28/01/2026
To trochę tak jakbyś chciała naprawić samochód u stomatologa 🦷
Do tego posta zainspirował nas ostatnio napotkany post jednej z popularnych influencerek (200k obserwujących), w którym to wrzuciła przepis pochodzący z jej e-book’a o redukcji masy ciała. Od pierwszego spojrzenia na listę składników wydawał nam się przegięciem, ale jak to my, sprawdziłyśmy fakty 🔍Wprowadziłyśmy ten przepis w program dietetyczny, aby poznać kaloryczność oraz makro. Co się okazało, oprócz tego, że nie zawiodła nas intuicja? Że ten JEDEN posiłek dostarczył aż 1186 kcal. Ilość białka super (bo 38,5g), ale co z tego, skoro ilość tłuszczu to aż 83g, głównie tłuszcze nasycone (prosto mówiąc, to te, których chcemy mieć jak najmniej w diecie) 🫠
Dla szybkiego porównania: 1186kcal to dla większości kobiet na dietach redukcyjnych ponad połowa dziennego zapotrzebowania, a tłuszczu potrzebujesz ok. 1g / kg masy ciała 🥑
To jest jeden przykład z ostatniego tygodnia, aczkolwiek takich sytuacji jest znacznie więcej. Naprawdę mogłybyśmy wbić kij w mrowisko i przywołać tu masę innych influ, które popełniają gigantyczne błędy żywieniowe, sprzedają swoje e-produkty obiecując jakąś spektakularną przemianę (bo ona na tej diecie schudła 20kg!) i nie biorąc za to żadnej odpowiedzialności. A na finale - chodzi przecież o Twoje zdrowie ✨
Teraz bardzo popularnym trendem w SM, który pojawia się na różnych kontach (bo widzimy to u gastro/foodie influ, jak i osób które zajmują się czymś zupełnie innym) jest trend na PROTEINOWE, WYSOKOBIAŁKOWE przepisy. I tak, białko jest istotne, ale to nie może być jedyny filtr, którym się kierujemy komponując jadłospis ❌
Czytaj dalej w komentarzu 💬