Yaki Yoga

Yaki Yoga 𝗝𝗢𝗚𝗔 • 𝗧𝗔𝗡𝗜𝗘𝗖 • 𝗗𝗭́𝗪𝗜𝗘̨𝗞𝗢𝗧𝗘𝗥𝗔𝗣𝗜𝗔 • 𝗞𝗢𝗕𝗜𝗘𝗖𝗢𝗦́𝗖́ • 𝗪𝗬𝗣𝗥𝗔𝗪𝗬 𝗥𝗢𝗭𝗪𝗢𝗝𝗢𝗪𝗘

YAMY I NIYAMY - etyczne fundamenty jogi, które porządkują praktykę wyznaczając kierunek. Zanim starożytni jogini zaczęli...
11/11/2025

YAMY I NIYAMY - etyczne fundamenty jogi, które porządkują praktykę wyznaczając kierunek.

Zanim starożytni jogini zaczęli wchodzić w asany, praktykowali głębiej - etyczne zasady zwane yamami i niyamami. To pierwszy i drugi filar ośmiostopniowej ścieżki jogi według Patańdźalego.

YAMY to nasza relacje ze światem - jak traktujemy innych, przyrodę i życie wokół. To pięć uniwersalnych zasad, które tworzą fundament harmonijnego życia.

NIYAMY to nasza relacja z samą/ym sobą - jak dbamy o swoje wnętrze, jakie nawyki kultywujemy i jak się rozwijamy.

Razem tworzą kompas moralny, który prowadzi nas nie tylko podczas praktyki na macie, ale przede wszystkim w codziennym życiu. Bo prawdziwa joga dzieje się właśnie tam - w lesie, w pracy, w sklepie, w relacjach, w samotności.

Nikt Ci nie powiedział, że będziesz musiała zabić siebie, żeby przeżyć…Że nadejdzie dzień, kiedy wszystko z czym się ide...
06/11/2025

Nikt Ci nie powiedział, że będziesz musiała zabić siebie, żeby przeżyć…

Że nadejdzie dzień, kiedy wszystko z czym się identyfikowałaś do tej pory trzeba będzie wrzucić w ogień. Puścić z dymem wszystkie maski, role, wersje siebie dopasowane do oczekiwań.

Wyzwolenie z iluzji, której tak kurczowo się trzymałaś to przejście przez piekło. Nagle to, co wydawało się stabilnym gruntem osuwa się spod stóp. I nagle spadasz w otchłań prawdy. Sama. I nikt Cie nie złapie. Nie nadejdzie ratunek. Nikt nie ma wstępu do pewnych miejsc, które są tylko Twoje.

Do tych miejsc w środku, gdzie trzymasz wszystko, co za ciężkie, żeby o tym mówić. Tam mieszka wielki ból i wstyd. Tam porzuciłaś części siebie, o których nikt nie pamięta. Z Tobą na czele.

Zmartwychwstanie zaczyna się od pochówku. Od ukłonienia się każdej wersji siebie, która robiła, co mogła - z narzędziami, jakie miała. Która błądziła, bo nikt jej nie dał mapy. Która krzywdziła, bo sama krwawiła.

A potem wydarza się dziwna rzecz. Zaczynasz powstawać.

Nie cała od razu. Nie pięknie.

Najpierw powstają ręce. Brudne, ale swoje.
Potem głos, który chrypie od lat milczenia. Ale prawdziwy.
Potem kręgosłup. Nie jest taki prosty jak kiedyś, ale mocniejszy, bo teraz wiesz już, co potrafi udźwignąć.
I drżące nogi, które z tęsknotą szukają gruntu. Przerażone, ale Twoje. Tyle razy już wstawały z kolan i niosły Cię dalej.

I stajesz się kobietą bez aureoli, ale ze świętością w żyłach.

Bo świętość to już nie niewinność. To mądrość płynąca z doświadczeń. To blizny, które nie są już wstydliwą tajemnicą. To świadomość, że możesz się rozpaść i znów poskładać. I znów. I znów.

Dźwięczą mi tu wczorajsze słowa : Nawet jak się wypierdolisz to wstaniesz, bo znasz swoje nogi. Wiesz, co ustały. 👏🏻

I wiesz… możesz być procesem.
Może właśnie w tym jest cała tajemnica. Może życie nie przychodzi wraz z certyfikatem potwierdzającym uzdrowienie.
Życie jest uzdrowieniem.

Każdy oddech. Każdy ranek, kiedy otwierasz oczy mimo trudnego wczoraj. Każde “nie” powiedziane temu, co podcina Ci skrzydła.
To są Twoje ciche cuda.
Twoje codzienne zmartwychwstania.

Dla tych, które wciąż powstają. I powstają. I powstają…

🤍

Ostatnio wrócił mi dostęp do snów. Obfitych, intensywnych, klarownych. Kilka nocy temu przyśniło mi się słowo, z którym ...
26/10/2025

Ostatnio wrócił mi dostęp do snów. Obfitych, intensywnych, klarownych. Kilka nocy temu przyśniło mi się słowo, z którym nigdy wcześniej się nie spotkałam.

✨ Komorebi ✨

Obudziłam się z tym obcym konstruktem w głowie kompletnie nie mając pojęcia, co oznacza. Sprawdziłam i… och, jak piękne! 🥹

Komorebi to japońskie słowo opisujące promienie słońca przenikające przez liście drzew. Te magiczne światełka, które tańczą na ścieżce. Japończycy stworzyli osobne określenie na tę ulotną chwilę, gdy wypełnia Cię wzrusz.

O czym to jest dla mnie?

O tym, że istnieją zjawiska tak piękne, że zasługują na własne imię. Że warto zwracać uwagę na subtelności. Że natura przemawia tysiącem języków, a my czasem potrzebujemy tylko właściwego słowa, żeby to dostrzec.

To dla mnie:

✨ Uważność – pełna obecność w danej chwili
✨ Pokora – wobec inteligencji i piękna natury
✨ Ulotność – świadomość przemijania
✨ Światło w ciemności – nadzieja przebijająca się przez trudności
✨ Świadomość - ta, która przebija się przez niewiedzę i ignorancję

W jodze mówimy o prakashy – świetle świadomości. Komorebi to jej fizyczna manifestacja. Światło (wiedza, świadomość) przebija się przez gęstwinę (avidya - niewiedzę), by dotrzeć do nas. Tak jak w medytacji, przez warstwy myśli przedzieramy się do jasności.

Wierzę, że ten sen nie przyszedł z przypadku. Czasem mądrość dociera do nas najpierw jako obraz, dźwięk, słowo… zanim umysł zdąży to pojąć.

A Ty masz swoje „komorebi” - taką chwilę, którą kochasz, ale nie potrafisz nazwać? 🌅

📸 🤍🙏🏻

„Urzeczywistnienie tego, kim naprawdę jesteś to największy dar, jaki możesz ofiarować światu.”Ramana MaharishiBiorę dziś...
18/10/2025

„Urzeczywistnienie tego, kim naprawdę jesteś to największy dar, jaki możesz ofiarować światu.”
Ramana Maharishi

Biorę dziś te słowa jak lekarstwo.
Czytam i czuję jak cichnie we mnie hałas.

Nie muszę się stwarzać.
Nie muszę dźwigać tych wszystkich przyciasnych warstw, które są tylko wyobrażeniami na mój temat.
Wystarczy, że wrócę do źródła we mnie.
Zauważam oddech i pozwalam się prowadzić.

I nagle to jest takie proste, takie niezaprzeczalnie jedyne i prawdziwe.
Kiedy dotykam wewnętrznej ciszy, miłość zaczyna płynąć sama.
I zasila każdą komórkę i każdy atom.

Miękną pancerze, rozbrajam się z lęku.
Znika pośpiech i wszelkie „muszę”.
W tej klarowności rodzi się delikatna odwaga, czułość i miękkie „tak”.
Całe moje istnienie wyraża JESTEM 🤍

Prawdziwa istota jogi nie służy rozrywce. Jest po to, by nas zszyć. Z rozproszonych myśli, poszatkowanych emocji, napięt...
14/10/2025

Prawdziwa istota jogi nie służy rozrywce. Jest po to, by nas zszyć. Z rozproszonych myśli, poszatkowanych emocji, napiętego ciała i niespokojnego oddechu składa nas z powrotem w całość.

Wbrew powszechnemu myśleniu asany nie są celem. Są tylko przydatnym narzędziem na ścieżce samorozwoju.
To, co fizyczne, jest bramą do tego, co bardziej subtelne – do uregulowanego oddechu, zbalansowanego układu nerwowego, klarowności wyborów, świadomości siebie.

Bez etycznego kompasu (yamy i niyamy) mata zamienia się w scenę, na której radośnie odgrywamy swój życiowy komediodramat. Z kompasem praktyka staje się codziennym, czułym treningiem spójności.

Scalenie jest efektem wielu prostych powrotów – do oddechu, do ciała, do tego, co dzieje się w „teraz”.
Bywa niewygodnie, ale to mądry dyskomfort, który otwiera drzwi ✨

W odpowiedzi na dużą ilość pytań o nasz ostatni wyjazd i o to, kiedy znów wracamy do Indii przygotowaliśmy dla Was coś n...
10/10/2025

W odpowiedzi na dużą ilość pytań o nasz ostatni wyjazd i o to, kiedy znów wracamy do Indii przygotowaliśmy dla Was coś naprawdę wyjątkowego. Wraz z Michałem Byścem stworzyliśmy 12-dniową podróż do serca Indii, które dla nas od dawna są drugim domem. Spędziliśmy tam wiele miesięcy, ucząc się, medytując i chłonąc energię tych niezwykłych miejsc. Teraz pragniemy byście sami mogli zobaczyć i głęboko doświadczyć magii oraz potęgi tych miejsc.

To nie będzie zwykły wyjazd. To podróż w głąb siebie pod naszą opieką. Połączymy duchową głębię, z radością, lekkością i przygodą.

Odwiedzimy między innymi:
✨Tiruvannamalai - miejsce, które uczy i przywraca nas do Obecności. Przy świętej górze Arunachali zanurzymy się w medytację, odwiedzimy ashram Ramany Maharishiego, doświadczymy głębi i mocy obecności. Podczas pełni księżyca weźmiemy udział w pielgrzymce Girivalam i w magicznym święcie kolorów Holi.

✨Chidambaram - to jedno z bardziej mistycznych miejsc w południowych Indiach - świątynia, w której Shiva tańczy swój kosmiczny taniec, symbolizujący rytm życia, przemianę i wieczną energię istnienia.

✨Parvathamalai - święta góra niedaleko Tiruvannamalai - dzika, surowa i pełna mocy natury. Wspinaczka na nią to medytacja w ruchu i pełna uważności podróż duchowa z intencją niesioną w sercu. Na szczycie czeka maleńka, kamienna świątynia poświęcona Shivie, w której czuć niezwykłą ciszę i moc.

✨ Goa - tam rozgościmy się wśród kokosowych palm, z codzienną praktyką jogi, świeżymi owocami, warsztatami gotowania i zachodami słońca na lokalnych plażach, przy dźwiękach fal oceanu.

To właśnie te miejsca - ich energia i wyjątkowi ludzie - zainspirowali nas do stworzenia tej wyprawy. Chcemy, żebyście mogli poczuć tę samą magię, spokój i wdzięczność, które my tam odnaleźliśmy.

Jeśli czujesz, że to wołanie jest też w Tobie - zapraszamy z całego serca. Ilość miejsc jest celowo ograniczona. Zabieramy tylko małą grupę, bo nie chcemy, żeby to był kolejny komercyjny wyjazd. Zależy nam, by ta podróż była prawdziwa, głęboka i bez pośpiechu. Tylko w takiej kameralnej przestrzeni można naprawdę poczuć ducha Indii - głębię i magię, która budzi się dopiero wtedy, gdy jesteśmy w pełni obecni.

Szczegóły znajdziesz w linku w komentarzu 👇🏼

Wielka Tajemnica ŻyciaJest coś, czego nie pojmiemy głową.Coś, co nie daje się dotknąć ani wyrazić w słowach.Życie.Tajemn...
04/09/2025

Wielka Tajemnica Życia

Jest coś, czego nie pojmiemy głową.
Coś, co nie daje się dotknąć ani wyrazić w słowach.

Życie.
Tajemnica, która rodzi się w ciszy łona, w nieuchwytnej chwili pomiędzy światami, w pierwszym oddechu…

Ono nieustannie się wydarza. Przemienia Cię, zdziera z Ciebie skórę, odbiera i daje, płynie w rytmie, którego nie sposób kontrolować.

Wielka Tajemnica to nie to, dlaczego tu jesteśmy, ale że w ogóle jesteśmy. Uświadomienie sobie, że w tej chwili oddychamy.
Że w jednym oddechu zawiera się całe niebo i cała ziemia.
Że w tej samej chwili możemy czuć ból i ekstazę.

Życie nie potrzebuje, żeby je rozumieć.
Chce tylko, żebyś mu się w pełni poddać.
Żeby pozwolić sobie tańczyć w jego rytmie – bez lęku, bez trzymania się czegokolwiek znanego.

Bo może właśnie to jest największa tajemnica - że życie nie jest do ogarnięcia, ale do smakowania.
Pomimo niepewności.
Z miłością.

USTRASANA – POZYCJA WIELBŁĄDATa asana otwiera serce i gardło, rozciąga przód ciała, a jednocześnie uziemia podudzia i st...
01/09/2025

USTRASANA – POZYCJA WIELBŁĄDA

Ta asana otwiera serce i gardło, rozciąga przód ciała, a jednocześnie uziemia podudzia i stopy w kontakcie z podłożem.
To symbol odwagi w otwieraniu się na życie – mimo napięć, historii i lęków, które nosimy w sobie.

🌬️ Wdech – unosi mostek ku górze, zaprasza przestrzeń.
🌬️ Wydech – miękko oddaje napięcie, puszcza kontrolę.

W tej pozycji czuję, jak rozmiękcza się emocjonalna zbroja i pojawia się miękkość.
I przypominam sobie, że otwieranie serca nie oznacza słabości, lecz moc.
Często największą odwagą jest pozwolić sobie czuć.

„Nie ma winy. Wszystko jest lekcją. Nic nie jest złe” Zbyt wiele razy słyszałam te słowa wypowiadane jak zaklęcie uciecz...
29/08/2025

„Nie ma winy. Wszystko jest lekcją. Nic nie jest złe”
Zbyt wiele razy słyszałam te słowa wypowiadane jak zaklęcie ucieczki.

Tak, nie ma winy.
Ale jeśli zatrzymasz się w tym miejscu to umacniasz swoją ślepotę.
Bo wtedy nie widzisz konsekwencji.
Nie widzisz, że ranisz, że niszczysz, że coś pękło przez Twoje słowo lub czyn.

Życie w ignorancji jest wygodne.
Bez kręgosłupa.
Z postawą pozbawioną mocy.

Prawdziwa siła rodzi się dopiero wtedy, gdy masz odwagę stanąć nago wobec tego, co tworzysz.
Bez tłumaczeń.
Bez ucieczki w „nie ma winy”.

Odpowiedzialność to nie kara.
To akt dojrzałości.
To przyjęcie tego, że każda Twoja decyzja, każde Twoje słowo ma moc i niesie określone skutki.

Nie ma winy.
Ale jest święta odpowiedzialność.
Bez niej nie ma prawdy.
Bez niej nie ma wolności.

🌺 Kobiecość w czułym rozkwicie vol.2 – Lanckorona 🌺Czy słyszysz w swym wnętrzu ciche wołanie?By na chwilę zatrzymać się,...
24/08/2025

🌺 Kobiecość w czułym rozkwicie vol.2 – Lanckorona 🌺

Czy słyszysz w swym wnętrzu ciche wołanie?
By na chwilę zatrzymać się, odetchnąć głęboko, spojrzeć do wewnątrz i pozwolić, by ciało i serce znów połączyły się we wspólnym tańcu.

Zapraszamy Cię na 3 dniową kobiecą podróż – w przestrzeń jogi, wibracji i warsztatu poruszającego Twoją wewnętrzną Shakti, gdzie w przestrzeni kobiet przejrzysz się w lustrze Twojej wewnętrznej mocy.

🌸 Co Cię czeka:
• codzienne praktyki jogi w miękkości i uważności
• transformujący kobiecy warsztat – spotkanie z tym, co w Tobie piękne i prawdziwe
• sesja dźwiękowa z kamertonami – wibracje, które budzą duszę
• czas na rozmowy, śmiech, ciszę i odpoczynek
• bezpieczna kobieca przestrzeń, gdzie możesz być sobą w pełni

📅 3–5 października 2025
📍 Lanckorona 310 – miejsce z duszą, które samo w sobie wspiera zatrzymanie i powrót do siebie.

Inicjatorki - dwie Dagmary, które połączyły swoją wiedzę, moc i serca, aby stworzyć przestrzeń dla Twojej transformacji.

✨ Jeśli słyszysz wołanie – to właśnie Twoje zaproszenie ✨

💌 Zgłoszenia i szczegóły w wiadomości prywatnej.

Adres

Kraków

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Yaki Yoga umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram