06/02/2026
Gdy jest:
trochę czułości,
trochę uwagi,
trochę obecności.
A między tym wszystkim trochę ignorowania,
trochę znikania, trochę bólu, który trudno komuś wytłumaczyć.
Bo jak odejść od kogoś, kto „w sumie jest okej”?
Jak postawić granicę, kiedy nic nie wygląda wystarczająco źle?
Szacunek do siebie nie zaczyna się dopiero przy skandalach.
Czasem zaczyna się przy tym cichym uczuciu, że coś w tej relacji jest nie tak.
I to nie dotyczy tylko związków.
Czasem tak wygląda przyjaźń, znajomość, a nawet relacja z kimś z rodziny.
Nie trzeba wielkiej katastrofy, żeby mieć prawo odejść.
Czasem wystarczy to, że w tej relacji jest Ci po prostu za ciężko.
Ściskam,
Kasia, Twoja terapeutka 🫂