28/04/2026
Jest kilka rzeczy, które naprawdę mnie nie obchodzą jako instruktorki Pilatesu:
🌸 To ją wygląda Twoje ciało. Bo pracujemy tutaj nad tym, żeby było sprawne i silne, a to zawsze jest ważniejsze niż wygląd.
🌸 W jakim stroju ćwiczysz. Bo to nie jest miejsce, gdzie trzeba dobrze wyglądać — tylko dobrze się czuć. Patrzę na Twój ruch, technikę i to, czy jesteś obecna w tym, co robisz.
🌸 Czy kiedyś już ćwiczyłaś Pilates. Nie ma znaczenia, czy to Twój pierwszy raz. Każdy kiedyś zaczynał i czuł się niepewnie. Jestem tu po to, żeby Cię przez to spokojnie przeprowadzić.
🌸 Nie przeszkadza mi, że potrzebujesz przerwy. Albo że robisz coś wolniej. Twoje tempo jest w porządku. Świadomość i uważność są ważniejsze niż forsowanie się na siłę.
Bo co naprawdę ma znaczenie?
Że przychodzisz.
Że zaczynasz.
I że robisz coś dla siebie 🤍
Czy któraś z tych rzeczy Cię powstrzymuje? 👇