Agnieszka Jarosz Dietetyka

Agnieszka Jarosz Dietetyka Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Agnieszka Jarosz Dietetyka, Dietetyk, Ulica Odmętowa 4, Kraków.

Życzę Wam spokojnych świątecznych dni, w przyjaznym otoczeniu🌻🌲No i wiadomo: święta są do świętowania😉, ale... jedzenie ...
24/12/2025

Życzę Wam spokojnych świątecznych dni, w przyjaznym otoczeniu🌻🌲
No i wiadomo: święta są do świętowania😉, ale... jedzenie nie powinno być głównym na to sposobem! Dlatego pamiętajcie, żeby przede wszystkim się nie przejadać i może skusicie się na jakiś spacer przynajmniej😉?
Chociaż... może jednak nie? Jedzcie ile wlezie smażonych ryb w panierce, tony pierogów, ciasteczek, sałatek pływających w majonezie - a po świętach zapraszam do umówienia terminu wizyty🤪


Oto wyniki jednej z moich pacjentek. 7,5 kg tkanki tłuszczowej mniej w 4 m-ce💪! I to jest naprawdę dobre tempo - dzięki ...
20/12/2025

Oto wyniki jednej z moich pacjentek. 7,5 kg tkanki tłuszczowej mniej w 4 m-ce💪! I to jest naprawdę dobre tempo - dzięki temu organizm nie doznaje szoku, stabilizujemy metabolizm na odpowiednim poziomie i zapobiegamy w ten sposób efektowi jojo. A przecież taki jest cel: utrzymanie prawidłowej masy ciała, zdrowie i sprawność (poprawa wyglądu i lepsze samopoczucie są bardzo pożądanymi efektami ubocznymi😉). Jeżeli czegoś z tego Ci brakuje - działaj już teraz. Jeśli nie masz motywacji, to zacznij bez niej - jest możliwość, że dopiero wtedy się pojawi 😉.A od motywacji ważniejsza jest determinacja - to ona przynosi długofalowe efekty naszych działań.
Trzymam za Was kciuki 💪!
I oczywiście chętnie pomogę😉🌻



Może ktoś stwierdzi, że nie ma się czym chwalić, ale ja się pochwalę🤪 Mój pierwszy trening od prawie miesiąca i pierwszy...
30/11/2025

Może ktoś stwierdzi, że nie ma się czym chwalić, ale ja się pochwalę🤪 Mój pierwszy trening od prawie miesiąca i pierwszy w domu od... już nie pamiętam kiedy. Trening z Dorotką , która przez prawie trzy lata ratowała moje zdrowie (nie tylko fizyczne). I moim pacjentkom, które nie są w stanie zmobilizować się do wyjścia z domu, bardzo polecam jej treningi na YouTube.
Pamiętajcie, zdrowa dieta jest podstawą, ale bez aktywności fizycznej, nie da się utrzymać odpowiedniej sprawności i zdrowia, a to właśnie jest naszym celem🌻



No muszę Wam powiedzieć (a raczej napisać😉), że czasem krócej robię jakieś fajne, zdrowe jedzonko, niż jego zdjęcie 😂 No...
25/11/2025

No muszę Wam powiedzieć (a raczej napisać😉), że czasem krócej robię jakieś fajne, zdrowe jedzonko, niż jego zdjęcie 😂 No nie jest to łatwe🤷‍♀️ Zwykle zdecydowanie ładniej wygląda na talerzu - tak też było tym razem😉
Przepyszna potrawka z wędzonym tofu. Robię wszystko trochę "na oko"😉 Na rozgrzanej oliwie podsmażam krótko (dosłownie minutę) posiekaną cebulę i ząbek czosnku, dodaję startą na grubych oczkach średnią cukinię, batata (można go zamienić na dynię) i marchewkę, 3 garści ryżu (najlepiej brązowy, u mnie akurat biały parboiled), liście laurowe, ziele angielskie i zalewam wodą tak, żeby przykryła całość. Duszę pod przykryciem przez ok. 10 min, dodaję puszkę pomidorów, pokrojone w kostkę wędzone tofu (1op) i doprawiam (sól, pieprz, słodka papryka wędzona,może być też zwykła). Duszę jeszcze parę minut i obiad na 3 dni gotowy😉 💪
Smacznego 🍽😋!



No muszę nieskromnie przyznać, że rewelacyjny sernik upiekłam😉😁 Nietypowy, bo z dynią i z przyprawami korzennymi, które ...
16/11/2025

No muszę nieskromnie przyznać, że rewelacyjny sernik upiekłam😉😁 Nietypowy, bo z dynią i z przyprawami korzennymi, które uwielbiam😋 No i na dodatek ma całkiem niedużo kalorii.

500g dyni (gotujemy lub pieczemy, a potem miksujemy na puree; ja używam Hokkaido - z wygody, bo nie trzeba jej obierać😉)
3 jajka
1 budyń waniliowy bez cukru (40g)
1kg twarogu sernikowego
170g erytrytolu
1op przyprawy do piernika
opcjonalnie - kilka kruchych ciastek (ja użyłam digestive)

Wszystko (oprócz ciastek😉) miksujemy na gładką masę. Tortownicę (średnica ok. 26cm) wykładamy papierem do pieczenia, na spodzie układamy warstwę ciastek, na którą wylewamy masę serową. Pieczemy ok. 60 min. (ogrzewanie góra - dół) w temp. 180st.
Zanim go spróbujecie, proponuję zaczekać, aż wystygnie. Ja oczywiście nie wytrzymałam🤪😂

Smacznego🍽🌻!




No nie udało się zrobić jej analizy składu ciała🤷‍♀️😂😉
10/11/2025

No nie udało się zrobić jej analizy składu ciała🤷‍♀️😂😉




Dzisiaj propozycja dla osób zmagających się z anemią, ale też wszystkich tych, które chcą utrzymać opowiedni poziom żela...
02/11/2025

Dzisiaj propozycja dla osób zmagających się z anemią, ale też wszystkich tych, które chcą utrzymać opowiedni poziom żelaza we krwi:)
Napój z natki pietruszki- robi się go oczywiście ekspresowo😉. Miksujemy wszystkie składniki ok. 1 min na wysokich obrotach (ja akurat korzystam z TM, ale dobry blender też sobie poradzi😉):
🔸️natkę pietruszki (z ogonkami)
🔸️obraną cytrynę (pamiętajcie o usunięciu pestek😉)
🔸️ok. 10 dużych kostek lodu
I na końcu dolewamy ok. 0,5 l wody.
Można dodać też pół pomarańczy. Dosładzamy miodem (jeśli mamy prawidłową masę ciała) lub erytrytolem (jeśli mamy trochę za dużo kilogramów😉).
Pamiętajcie, że żelazo raczej kiepsko się wchłania, a obecność wit. C (w naszym przypadku z cytryny) znacznie poprawia jego przyswajanie.
Warto też mieć świadomość, że leczenie anemii jest procesem długotrwałym, a dietoterapia pełni rolę wspomagającą, więc zdecydowanie lepiej zadbać o to, żeby do niej nie doprowadzić🙂





07/10/2025
Moje ulubione placuszki otrębowe😉🤤:otręby owsiane - 5 łyżekamarantus ekspandowany - 1 łyżkaj***o - 1szt.jogurt naturalny...
05/10/2025

Moje ulubione placuszki otrębowe😉🤤:

otręby owsiane - 5 łyżek
amarantus ekspandowany - 1 łyżka
j***o - 1szt.
jogurt naturalny - 3 łyżki
proszek do pieczenia - 1/2 łyżeczki

Mieszamy wszystko w misce i smażymy na niewielkiej ilości oleju rzepakowego, na średnim ogniu, na złoty kolor (ok. 5 szt. z takiej porcji).
Amarantus można pominąć, ale jest dobrym źródłem żelaza, więc szkoda by było😉

Dzisiaj na moim talerzu wersja na słodko: na gotowe placki nakładamy po łyżce jogurtu naturalnego, owoce (najlepiej jagodowe, ale akurat miałam tylko banana🤷‍♀️) i posypujemy cynamonem (oczywiście jeśli ktoś nie lubi, czego kompletnie nie rozumiem🤪, można go pominąć).
Polecam spróbować również w wersji wytrawnej. Moje ulubione to szynka parmeńska + rukola albo mozzarella + pomidor + awokado.
Placki są świetną alternatywą dla pieczywa, dostarczają m.in. sporo błonnika, białka, żelaza, witamin z grupy B, magnezu, potasu.
Smacznego😋🙂!




"Co mogę zjeść w restauracji?" - często słyszę to pytanie od moich pacjentów. Jeśli Ty też zastanawiasz się, co wybrać w...
25/09/2025

"Co mogę zjeść w restauracji?" - często słyszę to pytanie od moich pacjentów. Jeśli Ty też zastanawiasz się, co wybrać w takiej sytuacji, poniżej kilka wskazówek:
- wybieraj miejsca z dobrymi jakościowo produktami;
- unikaj panierek i potraw smażonych w głębokim tłuszczu - lepiej wybrać te pieczone/duszone/grillowane/ gotowane;
- zrezygnuj z sosów na bazie śmietany i majonezu - np. makaron, lepiej wybrać z sosem pomidorowym lub oliwą z oliwek;
- na deser lepiej wybrać sernik, niż np. ciasto z masą;
- unikaj wszelkiego rodzaju napojów słodzonych;
- nie przejadaj się!
A to mój dzisiejszy wybór w restauracji, w czasie urlopu🙂: Pasta Frutti Di Mare. Owoce morza (których w Polsce niestety jemy bardzo mało) są doskonałym źródłem m.in. kwasów Omega 3, jodu, witamin z grupy B, no i oczywiście wartościowego białka💪.
I pamiętaj: nawet jeśli od czasu do czasu zjesz coś mniej wartościowego, zdrowego - to nie jest koniec świata! Szczególnie na urlopie😉 Ważne, żeby nie było to regułą. Wybór należy do Ciebie🙂

Nie znam nikogo, kto nie lubi makaronu🤤. Chcąc zredukować masę ciała (a właściwie tkankę tłuszczową😉), zasadniczo powinn...
14/09/2025

Nie znam nikogo, kto nie lubi makaronu🤤. Chcąc zredukować masę ciała (a właściwie tkankę tłuszczową😉), zasadniczo powinniśmy ograniczać jego ilość w diecie. No i oczywiście wybierać ten razowy. Ale mam dla Was dobrą wiadomość: jest makaron ze strączków (różnych! wybór jest duży🙂), który dostarcza nam sporo roślinnego białka💪, a nie tylko węglowodanów, a przy tym jest naprawdę smaczny😋!
Moja dzisiejsza propozycja: makaron z czerwonej soczewicy z sosem pomidorowym (robię go ekspresowo w 10 min: duszę passatę z wyciśniętym ząbkiem czosnku + przyprawy) i serem halloumi. Można dodać też oliwki (mnie się akurat skończyły🤪).
Dwie ważne rzeczy: makaron zawsze gotujemy al dente (tylko wtedy ma niski indeks glikemiczny) i nie szalejemy z ilością halloumi (niestety ma sporo nasyconych kwasów tłuszczowych ☹️). Danie jest pyszne (chociaż to oczywiście kwestia upodobań 😉) i mega sycące.
Wypróbujcie koniecznie! Smacznego🙂!

Adres

Ulica Odmętowa 4
Kraków
31-979

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Agnieszka Jarosz Dietetyka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Agnieszka Jarosz Dietetyka:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria