27/04/2023
Dążenie do celów sylwetkowych jest ściśle związane z aktualnymi zasobami.
Bywa tak, że 2 ostanie tygodnie i to „ciągły kocioł pracy” + na dodatek chore dziecko i stłuczone kolano.
Bywa też, że poprzednie dwa tygodnie przed tymi ciężkimi, były również bardzo trudne.
Jako, że mój harmonogram jest ostano bardzo napięty.
Włączam plan minimum:
1 x w tygodniu przejazd rowerem do pracy ok 12 km w dwie strony 22 km. ( może uda się częściej, wszystko zależy od możliwości czasowych i pogodowych).
1 x w tygodniu wyjście na kije min. 7 km ( może uda się częściej, to zależy od dzieci i męża).
zarządzam aktywne rodzinne niedziele ( to też zależy od chęci pozostałych członków rodziny).
2 x w tygodniu krótkie treningi na macie ok. 20 minut.
Ważne! Ostatnio piję bardzo mało wody – Przypilnować się!!!