28/12/2025
Nie wszystkie pozycje w pionie automatycznie przyspieszą poród!
Dlaczego?
Zanim na to odpowiem…
Co mówi fizjologia - dlaczego pion bywa pomocny?
Pozycje pionowe (stanie, chodzenie, klęk, kucanie, pozycje asymetryczne) mogą:
👉wykorzystać siłę grawitacji – główka dziecka mocniej dociska szyjkę macicy
👉poprawić osiowość kanału rodnego
👉sprzyjać lepszej pracy skurczowej macicy
👉zmniejszyć ucisk na duże naczynia (lepsze dotlenienie dziecka)
To są realne mechanizmy fizjologiczne, ale nie działają one identycznie.
Badania, rekomendacje i wytyczne WHO pokazują, że w I okresie porodu:
👉pozycje pionowe skracają I okres porodu (średnio o ok. 1 godzinę),
👉zmniejszają ryzyko interwencji (np. oksytocyna, cięcie cesarskie),
👉zmniejszają odczuwanie bólu i potrzebę farmakologii,
👉poprawiają subiektywne poczucie kontroli u rodzącej.
👉 WHO zaleca swobodę ruchu i wybór pozycji zgodnie z odczuciami kobiety, a nie „jedną słuszną pozycję”.
Ale…kiedy pozycje pionowe NIE dają postępu?
I to jest bardzo ważne w edukacji porodowej 👇
Pozycja pionowa nie jest magicznym przyciskiem „przyspiesz poród”, jeśli:
👉dziecko jest nieoptymalnie ułożone (np. potylicą do tyłu),
👉szyjka macicy potrzebuje rozluźnienia, a nie nacisku,
👉kobieta jest skrajnie zmęczona i napięta,
👉pozycja jest niewygodna lub wymuszona,
👉poród jest na etapie, w którym ciało potrzebuje spowolnienia, a nie przyspieszenia.
Czasem lepszy efekt daje pozycja „odpoczynkowa”, boczna, półleżąca, a nawet chwilowe wycofanie się z pionu.
Najlepsza pozycja porodowa to ta, która w danym momencie wspiera fizjologię konkretnej kobiety i konkretnego etapu porodu.
Dlatego w nowoczesnym położnictwie mówimy:
👉nie „poród w pionie”
👉tylko „poród w ruchu, ze zmiennością pozycji
Najważniejszy wniosek:
👉 grawitacja pomaga, ale to ciało prowadzi poród.
👉 pozycja ma wspierać, a nie „naprawiać” poród na siłę.
👉 zmiana pozycji jest często ważniejsza niż sama pionizacja.
Zaobserwuj mnie, jeśli mój profil jest dla Ciebie wartościowy 🙂