26/01/2026
Blizna to nie „linia na skórze”.
To historia — często bardziej złożona, niż sądzimy.
Może zmieniać ruch.
Może ciągnąć za inne tkanki, nawet po latach.
Może wpływać na brzuch, plecy, a nawet… sposób oddychania.
W gabinecie często słyszymy:
„Ale przecież ona się dobrze zagoiła!”.
Tak — zagoiła się.
Ale różnica między zagojoną a zaadaptowaną jest jak między zaszytym guzikiem, a dobrze dopasowaną marynarką.
Ciało potrzebuje całościowego ruchu, ale też delikatnej mobilizacji, uważności.
I nagle okazuje się, że blizna przestaje być twardą łatą — a staje się elastyczną częścią Ciebie.
👉 Chcesz więcej edukacji o bliznach? Daj znać w komentarzu.