zniechęcające i z czasem laktacja zanika.
Na szczęście w tym przypadku determinacja matki zwyciężyła i po powrocie do domu w krótkim czasie dziecko było już karmione wyłącznie pokarmem matki.
Kogo wspierają takie zasady?
Bo na pewno nie matki chcące karmić swoje dzieci. Wiele jest do zmiany. Dawczyń do banków jest też dużo ale dziwne systemy weryfikacji i obciążenie kosztami transportu mleka w odpowiednich warunkach, przerzucenie je na matki, powoduje niedobory mleka dla potrzebujących.
Dla tego konkretnego dziecka przewożono pokarm z Łodzi do Kielc, czyli są warunki do tego aby można było rozwinąć sieć kurierską aby odbierać od matek odciągnięte mleko.
Co stoi na przeszkodzie by to uruchomić?

Do tego materiału muszę się odnieść, bo to nie kwestia lenistwa czy niechęci lub braku motywacji matek karmiących. Kobiet chętnych do dzielenia się swoim mlekiem wcale nie brakuje.

ICZMP ma aż dwa oddziały, gdzie leżą mali pacjenci a ich mamy mają ogromne nadwyżki mleka - neonatologię oraz oddział wad wrodzonych. Zaś sama Łódź poza ICZMP ma jeszcze 2 oddziały neonatologiczne o 3 stopniu referencyjności, gdzie zmotywowanych mam do takiego wsparcia wcześniaków i potrzebujących noworodków nie brakuje.

Zaręczam, że mamy wcześniaków z chęcią dzielą się swoim mlekiem przekazując je do Banków Mleka Kobiecego w całej Polsce. Mają także one ułatwioną możliwość pojawiania się w szpitalu bo odwiedzają systematycznie swoje dzieci i posiadają specjalistyczny sprzęt - laktatory zazwyczaj klasy szpitalnej, które i tak kupują bo dzięki nim przez długie miesiące walczą również o mleko dla swojego dziecka. Ba w szpitalach tych niektóre mamy wcześniaków przebywają non stop ze swoimi hospitalizowanymi noworodkami.

W materiale wskazano, iż pozyskano kolejną dawczynię. Mamę bliźniaczek wcześniaczek urodzonych 7 miesięcy temu. I to wspaniał wiadomość bo mleka przybędzie. Mnie jednak również ona smuci bo zadaję sobie pytanie dlaczego dopiero po 7 miesiącach?

Dla mam zdrowych noworodków donacja na warunkach wymaganych przez ten szpital jest ogromnym obciążeniem:
- czasowym bo trzeba samemu dowozić mleko do szpitala - pewnie nie byłoby to wielki problem na zdrowej osoby, ale mówimy o kobietach w połogu, które 24/7 przebywają ze swoimi noworodkami, które to mleko muszą dostarczyć w godzinach funkcjonowania Banku
- finansowym bo wymaga zakupu lodówki turystycznej, wkładów chłodzących, no i pod szpitalem czeka jeszcze obowiązkowa opłata za parking
- rodzinnym bo często związana jest z podróżą z niemowlakiem do szpitala z uwagi na godziny przyjęć mleka - a połączenie "noworodek + szpital" to jednak nie jest dobry pomysł - o czym już niejednokrotnie same mamy wspominają.
Te wymagania nie przystają do możliwości i obciążeń kobiet, które urodziły, mają pod swoją opieką noworodka i chciałyby podzielić się nadmiarem swojego mleka.

Może warto zmienić zasady donacji. Ułatwić je i na przykład zainwestować w kuriera, który by to mleko odbierał?
To już znacząco zredukowałoby przeszkody, jakie stoją na drodze do zostania dawczynią. Dodam, że są w Polsce Banki Mleka Kobiecego, które rozwiązały ten problem w opisany sposób.

I piszę to z wielkim smutkiem - jako matka wcześniaka, która doskonale zna realia oddziałów noenatologicznych, jak i wartość mleka kobiecego dla małych pacjentów.

Trwają prace nad implementacją dyrektywy UE zaliczającą w końcu mleko kobiece do kategorii SoHO (Substances of Human Origin – substancja pochodzenia ludzkiego) o znaczeniu terapeutycznym. Ministerstwo Zdrowia może warto zatem pochylić się nad tymi kwestiami i rozwiązać te problemy systemowo. Z chęcią przedstawię perspektywę matek, które by chciały ale organizacyjnie nie są w stanie zostać dawczynią.
I kończąc ten przydługi wywód - mamy Książeczki Honorowego Dawcy Krwi, co stoi na przeszkodzie by powstały Honorowych Dawczyń Mleka Kobiecego?

A Wy, jakie macie pomysły by rozwiązać problem braku dawczyń?

02/04/2026
31/03/2026

Adres

Konskie
26-200

Telefon

+48600095926

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Go-Femina Certyfikowany Doradca Laktacyjny Małgorzata Kaśkiewicz-Borkowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Go-Femina Certyfikowany Doradca Laktacyjny Małgorzata Kaśkiewicz-Borkowska:

Udostępnij

O mnie

Jestem położną od 1989r. (prawie prehistoria :) ) a od 2011r- Położną Rodzinną, co jest spełnieniem moich marzeń zawodowych i Certyfikowanym Doradcą Laktacyjnym. Prywatnie jestem matką dwójki już dorosłych dzieci.

W tym miejscu znajdziesz rzetelne informacje oparte na dowodach naukowych na temat ciąży, porodu, połogu, opieki nad noworodkiem oraz zdrowia kobiety przez cały okres jej życia.

Służę pomocą w przygotowaniach do porodu, opiece poporodowej, problemach z laktacją i wsparciem w opiece nad noworodkiem.

Mój zawód jest moją pasją , więc cały czas się uczę aby stanąć na wysokości zadań stawianych przez moje pacjentki i małych pacjentów.