Po drugiej stronie raka

Po drugiej stronie raka O relacjach, emocjach, dolegliwościach, bólu i zmianach w życiu po diagnozie, w trakcie leczenia oraz w trakcie remisji, leczenia przewlekłego/paliatywnego.

O trudach powrotu do życia i codzienności - bez lukru. Poprostu PO DRUGIEJ STRONIE RAKA ❤️

Drodzy ❤️Życzę Wam takich świąt, jakich pragniecie: spokojnych, pełnych ciepła i rodzinnej bliskości ❤️ Niech każdy dzie...
04/04/2026

Drodzy ❤️

Życzę Wam takich świąt, jakich pragniecie: spokojnych, pełnych ciepła i rodzinnej bliskości ❤️ Niech każdy dzień przynosi radość i uśmiech.
Wszystkim, których dotyka ból życzę ukojenia. A dla będących w trakcie leczenia lub diagnostyki – życzę chwil wytchnienia, zapomnienia i nadziei, która daje siłę.

Weronika 🥚⚘️🐣💐

Są takie momenty. Takie poranki, kiedy przychodzi cicha refleksja, że mogło mnie tu już nie być. I absolutnie nie ma w t...
29/03/2026

Są takie momenty. Takie poranki, kiedy przychodzi cicha refleksja, że mogło mnie tu już nie być. I absolutnie nie ma w tym smutku i żalu - wręcz przeciwnie! - radość, wdzięczność i spokój! 🥰

Dopiero kiedy człowiek naprawdę się zatrzyma… kiedy gdzieś z tyłu głowy pojawia się myśl, że mogło się już nie udać — zaczyna rozumieć, co tak naprawdę ma znaczenie 👩‍❤️‍👨🐱❤️

5 lat temu, w niedzielę przedświąteczną, spędzałam pierwszy weekend po operacji — operacji, która była tak naprawdę wstępem i jednocześnie kluczowym momentem w ratowaniu mojego życia.
Tak, ŻYCIA.
NIE ZDROWIA.

Wracam często do tamtych chwil. Nie po to, żeby rozdrapywać rany. Ale po to, żeby pamiętać 🥳 Bo to właśnie one są moim punktem odniesienia. Pokazują mi, jak długą drogę przeszłam. Jak wiele już za mną. I jak bardzo warto było się nie poddać 🥳

Nie da się wymazać z pamięci życia. I chyba nie powinno się nawet tego robić. Bo nawet to, co najtrudniejsze, staje się częścią naszej siły 💪

Wiem, że niektórzy uśmiechają się pod nosem, widząc moje „zakręcenie” na punkcie kota 🐈 Ale prawda jest taka, że jej obecność w czasie mojej choroby była dla mnie czymś więcej niż tylko towarzystwem. Była wsparciem, spokojem i czymś, co pomogło mi przetrwać najtrudniejsze momenty. W pewnym sensie — uratowała mi życie.

Bo były takie chwile, o których trudno mówić.
Kiedy nie miałam już sił. Kiedy wszystko bolało — nie tylko ciało, ale i głowa, i serce. Kiedy łzy leciały same🥺
I wtedy pojawiała się ona 🐱
Patrzyła na mnie tym swoim spokojnym, uważnym wzrokiem, jakby chciała zapytać: „A co ze mną…?” 😿 I w tym spojrzeniu było wszystko — obecność, troska, cicha prośba, żebym się nie poddała … 😽

Dlatego dziś patrzę na takie chwile jak ta dzisiejsza i czuję wdzięczność, jakiej wcześniej nie znałam 🫶 🪶
📆 Za życie
🍀 Za to, że jestem
🏋️‍♀️ Za to, w jakim miejscu jestem
🐈 Za nią
🏡 Za widok z okna
👩‍❤️‍👨 Za tą spokojną niedzielę
☀️ Za to cudne słoneczko, próbujące przebić się przez chmury
🐾 I za nasze wspólne, spokojne paputowanie 💛

Udanej niedzieli! 🪶
W. 💝

Wczoraj wieczorem dostałam wiadomość, że znowu ktoś odszedł. Koleżanka onkologiczna, z którą wielokrotnie rozmawiałam. D...
27/03/2026

Wczoraj wieczorem dostałam wiadomość, że znowu ktoś odszedł. Koleżanka onkologiczna, z którą wielokrotnie rozmawiałam. Dla której moja sytuacja była motywacją do działania ...

I za każdym razem, kiedy to się dzieje, coś we mnie pęka.
Bo ja tu wciąż jestem.
Bo lekarze mówią o mnie „cud terapeutyczny”.

I z tym przychodzi coś jeszcze… poczucie winy i niepokój.

Czy ja mam prawo mówić o nadziei, skoro inni odchodzą?
Czy nie robię komuś krzywdy, dając ją?

Nie znam odpowiedzi na wszystko.
Nie wiem, dlaczego mnie się udało, a komuś innemu nie.
I chyba nigdy nie będę wiedzieć.

Ale wiem, co czułam, kiedy sama byłam w najciemniejszym miejscu. I wiem, że pozytywne historie dawały motywację do "walki".
Tak, walki.
Nie lubię tego określenia, ale są momenty, że to jest "walka" ..... walka ze swoją słabością (taką ludzką, fizyczną, związaną z wycieńczeniem leczeniem), .. walka z myślami, żeby nie dopuścić tych negatywnych,.. walka z trudnościami dnia codziennego, .. walka z finansami,.. walka z systemem leczniczym.

A dziś … jest mi bardzo smutno i mam w sobie mnóstwo wątpliwości, czy powinnam tu być i z taką upartością motywować Was do walki.

Nie wiem, po prostu nie wiem ...

Olu 🤍

Kilka zdjęć na pamiątkę w chwili, kiedy nie boli, to coś więcej niż tylko obraz — to mój sposób troski o siebie ❤️ To sp...
25/03/2026

Kilka zdjęć na pamiątkę w chwili, kiedy nie boli, to coś więcej niż tylko obraz — to mój sposób troski o siebie ❤️

To sposób na uchwycenie momentu, w którym ciało daje wytchnienie, a ja mogę poczuć swoją kobiecość bez ciężaru 💊

To nie jest ratowanie jej na siłę, ale raczej przypominanie sobie, że ona wciąż tam jest — nawet jeśli czasem schowana pod zmęczeniem czy bólem 🤕

Wrzucam to zdjęcie jako małe światło, które mówi: „To nadal jestem ja”.

Pamiętaj ... Zasługujesz na komfort i poczucie kobiecości na każdym etapie leczenia! 💄🫦

Dziękuje Kasia .friedlein.foto ❤️



Kiedyś marzenia były wielkie, teraz najważniejsze, żeby zestaw leków się zgadzał i niczego nie zabrakło 🤣 💊Dorosłość lev...
21/03/2026

Kiedyś marzenia były wielkie, teraz najważniejsze, żeby zestaw leków się zgadzał i niczego nie zabrakło 🤣 💊
Dorosłość level expert: znasz nazwy wszystkich tabletek lepiej niż własne plany na życie 🙃💊

Ale spokojnie — to tylko „świadome zarządzanie zdrowiem” 😂

Jedni inwestują w kryptowaluty, inni w suplementy – każdy ma swoje priorytety.

Sobotnia rutyna człowieka "po przejściach" 😉 Dziś z uśmiechem, ale nie zawsze jest tak kolorowo ... wracam do siebie po dwóch nieprzespanych z bólu nockach...🫩

Także tak, dbam o siebie… hurtowo 😂

Dbajcie o siebie! I dobrego czasu Wam życzę ❤️



Zdjęcie mało "wyjściowe" - ale za to bardzo symboliczne! ❤️Dokładnie 5 lat temu o tej porze leżałam na stole operacyjnym...
18/03/2026

Zdjęcie mało "wyjściowe" - ale za to bardzo symboliczne! ❤️

Dokładnie 5 lat temu o tej porze leżałam na stole operacyjnym, a wokół mnie toczyła się najważniejsza walka – walka o moje życie 🏨 ❤️‍🩹 🦞

Ja - wtedy jeszcze nieświadoma w jakiej jestem sytuacji, ale ten dzień pamiętam krok po kroku. Brak bliskich - bo COVID 😷
Strach i zimno - tuż przed operacją 😔
Załamka i histeria po operacji - bo w wyniku komplikacji pojawiła się stomia 🤕
Wtedy to ona była dla mnie największym dramatem. Dopiero miesiąc później usłyszałam, że wszystko co się wokół dzieje, to "walka o parę najbliższych miesięcy". A stomia przy tym to "pikuś" ... 🧨

Dziś budzę się w swoim domu, we własnym łóżku, w spokojny, słoneczny dzień ☺️ 🏡 🌞 Cisza, światło wpadające przez okno, zwyczajność poranka… coś, co kiedyś wydawało się oczywiste, dziś ma dla mnie ogromną wartość. To właśnie te najprostsze chwile smakują teraz najbardziej ❤️🐈💐

Dla wielu osób to może być zwykły dzień, ale dla mnie to symbol. Jedno z moich „małych wielkich urodzin” – obok dnia zakończenia chemioterapii i momentu resekcji guza z płuc. Każdy z tych etapów był kamieniem milowym, dowodem na to, że można przejść przez coś bardzo trudnego i nadal iść dalej ✔️

Dziś obchodzę moje 5. urodziny życia na nowo 💐🔥

Z ogromną wdzięcznością – za każdy DZIEŃ, za ZDROWIE, za LUDZI, którzy byli obok, za SIŁĘ, której wtedy w sobie nawet nie podejrzewałam.

I za to, że mogę po prostu być ❤️ ❤️ ❤️

W.

Leczenie onkologiczne to "ciągła przygoda" – taka trochę never ending story ... 😢Każdy etap przynosi coś nowego, czasem ...
17/03/2026

Leczenie onkologiczne to "ciągła przygoda" – taka trochę never ending story ... 😢

Każdy etap przynosi coś nowego, czasem trudnego, czasem zaskakującego 🙄

Dziś kolejny przystanek: rezonans 🏥.
Nudy zdecydowanie tu nie ma – życie pisze własny scenariusz każdego dnia ...

Kciuki niezmiennie wskazane! ❤️

Siedzę, czekam i oczywiście robię to, co każdy odpowiedzialny pacjent po raku robi najlepiej — trochę się stresuję, troc...
15/03/2026

Siedzę, czekam i oczywiście robię to, co każdy odpowiedzialny pacjent po raku robi najlepiej — trochę się stresuję, trochę żartuję i trochę udaję, że wcale się nie denerwuje. 😅

Trzymajcie kciuki za wyniki 🤞
Bo jak widać, życie po raku to taka dziwna mieszanka: kontrola, oddech ulgi, kontrola, kawa… i znowu akcja.

Trzymajcie kciuki 🤞 ... bo za długo było dobrze! 🫣 To taki troche śmiech przez łzy ...
Kiedy już wszystko zaczyna się układać, życie wraca do swojego rytmu… a tu jeden moment ...

Nie ma że weekend!

Wczoraj miałam niezwykłą przyjemność uczestniczyć w nagraniu podcastu prowadzonego przez Adriannę Sobol "Zdrowie zaczyna...
05/03/2026

Wczoraj miałam niezwykłą przyjemność uczestniczyć w nagraniu podcastu prowadzonego przez Adriannę Sobol "Zdrowie zaczyna się w głowie" 😉

To spotkanie było dla mnie czymś więcej niż tylko rozmową. To było ponowne "przepłynięcie" przez historię choroby – od samego jej początku ✍️

Czasami wracanie do tych momentów nie jest łatwe, ale właśnie wtedy najlepiej widać, jak długą drogę już się przeszło. Ile było strachu, niepewności, ale też siły, której często sami w sobie na początku nie widzimy 🧗‍♂️

I właśnie to spotkanie, ponowne zwrócenie uwagi na pewne etapy mojej choroby dało mi nową siłę i moc. Bo dostrzegłam na nowo sytuacje, które skończyły się dla mnie najlepiej jak tylko mogły, a z drugiej strony teraz mam tą świadomość, że wcale nie musiały. Ba! Statystycznie nawet nie powinny ... 🫣

Ale z tym Was zostawię, już dziś serdecznie zapraszając do obejrzenia. Jak tylko podcast się pojawi, dam znać!❤️ ✅️

serdeczne dzięki! Spotkanie z Tobą, po raz kolejny zresztą już, było dla mnie mega inspirującym doświadczeniem! ❤️💐

Post 📌 15 💐🫣Z chwilą, kiedy zdecydowałam się prowadzić to konto dalej, podjęłam też inną decyzję - będę pokazywać wszyst...
04/03/2026

Post 📌 15 💐🫣

Z chwilą, kiedy zdecydowałam się prowadzić to konto dalej, podjęłam też inną decyzję - będę pokazywać wszystko co dotyczy życia z nowotworem
... blaski i cienie,
... dobre momenty, sukcesy i uśmiechy, ale też trudniejsze dni, wątpliwości, potknięcia. Bo wierzę, że prawdziwość ma większą wartość niż idealny obrazek.

Nawiązując do zdjęcia 🤣 słyszałam wiele razy, że "w tym czasie" nie mogę chodzić do kosmetyczki💄 malować paznokci czy farbować włosów.
To nie prawda‼️ - nie ma zakazu takich zabiegów, o ile stan zdrowia na to pozwala, a produkty i procedury są odpowiednio dobrane oraz bezpieczne ❤️

Można z nich korzystać, ale mądrze i pod okiem specjalisty. Dlatego właśnie trafiłam do .podolowska
Zawsze można też podpytać na wizycie kontrolnej swojego lekarza prowadzącego 🙃

Ale wracająco do wizyt u Agi, z perspektywy czasu uważam, że była to jedna z lepszych decyzji, jakie mogłam podjąć 💯

Dzięki Jej wsparciu uniknęłam poważnych problemów skórnych, a spotkania w gabinecie u Agnieszki mają też ogromny wymiar psychologiczny. W trudnym czasie leczenia i rekonwalescencji, świadomość, że jest ktoś, kto czuwa, tłumaczy i reaguje - daje naprawdę dużo spokoju 🥰

Wczoraj trafiłam do Agi z podejrzeniem jakiejś choroby skórnej ... a okazało się, że to "tylko" ekstremalnie przesuszenie 😉 Czasem strach podpowiada najgorsze scenariusze, a rozwiązanie jest bliżej, niż myślimy 🤭

Leczenie onkologiczne często odbiera poczucie wartości i kobiecości. Na "własnej skórze" przekonałam się o tym, kiedy pojawiła się stomia, czy kiedy wypadły włosy. Dlatego tak ważne jest, by w tym czasie szczególnie dbać o siebie, także na poziomie emocji i codziennych małych rytuałów ❤️


Post 📌 14 💪Dziś Światowy Dzień Walki z Depresją ...💥 Czy w trakcie choroby "zaliczyłam" depreche? Of course! ✅️💥 Czy do ...
23/02/2026

Post 📌 14 💪

Dziś Światowy Dzień Walki z Depresją ...

💥 Czy w trakcie choroby "zaliczyłam" depreche? Of course! ✅️
💥 Czy do dziś biorę leki antydepresyjne! No raczej ... ✅️ No i co z tego? Rak to nie grypa, a jego leczenie (... i jego powikłań) nie kończy się z dnia na dzień!
💥 Czy do dziś jestem pod opieką psychiatry i oraz psychoterapeuty (który ratuje mnie w trudnych momentach)! Jasne ✅️ nawet tu bywa - Karol Łojek, potwierdz, proszę, że "nie ściemniam"! 🙃 ❤️

Dlatego w tym dniu JA chcę Was też inspirować! ❤️ ✨ Nie bójcie się sięgać po pomoc!

Rak wywrócił moje życie do góry nogami, ale dzięki niemu odkryłam też, jak ważne jest dbanie o siebie 💪. Po dwóch latach treningów… chyba się od tego uzależniłam 😄 Endorfiny, super ludzie, mega motywacja i to uczucie po treningu – polecam każdemu jako forma odstresowania i chwili dla siebie! 🏋️‍♀️💖

Kochana ekipo DZIĘKUJE ❤️


Post 📌 13 🦞Jestem w trakcie tworzenia dla Was regularnych, bardziej powiązanych ze sobą treści ... tak, żeby każdy z Was...
21/02/2026

Post 📌 13 🦞

Jestem w trakcie tworzenia dla Was regularnych, bardziej powiązanych ze sobą treści ... tak, żeby każdy z Was znalazł tu miejsce dla siebie. Ale tak, żeby została tu zachowana jakaś logika 😀

To ma być autentyczna przestrzeń dla rodzin, bliskich i pacjentów, stąd czasem wdziera się tu chaos. Jak w leczeniu onkologicznym ➡️ nic tu nie jest do końca pewne i przewidywalne ⚠️

Ponieważ dziś trochę szalony dzień (świętujemy wizytę u onkologa 💐 - choć do maja jesteśmy w stresie, co z moimi problemami bólowymi, tak sytuacja onkologicza wymaga świętowania).

Dziś, w kontekście wydarzeń ostatniego tygodnia i dzisiejszego dnia zostawiam Was z takim krótkim przemyśleniem

"Nie ma osoby, która przeszła przez chorobę nowotworowe i nie bała się, że ona może wrócić." ❤️🙏

W. ❤️

P.S. Czy są jakieś tematy, ktore chcielibyście, żeby zostały tu poruszone ⁉️ Możecie pisać również na priv ❤️

Adres

Zalesie
32-095

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Po drugiej stronie raka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij