16/03/2026
1. Odkrycie mikroRNA przez Victora Ambrosa i Gary’ego Ruvkuna zmieniło sposób rozumienia chorób, pokazując, że o zdrowiu i rozwoju organizmu decydują nie tylko pojedyncze geny, ale całe sieci ich regulacji. Za to odkrycie obaj badacze otrzymali Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny. MikroRNA otworzyły też nowe możliwości diagnostyczne i terapeutyczne, choć badania nad ich wykorzystaniem w leczeniu wciąż są na etapie rozwoju. Jak podkreśla Ambros, pozwalają one zrozumieć choroby znacznie głębiej, a to jest pierwszy krok do skuteczniejszej medycyny. Zdaniem badacza podobną metodę można byłoby wykorzystać także w innych chorobach rzadkich, choć w części przypadków potrzebne będzie raczej zwiększanie aktywności prawidłowego genu. Badania nad terapiami opartymi na RNA nadal trwają, ale już dziś dają dużą nadzieję pacjentom i ich rodzinom.
https://zdrowie.pap.pl/leczenie/jak-mikrorna-zmienilo-rozumienie-chorob
2. Naukowcy z Kyushu University opracowali odczynnik SeeDB-Live, który czasowo i odwracalnie ułatwia „przezroczystość” żywej tkanki mózgowej, dzięki czemu można dokładniej obserwować jej głębokie struktury bez zaburzania pracy neuronów. Metoda wykorzystuje albuminę, która poprawia właściwości optyczne tkanki, nie zmieniając jej biologii, a u żywych myszy pozwoliła uzyskać wyraźniejsze sygnały z głębiej położonych neuronów. Ponieważ efekt ustępuje po kilku godzinach, tę samą tkankę można badać wielokrotnie w czasie. Badacze podkreślają jednak, że technika nadal wymaga chirurgicznego dostępu do mózgu, więc kolejnym celem jest opracowanie mniej inwazyjnych zastosowań.
https://www.rynekzdrowia.pl/Badania-i-rozwoj/Przezroczysta-tkanka-mozgu-bez-zmiany-biologii-To-pomoze-w-nieinwazyjnym-obrazowaniu,282113,11.html
3. Badanie naukowców z UNSW w Sydney, obejmujące prawie 418 tys. Australijek leczonych z powodu niepłodności, pokazuje, że takie leczenie — w tym in vitro — nie zwiększa ogólnego ryzyka zachorowania na raka. Choć w przypadku niektórych nowotworów, takich jak rak macicy, jajnika czy czerniak, odnotowano nieco wyższą częstość występowania, a innych, jak rak szyjki macicy i płuc, niższą, różnice te są niewielkie i wymagają ostrożnej interpretacji. Naukowcy podkreślają, że mogą one wynikać nie tylko z samego leczenia, ale też z przyczyn niepłodności, stylu życia i częstszego udziału w badaniach profilaktycznych. Wniosek z badania jest uspokajający: metody wspomaganego rozrodu pozostają bezpieczne, a kobiety powinny nadal regularnie wykonywać badania przesiewowe i konsultować swoje indywidualne ryzyko z lekarzem.
https://politykazdrowotna.com/artykul/zaplodnienie-in-vitro-n2242539