26/02/2026
Jung i Levenson — dwie drogi, jedno wyzwolenie świadomości
Psychologia głębi C.G. Junga i techniki uwalniania emocji Lestera Levensona spotykają się dokładnie w tym samym miejscu — w przestrzeni wewnętrznej prawdy człowieka.
Jung mówił, że to, czego nie uświadamiamy, rządzi naszym życiem i nazywamy to losem. Lester pokazał, że to, co nieuświadomione, jest jednocześnie zatrzymane w ciele jako emocja — i że można to świadomie uwalniać. Jung schodził do podziemi psyche poprzez symbole, sny i archetypy. Lester szedł prostszą, ale równie głęboką drogą — przez bezpośrednie doświadczenie tego, co czujemy tu i teraz.
Dla mnie Jung jest mapą, a Lester praktyką chodzenia po tej mapie.
Psychologia głębi uczy rozpoznawać cień — te części nas, które zostały odrzucone, wyparte, uznane za „nie moje”. Metoda uwalniania daje narzędzie, żeby nie tylko je zobaczyć, ale naprawdę rozpuścić napięcie, które je utrzymuje. Jung nazwał proces integrowania tych fragmentów indywiduacją. Lester pokazał, że kiedy przestajemy opierać się emocjom i pozwalamy im być, one naturalnie się uwalniają — a my wracamy do stanu, który on nazywał Naturalnym Stanem.
Obaj mówili o wolności.
Jung — o wolności poprzez świadomość.
Lester — o wolności poprzez uwalnianie.
I kiedy połączysz jedno z drugim, dzieje się coś niezwykłego: rozumiesz siebie i jednocześnie przestajesz być uwięziona w tym, co rozumiesz.
Psychologia głębi pokazuje, co w nas działa.
Uwalnianie pokazuje, jak to rozpuścić.
Dlatego te dwa podejścia nie konkurują ze sobą — one się dopełniają. Jedno daje wgląd, drugie daje doświadczenie. Jedno rozświetla podświadomość, drugie rozluźnia jej uścisk.
A najpiękniejsze jest to, że obaj — każdy na swój sposób — przypominają nam o tej samej rzeczy:
że pod warstwami historii, mechanizmów i emocji już jesteśmy całością.
—
Marzena Groń
Instruktorka Technik Uwalniania Emocji 🦅
https://moc-kreacji.pl/sesje-uwalniania-emocji-metoda-sedony/