11/03/2026
W piątek, 13 marca o godz. 18-stej odbędzie się mój wernisaż, pierwszy i może nawet nie ostatni. Spełnienie marzeń o byciu artystką i efekt wielu wieczorów wytchnienia.
Proces tworzenia kolażu bywa długi i żmudny. Wymaga cierpliwości, uważności i sporo precyzji.
Najpierw przeglądanie wielu gazet i poszukiwanie obrazów, fragmentów, kolorów, które mogą stać się częścią kompozycji albo tła.
Potem zaczyna się wycinanie i docinanie, często wieloma nożyczkami o różnych wielkościach, a kiedy elementy są bardzo małe, pojawia się skalpel, żeby wyciąć je dokładnie. Czasem korzystam też z gilotyny, gdy potrzebna jest idealnie prosta krawędź.
Kolejny etap to dopasowywanie elementów do tła, przesuwanie, sprawdzanie, czy pasują do siebie kolorem, formą, znaczeniem. Potem naklejanie. A zaraz po nim często wybór kolejnych fragmentów, dodatków, napisów… znowu wycinanie, dopasowanie i naklejanie.
Na końcu cały kolaż podklejam na kartonie albo sztywnej podklejce, żeby nadać mu trwałość i formę. I wtedy jest gotowy - kawałek świata złożony z wielu innych kawałków.
Chodźcie to obejrzeć do Dzika Galeria - Galeria Sztuki 🥰