13/01/2026
✨ Płyn micelarny – dlaczego to za mało (i czasem szkodzi)? ✨
Płyn micelarny przez lata był przedstawiany jako „łagodny must-have”.
Ale prawda jest taka, że nie sprawdza się jako jedyny etap demakijażu, szczególnie przy skórach problematycznych.
🔍 Dlaczego?
🧼 Czym naprawdę jest płyn micelarny?
To produkt myjący zawierający surfaktanty (detergenty).
Micele „łapią” makijaż i sebum… ale zostają na skórze, jeśli ich nie zmyjesz.
🚫 Dlaczego nie jest dobry dla:
• skóry suchej i odwodnionej
• skóry wrażliwej i podrażnionej
• cery naczynkowej
• skóry trądzikowej
• trądziku różowatego
➡️ Detergenty pozostawione na skórze:
• naruszają barierę hydrolipidową
• zwiększają TEWL (utrata wody)
• nasilają zaczerwienienia i pieczenie
• mogą pogarszać stany zapalne
😖 Płatek kosmetyczny = dodatkowe podrażnienie
Tarcie mechaniczne + detergent =
❌ mikrouszkodzenia
❌ zaostrzenie rumienia
❌ pękające naczynka
❌ większa reaktywność skóry
❌ pogorszenie trądziku
➡️ Im bardziej „docierasz”, tym gorzej dla skóry wrażliwej.
⚠️ Największy błąd:
Zostawianie płynu micelarnego na twarzy.
To tak, jakbyś nie spłukała mydła.
✔️ Jak stosować poprawnie?
Jeśli już używasz płynu micelarnego:
1️⃣ Tylko jako pierwszy etap demakijażu
2️⃣ Delikatnie, bez tarcia
3️⃣ ZAWSZE zmyj go żelem lub pianką
🫧 Lepsze alternatywy:
• olejek myjący
• balsam do demakijażu
• łagodny żel/pianka dopasowana do typu skóry
💡 Pamiętaj:
To, że coś „nie szczypie”, nie znaczy, że nie szkodzi długofalowo.
Twoja skóra ma pamięć. Dbaj o nią mądrze 💙