17/10/2025
Żyjemy w czasach, w których dominującą normą jest szybka przerzutność uwagi, powierzchowne poznawanie tematu (najlepiej po nagłówku, sama treść to zbytek), posiadanie wielu hobby a nie jednej głębokiej pasji.
Wzmacnia to klasyczny system edukacji:
lekcje po 45 minut i każda o czymś innym, takie "lizanie tematu", "ślizganie się po powierzchni" wiedzy. Skakanie z tematu na temat.
Politropizm w wersji przymusowej.
Dla osób autystycznych to horror, poznawczy koszmar, w którym muszą dzień w dzień funkcjonować. Bowiem umysły autystyczne są zazwyczaj monotropowe: skupiają uwagę w sposób głęboki, doświadczając przepływu.
"Monotropizm to sposób przetwarzania świata przez głęboką, wąską soczewkę uwagi.
Nie chodzi o to, że nie potrafimy wykonywać wielu zadań na raz; angażujemy się tak intensywnie w mniejszą liczbę rzeczy, że konkurujące ze sobą wymagania często przekraczają nasze możliwości. W końcu coś ustępuje. Często to my.
(...)
Wszyscy słyszeliśmy, że przejścia są trudne dla osób z autyzmem. Ale to wyjaśnienie jest niepełne.
❗️Prawda jest taka, że przejścia same w sobie nie są trudne; wymuszone przejścia w nieprzyjaznym środowisku już tak. Dla osób z autyzmem monotropowym przejścia są nie tylko uciążliwe.❗️
To pęknięcia, rozdarcia w ciągłości naszego stanu przepływu, gdzie tunele uwagi załamują się, a traumy poznawcze napływają".
Allistyczne umysły próbują te pęknięcia ograniczyć timerami, krótkimi rozkazami ("Koniec.Teraz robisz to".), które zamiast pomóc, jeszcze bardziej proces przejścia utrudniają. Bo to techniki neurotypowe, które są wygodne dla politropowej przerzutności uwagi (i to nie zawsze) i ignorują głębokość monotropowego przetwarzania.
"Przepływ jest święty. To nie luksus, to strategia regulacyjna naszego układu nerwowego. Przerwanie tego przepływu bez naszej zgody nie jest neutralne. To przemoc".
Zamiast więc kolejnych opresyjnych metod pseudoterapeutycznych można sięgnąć po tzw. lilipadding:
"Lilipadding opiera się na zgodzie, dostosowaniu tempa i dostrojeniu. To praktyka relacyjna. Chodzi o subtelne szturchnięcia, a nie nagłe wstrząsy. To most między stanami: szanujący obecny tunel uwagi, jednocześnie delikatnie zapraszający do następnego.
(...)
🌈Pytanie nigdy nie brzmi: „Jak sprawić, by się ruszyli?”. Pytanie brzmi: „Co stoi im na drodze?”🌈
Dlatego oferujemy lilipady, jako mosty sensoryczne i poznawcze, jako kotwice relacyjne, jako ciche przejawy życzliwości".
Przykłady lilipaddingu:
🌈słowne lilipads:
• Widzę, że twoje klocki trochę się rozsypały. Chcesz, żebym pomogła ci je poukładać?
• Zastanawiam się, czy chcesz sam nalać sok, czy mam pomóc?
• Masz nowy rysunek! Chcesz mi o nim opowiedzieć?
• Widzę, że jesteś zmęczony. Chcesz chwilę ciszy czy pogadać o dniu?
• Zaparzyłam herbatę. Chcesz spróbować tej nowej?
• Mam ochotę na spacer. Chcesz się przejść razem?
• Wygląda na to, że coś cię zajmuje — chcesz, żebym po prostu posiedział obok?
• Nie wiem, co dziś na kolację, masz na coś ochotę?
• Mam dla ciebie coś małego. Nie wiem, czy ci się spodoba, ale pomyślałem o tobie.
• Chcesz, żebym po prostu był, czy wolisz przestrzeń?
🌈niewerbalne lilipads:
• Kucnięcie, żeby mówić na wysokości oczu dziecka, a nie z góry.
• Ciche położenie dłoni na plecach, zamiast słów "uspokój się".
• Zrobienie miejsca obok siebie, gdy dziecko przychodzi z zabawką.
• Oglądanie z zainteresowaniem tego, co dziecko robi. Bez komentarza.
• Siedzenie obok kogoś w ciszy, bez przymusu rozmowy.
• Postawienie kubka z herbatą blisko osoby, bez słowa.
• Dotknięcie ramienia, zanim się coś powie.
• Siadanie na podłodze, gdy druga osoba leży na kanapie, zamiast przyciągania jej do siebie.
• Zrobienie miejsca obok siebie: lekkie przesunięcie, zaproszenie gestem.
• Wyłączenie muzyki lub ściszenie jej, gdy widzisz, że ktoś chce coś powiedzieć.
„Lilipads” to po prostu małe, czułe, miękkie, bezpieczne, nieopresyjne, oparte na więzi gesty łączności. Codzienne półmosty między ludźmi: subtelne zaproszenia do kontaktu, zamiast wymagań, instrukcji, systemu kar i nagród, gróźb, ponaglania, monitorowania timerem.
Spróbujcie!
Bibliografia:
Cytaty za:
Emergent Divergence: The neurodivergent ramblings of David Gray-Hammond, Lilipadding for autistic people reducie transitional trauma for monotropic minds
Dodatkowo:
Adkin, T. (2023b) What Is Meerkat Mode And How Does It Relate To AuDHD?
Csikszentmihalyi, M. (1990). Flow: The psychology of optimal experience. Harper & Row.
Milton, D. (2012). On the ontological status of autism: The ‘double empathy problem’. Disability & Society, 27(6), 883–887.
PS Takie życzliwe, uważne podejście pomaga także osobom o profilu PDA.