04/02/2026
Dziś, w Dniu Walki z Rakiem 🦞, myślę o Was. O tych z Was, którzy właśnie teraz są w trakcie leczenia 💉
Wspominając swoje leczenie, najtrudniej wspominam chwilę, których nikt nie widzi.
💔 O strachu przed kolejnym badaniem.
💔 O zmęczeniu, które siedzi nie tylko w ciele, ale i w duszy.
💔 O tych momentach, kiedy trzeba być „dzielnym”, choć w środku wszystkko rzyczy „nie mam już siły”.
Więc te kilka zdań kieruję przede wszystkim do tych, którzy płaczą w samotności, a potem zakładają uśmiech, żeby nie martwić innych ❤️ KOCHANI, JESTEŚCIE NAJWIĘKSZYMI TWARDZIELAMI, JAKICH ZNAM! 🫂❤️
Wasza walka to nie jest metafora — to realny ból, zmęczenie, bezsenne noce i momenty zwątpienia. I mimo tego… idziecie dalej. Dzień po dniu. Kropla po kropli. Chemia po chemii 🩸
💥 Jestem dumna z każdego kolejnego dnia, który wygrywacie.
💥 Z każdego poranka, w którym wstajecie.
💥 Z każdej decyzji, żeby się nie poddać — nawet wtedy, gdy świat wydaje się niesprawiedliwy i okrutny.
Jeśli dziś macie gorszy dzień — to też jest w porządku 🫂
Jeśli dziś brakuje Wam wiary — ja wierzę za Was!
Jeśli dziś czujecie się słabi — przypominam: słabość nie odbiera Wam siły!⚡️
WALCZCIE DALEJ!
A jeśli dziś nie macie siły walczyć — po prostu bądźcie. To już wystarczy.
JESTEŚCIE BOHATERAMI ❤️
KAŻDEGO DNIA ⏰️